Mamy lidera ŁKS mamy lidera!!!!
Moderator: Moderatorzy
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
A ja pamiętam utrzymane w jeszcze dramatyczniejszym tonie apele i rady sprzed 2 lat - kiedy zdecydowaliśmy się zatrudnić Sypniewskiego - teraz głównie dzięki niemu zagramy w OE, sprawdził się mimo czekających na nas z jego strony wielu niebezpieczeństw... - myślę, że i z Haito jakoś damy radę - co tam, najwyżej będziemy się męczyć... 
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Tak tak cóz to za opinie prawdziwych fachowców pojawiały sie kiedy przychodził Sypek
. Taki pijak! A jaki narkoman, nierób, leń, miernota, która rozbije zespół a co za piłkarz beznadziejny, zero kondycji, a jaki wolny, mało zwrotny itd itd. I dziesiątki "ekspertów" z całej Polski ze swoimi życzliwymi radami, wizjonerzy wróżący nasz szybki upadek, a wszyscy mądrzy ze hohohoho...
I dziś jak wspomniał simon gramy dzięki Sypkowi w OE i jakoś nie słyszę tych "znawców" ale...zaraz zaraz czyżby? przeciez... są nowi!!!!
Tyle ze teraz nie o Igora chodzi i teraz to z pewnościa mają rację


- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Pewnie ze jest to swoistego rodzaju niewiadoma... Ale jak się nie ryzykuje to się nie wygrywa. Pamietam równiez jak przygarnęłiśmy Mirka Trzeciaka. Lech go nie chciał, wzieliśmy go my... i za pół roku pół Polski dzwoniło po niego. W pierwszym sezonie król strzelców w nastepnym król asyst i główny autor Mistrzostwa Polski. Jak będzie z Hajto? Nie wiem Ale mam nadzieję ze raczej jak z Mirkiem niż jak ze wspomnianym Grzeskiem Królem


Komisja ds. Licencji Klubowych po rozpatrzeniu dokumentów złożonych przez zespoły, które awansowały do Orange Ekstraklasy, postanowiła odmówić ŁKS Łódź przyznania licencji na sezon 2006/07 - poinformował Polski Związek Piłki Nożnej.
Według PZPN, wniosek ŁKS nie spełnił wymogów w zakresie infrastruktury (brak odpowiedniego oświetlenia - 1200 luksów i trybuny krytej na tysiąc miejsc).
"Mamy pięć dni na odwołanie. W tym czasie musimy przedstawić PZPN inne miejsce rozrywania meczów. Nie wyobrażamy sobie jednak, by inauguracja nie odbyła się na naszym obiekcie, gdzie trwają prace mające na celu spełnienie wymogów licencyjnych. Wierzymy w to, że przed pierwszym meczem z Pogonią Szczecin stadion zostanie dopuszczony do rozgrywania spotkań" - powiedział rzecznik klubu Marcin Durasik.
Członkowie Komisji ds. Licencji nie mieli większych zastrzeżeń do dokumentacji złożonej przez Widzew Łódź. Jednak nadanie uprawnień na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej, możliwe będzie po rozpatrzeniu przez Wydział Szkolenia związku wniosku o licencję trenerską dla szkoleniowca Widzewa Michała Probierza. W przypadku pozytywnej decyzji w tej sprawie, Komisja Licencyjna wyda stosowny dokument umożliwiający łodzianom występy w Orange Ekstraklasie w sezonie 2006/07.
Według PZPN, wniosek ŁKS nie spełnił wymogów w zakresie infrastruktury (brak odpowiedniego oświetlenia - 1200 luksów i trybuny krytej na tysiąc miejsc).
"Mamy pięć dni na odwołanie. W tym czasie musimy przedstawić PZPN inne miejsce rozrywania meczów. Nie wyobrażamy sobie jednak, by inauguracja nie odbyła się na naszym obiekcie, gdzie trwają prace mające na celu spełnienie wymogów licencyjnych. Wierzymy w to, że przed pierwszym meczem z Pogonią Szczecin stadion zostanie dopuszczony do rozgrywania spotkań" - powiedział rzecznik klubu Marcin Durasik.
Członkowie Komisji ds. Licencji nie mieli większych zastrzeżeń do dokumentacji złożonej przez Widzew Łódź. Jednak nadanie uprawnień na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej, możliwe będzie po rozpatrzeniu przez Wydział Szkolenia związku wniosku o licencję trenerską dla szkoleniowca Widzewa Michała Probierza. W przypadku pozytywnej decyzji w tej sprawie, Komisja Licencyjna wyda stosowny dokument umożliwiający łodzianom występy w Orange Ekstraklasie w sezonie 2006/07.
!AMUNT VALENCIA!
W czwartek uzgodniono warunki porozumienia pomiędzy GKS Bełchatów SSA a ŁKS SSA w sprawie ewentualnej organizacji spotkań Orange Ekstraklasy łódzkiego zespołu na stadionie przy ul. Sportowej w Bełchatowie.
Dzięki podpisanej przez przedstawicieli obu klubów umowie ŁKS uzyskał dokument niezbędny do uzyskania licencji na grę w ekstraklasie. Właściciele ŁKS-u mają jednak nadzieję, że zdążą z remontem własnego boiska przed rozpoczęciem rozgrywek i organizacja meczów w Bełchatowie nie będzie konieczna.
Dzięki podpisanej przez przedstawicieli obu klubów umowie ŁKS uzyskał dokument niezbędny do uzyskania licencji na grę w ekstraklasie. Właściciele ŁKS-u mają jednak nadzieję, że zdążą z remontem własnego boiska przed rozpoczęciem rozgrywek i organizacja meczów w Bełchatowie nie będzie konieczna.
!AMUNT VALENCIA!
Po meczu ŁKS z Górnikiem Łęczna Łukasz Madej żalił się dziennikarzom, że nie wychodzi w podstawowym składzie ŁKS – informuje „Gazeta Wyborcza”.
- Decydują o tym sprawy pozasportowe - twierdził. Uważa przy tym, że jest w doskonałej formie, jest zaskoczony, że w wyjściowej jedenastce zastępują go inni zawodnicy. - Może menedżer chce, żeby grali wyłącznie piłkarze, których ściągnął do Łodzi - dodaje.
W szatni doszło też do ostrej wymiany zdań między Madejem a Tomaszem Hajto. - Piłka nożna to gra zespołowa, w której nie liczą się jednostki - tłumaczy stoper ŁKS, który jednocześnie pełni funkcję menedżera. - Dla mnie liczy się tylko to, co można dać drużynie. Dlatego Łukasz musi przemyśleć, co jest dobre dla niego, a co jest dobre dla naszego zespołu - dodaje Hajto.
Wczoraj okazało się, że pomocnik ŁKS poniesie poważne konsekwencje krytykowania decyzji szkoleniowca. - W regulaminie klubu jest zapis, że na temat trenera, menedżera i prezesa klubu zawodnicy nie mają prawa wypowiadać się publicznie - tłumaczy Chojnacki. - Madej złamał tę zasadę, dlatego będzie musiał ponieść bolesną karę.
- Decydują o tym sprawy pozasportowe - twierdził. Uważa przy tym, że jest w doskonałej formie, jest zaskoczony, że w wyjściowej jedenastce zastępują go inni zawodnicy. - Może menedżer chce, żeby grali wyłącznie piłkarze, których ściągnął do Łodzi - dodaje.
W szatni doszło też do ostrej wymiany zdań między Madejem a Tomaszem Hajto. - Piłka nożna to gra zespołowa, w której nie liczą się jednostki - tłumaczy stoper ŁKS, który jednocześnie pełni funkcję menedżera. - Dla mnie liczy się tylko to, co można dać drużynie. Dlatego Łukasz musi przemyśleć, co jest dobre dla niego, a co jest dobre dla naszego zespołu - dodaje Hajto.
Wczoraj okazało się, że pomocnik ŁKS poniesie poważne konsekwencje krytykowania decyzji szkoleniowca. - W regulaminie klubu jest zapis, że na temat trenera, menedżera i prezesa klubu zawodnicy nie mają prawa wypowiadać się publicznie - tłumaczy Chojnacki. - Madej złamał tę zasadę, dlatego będzie musiał ponieść bolesną karę.
!AMUNT VALENCIA!
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
"Żeloszloch podpłotczany" czy też "Szlochopłot żelowany - jak kto woli. Pasowałyby do niego indiańskie imiona np. "Ten, który szlocha pod płotem" ewentualnie "Wielki Wódz szlochający żelek"... Pasuje także serbski Żelko Szlochovic, litewske Podpłocidas Szlochovicius, żydowskie Żelchuda Szloch...
oczywiście szanujemu go...
oczywiście szanujemu go...
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
simon pisze:"Żeloszloch podpłotczany" czy też "Szlochopłot żelowany - jak kto woli. Pasowałyby do niego indiańskie imiona np. "Ten, który szlocha pod płotem" ewentualnie "Wielki Wódz szlochający żelek"... Pasuje także serbski Żelko Szlochovic, litewske Podpłocidas Szlochovicius, żydowskie Żelchuda Szloch...
oczywiście szanujemu go...
A po każdym meczu szanujecie go jeszcze bardziej bo chłopak trzeba przyznać jest w gazie.

19-letni Filip Burkhardt został wypożyczony na rok z Lecha Poznań do łódzkiego Widzewa - poinformowały w czwartek władze beniaminka Orange Ekstraklasy.
Według rzecznika prasowego Widzewa Michała Kuleszy przed zamknięciem okna transferowego do Widzewa trafił Nigeryjczyk Longinus Owakwe.
"My z kolei zdecydowaliśmy się wypożyczyć Zbigniewa Witkowskiego do Kani Gostyń i Macieja Bębenka do Unii Janikowo" - powiedział PAP Michał Kulesza.
Według rzecznika prasowego Widzewa Michała Kuleszy przed zamknięciem okna transferowego do Widzewa trafił Nigeryjczyk Longinus Owakwe.
"My z kolei zdecydowaliśmy się wypożyczyć Zbigniewa Witkowskiego do Kani Gostyń i Macieja Bębenka do Unii Janikowo" - powiedział PAP Michał Kulesza.
!AMUNT VALENCIA!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość



