MARIO pisze:(...)Jak zwykle to winny się tłumaczy. Wypraszam sobie zarzuty kłamstwa wobec mnie. Ja tylko stwierdzam fakty, o których wiem. O tym o czym nie wiem pozostawiam bez komentarza. (...)
Bredzisz... a jesli obrzucasz mnie, napiszę to po raz kolejny, BEZCZELNIE i niezasłużenie błotem, to chyba nie jest takie dziwne, że prostuję Twoje KŁAMSTWA.
Przykłady... bardzo proszę... najświeższe:
1. Wiesz doskonale, że "sprawa" zaczęła się od Qiero i jego prosby... NIC nie było więc robione za plecami, jak probujesz komuś wmawiać, kibiców z Brzegu! Swoją drogą Qiero mnie szalenie zawiódł pozwalając, by moją osobę obrzucano tu oszczerstwami i kłamliwymi zarzutami i nie zrobił prawie nic, by nie dopuścić do chorego rozwoju sytuacji
2. Don nie został przeze mnie nominowany - zanim przedstawi się taką kandydaturę najwazniejszą sprawą jest spytanie samego kandydata, czy jest zainteresowany... temu służył pierwszy priv. Don odpisał, że nie, bo "nie chce wchodzić Tobie w paradę"... drugi priv wyjasniał w związku z tym więc WYRAZNIE, że moderowanie to, to uzupełnianie się, wzajemna pomoc i współpraca - tak, jak ma to miejsce na każdym innym Podforum, nie zaś próba odbierania Tobie czegokolwiek (czego?
3. Kłamstwo nastepne... i to bezczelne... że Don "z tego co już wiem nie był zainteresowany banowaniem brzeskich fanów i nie tylko" ... chyba Mario nie próbujesz wmawiać, że jesteś na tyle nierozgarniety, że będąc kilka lat Moderatorem, nie wiesz jakie ma on możliwości?
Załącznik - oto drugi mój priv do Dona... bez zmienienia choćby słówka...
Hmm.. zeby jasność była pełna... to propozycja nie do końca z mojej inicjatywy... Po prostu po zadymie z kimś z JG, którą przeoczyłem, bo czasu ostatnio mniej, a forum się rozrasta, zostałem poproszony o zamknięcie Waszego podforum dla gości ... przez Qiero. Odpowiedz była zgodna z polityką założoną razem z Viallosem - unikamy zamykania na wszelkie odchyły
Mnie przekomarzania małolatów nie rażą zupełnie... jak pewnie wiesz czasem lubię sobie wziąść udział w takowych... zwłaszcza, jak temat ciekawy;) Minimum porządku jednak musi być, a akurat Twój autorytet powodowałby, że ten porządek szedłby raczej w parze z absolutnym zrozumieniem decyzji;) O cenzurze jako takiej oczywiście absolutnie nie ma mowy... co najwyżej po prostu pilnowanie podstawowych zasad - czyli słownictwo (sarkazm pzrewyższa przekleństwo nawet najbardziej wyszukane;) ) i nie obrażanie koszykarek itp.
Jeśli więc mogę prosić ... może przemyśl jeszcze odmowę ... bo to z osobą Mario się zupełnie nie rozmija... raczej uzupełnie tylko...
Pozdrowionka
... i chyba wszystko jasne...
No chyba, że całe zamieszanie spowodowane jest tym, że Moderatorem został Qiero?
Nie pozwolę Mario, byś kłamliwymi oszczerstwami starał się szargać moje imię.. i tyle. Winny to jesteś Ty robienia zamieszania i fałszowania rzeczywistości
Pozdrawiam.