Amnestia dla maturzystów.

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Amnestia dla maturzystów.

Postautor: hellraiser » 18 lipca 2006, 14:03

R.Giertych chce aby uczniowie którzy nie zdali jednego egzamino a w sumie mają powyżej 30% dostali świadectwo.

Jestem ABSOLUTNIE ZA.

Brak nowej matury zablokuje takiemu człowiekowi drogę do dalszego uczenia się.A szanse do uczenia powinnien mięć każdy i nie ma nic w tym złego.(nawet gdy się wczerśniej nie uczył).Z CHĘCI NAUKI NIGDY NIC ZŁEGO NIE WYNIKA.

Ja zresztą uważam ze wogóle nie powinno być ocen z matury tylko punkty
za każdy przedmiot.Nie powinnobyć coś takiego jak oblana matura.Każdy powinnien dostać świadectwo typu z egzaminuj.polski-50% biologia24%,fizyka70%matematyka75% i z takim czymś iśc na studia.Bo to daje przypuszczalny obraz preferencji ucznia.(ale to dyskusja na inna pore).

Najbardziej wkurzają mnie ludzie którzy mówią:czy chcieliście aby z maturą Giertychowską ludzie byli architektami itd.
Chyba nie wiedzam co mówią.W tym roku (we wrześniu) kończe Politechnikę (Elektrotechnika) i o tym czy ktoś będzie wybitnym inżynierem zdecyduje czy ma to coś co pozwali mu chwycić esensją jego wydziału.(musi go to interesować i czuć to) a nie matura.
Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 18 lipca 2006, 14:25

I Twoim zdaniem jest okej, że ktoś kto nie zdał jednego przedmiotu i ma 30% (czyli mniej niż połowę) dostanie świadectwo i będzie startować na studia i (odpukać!) dostanie się na nie, zajmując tym samym miejsce ludziom, którzy zdali wszystkie egzaminy. Wg mnie matura to matura i by dostać świadectwo trzeba zdać wszystkie przedmioty !! Jak rok temu, dwa lata czy 10 lat temu ktoś nie zdał np. ustnego jednego przedmiotu, to nikt mu świadectwa nie podarował w prezencie. Musiał zakuwać, uzupełniać wiadomości i zdawać raz jeszcze. I wcale niekoniecznie oznaczało to dla niego zastopowanie dalszej edukacji. Niejednokrotnie po poprawce w sierpniu składał taki delikwent papiery na studia i był przyjmowany. Nie widzę żadnej racjonalnej przyczyny "darowania" komuś egzaminu. To po prostu chęć przypodobania się uczniom. Mam nadzieję, że "ktoś" może temu zapobiec i nie będzie żadnej amnestii.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 18 lipca 2006, 14:31

Edzia pisze:I Twoim zdaniem jest okej, że ktoś kto nie zdał jednego przedmiotu i ma 30% (czyli mniej niż połowę) dostanie świadectwo i będzie startować na studia i (odpukać!) dostanie się na nie, zajmując tym samym miejsce ludziom, którzy zdali wszystkie egzaminy. .
A jak się ma dostać na te studia i zająć miejsce osób którzy zdali wszystkie egzaminy.Przecież na studia ne wybierają metodą chybił trafił w drodze losowania tylo ci z lepszymi ocenami przyjmowani są jako pierwsi.I dlaczego odpukać ze ktoś dostanie się na studia.
Troszkę bez sensu jest to co piszesz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 18 lipca 2006, 16:06

Myślę, że rozwiązanie które przedstawił minister Giertych nie jest złe - dlaczego? Odpowiedź jest prosta, polskie szkoły nie przygotowują na 100% do nowych matur, dlaczego? Bo uczą jeszcze nauczyciele, którzy pamiętają czasy bitwy pod Grunwaldem i nie są wstanie przestawić się na nowe matury. podyktują (albo polecą napisać na podstawie podręcznika)notatkę na 3 - 4 strony i heja, 45 minut odbębnione, za takiego gówniane pieniądze po cholerę się przemęczać, jeszcze kosz na głowę założą lub coś w tym stylu.
To co zrobił teraz Giertych, jest logicznym wstępem do wprowadzenia w przyszłości obowiązkowej matury z matematyki (K...A NA CO TO KOMU JEST POTRZEBNE!!!!!!). W tym miejscu mogę podać mój przykład, z matematyki w technikum byłem najgorszy, nasza pani mówiła, że byłem najgorszy w całej jej karierze (ona pamiętała jeszczę bitwę pod Cedynią), wyliczyła mi średnią z 5 lat i wyszło 1,67. I co nie mam najmniejszych szans na maturze, ale pisząc skromnie byłem "dobry" z historii. I dupa blada, nie zdaję matury z matematyki i nie mogę dostać się na studia historyczne, przecież to jest idiotyzm. Dlatego uważam, że jeśli ma być za 3 - 4 lata obowiązkowa matura z matematyki to musi być możliwość zdania matury nawet z niezaliczonym jednym przedmiotem (i tu uwaga to nie może być j. polski), oczywiście jeśli z pozostałych przedmiotów uzyska się te wymagane 30% punktów.
Tak sobie myślę, cokolwiek Giertych zrobi to i tak będzie krytykowany, kto go krytykuje, albo bolszewicy, liberałowie z PO, albo profesorowie, którzy o realiach polskiej szkoły średniej wiedzą tyle co ja o plamach na księżycu! Nie można zapominać o Żydach, którzy bojkotują jego osobę za powiazania z przedwojenną endecją (oczywiście programowe). Nigdy nie sympatyzowałem z ND ale jeśli ich przedwojenny antysemityzm był zbrodniczy, jak to mówił ambasador izraela w Polsce to co powiedzieć na ludobójstwo które widzimy w Bejrucie.
Wracając do sprawy, przecież obecni maturzyście nie znali do końca wymogów nowej matury, byli zwykłymi królikami doświadczalnymi (wiem coś na ten temat gdyż byłem pierwszym rocznikiem automatyki w pabianickim Mechaniku), jakiś baran w ministerstwie zmienia sobie przepisy kosztem uczniów, więc wydaje mi się że taka amnestia jest uzasadniona. Co do określenia matura giertychowska itd., ilu jest marcowych docentów w Radzie Rektorów, którzy tak krytykują Giertycha, im to nie przeszkadzało, że donosili na kolegów i byli agentami SB. Sprawa jest prosta, jeśli aby dostać się np. na historię brana jest pod uwagę matura tylko z historii, to jeśli ktoś ją napisze w 100 % a z matury z języka obcego dostanie 29% to koniec marzeń o karierze historyka. To jest głupie, przecież z tych kilkudziesięciu tysięcy maturzystów, którzy oblali jeden przedmiot, 80 - 90 % wyjedzie do Anglii zmywać gary w knajpie. Czy nie jest to celowa robota "nieokreślonych sił" :lol: Po co nam wykształcony Polak, my potrzebujemy zwykłego robola.
Nie przepadam za LPRem i Giertychem ale jako nauczyciel z paroletnim stażem popieram jego działania. Osobiście zmieniłbym jeszcze jedno, w liceum ogółnokształcącym jest 6 godzin religi, tak jak w gimnazjum, a tylko 5 historii.
Musimy za wszelką cenę spowodować, że wykształcona młodzież nie będzie wyjeżdzać za granicę za chlebem, ale nie do pracy zgodnej z wykształceniem lecz jako zwykli robotnicy, bo na budowie w Londynie on zarobi tyle co ja nauczyciel w 4 - 5 miesięcy.
Edzia nie masz pojęcia o czym piszesz, osobiście byłem kilka razy w komisjach rekrutacyjnych na UŁ, i orientuję się jak to wygląda, ktoś oblał matematykę i co dostanie się na wydział matematyczny i zajmie komuś miejsce????!!!! Poprawka z obecnej matury nie jest w sierpniu, więc w najbliższym roku akademickim nie ma mozliwości dostania się na studia, rok z głowy - można wyjechać na zachód zarobić - to jest kapitalny pomysł. Całe te zamieszanie zrobiła poprzednia ekipa w ministerstwie, a Giertych jak chce naprawić błędy to tylko słychać krytykę. To nie jest matura jaką pisało się kilka lat temu, ile było przekrętów itd. Teraz jest ogólnopolska matura z identycznymi kryteriami w całym kraju ilu krytykantów by ją dzis zdało? A może wprowadzimy, Ci ktorzy tak krytykują piszą nową maturę i jeśli ją obleja tracą wykształcenie średnie :lol: Matura maturą ale i tak o tym jakie kryteria trzeba spełnić aby dostać się na studia decydują senaty tych uczelni.
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 18 lipca 2006, 16:52

szkoda gadac... zreszta ostatnio za duzo sie na ten temat produkowalem...

powiem krotko: JESLI GIERTYCH TO WPROWADZI TO POCZUJE SIE OSZUKANY A ZNACZNA CZESC INNYCH MATURZYSTOW BEDZIE MOGLA CZUC SIE ROWNIEZ OKRADNIETYMI !!!

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 18 lipca 2006, 17:12

Jeśli zdałeś maturę i spełniasz kryteria określone przez senaty uczelni to czym się przejmujesz, to Ty zostaniesz studentem, to chyba jasne, więc co Cię interesują inni.
PS: Ja osobiście napisałbym "OKRADZIONYMI", ale pisałem maturę z 10 lat temu... i rządziła wówczas komuna.
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 18 lipca 2006, 17:14

Zdecydowanie jestem przeciw temu pomysłowi Giertycha. Takimi posunięciami chce tylko przypodobać sie uczniom i maturzystą, tylko nie patrzy jakie z tego płyną dalsze konsekwencje. :x
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 18 lipca 2006, 17:17

Maras ale jakie konsekwencje? Nie powtarzaj sloganów/ Konkrety! trzy lata temu nikt nie wiedział jak będzie wyglądała ta matura i czy będzie ona przepustką na studia.
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

Awatar użytkownika
Brodacz
Żak
Posty: 353
Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
Kontaktowanie:

Postautor: Brodacz » 18 lipca 2006, 17:23

Zdawałem w tym roku maturę i jestem absolutnie przeciw. W takim wypadku po co przygotowywałem sie na wszystkie egzaminy jak mogłem sobie jeden odpuścić ?
Ja go znam to jest ten no...:)

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 18 lipca 2006, 18:23

dobrze, niech bedzie, kilka argumentow:

- ustny jezyk polski - rzecz nieprzydatna na zadnej uczelni w Polsce, a wymagajaca przygotowania. gdybym wiedzial o tych przepisach, zwyczajnie bym na ten egzamin nie poszedl. wolalbym zaoszczedzic ten czas i poswiecic go na te przedmioty, ktore mi sie licza przy rekrutacji (jedyne 3 osoby, ktore nie zdaly w mojej szkole, oblaly wlasnie ustny polski, majac inne wyniki bardzo wysokie, wiec wyszly na tym znacznie lepiej ode mnie)

- wiele osob, ktorym liczyly sie 1 lub przedmioty do rekrutacji i z nich byly dobre, braly korki, zeby zdac na przyklad polski, wiec stracili oni po prostu czesto calkiem duza kase. Giertych im odda???

- jak na studia moze isc osoba, ktora dostala 0 z pisemnego polskiego - to jest podstawa, a biorac pod uwage, ze obowiazkowych egzaminow bylo 5, to wystarczylo miec po 38% z innych przedmiotow, zeby mature zdac przy 0 z polskiego (a zeby miec 38% z WOSu na przyklad, trzeba bylo odpowiedziec na pytania typu: rozwin skrot AWS, albo czy zatrzymanych wolno w Polsce torturowac :D ).

- matura to nie jest prezent, ktory nalezy sie kazdemu. czy wszyscy musza miec mature? niech ona swiadczy o pewnym poziomie wiedzy (mimo ze i tak ten prog 30% z podstawy jest smiesznie niski).

- jak do cholery mozna zmieniac zasady po fakcie ??? prawo dziala wstecz???

- a dlaczego na przyklad ma zdac osoba, ktora miala 0 z polskiego, a z innych po 38%, a nie osoba, ktora miala z ustnych polsiego i angielskiego po 29%, a z wszystkich pisemnych po 90% ??? albo trzeba zdac wszystko, co jest wymagane, albo sie bawimy w kalkulacje?

- tej matury nie zdali tylko debile - widziales pytania, na ktore wystarczylo odpowiedziec, aby dostac 30% z podstawy? przeciez to zalosne. zeby tego nie zrobic trzeba byc totalnym bezmozgiem, wiec poco takim dawac prezenty w postaci swiadectwa DOJRZALOSCI?

A jak się ma dostać na te studia i zająć miejsce osób którzy zdali wszystkie egzaminy.Przecież na studia ne wybierają metodą chybił trafił w drodze losowania tylo ci z lepszymi ocenami przyjmowani są jako pierwsi.


ale patrza jedynie na wybrane wyniki, wiec osoba, ktora nie zdala de facto matury, moze mi zajac miejsce, mimo ze moja srednia z przedmiotow obowiazkowych na poziomie podstawowym byla na poziomie 87%

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 18 lipca 2006, 20:16

Masz sporo racji ale nie do końca:
1. ustny polski chyba przyda się na uczelni (nie mówię o przedmiotach ścisłych) bowiem większość egzaminów jest ustna. Stajesz twarzą w twarz z profesorem i musisz wcisnąć mu kit, że np. kultura pucharów lejkowatych jest dla Ciebie tak porywająca że świata za nią nie widzisz. Tego nie uczą na studiach, kolejny argument to taki że są kierunki na których masz tzw. rozmowę kwalifikacyjną czy coś w tym stylu.
2. piszesz o ludziach którzy brali korki i wydawali kasę, a jednocześnie twierdzisz że tylko debile nie zdali matury? To po co brali korki, skoro matura jest tak prosta?
3. Tu zgodze się z Tobą w 100%, matura z j. polskiego musi być zaliczona!
Nie wszystkie pytania z wosu były takie łatwe.
4. Oczywiście matura nie jest prezentem i nie każdy musi ją mieć. Ale skoro Pietroc pisałeś w tym roku, to mam jedno pytanie - Czy jak rozpoczynałeś naukę w Liceum to wszystko było jasne co do nowej matury, czy może przepisy sie trochę zmieniały. I kolejna sprawa, ktoś wymyślił takie twory jak liceum profilowane czy liceum uzupełniające, z całym szacunkiem ale poziom w takich szkołach jest niski (w Łasku np. do liceum brali ludzi którzy mieli ok30 pkt z gimnazjum!!! Wiadomo we wrześniu szkoła otrzyma kasę na cały rok i mamy w dupie czy ktoś się nadaje czy nie, niech bierze korki.
5. W tym kraju to normalne, jak byłem w I klasie technikum to mogłem zdawać maturę z historii, w 2 i 3 takiej mozliwości już nie było, ale jak byłem w 5 to mogłem :lol: Tylko historię skonczyłem w 3 klasie i przez dwa lata nie miałem takiego przedmiotu a pisałem taką samą maturę jak uczniowie liceum w klasach humanistycznych, gdzie liczba godzin historii była 2 razy większa. Na studia zdawałem taki sam egzamin jak liceum. Kto to wymyślił? To tylko u nas jest możliwe!
6. Jeden oblany egzamin to nie to samo co dwa oblane egzaminy.
7. tylko gratulowac takiego wyniku, nie ma takiej możliwości abyś nie został przyjety na dzienne studia.
8. jeśli wprowadza obowiązkową maturę z matematyki a to jest pewne, to musi być furtka dla humanistów, biologów itd. jesteś laureatem konkursu ogólnopolskiego, zdobywasz inne nagrody, prowadzisz pracę badawczą, ale mature z matematyki oblewasz - 50% popełnia samobójstwo. To jest chore, ale to jest celowa robota "pewnych kręgów politycznych" :lol: Dlaczego nie ma obowiązkowej matury z Historii Polski, albo ktos jest Polakiem albo nie, a wtedy zawsze może postrzelać do palestyńskich czy libańskich dzieci.
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 18 lipca 2006, 20:38

Belfer pisze:1. ustny polski chyba przyda się na uczelni (nie mówię o przedmiotach ścisłych) bowiem większość egzaminów jest ustna. Stajesz twarzą w twarz z profesorem i musisz wcisnąć mu kit, że np. kultura pucharów lejkowatych jest dla Ciebie tak porywająca że świata za nią nie widzisz. Tego nie uczą na studiach, kolejny argument to taki że są kierunki na których masz tzw. rozmowę kwalifikacyjną czy coś w tym stylu.


mysle ze wyslowic sie potrafie, ale przygotowywanie jakiegos teamtu tuz przed jednym z wazniejszych egzaminow w zyciu jest bez sensu

Nie wszystkie pytania z wosu były takie łatwe.


owszem, ale tych banalnych znajdzie sie wystarczajaco duzo, zeby na luzie przekroczyc nie tylko 30 ale i 50% na poziomie podstawowym

Oczywiście matura nie jest prezentem i nie każdy musi ją mieć. Ale skoro Pietroc pisałeś w tym roku, to mam jedno pytanie - Czy jak rozpoczynałeś naukę w Liceum to wszystko było jasne co do nowej matury, czy może przepisy sie trochę zmieniały. I kolejna sprawa, ktoś wymyślił takie twory jak liceum profilowane czy liceum uzupełniające, z całym szacunkiem ale poziom w takich szkołach jest niski (w Łasku np. do liceum brali ludzi którzy mieli ok30 pkt z gimnazjum!!! Wiadomo we wrześniu szkoła otrzyma kasę na cały rok i mamy w dupie czy ktoś się nadaje czy nie, niech bierze korki.


w zasadzie wiekszosc spraw byla jasna, zmienily sie szczegoly

to ze ktos idzie do profilowanego to jego sprawa. wyksztalcenie srednie bedzie mial po jego ukonczeniu, ale czy koniecznie musi miec mature ?

W tym kraju to normalne, jak byłem w I klasie technikum to mogłem zdawać maturę z historii, w 2 i 3 takiej mozliwości już nie było, ale jak byłem w 5 to mogłem :lol: Tylko historię skonczyłem w 3 klasie i przez dwa lata nie miałem takiego przedmiotu a pisałem taką samą maturę jak uczniowie liceum w klasach humanistycznych, gdzie liczba godzin historii była 2 razy większa. Na studia zdawałem taki sam egzamin jak liceum. Kto to wymyślił? To tylko u nas jest możliwe!


ale ja nigdy tego nie bede (w przeciwienstwie do Ciebie) popieral

Jeden oblany egzamin to nie to samo co dwa oblane egzaminy.


ale albo przepisy sa jasne i nalezy zdac wszystkie przedmioty obowiazkowe, albo sie licytujemy, czy nalezy darowac komus kto ma 0 z polskiego, czy dwa razy po 29% z ustnych, albo z przedmiotu do wyboru

tylko gratulowac takiego wyniku, nie ma takiej możliwości abyś nie został przyjety na dzienne studia.


kwestia tylko gdzie...

jeśli wprowadza obowiązkową maturę z matematyki a to jest pewne, to musi być furtka dla humanistów, biologów itd. jesteś laureatem konkursu ogólnopolskiego, zdobywasz inne nagrody, prowadzisz pracę badawczą, ale mature z matematyki oblewasz - 50% popełnia samobójstwo. To jest chore, ale to jest celowa robota "pewnych kręgów politycznych" :lol: Dlaczego nie ma obowiązkowej matury z Historii Polski, albo ktos jest Polakiem albo nie, a wtedy zawsze może postrzelać do palestyńskich czy libańskich dzieci.


to jest sprawa do debaty, ale przede wszystkim TO JEST SPRAWA NA PRZYSZLOSC, a nie zmienianie zasad czegos, co juz sie odbylo. mozna gadac, czy w koszykowce trzeba zmieniac pewne przepisy, ale nie mozna zrobic tak, ze zespol by wygral 1 punktem, a po meczu komisarz by stwierdzil, ze w zasadzie to jeden rzut byl z polowy i nalezy go nagrodzic i dac nie 3, a 5 punktow za niego i wybnik jest w druga strone...

Awatar użytkownika
El Guaje
Kadet
Posty: 1591
Rejestracja: 18 marca 2006, 20:13
Lokalizacja: PABIANICE

Postautor: El Guaje » 18 lipca 2006, 21:35

Mi się pomysł pana Romana nie spodobał.
!AMUNT VALENCIA!

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 18 lipca 2006, 22:39

Jestem absolutnie za pomysłem Romka. Ale ważniejsze, że moja małżonka - nauczycielka z wieloletnim (i jeszcze raz wieloletnim :lol: ) stażem też jest za Romkowym rozwiązaniem. Twierdzi, że nieodpowiedzialne eksperymenty dorosłych i grzebanie głąbów przy maturach doprowadziły w tym roku do hekatomby maturalnej. Na dobrą sprawę można wymyślić takie pytania (testy?) na maturę, że zda co 20 uczeń -tylko po co? Małżonka przytacza jako przykład badanie" stopnia inteligencji" studentów na 3 czy 4 roku Uniwersytetu we Wrocławiu na wydziale pedagogiki. Otóż pan Profesor tak "wymyślił" pytanka, że wyszło iż cały(!) rok reprezentuje poziom w okolicach debilizmu! (sic!)
Dodam,że interesowałyby mnie liczby osób , które nie zdały matur , no np. w ostatnich dziesięciu latach - no i porównanie z rokiem obecnym (wiem, , że % zdanych do ogólnej liczby zdających byłby najbardziej adekwatny). Jakoś tego typu argumentowania nie spotkałem.
Precz z rewolucjami w szkolnictwie!
Precz z głąbami, którzy biorą kasę za swoje durne pomysły.
P.S.
A ja maturę zdałem za pierwszym razem, chociaż zostałem usunięty z sali w czasie ustnej biologii za obrazę "Komisji Maturalnej" :lol: :lol: :wink: :evil:

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 18 lipca 2006, 23:20

ale zwroc uwage ze teraz do matury przystapili wszyscy, a kiedys pewna czesc konczyla zawodowki, gdzie matur nie bylo i te osobniki nie zanizaly statstyk, jak to sie stalo w tym roku !!!

To jest po prostu skandal, zeby zmieniac zasady czegos, co juz sie odbylo i zakonczylo !!!


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość