Co słychać w MTK Polfie?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
"Szpila" poza kadrą
2006-08-31 08:55
Emilia Lamparska, zawodniczka Polfy Pabianice, musiała opuścić szeregi reprezentacyjne. Przyczyną jest uraz kolan.
- Niestety, ból jest co raz mocniejszy – mówi ze smutkiem koszykarka. – Dawniej pomagały środki przeciwbólowe i mogłam grać.
Tym razem sprawa wygląda poważniej. Niewykluczone, że Lamparską czeka zabieg. - W tym tygodniu jadę na USG, wtedy zapadną decyzje co do dalszego leczenia – kończy zawodniczka.
A co takiego jest reprezentacyjnej skrzydłowej? Fachowo nazywa się to chondropatią powierzchni stawowej rzepki oraz zmianą zapalno-zwyrodnieniową więzadła właściwego rzepki - w obu kolanach. Oznacza to ni mniej, ni więcej co chorobę chrząstki stawowej i zmiany przeciążeniowe. Uraz bardzo bolesny, nie leczony może powodować poważne komplikacje, a w przyszłości nawet utrudnienia przy zwykłym poruszaniu się. Miejmy jednak nadzieję, że diagnoza lekarska będzie łaskawa i zawodniczka po - na pewno koniecznej, ale szybkiej - rehabilitacji dołączy do drużyny... Polfy Pabianice. Na mecze eliminacyjne Polek w tym roku już się, niestety, nie załapie.
Będąc przy temacie pabianickiej drużyny należy wspomnieć, że trener Tomasz Herkt ma zespół w komplecie. Z kadry powróciła także Czeszka, Leona Krystofova. Agnieszka Pałka natomiast na kadrę nie pojechała (z powodu zaleczania urazu stawu skokowego). Przypomnijmy, że drużynę z Pabianic tworzy 6. seniorek (Krupska-Tyszkiewicz, rekonwalescentka Pantelejeva, Perlińska, Pałka, Lamparska, Krystofova) oraz 7. juniorek. Szkoleniowiec na treningu pracuje z 11. koszykarkami – dwie trenują indywidualnie.
(wed)
www.plkk.pl
2006-08-31 08:55
Emilia Lamparska, zawodniczka Polfy Pabianice, musiała opuścić szeregi reprezentacyjne. Przyczyną jest uraz kolan.
- Niestety, ból jest co raz mocniejszy – mówi ze smutkiem koszykarka. – Dawniej pomagały środki przeciwbólowe i mogłam grać.
Tym razem sprawa wygląda poważniej. Niewykluczone, że Lamparską czeka zabieg. - W tym tygodniu jadę na USG, wtedy zapadną decyzje co do dalszego leczenia – kończy zawodniczka.
A co takiego jest reprezentacyjnej skrzydłowej? Fachowo nazywa się to chondropatią powierzchni stawowej rzepki oraz zmianą zapalno-zwyrodnieniową więzadła właściwego rzepki - w obu kolanach. Oznacza to ni mniej, ni więcej co chorobę chrząstki stawowej i zmiany przeciążeniowe. Uraz bardzo bolesny, nie leczony może powodować poważne komplikacje, a w przyszłości nawet utrudnienia przy zwykłym poruszaniu się. Miejmy jednak nadzieję, że diagnoza lekarska będzie łaskawa i zawodniczka po - na pewno koniecznej, ale szybkiej - rehabilitacji dołączy do drużyny... Polfy Pabianice. Na mecze eliminacyjne Polek w tym roku już się, niestety, nie załapie.
Będąc przy temacie pabianickiej drużyny należy wspomnieć, że trener Tomasz Herkt ma zespół w komplecie. Z kadry powróciła także Czeszka, Leona Krystofova. Agnieszka Pałka natomiast na kadrę nie pojechała (z powodu zaleczania urazu stawu skokowego). Przypomnijmy, że drużynę z Pabianic tworzy 6. seniorek (Krupska-Tyszkiewicz, rekonwalescentka Pantelejeva, Perlińska, Pałka, Lamparska, Krystofova) oraz 7. juniorek. Szkoleniowiec na treningu pracuje z 11. koszykarkami – dwie trenują indywidualnie.
(wed)
www.plkk.pl
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Koszykarki trenują we własnej hali
Oba nasze zespoły koszykówki kobiet, ŁKS i Polfa Pabianice, szykujące się do nowego sezonu ekstraklasy pilnie trenują.
Koszykarki ŁKS i Polfy zagrają o puchar rektora Uniwersytetu Wrocławskiego.
Pierwszy poważniejszy sprawdzian drużyny przejdą 22 września w silnie obsadzonym międzynarodowym turnieju na Dolnym Śląsku. Zagrają w nim obie drużyny, zarówno ŁKS, jak i Polfa.
Tomasz Herkt, trener Polfy Pabianice: - Jeżeli sytuacja finansowa naszego klubu nie ulegnie wyraźnej poprawie to pozostaniemy w tym samym składzie kadrowym, którym aktualnie dysponujemy. Trenujemy przez cały czas u siebie. W zajęciach nie uczestnicy tylko Olga Pantalejewa, która przechodzi rehabilitację po doznanej kontuzji.
(m. st.)
(źródło: www.naszemiasto.pl / Express Ilustrowany)
Oba nasze zespoły koszykówki kobiet, ŁKS i Polfa Pabianice, szykujące się do nowego sezonu ekstraklasy pilnie trenują.
Koszykarki ŁKS i Polfy zagrają o puchar rektora Uniwersytetu Wrocławskiego.
Pierwszy poważniejszy sprawdzian drużyny przejdą 22 września w silnie obsadzonym międzynarodowym turnieju na Dolnym Śląsku. Zagrają w nim obie drużyny, zarówno ŁKS, jak i Polfa.
Tomasz Herkt, trener Polfy Pabianice: - Jeżeli sytuacja finansowa naszego klubu nie ulegnie wyraźnej poprawie to pozostaniemy w tym samym składzie kadrowym, którym aktualnie dysponujemy. Trenujemy przez cały czas u siebie. W zajęciach nie uczestnicy tylko Olga Pantalejewa, która przechodzi rehabilitację po doznanej kontuzji.
(m. st.)
(źródło: www.naszemiasto.pl / Express Ilustrowany)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Edzia pisze:Koszykarki trenują we własnej hali
Oba nasze zespoły koszykówki kobiet, ŁKS i Polfa Pabianice, szykujące się do nowego sezonu ekstraklasy pilnie trenują.
Koszykarki ŁKS i Polfy zagrają o puchar rektora Uniwersytetu Wrocławskiego.
Pierwszy poważniejszy sprawdzian drużyny przejdą 22 września w silnie obsadzonym międzynarodowym turnieju na Dolnym Śląsku. Zagrają w nim obie drużyny, zarówno ŁKS, jak i Polfa.
Tomasz Herkt, trener Polfy Pabianice: - Jeżeli sytuacja finansowa naszego klubu nie ulegnie wyraźnej poprawie to pozostaniemy w tym samym składzie kadrowym, którym aktualnie dysponujemy. Trenujemy przez cały czas u siebie. W zajęciach nie uczestnicy tylko Olga Pantalejewa, która przechodzi rehabilitację po doznanej kontuzji.
(m. st.)
(źródło: www.naszemiasto.pl / Express Ilustrowany)
No to żeśmy się nowości dowiedzieli!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
W Polfie Pabianice ustalono budżet
Koszykarskim działaczom z Pabianic udało się wreszcie zamknąć budżet. - Nie należy jednak spodziewać się fajerwerków - mówi Jacek Stępniewski, prezes klubu.
Najważniejszą, że sponsorem tytularnym nadal będą Pabianickie Zakłady Farmaceutyczne Polfa. Po wycofaniu się PZU to będzie główna firma, na której barkach będzie spoczywać finansowanie drużyny.
- Udało nam się także przedłużyć umowy z mniejszymi sponsorami- cieszy się prezes. Zespół będą wspomagać m.in. Jantoń, Wiktor Zajkiewicz, Big Stone, Suwary oraz Energomontaż Bełchatów. Według Stępniewskiego dzięki sponsorom budżet wystarczy na utrzymanie drużyny, ale nie należy spodziewać się wzmocnień. Po odejściu Gabrieli Tomy, Karli Da Costy, Micaeli Jacintho i Sylwii Wlaźlak trener Tomasz Herkt będzie mieć do dyspozycji zaledwie sześć seniorek z ubiegłego sezonu, a skład zostanie uzupełniony juniorkami. Stępniewski: - Myślę, że przy obecnym układzie sił w lidze będzie nas stać na miejsce w czołówce tabeli.
Jako plotkę potraktował Stępniewski, informację, że chce złożyć rezygnację z funkcji prezesa klubu. - Muszę więcej czasu poświęcić rodzinie, ale na razie nie zamierzam odchodzić - wyjaśnia.
Prawdziwa okazał się za to informacja o odejściu z pracy Zdzisława Grabarczyka, dotychczasowego dyrektora klubu. Jego obowiązki przejął Zbigniew Grzanka, menedżer klubu. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną odejścia Grabarczyka jest nieprzedłużenie umowy z Sylwią Wlaźlak oraz zatrudnienie czeskiego trenera od przygotowanie fizycznego. Sprowadzenie zagranicznego fachowca sprawiło, że sześć seniorek do sezonu przygotowuje aż trzech szkoleniowców.
Przed ligą koszykarki Polfy mają w planach strat w dwóch turniejach towarzyskich. Najpierw zagrają w turnieju o Puchar Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego (28-30 września). Oprócz Polfy w imprezie wystąpią Ślęza Wrocław, CCC Polkowice i Tęczą Leszno. Następnym sprawdzianem będzie udział w memoriale Małgorzaty Gliszczyńskiej-Kozery. Pierwszym rywalem ligowym będzie 11 października Odrą Brzeg.
(jw)
(źródło: www.gazeta.pl - Łódź)
Koszykarskim działaczom z Pabianic udało się wreszcie zamknąć budżet. - Nie należy jednak spodziewać się fajerwerków - mówi Jacek Stępniewski, prezes klubu.
Najważniejszą, że sponsorem tytularnym nadal będą Pabianickie Zakłady Farmaceutyczne Polfa. Po wycofaniu się PZU to będzie główna firma, na której barkach będzie spoczywać finansowanie drużyny.
- Udało nam się także przedłużyć umowy z mniejszymi sponsorami- cieszy się prezes. Zespół będą wspomagać m.in. Jantoń, Wiktor Zajkiewicz, Big Stone, Suwary oraz Energomontaż Bełchatów. Według Stępniewskiego dzięki sponsorom budżet wystarczy na utrzymanie drużyny, ale nie należy spodziewać się wzmocnień. Po odejściu Gabrieli Tomy, Karli Da Costy, Micaeli Jacintho i Sylwii Wlaźlak trener Tomasz Herkt będzie mieć do dyspozycji zaledwie sześć seniorek z ubiegłego sezonu, a skład zostanie uzupełniony juniorkami. Stępniewski: - Myślę, że przy obecnym układzie sił w lidze będzie nas stać na miejsce w czołówce tabeli.
Jako plotkę potraktował Stępniewski, informację, że chce złożyć rezygnację z funkcji prezesa klubu. - Muszę więcej czasu poświęcić rodzinie, ale na razie nie zamierzam odchodzić - wyjaśnia.
Prawdziwa okazał się za to informacja o odejściu z pracy Zdzisława Grabarczyka, dotychczasowego dyrektora klubu. Jego obowiązki przejął Zbigniew Grzanka, menedżer klubu. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną odejścia Grabarczyka jest nieprzedłużenie umowy z Sylwią Wlaźlak oraz zatrudnienie czeskiego trenera od przygotowanie fizycznego. Sprowadzenie zagranicznego fachowca sprawiło, że sześć seniorek do sezonu przygotowuje aż trzech szkoleniowców.
Przed ligą koszykarki Polfy mają w planach strat w dwóch turniejach towarzyskich. Najpierw zagrają w turnieju o Puchar Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego (28-30 września). Oprócz Polfy w imprezie wystąpią Ślęza Wrocław, CCC Polkowice i Tęczą Leszno. Następnym sprawdzianem będzie udział w memoriale Małgorzaty Gliszczyńskiej-Kozery. Pierwszym rywalem ligowym będzie 11 października Odrą Brzeg.
(jw)
(źródło: www.gazeta.pl - Łódź)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
zawodniczka pisze:To on wymyslil zeby grupy mlodziezowe wchodzily na play-offy placac za bilet![]()
No to gratulacje za słuszną koncepcję. Przecież młodzież z klubu powinna mieć OBOWIAZEK oglądania meczy na żywo, i im wyższy poziom spotkań tym bardziej kategoryczny obowiązek. To się czasem nazywa szkolenie, a przynajmniej jeden z jego elementów. Facet rzeczywiście czuł sport jak diabli...
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
zawodniczka pisze:No prosze prosze w sumie ciesze sie ze Pana Grabarczyka wywaliliTo on wymyslil zeby grupy mlodziezowe wchodzily na play-offy placac za bilet
Jeszcze ta Sylwiua i trener ehhh szkoda gadac
Chwila, chwila......
Z tego co mi wiadomo, to bilety dla grup młodzieżowych były tylko raz
A co do Pana Grabarczyka..... hmm.... różnie bywało..... Ja jednak obiektywnie rzecz biorąc nie mogę powiedzieć złego słowa. Mimo iż bywały między nami różnice zdań, to z jaką sprawą nie poszedłem do dyrektora to ją załatwiłem
I za to DZIĘKUJĘ
I za to SZACUNEK
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
No coż lekko jestem zaskoczony tym co mówisz Szymon o G. zwlaszcza że pamietam własnie jak bywało, ale to wasza sprawa wewnetrzna i nic nam do tego. Natomiast jak najbardziej nam do sytuacji gdy ów pan G. wściekly po porażce w Łodzi z ŁKS nie wiedzial na kim wyladowac złośc i chcial zwalniać naszych ludzi odpowiedzialnych za wpisywanie do kompa statystyk ... Ot tak to się w dupie imć panu poprzewracało.
Takze ja plakac nie będe ze już go w naszej hali w charakterze pół-boga nie zobaczymy
Takze ja plakac nie będe ze już go w naszej hali w charakterze pół-boga nie zobaczymy

Nowy dyrektor uratuje Polfę?
Zbigniew Grzanka przejął obowiązki dyrektora w Polfie Pabianice.
Czy w Polfie doszło do rewolucji?
Zbigniew Grzanka: Nie doszukiwałbym się sensacji. Zarząd przyjął prośbę o urlop dyrektora Grabarczyka i ja przejąłem jego obowiązki. Obecna sytuacja jest podobna do tej z 1994 roku kiedy powstawał klub. Wtedy nie mieliśmy tak potężnego sponsora, jakim jest teraz pabianicka Polfa, ale trzeba było spłacić jednego ze sponsorów byłego Włókniarza. Prowadziliśmy wówczas rozmowy, które kończyły się nawet o godz. 4 rano, ale osiągnięto kompromis. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Kompromis to sztuka dokonywania pośrednich wyborów dobrych dla dwu lub więcej stron. Rozumieją to nasi trenerzy i mam nadzieję, że zrozumieją to zawodniczki.
Przejął pan klub w nie najlepszej kondycji finansowej.
- Mimo dużego zaangażowania Polfy, sytuacja finansowa w klubie nie jest za różowa. Złożyło się na to kilka przyczyn. W 2005 roku nie zdobyliśmy medalu, nie było więc obiecanych premii od sponsorów. Poprzedni szefowie PZU obiecali nam na sezon 2005/06 wsparcie o wiele wyższe niż w dali po półrocznych rozmowach. Powstała półmilionowa dziura budżetowa, bo kontrakty zostały już podpisane na podstawie wcześniejszych deklaracji PZU. Dług rodzi kolejny dług. Teraz musimy ponosić konsekwencje. Renegocjujemy z trenerami i zawodniczkami warunki kontraktów. To nie są łatwe rozmowy. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo i słowa dotrzymał. Nie ma innej drogi niż kompromisy. Pierwszy wyciągnął do nas pomocną dłoń Urząd Skarbowy, rozkładając nam na raty zaległości.
Kibice oczekują jednak sukcesów sportowych.
- W klubie jest sześć klasowych koszykarek i trener z olbrzymimi sukcesami i doświadczeniem. Ten sam trener - Tomasz Herkt zdobył z AZS Poznań wicemistrzostwo Polski mając pięć zawodniczek, a sąsiad zza miedzy ŁKS mistrzostwo, grając także praktycznie tylko piątką koszykarek. Dlaczego więc my nie możemy osiągnąć sukcesu. Chciałbym, aby wszyscy w klubie pamiętali, że by zebrać dobry plon, trzeba zapłacić za dobre ziarno. Tym ziarnem niech będzie kompromis, a plonem zadowolenie i uśmiech na wszystkich twarzach ludzi w klubie na koniec sezonu.
(mm) - Express Ilustrowany
Zbigniew Grzanka przejął obowiązki dyrektora w Polfie Pabianice.
Czy w Polfie doszło do rewolucji?
Zbigniew Grzanka: Nie doszukiwałbym się sensacji. Zarząd przyjął prośbę o urlop dyrektora Grabarczyka i ja przejąłem jego obowiązki. Obecna sytuacja jest podobna do tej z 1994 roku kiedy powstawał klub. Wtedy nie mieliśmy tak potężnego sponsora, jakim jest teraz pabianicka Polfa, ale trzeba było spłacić jednego ze sponsorów byłego Włókniarza. Prowadziliśmy wówczas rozmowy, które kończyły się nawet o godz. 4 rano, ale osiągnięto kompromis. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Kompromis to sztuka dokonywania pośrednich wyborów dobrych dla dwu lub więcej stron. Rozumieją to nasi trenerzy i mam nadzieję, że zrozumieją to zawodniczki.
Przejął pan klub w nie najlepszej kondycji finansowej.
- Mimo dużego zaangażowania Polfy, sytuacja finansowa w klubie nie jest za różowa. Złożyło się na to kilka przyczyn. W 2005 roku nie zdobyliśmy medalu, nie było więc obiecanych premii od sponsorów. Poprzedni szefowie PZU obiecali nam na sezon 2005/06 wsparcie o wiele wyższe niż w dali po półrocznych rozmowach. Powstała półmilionowa dziura budżetowa, bo kontrakty zostały już podpisane na podstawie wcześniejszych deklaracji PZU. Dług rodzi kolejny dług. Teraz musimy ponosić konsekwencje. Renegocjujemy z trenerami i zawodniczkami warunki kontraktów. To nie są łatwe rozmowy. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo i słowa dotrzymał. Nie ma innej drogi niż kompromisy. Pierwszy wyciągnął do nas pomocną dłoń Urząd Skarbowy, rozkładając nam na raty zaległości.
Kibice oczekują jednak sukcesów sportowych.
- W klubie jest sześć klasowych koszykarek i trener z olbrzymimi sukcesami i doświadczeniem. Ten sam trener - Tomasz Herkt zdobył z AZS Poznań wicemistrzostwo Polski mając pięć zawodniczek, a sąsiad zza miedzy ŁKS mistrzostwo, grając także praktycznie tylko piątką koszykarek. Dlaczego więc my nie możemy osiągnąć sukcesu. Chciałbym, aby wszyscy w klubie pamiętali, że by zebrać dobry plon, trzeba zapłacić za dobre ziarno. Tym ziarnem niech będzie kompromis, a plonem zadowolenie i uśmiech na wszystkich twarzach ludzi w klubie na koniec sezonu.
(mm) - Express Ilustrowany
Wojteg pisze:a sąsiad zza miedzy ŁKS mistrzostwo, grając także praktycznie tylko piątką koszykarek.
Nie to żebym negował możliwość osiągania sukcesów z małą liczbą graczy - ale gwoli ścisłości - ŁKS grając jedną "piątką" zdobył brąz ocierając się wprawdzie o finał, z tym że wiemy jak wielką różnicę czyni "prawie"... - a Mistrzostwo zdobył rok później wraz z nowym sponsorem (Żywiec) i po wzmocnieni(u)ach (państwo Trześniewscy)...
Ale... i czasy były inne, i owa "piątka" czy jak kto woli "6-ka" nieco innego kalibru delikatnie mówiąc (reprezentantki Polski, Rosji, Litwy - tylko Kasia Madej miała przygodę z reprezentacją już poza sobą...) - a i u rywali 6 równorzędnych zawodniczek do gry to była rzadkość - teraz standardy są inne - zwłaszcza w zespołach czołówki, a i już u słabszych...
Nie ma oczywiście rzeczy niemożliwych, ba nie jest to nawet nieprawdopodobne – ale przykładów z tak odległych czasów nie należy brać w ogóle pod uwagę…
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
Szymon pisze:zawodniczka pisze:No prosze prosze w sumie ciesze sie ze Pana Grabarczyka wywaliliTo on wymyslil zeby grupy mlodziezowe wchodzily na play-offy placac za bilet
Jeszcze ta Sylwiua i trener ehhh szkoda gadac
Chwila, chwila......
Z tego co mi wiadomo, to bilety dla grup młodzieżowych były tylko razI był to bardziej złożony problem niż by się mogło wydawać. Z grubsza chodziło o to, że w Pabianicach odbywał się jakiś ćwierćfinał (chyba) kadetek bądź juniorek i nałozył się on na mecze pólfinałowe seniorek z Gdynią. Jak łatwo się domyślić popyt na bilety był ogromny a hala niestety do pojemnych nie należy i dyrektor jako osoba odpowiedzialna za organizację meczy musiał jakoś wybrnąć z tej sytuacji. Zdecydował tak a nie inaczej i już.
A co do Pana Grabarczyka..... hmm.... różnie bywało..... Ja jednak obiektywnie rzecz biorąc nie mogę powiedzieć złego słowa. Mimo iż bywały między nami różnice zdań, to z jaką sprawą nie poszedłem do dyrektora to ją załatwiłem![]()
I za to DZIĘKUJĘ![]()
I za to SZACUNEK
Sory zle napisalam na Poznan wchodzilysmy normalnie bez biletow.Lecz gdy przyjechal Lotos wchodzilysmuy kupujac bilety tak samo na CCC czyli 4 mecze z biletami,a na CCC nie bylo juz tych kadetek,a frekwencja na sali tez nie byla \duza (jak gdy przyjechala WIsla albo Lotos)
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 173 gości









