
Liga Światowa Siatkarzy 2006
Moderator: Moderatorzy
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
fair play bilety sprzedawane były poprzez stronę www.kupbilet.pl
A gdzie teraz kupić to za cholere nie wiem - może spytaj w PZPS.
Ja już kupiłem na mecz z Japonią na 19 sierpnia
A gdzie teraz kupić to za cholere nie wiem - może spytaj w PZPS.
Ja już kupiłem na mecz z Japonią na 19 sierpnia
To, co działo się dzisiaj pod kasami łódzkiego MOSiR-u, jak żywo przypominało sceny z dawno już minionych czasów PRL-u - ogromna kolejka, awantury i kłótnie.
Wszystko z tego powodu, że chętnych było o wiele więcej niż biletów. Kasy miały zostać otwarte przed godz. 10:00, ale sprzedaż ruszyła trochę wcześniej. Już od wczesnych godzin rannych przed halą ustawiali się chętni na zakup biletów. W momencie otwarcia kas kolejka liczyła ok. 300-400 osób i ciągnęła się niczym wąż w stronę ul. ks. Skorupki.
Na czwartkowej konferencji prasowej poinformowano, ze w sprzedaży będzie ok. 300 biletów na sobotni mecz i ok. 1300 na mecz niedzielny. Kibice stający w długiej kolejce nie tracili nadziei, że biletów wystarczy. Atmosfera znacznie się popsuła, gdy wyszło na jaw, że nie ma żadnych ograniczeń w sprzedaży biletów i niektóre osoby kupują ich po... kilkadziesiąt. Zaczęły się kłótnie i przepychanki, na miejsce przyjechały patrole policji, których widok uspokoił bardziej zniecierpliwionych kibiców.
- Chyba zrezygnuję - powiedział nam jeden z kibiców, który ok. godz. 12:00 był poza pierwszą setką w kolejce. - Ludzie wykupują po kilka lub kilkanaście biletów. Nie ma szans, by dla nas starczyło, a stać jeszcze 2 godz. i dowiedzieć się, że nie ma, to chyba strata czasu.
W kolejce słychać było narzekania na system dystrybucji biletów. - Koniki wykupiły wszystko przez internet, a kibice stoją godzinami - denerwował się starszy pan. - Zobaczycie, ile biletów będzie w dzień meczu pod halą, tylko za 150 zł będą - krzyczał.
Okazuje się, że zainteresowanie meczami Ligi Światowej z Serbią znacznie przekroczyło możliwości łódzkiej hali.
Wszystko z tego powodu, że chętnych było o wiele więcej niż biletów. Kasy miały zostać otwarte przed godz. 10:00, ale sprzedaż ruszyła trochę wcześniej. Już od wczesnych godzin rannych przed halą ustawiali się chętni na zakup biletów. W momencie otwarcia kas kolejka liczyła ok. 300-400 osób i ciągnęła się niczym wąż w stronę ul. ks. Skorupki.
Na czwartkowej konferencji prasowej poinformowano, ze w sprzedaży będzie ok. 300 biletów na sobotni mecz i ok. 1300 na mecz niedzielny. Kibice stający w długiej kolejce nie tracili nadziei, że biletów wystarczy. Atmosfera znacznie się popsuła, gdy wyszło na jaw, że nie ma żadnych ograniczeń w sprzedaży biletów i niektóre osoby kupują ich po... kilkadziesiąt. Zaczęły się kłótnie i przepychanki, na miejsce przyjechały patrole policji, których widok uspokoił bardziej zniecierpliwionych kibiców.
- Chyba zrezygnuję - powiedział nam jeden z kibiców, który ok. godz. 12:00 był poza pierwszą setką w kolejce. - Ludzie wykupują po kilka lub kilkanaście biletów. Nie ma szans, by dla nas starczyło, a stać jeszcze 2 godz. i dowiedzieć się, że nie ma, to chyba strata czasu.
W kolejce słychać było narzekania na system dystrybucji biletów. - Koniki wykupiły wszystko przez internet, a kibice stoją godzinami - denerwował się starszy pan. - Zobaczycie, ile biletów będzie w dzień meczu pod halą, tylko za 150 zł będą - krzyczał.
Okazuje się, że zainteresowanie meczami Ligi Światowej z Serbią znacznie przekroczyło możliwości łódzkiej hali.
!AMUNT VALENCIA!
SIATKÓWKA Emocje jeszcze przed Ligą Światową - Bójki i kłótnie w kolejce po bilety
dziś
Do dantejskich scen doszło wczoraj przed kasami MOSiR w Hali Sportowej. Wśród sympatyków siatkówki, którzy ustawili się w kolejce po bilety na spotkania Ligi Światowej Polska - Serbia i Czarnogóra, wybuchały kłótnie i awantury. Co bardziej krewcy kibice wzięli udział w bójce. Dopiero interwencja policji zdołała uspokoić rozgorączkowany tłum.
Zamieszanie powstało przez to, że w wolnej sprzedaży znalazła się bardzo mała liczba biletów (300 na sobotni mecz i 1300 na niedzielny). Pozostałe sprzedawane były przez Internet.
(sprzedaż 2 tygodnie temu zakończona)
Fatalny był również system dystrybucji, ponieważ nie było żadnych ograniczeń, co do liczby wejściówek sprzedawanych jednej osobie. Większość kibiców była przekonana, że sytuację wykorzystały tzw. koniki, kupując jednorazowo nawet kilkanaście biletów (po 40 i 60 zł). Była to iskra, która spowodowała wybuch niezadowolenia wśród czekających.
Pierwsi kibice siatkówki zjawili się przed kasami już o godz. 5 rano, choć miano je otworzyć je dopiero pięć godzin później. Ci, którzy dotarli do Hali Sportowej przed godz. 10 z przerażeniem, patrzyli na kilkusetosobowy tłum kłębiący się przed wejściem.
- Odnoszę wrażenie, że nie ma po co stać - mówił jeden z fanów. - Nawet jeśli w tym rozgorączkowanym tłumie wytrwam kilka godzin, to pewnie i tak zabraknie dla mnie wejściówek - dodał zrezygnowany. Faktycznie tuż przed południem bez biletów ruszył w kierunku domu.
Ci, którzy stracili ochotę na stanie w długiej kolejce, a mieli w kieszeni kilkaset złotych, mogli kupić wejściówki od koników - po 150 złotych za sztukę.
Mecze Ligi Światowej siatkarzy odbędą się w ten weekend w łódzkiej hali. W sobotę spotkanie Polaków z Serbią i Czarnogórą rozpocznie się o godz. 15, a w niedzielę o godz. 18.30.
(hof) - Express Ilustrowany
..................................................................................................
Moim zdaniem dość "spokojny" (
) łikend dla łódzkiej policji to się nie zapowiada raczej... W piątek wieczorem Widzew rozpoczyna rywalizację w OE (raczej okołokomplet dość prawdopodobny), w sobotę "na rozgrzewkę" o 15 Liga Światowa, a o 19 ŁKS otwiera sezon OE z Pogonią także na własnym obiekcie (nie wiem ile będzie ludzi - ale jeszcze nie spotkałem kogoś kto nie idzie...) - no i ten niedzielny meczyk w Lidze Światowej to już jakby "na deser"... Szczególnie interesująco zapowiada się czas pomiędzy zakończeniem sobotniego meczu w "światówce" a rozpoczęciem tego na eŁKaeSie...

dziś
Do dantejskich scen doszło wczoraj przed kasami MOSiR w Hali Sportowej. Wśród sympatyków siatkówki, którzy ustawili się w kolejce po bilety na spotkania Ligi Światowej Polska - Serbia i Czarnogóra, wybuchały kłótnie i awantury. Co bardziej krewcy kibice wzięli udział w bójce. Dopiero interwencja policji zdołała uspokoić rozgorączkowany tłum.
Zamieszanie powstało przez to, że w wolnej sprzedaży znalazła się bardzo mała liczba biletów (300 na sobotni mecz i 1300 na niedzielny). Pozostałe sprzedawane były przez Internet.
(sprzedaż 2 tygodnie temu zakończona)
Fatalny był również system dystrybucji, ponieważ nie było żadnych ograniczeń, co do liczby wejściówek sprzedawanych jednej osobie. Większość kibiców była przekonana, że sytuację wykorzystały tzw. koniki, kupując jednorazowo nawet kilkanaście biletów (po 40 i 60 zł). Była to iskra, która spowodowała wybuch niezadowolenia wśród czekających.
Pierwsi kibice siatkówki zjawili się przed kasami już o godz. 5 rano, choć miano je otworzyć je dopiero pięć godzin później. Ci, którzy dotarli do Hali Sportowej przed godz. 10 z przerażeniem, patrzyli na kilkusetosobowy tłum kłębiący się przed wejściem.
- Odnoszę wrażenie, że nie ma po co stać - mówił jeden z fanów. - Nawet jeśli w tym rozgorączkowanym tłumie wytrwam kilka godzin, to pewnie i tak zabraknie dla mnie wejściówek - dodał zrezygnowany. Faktycznie tuż przed południem bez biletów ruszył w kierunku domu.
Ci, którzy stracili ochotę na stanie w długiej kolejce, a mieli w kieszeni kilkaset złotych, mogli kupić wejściówki od koników - po 150 złotych za sztukę.
Mecze Ligi Światowej siatkarzy odbędą się w ten weekend w łódzkiej hali. W sobotę spotkanie Polaków z Serbią i Czarnogórą rozpocznie się o godz. 15, a w niedzielę o godz. 18.30.
(hof) - Express Ilustrowany
..................................................................................................
Moim zdaniem dość "spokojny" (
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
sprzedaz byla przez internet i wedlug mnie powinna tak byc prowadzona do konca. rzucanie do kas 300 biletow jest smieszne i musi spowodowac awantury.
ja nie ide
o 19 ŁKS otwiera sezon OE z Pogonią także na własnym obiekcie (nie wiem ile będzie ludzi - ale jeszcze nie spotkałem kogoś kto nie idzie...)
ja nie ide
kto nie idzie ten z ........!!
Jest to zawsze sprawa dyskusyjna - pewnie, że najlepiej 100% sprzedać przez net i gitara - prawdziwa klęska zaś to oddanie do kas 300 biletów - dno, masz rację. Pozostaje pytanie czy w naszym kraju gdzie z otwartością i nowoczesnością większość, a zwłaszcza ludzie starsi są "na bakier" nie jest to prawdziwym "graniem na nosie" - komputerowo niekumatym...
Rozwiązanie jak zwykle jest porażająco proste - bez spiętrzania kolejek, sprzedaży rodem z 1982 roku itd. Prowadzić dystrybucje w 100% przez internet a w biurze OSiR w Pałacu Sportu posadzić urzędniczkę (lub wręcz starzystkę) przed kompem jakieś ze 2 tygodnie wcześniej już aby "pomagała" kupić bilce "naziemnym"... - no ale lepiej robić szopki, przekazywać bilety ze sprzedaży netowej do naziemnej przez 2 tygodnie (bo przed 2 tygodnie właśnie biletów nigdzie nie można było kupić) zamiast pomyśleć i zainwestować w to z 500 złotych - tak dla ludzi.
Jest to zawsze sprawa dyskusyjna - pewnie, że najlepiej 100% sprzedać przez net i gitara - prawdziwa klęska zaś to oddanie do kas 300 biletów - dno, masz rację. Pozostaje pytanie czy w naszym kraju gdzie z otwartością i nowoczesnością większość, a zwłaszcza ludzie starsi są "na bakier" nie jest to prawdziwym "graniem na nosie" - komputerowo niekumatym...
Rozwiązanie jak zwykle jest porażająco proste - bez spiętrzania kolejek, sprzedaży rodem z 1982 roku itd. Prowadzić dystrybucje w 100% przez internet a w biurze OSiR w Pałacu Sportu posadzić urzędniczkę (lub wręcz starzystkę) przed kompem jakieś ze 2 tygodnie wcześniej już aby "pomagała" kupić bilce "naziemnym"... - no ale lepiej robić szopki, przekazywać bilety ze sprzedaży netowej do naziemnej przez 2 tygodnie (bo przed 2 tygodnie właśnie biletów nigdzie nie można było kupić) zamiast pomyśleć i zainwestować w to z 500 złotych - tak dla ludzi.
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
dziś w końcu można było oglądnąć grę na wysokim poziomie naszych reprezentantów.
bardzo cenne zwycięstwo
bardzo cenne zwycięstwo
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości



