A co do stęsknienia... takie weekendy, jak ten ostatnio to SUPER sprawa i szkoda, że tak rzadko mamy do nich okazję... Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI za przyjazd!!! Pozdrowionka dla wszystkich Fanów Włókniarza Pabianice!
Nie będzie porozumienia trzech poznańskich klubów koszykarsk
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
A co do stęsknienia... takie weekendy, jak ten ostatnio to SUPER sprawa i szkoda, że tak rzadko mamy do nich okazję... Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI za przyjazd!!! Pozdrowionka dla wszystkich Fanów Włókniarza Pabianice!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
Seba pisze:Nie spinam się wcale... ciekawe, jaka by była Twoja reakcja, gdybym się zapytał, czy Wy kibicujecie w Krakowie w szalikach Wisły wszystkim klubom? Bo nie wiem...
Abstrahując od tego co kto pokazuje i znaczy w świecie koszykówki kobiet, to biorąc pod uwage kibicowski całokształt daleki bym był od porównywania Wisły i Olimpi. Bynajmniej niechce się wywyższać, jednak waszą domeną jest
tylko i wyłącznie kosz kobiet (jak mniemam), więc znani jesteście w tym akurat środowisku, Wisła to troche bardziej rozpoznawalna marka. Nie wiem czy np. kibice Skry Bełchatów by się wkurzyli gdybym spytał ich czy są też kibicami GKS-u Bełchatów. Może i tak, ale czy mieliby ku temu powody ? Przecież tylko osoba wszechwidząca w tematach kibicowskich, lub ludzie ze środowiska siatkarskiego mogą znać odpowiedź na to pytanie. ( No i żebyś nie wyciągnoł zbyt dalece idących wniosków, nie porównuje was do Skry, powrónwuje sytuacje)
Pozdro.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Oki, oki... rozumiem... Chodzi tylko o to, ze to jednak mimo wszystko forum poświęcone koszykowce kobiet... istniejące od kilku lat i od samego początku wiele razy piszące o historii i terazniejszości związanej z Olimpią... i Twoje pytanie trochę mnie zaskoczyło.
Cieszę się w każdym razie, ze skrócona wersja historii trochę wyjaśniła sprawę;)
Pozdrawiam.
Cieszę się w każdym razie, ze skrócona wersja historii trochę wyjaśniła sprawę;)
Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Łukasz-fan
- Młodzik
- Posty: 647
- Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Powiem tak w Poznaniu są takie realia, ze w tej chwili nie ma mowy o tym by wystepowały np dwie drużyny w ekstraklasie. Przykładem jest nasz AZS, który i tak tylko dzięki pieniądzą z miasta i z AZS w ogóle gra w ekstraklasie. Fuzja, połaczenie trzech poznańskich klubów, dla każdego nie związanego emocjonalnie z poszczególnym klubem wydaje się jedynym sensownym rozwiązaniem... ale tutaj jest jedno ale zarówno Olimpia Poznań jak i MUKS posiadają w tej chwili najlepsze zespołu młodzieżowe w kraju, w przypadku Olimpii jedną z najlepszych grup kibiców, którzy zostali ze swoim zespołem nawet po tylu latach braku ich zespołu seniorskiego w ekstraklasie.
MUKS zarządał stanowisk oraz stworzenia nowego klubu, Olimpia cieszy się tym, iż w ekstraklasie ogrywają się najzdolniejsze jej juniorki,a AZS ma zawodniczki które uzupełniaja kadre. I tutaj powstają sprzeczności, fuzja z MUKSem Poznań i ze strony kibiców ale i chuyba działaczy jest w tej chwili niemożliwa. Bo w sumie prawda jest taka, że na dzień dzisiejszy AZS nie może pozwolić aby powstł klub, który miał by odejść od nazwy AZS bo AZS to tradycja a przede wszystkim to AZS gra w ekstraklasie a nie MUKS.
Teraz w Poznaniu trzeba zrobić wszystko by powstał jeden klub, silny klub jeśli będzie to AZS będę się cieszył, jeśli nie daj Boże nie uda się i za dwa lata uda się stworzyć silną Olimpię też będę się cieszył, być może troszke mniej jesli będzie to MUKS, który nie posuiada kibiców i myślę sympatii większości ludzi związanych z koszykówką.
Dlatego uważam, iż optymalnym rozwiązaniem w tej chwili była by ewentualna fuzja Olimpii Poznań i AZS Poznań, a klub powinien występować pod nazwą Olimpia AZS Poznań, czy AZS Olimpia Poznań, AZS ma ekstraklase, a Olimpia ma zdolną młodzież i doświadczenie w pracy z nią. Za kilka lat moze to przynieś bardzo korzystne rozwiązanie. Taki oto klub nawiązując do bogatej historii Olimpii i AZSu mógłby rozpocząć wielką kampanie reklamowo-promocyjną wiadomo, ze w Poznaniu ciężko o sponsorów, ale przecież na pewno mozna znaleźć wiele firm, które chciałyby owy klub sponsorować i pomóc żeńskiemu basketowi w stolicy Wielkopolski wrócić na szczyt w kraju i za granicą.
Więc reasumując moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest fuzja AZS, Olimpii i rozpoczęcie wielkiej kampanii promocyjnej na terenie Poznania!
W jedności siła
MUKS zarządał stanowisk oraz stworzenia nowego klubu, Olimpia cieszy się tym, iż w ekstraklasie ogrywają się najzdolniejsze jej juniorki,a AZS ma zawodniczki które uzupełniaja kadre. I tutaj powstają sprzeczności, fuzja z MUKSem Poznań i ze strony kibiców ale i chuyba działaczy jest w tej chwili niemożliwa. Bo w sumie prawda jest taka, że na dzień dzisiejszy AZS nie może pozwolić aby powstł klub, który miał by odejść od nazwy AZS bo AZS to tradycja a przede wszystkim to AZS gra w ekstraklasie a nie MUKS.
Teraz w Poznaniu trzeba zrobić wszystko by powstał jeden klub, silny klub jeśli będzie to AZS będę się cieszył, jeśli nie daj Boże nie uda się i za dwa lata uda się stworzyć silną Olimpię też będę się cieszył, być może troszke mniej jesli będzie to MUKS, który nie posuiada kibiców i myślę sympatii większości ludzi związanych z koszykówką.
Dlatego uważam, iż optymalnym rozwiązaniem w tej chwili była by ewentualna fuzja Olimpii Poznań i AZS Poznań, a klub powinien występować pod nazwą Olimpia AZS Poznań, czy AZS Olimpia Poznań, AZS ma ekstraklase, a Olimpia ma zdolną młodzież i doświadczenie w pracy z nią. Za kilka lat moze to przynieś bardzo korzystne rozwiązanie. Taki oto klub nawiązując do bogatej historii Olimpii i AZSu mógłby rozpocząć wielką kampanie reklamowo-promocyjną wiadomo, ze w Poznaniu ciężko o sponsorów, ale przecież na pewno mozna znaleźć wiele firm, które chciałyby owy klub sponsorować i pomóc żeńskiemu basketowi w stolicy Wielkopolski wrócić na szczyt w kraju i za granicą.
Więc reasumując moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest fuzja AZS, Olimpii i rozpoczęcie wielkiej kampanii promocyjnej na terenie Poznania!
W jedności siła
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
Seba pisze::lol: Ja mówię o Poznaniu, a nie o AZsie... nie porównuj 200 osób i dopingu powiedzmy 15, do jakichś 800 (bo więcej się nie miesciło) i zdzierania gardła przez 50 szalikowców + wiekszość widowni... bo ja akurat byłem na tych meczach, które porównujesz. Polecam kasety video i naukę o tym, jak z sufitu na Chwiałce spadał tynk z powodu głośności dopingu... jak mówiło wiele starszych osób - w niedzielę na finale MPJ zaczynało być momentami podobnie;)
alez przeciez ja tych dwoch meczow nie porownuję
pozdrawiam:]
------------------------------------------------------------------------------------
@Maras:
Maras pisze:O widze że kolega nagle zmienił punkt widzenia. Po incydencie na Chwiałce
chyba tak
reloaded :]
No cóż... prawda jest taka, że poprzednie połączenie dwóch klubów z tradycjami doprowadziło do upadku... obu
Bo to, co powstało wzamian było już z roku na rok coraz większą karykaturą, a losy Quaya-AZSu ciągną się aż po dziś... w sądach
Nowy twór, tak jak już pisałem nie cieszył się już taką sympatią kibiców, jak oba poprzednie, a sportowo nie był też wcale lepszy. Zniknął za to na zawsze z aren koszykarskich Lech, który być może... gdyby istniał... byłby rozwiązaniem obecnie wielu problemów. Ta nazwa przyciągałaby jak magnes. Połączenie teraz w najlepszym wypadku doprowadzi jedynie do stopniowego (kwestia dwóch lat jak sądzę) zakończenia działalności sekcji koszykówki w Olimpii Poznań - zresztą niestety to się dzieje powoli od pewnego czasu... działacze zbliżając się do AZSu i rezygnując z jakichkolwiek planów budowania zespołu seniorskiego, choćby i jedynie na pierwszą ligę, zwijają po prostu żagle
Po połączeniu można już postawić ostateczni krzyż i zacząć wspominać, jak to kiedyś bywało... czy to korzystne dla Poznania? Moim zdaniem NIE! Pisałem już o tym w innym wątku - absolutna dominacja w koszykówce młodzieżowej w tym sezonie dwóch klubów z naszego miasta wynikła nie tylko ze znakomitej pracy trenerów, ale także paradoksalnie z RYWALIZACJI wewnętrznej między tymi klubami! Bez współzawodnictwa nie ma postepu... pozycja monopolisty powoduje stagnację - niby jest dobrze, ale nie ma żadnego porównania, czy mogło by być lepiej... nie ma żadnej innej opcji w pracy szkoleniowej... nie ma kogo podpatrywać. Obecnie każda zawodniczka z obu klubów chce być lepsza niż jej koleżanka-rywalka z drugiego, a trenerzy robią wszystko, by stworzyć silniejszy zespół. To doprowadziło do tego, że oba kluby uciekły rywalkom bardzo znacznie... Moim zdaniem miasto powinno zrobic wszystko, by nie zachwiać tego rozwiązania - także przez przyznawanie po równo środków i powstrzymywanie, a nie zachęcanie do nastepnych niewiele dających komukolwiek fuzji. Nie dziwię się AZSowi, że dąży za wszelką cenę do połączenia... ehh... dostaje wtedy za darmo koszykarki i eliminuje jakiekolwiek współzawodnictwo jeśli chodzi o pieniądze z miasta i nie tylko... Czy jednak to na dłuższą metę korzystne? Moim zdaniem NIE... bo dlaczego to ma wszystko przyjść tak łatwo... układ MUSI działać na zasadach partnerstwa W OBIE STRONY. Kluby na skalę pierwszej ligi - Olimpia i MUKS, mają nadal znakomicie szkolić młodzież, stworzyć silne zespoły ligowe, seniorskie, w których grać mogłyby te ich wychowanki, które póki co są za slabe na e-klasę, a najlepsze SPRZEDAWAĆ do e-klasowego JEDNEGO zespołu w Poznaniu. Celowo użyłem słowa "sprzedawać", bo uważam, że niczemu nie służy po prostu ich oddawanie, jak tego chciałby AZS dążąc do połączenia. I nie chodzi wyłącznie o pieniądze, ale o wszystkie działania, które tym niżej ulatwiałyby po prostu dalsze "produkowanie" talentów - cena za takie "usługi" musi być, bo niestety póki co klub z e-klasy nie czyni nic w kierunku własnego szkolenia... i w sumie nie musi - jeśli tylko dostając "towar" będzie odwdzięczał się tak, by to nie był towar ostatni. Może być to na przykład pomoc jeśli chodzi o obiekty sportowe, obecność trenerów (chyba najlepszych, jeśli ktoś "wpuścił" ich do e-klasy) na treningach i meczach tych "młodych", tak by służyć w każdej chwili radą i na każdym kroku pomagać w "produkcji". Może być to na przykład promocja w mieście sportu młodzieżowego i zachęcanie na meczach e-klasy dzieci do zajmowania się sportem i podejmowania treningów w klubach młodzieżowych. Rozwiązań (nie do końca związanych z wydawaniem wielkich pieniędzy) jest mnóstwo... wszystko jednak na zasadzie PARTNERSTWA. Nie może być tak, jak było w tym sezonie... grosze za koszykarki, bo skład dziurawy i potrzeba mięsa armatniego, a potem ZERO zainteresowania czymkolwiek. Niestety w tych dwóch sezonach realizacja planu, który kierował trenerami Olimpii poszła raczej opornie. Nie wiem co dalej... póki co jest jak jest - ludzie rządzący e-klasą się nie zmienią, wiem że nawet niektórzy rozsądnie patrzący na to wszystko kibice AZSu mają sporo obiekcji... może jest możliwa jakaś zmiana w podejściu... nie wiem. Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem byłaby po prostu PRESJA z dołu na tę grupę działaczy, presja utraty monopolu. Zresztą przecież dyskusja o fuzji nie wzięła się znikąd.. doskonale wiadomo, że jednym z jej powodów jest strach przed tym, że MUKS awansuje do e-klasy i pieniądze z miasta popłyną w trochę innym kierunku - fuzja to "niebezpieczeństwo" by zlikwidowała... trudno się więc dziwić zawiedzeniu działaczy AZSu zrozumiałą skądinąd decyzją MUKSa. Moim zdaniem dobrze się stało jednak, że niebezpieczeństwo utraty funduszy nadal istnieje... może w tym sezonie NAPRAWDĘ zostaną stworzone mądre podstawy do tego, by najlepsze w Polsce juniorki zmienić w najlepsze w Polsce za jakiś czas seniorki. Oby tak się stało... obojętnie pod jaką nazwą... Póki co dla mnie cały czas jest chore ściąganie zawodniczek z poza Poznania i wypozyczanie kogokolwiek z klubu, gdzie wcześniej trafiły Wielkopolanki, które przy bardziej zdecydowanym działaniu zostałyby na miejscu... bo po co to - jedno, dwa miejsca w e-klasie lepiej (albo nie - tak jak w tym sezonie)... Finały MPJ pokazały najwyrazniej kogo chcą oglądać poznaniacy - nasze koszykarki walczące o każdy centymetr boiska!
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 09 czerwca 2006, 06:51 przez Seba, łącznie zmieniany 2 razy.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Soku - szczere pytanie... po co MUKSowi jakieś fuzje i tego typu plany?
Co do Gorzowa... hmm.. no cóż... póki co dwa razy był niżej w rozgrywkach juniorskich. Teraz tylko sęk w tym, żeby znaleźć sposób na utrzymanie tej tendencji na następne lata i przełożenie tego na seniorki... w tym ostatnim póki co są zdecydowanie lepsi.
Co do Gorzowa... hmm.. no cóż... póki co dwa razy był niżej w rozgrywkach juniorskich. Teraz tylko sęk w tym, żeby znaleźć sposób na utrzymanie tej tendencji na następne lata i przełożenie tego na seniorki... w tym ostatnim póki co są zdecydowanie lepsi.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Seba - no wlasnie po nic
. Oni nie potrzebuja "wasala" w postaci AZS-u i ja im sie wcale nie dziwie. Slyszalem rozmowe pewnych osob, ktore mowily, ze oni sami wejda.
Juniorki mamy lepsze, ale mi nie chodzi o wartosc sportowa AZS-PWSZ. TYlko sposob jak ten klub jest zbudowany organizacyjnie. W koncu prezesem jest premier
.
Juniorki mamy lepsze, ale mi nie chodzi o wartosc sportowa AZS-PWSZ. TYlko sposob jak ten klub jest zbudowany organizacyjnie. W koncu prezesem jest premier
Soku pisze:Seba - no wlasnie po nic. Oni nie potrzebuja "wasala" w postaci AZS-u i ja im sie wcale nie dziwie. Slyszalem rozmowe pewnych osob, ktore mowily, ze oni sami wejda.
Dokładnie - po nic... Już w tym sezonie po awansie mieli obiecane z miasta 500 tysięcy złotych - czyli prawie tyle samo, co AZS... co przeraziło niektórych nie na żarty;) I moim zdaniem BARDZO DOBRZE! Niech pokażą po prostu kto bardziej zasługuje na pieniądze... póki co MUKS jest trzykrotnym mistrzem Polski... poprzeczka poszła w górę;)
Soku pisze:Juniorki mamy lepsze, ale mi nie chodzi o wartosc sportowa AZS-PWSZ. TYlko sposob jak ten klub jest zbudowany organizacyjnie. W koncu prezesem jest premier.
Wiesz... trzy lata temu juniorki Gorzowa były mistrzyniami Polski - wtedy rządziła m.in. Żurowska... ona ciągle gra w swoim zespole... tu naprawdę premier ma niewiele do wiatraka;)... kwestia tylko czy w koncu także w naszym mieście będzie podobnie. Przecież przed Gorzowem mistrzami Polski dwa razy z rzędy była już Olimpia... i co z tego wynikło.. dziewczyny rozjechały się "w Polskę"... podobnie, jak rok temu Urbaniak i Lecia. Ciągle nie rozumiem w czym ciekawszym miejscem jest Gorzów, że tak przyciąga... To miasto zamiast Poznania wybrała między innymi nasza Forumowiczka - Osanka
Pozdrowionka
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
To mi przypominie rozmowy koalicyjne polityków.
A nie można tak...normalnie i osobno.Np .zamiast sprowadzać Gatialovą zainteresować się inną 'Lecią'.Niech trenerzy prowadzący zespól AZS pokażą że świetnie wprowadzają zawodniczki do pierwszego skłądu.A młodzież sama przyjdzie.NORMALNOŚĆ JEST PODSTAWĄ.
A nie uwiązać dwa kluby.
A nie można tak...normalnie i osobno.Np .zamiast sprowadzać Gatialovą zainteresować się inną 'Lecią'.Niech trenerzy prowadzący zespól AZS pokażą że świetnie wprowadzają zawodniczki do pierwszego skłądu.A młodzież sama przyjdzie.NORMALNOŚĆ JEST PODSTAWĄ.
A nie uwiązać dwa kluby.

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


