EDYTA KORYZNA

Moderatorzy: Kuba, brzydki, ginda

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 29 maja 2006, 09:54

Edzia pisze:
Autor: jelo (dzięki !!).


Dla Ciebie Edzia nawet gwiazdkę z nieba :D

I aż strach pomyśleć, że statystyki w takiej formie mam aż o ok 150 koszykarkach :wink:

jestem debeściak 8)


Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 30 maja 2006, 23:28

Wyżej - jak widać - same statystyki. W tym tygodniu postaram się wrzucić jeszcze jakieś info odnośnie Edzi.











* * *

jelo pisze:(...) jestem debeściak 8)
Wąski jest debeściak... i jego mafia tesh... 8) :lol:
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 01 czerwca 2006, 11:31

Dziś rozmawiałam z Edzią ( \:D/ ). Oto, co się dowiedziałam:

Jak już pewnie wiecie, nie przedłużyła kontraktu z CCC Polkowice. Co dalej? Na razie nie wiem. Trwają ustalenia :).
Przy temacie o wakacjach wyraźnie się ożywiła. Wypad za Ocean uważa za bardzo udany. Edziuszka jest zafascynowana Stanami. Urzekły Ją i mówi, że coś w nich jest. Zwiedzała Chicago i okolice. Poza tym spotkała się z dawno nie widzianymi przyjaciółmi jak i rodziną (w tym z siostrą męża, która urodziła bobaska - gratuluję !!). Dalszych wakacji na razie nie planuje. Ale spędzi je raczej w Polsce i z rodziną, która "wreszcie będzie mogła się mną nacieszyć".
Z aktualnych wiadomości - Edzia była na pielgrzymce. W sobotę i w niedzielę spotkała się (wraz z milionem innych wiernych) z Papieżem. Poproszona o porównanie (duchowe) tej pielgrzymki z innymi, powiedziała coś naprawdę mądrego. "Nie należy się kierować tym, czy Papież jest Polakiem, Niemcem czy jest innej narodowości. Jak ktoś jest naprawdę wierzącym, mocno i głęboko, to wie, że Papież to najbliższy na ziemi wysłannik Boga. To jest ważne". Mam nadzieję, że wszyscy tak uważają.

Coś jeszcze? Hmm... Na razie to wszystko. Jak coś się dowiem,
to (pewnie :P) napiszę.
Ostatnio zmieniony 01 czerwca 2006, 22:23 przez Edzia, łącznie zmieniany 2 razy.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 01 czerwca 2006, 12:02

Obrazek


Obrazek


Obrazek



(źródło: FIBA, www.sebafoto.com oraz Ginda)


Na razie tyle. Wieczorkiem cosik pewnie jeszcze dorzucę 8).
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 01 czerwca 2006, 13:53

Widze ze ostro wzielas sie do roboty:)
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 05 czerwca 2006, 14:22

Obrazek


Obrazek
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 05 czerwca 2006, 14:27

oOo !! Wielkie dzięki ginda !! !! !! :D :D :D
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 05 czerwca 2006, 14:39

Obrazek
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 08 czerwca 2006, 11:29

Też mam kilka fotek Edzi K. ale nawet gdybym chciał je wstawić, to bym tego nie zrobił... bo nie umiem :oops:

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 08 czerwca 2006, 14:16

jelo pisze:Też mam kilka fotek Edzi K. ale nawet gdybym chciał je wstawić, to bym tego nie zrobił... bo nie umiem :oops:

To może mnie je prześlij a ja wstawię? :D
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 09 czerwca 2006, 09:35

Edzia pisze:
jelo pisze:Też mam kilka fotek Edzi K. ale nawet gdybym chciał je wstawić, to bym tego nie zrobił... bo nie umiem :oops:

To może mnie je prześlij a ja wstawię? :D


Zobaczę... może nawet :wink:

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 21 czerwca 2006, 22:35

Czy Edyta Koryzna wróci do ŁKS?



Kibice ŁKS nie zobaczą już w nowym sezonie Eleny Czernij. Rosjanka przenosi się do BBV Leipzig Eagles. Po latach być może wróci Edyta Koryzna



W najbliższym sezonie w drużynie z al. Unii zabraknie Eleny Czernij. Rosjanka nie spisywała się najlepiej, dlatego nikt nie przejął się tym, że odchodzi do niemieckiego zespołu z Lipska. Do domu wróciła także 20-letnia Katarina Hrickova, ale według Witolda Baka, drugiego trenera ŁKS, gotowa jest podpisać nowy kontrakt.

Szkoleniowcy liczą, że w nowym sezonie uda się pozyskać Gabrielę Kubatovą. 23-letnia Słowaczka (172 cm wzrostu) jest rozgrywającą. Trzy lata temu wywalczyła z reprezentacją Słowacji siódme miejsce w mistrzostwach Europy do lat 20. Zimą była już na testach w ŁKS, ale nie podpisała umowy. To nie jedyne wzmocnienie, bo blisko podpisania kontraktu jest Magdalena Skorek z Wisły Kraków. W ubiegłym roku ta zawodniczka przeszła operację więzadeł krzyżowych. - Jest już zdrowa i na pewno będzie sporym wzmocnieniem - wyjaśnia Witold Bak, drugi trener ŁKS.

Mirosław Trześniewski chce namówić do powrotu doświadczoną Koryznę, która rozwiązała kontrakt z CCC Polkowice i wróciła do w Pabianic, gdzie mieszka. - Była reprezentantka Polski może znów zostać gwiazdą naszego zespołu - uważa Trześniewski. Szkoleniowiec ŁKS zaproponował grę w Łodzi także Annie Marczewskiej i Elenie Proszczenko, ale obie odmówiły.

Ełkaesianki będą trenować do 30 czerwca. Przygotowania do nowego sezonu rozpoczną 7 sierpnia.


jw





(źródło: www.gazeta.pl - Łódź)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 18 lipca 2006, 17:18

Edyta Koryzna: Decyzja po wakacjach


Edyta Koryzna po kilku sezonach spędzonych w Polkowicach jest blisko gry w ŁKS Łódź, ale decyzji jeszcze nie podjęła. Zrobi to po wakacjach, które spędzi w Chorwacji. Jeśli zasili łódzką drużynę, to... – Chciałabym pociągnąć ten zespół na tyle, by w tabeli zrobić skok o 3-4 miejsca w górę – mówi koszykarka.

Obrazek


To już pewne, że po ośmiu latach wraca Pani do ŁKS?
Edyta Koryzna: Nie. Nic jeszcze nie jest przesądzone w tej sprawie i na dziś nie wiadomo, w jakim klubie będę występować w kolejnym sezonie. Rozważam jeszcze jedną ofertę, a poza tym teraz wyjeżdżam na wakacje i daję sobie czas na podjęcie decyzji do końca lipca. Z Łodzi dostałam bardzo dobrą ofertę. Mam też propozycję z Polfy Pabianice – tak czy tak, to blisko domu. Jednak w ŁKS na pewno grałabym więcej. Nie chcę się śpieszyć, może pewne rzeczy same się wyklarują. Mam nadzieję, że ostatecznie podejmę dobrą decyzję.

Przez chwilę w prasie spekulowano, że może Pani trafić do zespołu z Jeleniej Góry?
To bzdura. Nikt do mnie z tego klubu nie dzwonił i nic mi nie wiadomo, żeby byli zainteresowani moją osobą. To raczej była kaczka dziennikarska.

Dlaczego opuściła Pani zespół CCC? Nie żal było odchodzić z Polkowic po kilku dobrych sezonach?
Polkowice to już dla mnie zamknięty temat. Mam wrażenie, że druga strona nie była zainteresowana tym, żebym została w CCC. Bo na pewno nie poróżniły nas finanse.

Przyzwyczaiła Pani kibiców do występów w klubach walczących o medale. W Łodzi w tym sezonie raczej się na to nie zanosi. Czyżby powoli myślała Pani o sportowej emeryturze?
Wydaje mi się, że do emerytury jeszcze daleko. Moja postawa na boisku pokazuje chyba, że jeszcze trzeba na nią trochę poczekać. Zresztą nie jest sztuką grać w dobrym zespole wśród gwiazd. Lepiej przyjść do takiego klubu jak Polkowice, który zajmował 5-6 miejsce, wnieść coś do niego i wywalczyć medal, a tym samym udowodnić, że jest się w stanie pociągnąć zespół do przodu. Jeśli zagram w ŁKS, to być może będzie bardzo podobnie. Chciałabym pociągnąć ten zespół na tyle, by w tabeli zrobić skok o 3-4 miejsca w górę.

W nadchodzącym sezonie zagra Pani w powiększonej ekstraklasie. Wcześniej z I ligi dochodziły głosy, że najwyższy szczebel rozgrywek, to zbyt hermetyczne środowisko. To prawda?
Jestem zdania, że te nowe kluby wniosą pewną świeżość. Trzeba dać szansę klubom, które chcą się rozwijać i dać im możliwość awansu do ekstraklasy, a tym samym nabywania doświadczeń. Z jednej strony poszerzenie ligi to bardzo dobry pomysł. Ale z drugiej mam nadzieję, że nie będzie takich sytuacji, że jakiś klub z powodu braku funduszy wycofa się z rozgrywek w trakcie sezonu. Nowe kluby powinny być zabezpieczone pod tym względem. Musi to być poważne, jeśli już mówimy o profesjonalnej lidze.

Gdzie spędzi Pani wakacje przed podjęciem decyzji o swojej przyszłości klubowej?
Najprawdopodobniej wybierzemy się do Chorwacji. Jest tam piękne morze i wspaniałe widoki. Będzie świetna okazja, żeby wypocząć przed nowym sezonem. Wcześniej, tuż po zakończeniu sezonu byłam pierwszy raz w Stanach Zjednoczonych.

Inne kontynenty zwiedziła już chyba Pani wcześniej i to dzięki koszykówce?
Zgadza się. Przy okazji różnych imprez sportowych wraz z reprezentacją odwiedzaliśmy różne zakątki świata. Najbardziej podobało mi się w Australii. Są tam wspaniali ludzie, a poza tym niesamowity i fascynujący świat przyrody. Mam stamtąd wspaniałe wspomnienia.


Tomasz Brusiło (Słowo Sportowe)




(źródło: www.plkk.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 28 sierpnia 2006, 21:42

Kumpela wygrzebała z netu takie coś - myślę, że idealnie się nadaje na odkurzenie tematu :).


- - - - - - - - - -


Jak Edyta i Ela - Koszykarki CCC ujawniały sportowe tajemnice legnickim gimnazjalistkom


Gwiazdy z Polkowic odwiedziły wczoraj Gimnazjum nr 4. Przyjechał też trener drużyny Andrzej Nowakowski


Obrazek
Siedzą: Patrycja Flis (od lewej), Anna Sawaryn, Patrycja Mamcarz, Paula Sojka. Stoją: Anna Majewska, Edyta Koryzna, Kamila Linger, Ela Zaskórska, Elżbieta Trześniewska, Anna Świst.
(zdjęcia PIOTR KRZYŻANOWSKI)


Elżbieta Trześniewska i Edyta Koryzna z CCC Polkowice (4. miejsce w ekstraklasie) opowiedziały o swojej grze i poprowadziły trening z koszykarkami czwórki. Trener z uwagą obserwował gimnazjalistki. Dla nich koszykówka to na razie zabawa, ale już dostrzegł kilka talentów.
Zawodniczki z G4 to mistrzynie Legnicy oraz brązowe medalistki mistrzostw dawnego woj. legnickiego. Opiekuje się nimi Renata Bieńkowska.
Koszykarki CCC zaprezentowały kilka technicznych ćwiczeń, a następnie pomagały dziewczętom je wykonać. Potem gimnazjalistki rywalizowały w celności rzutów do kosza.
– Dopiero teraz widzę różnicę między naszym poziomem, a najlepszymi zawodniczkami w kraju – mówi Patrycja Flis.
– To duże przeżycie trenować wspólnie z takimi znakomitościami – dodaje jej koleżanka Anna Sawaryn.
Młodzież interesowała się kulisami koszykarskiego życia. Pytano trenera o jego staż w USA. – W 1999 roku Polki wywalczyły mistrzostwo Europy. Byłem wtedy drugim trenerem. Amerykanie zaprosili nas na turniej – mówi trener Nowakowski. – Zaowocowało to kontaktami z tamtejszymi szkoleniowcami i udało mi się wyjechać.
Były pytania o prywatne życie koszykarek CCC. – Cały wolny czas pochłania mój 5-letni synek – odpowiedziała Elżbieta Trześniewska. – Oprócz tego interesuję się psychologią, niekonwencjonalną medycyną, literaturą i sztuką.
– Mnie też pasjonuje psychologia, gdyż bardzo się przydaje w grze zespołowej – dodaje Edyta Koryzna.


(Zbigniew Budych)





(źródło: www.naszemiasto.pl / Słowo Polskie Gazeta Wrocławska)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"


Wróć do „MKS Orzeł Polkowice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość