Przetarcie przed Niemkami
Eliminacje ME koszykarek: Polska – Szwecja 91:53
Polskie koszykarki pewnie pokonały Szwecję w 3. kolejce eliminacji mistrzostw Europy. Zwycięstwo podopiecznych trenera
Krzysztofa Koziorowicza ani na moment nie było zagrożone (w końcówce Polki wygrywały już nawet różnicą 40 oczek). Tak naprawdę ten wynik nie był najważniejszy, bo w wygraną ze Szwedkami nikt nie wątpił. Dla Polek kluczowe będzie sobotnie spotkanie z Niemkami, które z kompletem punktów prowadzą w tabeli naszej grupy eliminacyjnej. Po wczorajszym zwycięstwie w Chorwacji jedyną porażkę mogą ponieść w Gdyni. Mają też zapas aż 14 oczek (71: 57) z pierwszego spotkania. Polki – grające bez kontuzjowanej
Dydek – mają więc co odrabiać.
Do finałów zakwalifikują się zwycięzcy grup oraz cztery z pięciu zespołów z drugich miejsc.
Polska 91
Szwecja 53
21:13, 23:11, 22:16, 25:13
Polska: Bibrzycka 17, Kobryn 12, Międzik 10, Żurowska 10, Chomać 9, Pawlak 8, Leciejewska 7, Karpińska 6, Błaszczak 5, Waligórska 4, Czarnecka 3, Mrozińska 0.
• Chorwacja – Niemcy 61:72
1. Niemcy 3 6 +31
2. Polska 3 5 +26
3. Chorwacja 2 4 +5
4. Szwecja 3 3 -62
• W 4. kolejce zagrają: Polska – Niemcy (sobota, godz. 18.30, TVP 3), Szwecja – Chorwacja.
(ml)
(źródło:
www.naszemiasto.pl / Słowo Polskie Gazeta Wrocławska)
===============================================
Agresywne dziewczyny
POLSKA 91
SZWECJA 53
(21:13, 23:11, 22:16, 25:13)
POLSKA: Bibrzycka 17, Kobryn 12, Międzik 10, Żurowska 10, Chomać 9, Pawlak 8, Leciejewska 7, Karpińska 6, Błaszczak 5, Waligórska 4, Czarnecka 3, Mrozińska 0. SZWECJA: Hoeglund 17, Liljestrand 9, Andersson 6, Jabłońska 6, Andersson 6, Olheim 3, Naesstroem 2, Barthold 2, Livijn 2, Baerlin 0, Thingwall 0, Belfrage 0.
Polskie koszykarki bez problemów pokonały Szwedki w eliminacjach ME, które w spotkaniu w Stargardzie Szczecińskim były tłem dla ekipy trenera
Krzysztofa Koziorowicza. Nasze zawodniczki zagrały dobrze w ataku, a agresywną obroną wymuszały błędy rywalek, które miały aż 25 strat. Polki rozpoczęły w składzie
Paulina Pawlak,
Elżbieta Międzik,
Agnieszka Bibrzycka,
Magdalena Leciejewska i
Ewelina Kobryn i szybko objęły prowadzenie.
Po rzucie za trzy punkty
Bibrzyckiej prowadziły po 3 i pół minutach 10:3. W kolejnych minutach przewaga podopiecznych
Krzysztofa Koziorowicza wzrastała systematycznie, a powiększały ją zarówno zawodniczki podstawowej piątki, jak i udanie zastępujące je koszykarki z ławki rezerwowych. Polki przegrywały jedynie minimalnie walkę pod tablicami (w całym meczu Szwecja wygrała w tym elemencie gry 30:27), ale nie miało to znaczenia, bo rywalki nie zdobywały punktów z wznawianych akcji. Po 20 minutach Polska prowadziła 44:24, po kolejnych dziesięciu 66:40. W ostatniej części meczu zawodniczki trenera Koziorowicza jeszcze bardziej zdominowały sytuację na parkiecie. Udanie i odważnie pod kosz wchodził
Edyta Błaszczak, skuteczne kontrataki przeprowadzały
Aleksandra Karpińska i
Pawlak, a
Justyna Żurowska pod nieobecność odpoczywających
Leciejewskiej i
Kobryn była najlepsza pod koszami.
(OPR. FRAP)
(źródło:
www.naszemiasto.pl / Gazeta Krakowska)