Liquidor pisze:
e tam świetnie. Legia w Wiedniu była już rok temu, a co za dużo to niezdrowo. Blisko, to fakt, ale rywal kibicowsko jest cieniutki.
Dwa lata temu
Ok, źle się wyraziłem, bo Austria prezentuje się rzeczywiście przeciętnie, to fakt. Może moja euforia wzięła się stąd, że 1. blisko i niedrogo 2. bardzo chciałem jechać poprzednio, a nie mogłem. Mniejsza z tym
Oczywiście Legia mogła trafić lepiej ( np. PSG).
Dla Wisły to jak wpomniałeś nienajlepsze losowanie, ale pocieszeniem dla was może być to, że raczej zakwalifikujecie się do fazy grupowej, a tam czekają dwa wyjazdy.