Wyścig do większej koszykarskiej ekstraklasy kobiet
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Seba pisze:Hmmm... a po jakiego grzyba było wydawać kasę na jakieś turnieje eliminacyjne o awans... i tak wiadomo było kto awansuje, a kto za ten awans będzie musiał płacić.. a kogo wycyckają (pozdrawiam JG).
Hehe no przepraszam bo ja nie wiem kogo wycyckają?
Ale swoją drogą tak myśle, że po co drużyna SMS-u w ekstraklasie? Bez sensu, po co przepis o jednej zawodniczce Polskiej- bez sensu. Nie lepiej zrobić czegoś takiego, że po jednej zawodniczce SMS-u dochodzi do klubów ekstraklasy i ona powinna mieć jakieś minuty na parkiecie. Wiadomo, coś na zasadzie draftu w NBA by się zrobiło. I z pożytkiem dla każdej z dziewczyn bo by miały się gdzie uczyć i od kogo uczyć.
Aha, a wie ktoś jak będzie rozpatrywany ten przepis o zawodniczce? gdy np. jakaś będzie grała minutę mniej, a nikt tego nie zauważy w trakcie meczu jak będą rozpatrywane takie sprawy?
mati pisze:Seba pisze:Hmmm... a po jakiego grzyba było wydawać kasę na jakieś turnieje eliminacyjne o awans... i tak wiadomo było kto awansuje, a kto za ten awans będzie musiał płacić.. a kogo wycyckają (pozdrawiam JG).
Hehe no przepraszam bo ja nie wiem kogo wycyckają?![]()
Ale swoją drogą tak myśle, że po co drużyna SMS-u w ekstraklasie? Bez sensu, po co przepis o jednej zawodniczce Polskiej- bez sensu. Nie lepiej zrobić czegoś takiego, że po jednej zawodniczce SMS-u dochodzi do klubów ekstraklasy i ona powinna mieć jakieś minuty na parkiecie. Wiadomo, coś na zasadzie draftu w NBA by się zrobiło. I z pożytkiem dla każdej z dziewczyn bo by miały się gdzie uczyć i od kogo uczyć.
Aha, a wie ktoś jak będzie rozpatrywany ten przepis o zawodniczce? gdy np. jakaś będzie grała minutę mniej, a nikt tego nie zauważy w trakcie meczu jak będą rozpatrywane takie sprawy?
nie jest to dobry pomysl poniewaz po paru latach w plkk gralyby tylko zawodniczki z smsu a gdzie inne zawodniczki ktore nie poszly tam albo ktorych na to nie stac?? i graja we wlasnych klubach poprostu z nich zrezygnowac?? plkk jest zbyt mala zeby robic draft chyba ze powstaloby wiecej takich osrodkow szkoleniowych jak w łomiankach
Rada nadzorcza Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet zadecydowała o powiększeniu ligi z 10 do 12 drużyn w następnym sezonie. Dwa dodatkowe miejsca są przeznaczone dla zespołów, które wykupią za 50.000 złotych "dziką kartę". Choć na taki awans mieli ochotę w Rybniku, wiele wskazuje na to, że działacze RMKS jednak odpuszczą sobie taki skok na ekstraklasę.
- Jesteśmy po rozmowach z prezydentem Rybnika Adamem Fudalim. Po tym, jak nasi żużlowcy w ostatniej chwili dostali się do ekstraligi (zajęli miejsce Wybrzeża Gdańsk, które nie dostało licencji - przyp. red.) i teraz wszystko przegrywają, prezydent nie chce przeżywać czegoś takiego z koszykówką. Nadal szukamy wsparcia finansowego, ale jest już prawie przesądzone, że nie wystartujemy o "dziką kartę". Wolimy przygotować zespół, który w nowym sezonie na parkiecie wywalczy awans - podkreśla Gabriela Wistuba, kierowniczka sekcji i drużyny RMKS.
PLKK, oprócz wspomnianych 50.000 złotych, wymaga też od klubów budżetu na 500.000 zł, odpowiedniej hali (na około 1.000 miejsc) i "wysokiego poziomu organizacyjnego klubu". Oprócz RMKS-u na wykorzystanie dodatkowej furtki do ekstraklasy apetyty mają DUDA Gąsior Leszno, AZS Kolegium Karkonoski Jelenia Góra (tegoroczny spadkowicz) i SMS Łomianki. Zgłoszenia należy składać do 2 czerwca. Ogłoszenie decyzji o przyznaniu "dzikich kart" nastąpi 12 czerwca.
W przyszłym tygodniu złożymy pismo, ale informujące o tym, że nie jesteśmy zainteresowani "dziką kartą" - zapowiada Wistuba. - Jednocześnie jednak ciągle prowadzimy rozmowy ze sponsorami, bo tak czy owak potrzebujemy wsparcia na następny sezon. Gdyby jednak pojawił się dobry wujek i na przykład miał ze czterysta tysięcy złotych, to można byłoby pomyśleć o ekstraklasie. Muszę przyznać, że ostatnio orientowałam się, ile zarabiają koszykarki w PLKK. Złapałam się za głowę, jakie mają wymagania. Sama grałam w kosza i żałuję, że się za wcześnie urodziłam. Wtedy nikomu się nie śniło o takich zarobkach.
O rybnickiej koszykówce było głośno pod koniec lat 90, gdy w ekstraklasie występował zespół Color Cap. Wycofanie się sponsora spowodowało rozwiązanie drużyny. Za sprawą RMKS, znów coś się zaczęło dziać. W minionym sezonie rybniczanki zajęły czwarte miejsce w I lidze.
Warto wspomnieć, że na spotkaniu rady nadzorczej PLKK przegłosowano propozycję postulowaną przez PZKosz, aby w każdym spotkaniu przez pełne 40 minut przebywała na parkiecie przynajmniej jedna Polka. W 10-osobowym meczowym składzie będzie musiało znaleźć się minimum pięć Polek, a w przypadku wpisania do protokołu 11 bądź 12 koszykarek - sześć polskich. W zespołach pierwszoligowych mogą grać tylko polskie zawodniczki. Jak RMKS skompletuje mocny skład i awansuje, to dla najlepszych koszykarek znajdzie się też potem miejsce w drużynie z Rybnika, grającej już w ekstraklasie....
Dziennik Zachodni
- Jesteśmy po rozmowach z prezydentem Rybnika Adamem Fudalim. Po tym, jak nasi żużlowcy w ostatniej chwili dostali się do ekstraligi (zajęli miejsce Wybrzeża Gdańsk, które nie dostało licencji - przyp. red.) i teraz wszystko przegrywają, prezydent nie chce przeżywać czegoś takiego z koszykówką. Nadal szukamy wsparcia finansowego, ale jest już prawie przesądzone, że nie wystartujemy o "dziką kartę". Wolimy przygotować zespół, który w nowym sezonie na parkiecie wywalczy awans - podkreśla Gabriela Wistuba, kierowniczka sekcji i drużyny RMKS.
PLKK, oprócz wspomnianych 50.000 złotych, wymaga też od klubów budżetu na 500.000 zł, odpowiedniej hali (na około 1.000 miejsc) i "wysokiego poziomu organizacyjnego klubu". Oprócz RMKS-u na wykorzystanie dodatkowej furtki do ekstraklasy apetyty mają DUDA Gąsior Leszno, AZS Kolegium Karkonoski Jelenia Góra (tegoroczny spadkowicz) i SMS Łomianki. Zgłoszenia należy składać do 2 czerwca. Ogłoszenie decyzji o przyznaniu "dzikich kart" nastąpi 12 czerwca.
W przyszłym tygodniu złożymy pismo, ale informujące o tym, że nie jesteśmy zainteresowani "dziką kartą" - zapowiada Wistuba. - Jednocześnie jednak ciągle prowadzimy rozmowy ze sponsorami, bo tak czy owak potrzebujemy wsparcia na następny sezon. Gdyby jednak pojawił się dobry wujek i na przykład miał ze czterysta tysięcy złotych, to można byłoby pomyśleć o ekstraklasie. Muszę przyznać, że ostatnio orientowałam się, ile zarabiają koszykarki w PLKK. Złapałam się za głowę, jakie mają wymagania. Sama grałam w kosza i żałuję, że się za wcześnie urodziłam. Wtedy nikomu się nie śniło o takich zarobkach.
O rybnickiej koszykówce było głośno pod koniec lat 90, gdy w ekstraklasie występował zespół Color Cap. Wycofanie się sponsora spowodowało rozwiązanie drużyny. Za sprawą RMKS, znów coś się zaczęło dziać. W minionym sezonie rybniczanki zajęły czwarte miejsce w I lidze.
Warto wspomnieć, że na spotkaniu rady nadzorczej PLKK przegłosowano propozycję postulowaną przez PZKosz, aby w każdym spotkaniu przez pełne 40 minut przebywała na parkiecie przynajmniej jedna Polka. W 10-osobowym meczowym składzie będzie musiało znaleźć się minimum pięć Polek, a w przypadku wpisania do protokołu 11 bądź 12 koszykarek - sześć polskich. W zespołach pierwszoligowych mogą grać tylko polskie zawodniczki. Jak RMKS skompletuje mocny skład i awansuje, to dla najlepszych koszykarek znajdzie się też potem miejsce w drużynie z Rybnika, grającej już w ekstraklasie....
Dziennik Zachodni
o tej powiekszonej ekstraklasie mozna pisac i pisac...jedynym chyba pozytywem jest to ze bedzie wiecej meczy a co za tym idzie wiecej emocji...ale to chyba jedyne plusy bo co za tym idzie druzyny wiecej wydadza na dojazy, konrakty itd. nie wiem jak wytrzymaja to mniejsze kluby o budzecie ustalonym na styk...ciezka sprawa...ale mam nadzieje ze jak cos to dzikie karty dosrtana druzyny lezace w rozsadnej odleglosci od Gorzowa bo wtedy z mila checia wybierzemy sie na wyjazdowy meczyk np. do Leszna.!!! pozdro dla wszystkich kibiców żeńskiej koszykówki w Polsce!!!
Hic amor, haec patria est. !POLSKA!
Duda-Gąsior Leszno najprawdopodobniej zagra w przyszłym roku w ekstraklasie koszykarek, bo w tej może wystąpić nawet 13 drużyn. Dziś mija termin zgłoszeń po wykupienie tzw. dzikiej karty.
Na niedawnym posiedzeniu rada nadzorcza spółki PLKK podjęła decyzję, że w najbliższym sezonie Ford Germaz Basket Liga, czyli ekstraklasa koszykarek, zostanie powiększona do 12 zespołów. To m.in. efekt nacisków, by w najwyższej klasie rozgrywkowej występował zespół SMS PZKosz Warszawa, który skupia wyróżniające się w kraju juniorki. Wykupieniem tzw. dzikiej karty są jednak zainteresowane także dwa inne zespoły - wicemistrz pierwszej ligi Duda-Gąsior Leszno oraz spadkowicz z ekstraklasy Kolegium Karkonoskie-AZS Jelenia Góra. Aby dostać dziką kartę, trzeba wpłacić 50 tys. zł kaucji, zagwarantować dysponowanie budżetem w wysokości 500 tys. zł oraz posiadać halę mogącą pomieścić 1 tys. widzów. Dziś w południe mija termin zgłoszeń.
- Jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym z przedstawicielami tych drużyn i wszystkie potwierdzają chęć gry w ekstraklasie - mówi wiceprezes PLKK Grzegorz Ziemblicki. - Co zrobimy, jeżeli wszystkie trzy kluby wystąpią o dziką kartę? Teraz o tym nie myślimy, to będzie nasze zmartwienie po wpłynięciu tych ofert - dodaje. PLKK ma podjąć decyzję 12 czerwca. - Niewykluczone jest jeszcze inne rozwiązanie, bo przecież nie chcemy zabijać zapału do koszykówki w tych miejscowościach - mówi Ziemblicki i sugeruje, że w rozgrywkach mogłoby rywalizować 13 drużyn. - Chcemy uniknąć nieparzystej liczby drużyn, ale jeżeli powstanie nowa sytuacja, to zarząd na pewno zapyta radę nadzorczą o taką możliwość - twierdzi Ziemblicki.
Duda-Gąsior swoją ofertę dostarczy dziś przed południem. - Zawiozę ją osobiście - mówi prezes klubu Jerzy Pielech. - Spełniamy wymogi i chcemy grać w ekstraklasie. Chcielibyśmy, by decyzja została podjęta jak najszybciej. W Lesznie priorytetem jest żużlowa Unia, ale właśnie rozgrywki koszykarek idealnie łączyłyby się z sezonem żużlowym. My przyciągalibyśmy widzów jesienią, zimą i wiosną - dodaje. Prezes Dudy-PWSZ-Gąsior zapewnia też, że w przypadku gry w ekstraklasie jego drużyna zostałaby wzmocniona. - Chcielibyśmy wówczas pozyskać trzy nowe zawodniczki. Z tego powodu zależy nam też na czasie, bo rynek transferowy jest dość wąski. Z drugiej strony nasze zawodniczki też dostają sporo ofert z ekstraklasy i jeżeli chcemy je zatrzymać, to musimy grać właśnie w ekstraklasie. Jeżeli tak się nie stanie, to przez dwa-trzy lata znów będziemy budować zespół - kończy prezes Pielech.
Dwie podpisały w AZS
Monika Sibora i Joanna Jarkowska to pierwsze koszykarki, które podpisały kontrakt na grę w AZS Poznań w najbliższym sezonie. - Rozmowy z pozostałymi zawodniczkami trwają, ale propozycje złożyliśmy tym wszystkim, które u nas grały w poprzednim sezonie - mówi prezes sekcji koszykówki w AZS Paweł Leszek Klepka.
grand Gazeta Wyborcza
Na niedawnym posiedzeniu rada nadzorcza spółki PLKK podjęła decyzję, że w najbliższym sezonie Ford Germaz Basket Liga, czyli ekstraklasa koszykarek, zostanie powiększona do 12 zespołów. To m.in. efekt nacisków, by w najwyższej klasie rozgrywkowej występował zespół SMS PZKosz Warszawa, który skupia wyróżniające się w kraju juniorki. Wykupieniem tzw. dzikiej karty są jednak zainteresowane także dwa inne zespoły - wicemistrz pierwszej ligi Duda-Gąsior Leszno oraz spadkowicz z ekstraklasy Kolegium Karkonoskie-AZS Jelenia Góra. Aby dostać dziką kartę, trzeba wpłacić 50 tys. zł kaucji, zagwarantować dysponowanie budżetem w wysokości 500 tys. zł oraz posiadać halę mogącą pomieścić 1 tys. widzów. Dziś w południe mija termin zgłoszeń.
- Jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym z przedstawicielami tych drużyn i wszystkie potwierdzają chęć gry w ekstraklasie - mówi wiceprezes PLKK Grzegorz Ziemblicki. - Co zrobimy, jeżeli wszystkie trzy kluby wystąpią o dziką kartę? Teraz o tym nie myślimy, to będzie nasze zmartwienie po wpłynięciu tych ofert - dodaje. PLKK ma podjąć decyzję 12 czerwca. - Niewykluczone jest jeszcze inne rozwiązanie, bo przecież nie chcemy zabijać zapału do koszykówki w tych miejscowościach - mówi Ziemblicki i sugeruje, że w rozgrywkach mogłoby rywalizować 13 drużyn. - Chcemy uniknąć nieparzystej liczby drużyn, ale jeżeli powstanie nowa sytuacja, to zarząd na pewno zapyta radę nadzorczą o taką możliwość - twierdzi Ziemblicki.
Duda-Gąsior swoją ofertę dostarczy dziś przed południem. - Zawiozę ją osobiście - mówi prezes klubu Jerzy Pielech. - Spełniamy wymogi i chcemy grać w ekstraklasie. Chcielibyśmy, by decyzja została podjęta jak najszybciej. W Lesznie priorytetem jest żużlowa Unia, ale właśnie rozgrywki koszykarek idealnie łączyłyby się z sezonem żużlowym. My przyciągalibyśmy widzów jesienią, zimą i wiosną - dodaje. Prezes Dudy-PWSZ-Gąsior zapewnia też, że w przypadku gry w ekstraklasie jego drużyna zostałaby wzmocniona. - Chcielibyśmy wówczas pozyskać trzy nowe zawodniczki. Z tego powodu zależy nam też na czasie, bo rynek transferowy jest dość wąski. Z drugiej strony nasze zawodniczki też dostają sporo ofert z ekstraklasy i jeżeli chcemy je zatrzymać, to musimy grać właśnie w ekstraklasie. Jeżeli tak się nie stanie, to przez dwa-trzy lata znów będziemy budować zespół - kończy prezes Pielech.
Dwie podpisały w AZS
Monika Sibora i Joanna Jarkowska to pierwsze koszykarki, które podpisały kontrakt na grę w AZS Poznań w najbliższym sezonie. - Rozmowy z pozostałymi zawodniczkami trwają, ale propozycje złożyliśmy tym wszystkim, które u nas grały w poprzednim sezonie - mówi prezes sekcji koszykówki w AZS Paweł Leszek Klepka.
grand Gazeta Wyborcza
tadeo86 pisze:o tej powiekszonej ekstraklasie mozna pisac i pisac...jedynym chyba pozytywem jest to ze bedzie wiecej meczy a co za tym idzie wiecej emocji...ale to chyba jedyne plusy bo co za tym idzie druzyny wiecej wydadza na dojazy, konrakty itd. nie wiem jak wytrzymaja to mniejsze kluby o budzecie ustalonym na styk...ciezka sprawa...ale mam nadzieje ze jak cos to dzikie karty dosrtana druzyny lezace w rozsadnej odleglosci od Gorzowa bo wtedy z mila checia wybierzemy sie na wyjazdowy meczyk np. do Leszna.!!! pozdro dla wszystkich kibiców żeńskiej koszykówki w Polsce!!!
Nie rozśmieszaj mnie! Co znaczy w rozsądnej odległości od Gorzowa??? Jak sie klub kocha to sie z nim pojedzie nawet do Chełma.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Ja bym powiedzial, ze nawet po calej Europie jak trzebaMARAS pisze:Nie rozśmieszaj mnie! Co znaczy w rozsądnej odległości od Gorzowa??? Jak sie klub kocha to sie z nim pojedzie nawet do Chełma.
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości




