Eliminacje do ME 2007

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 17 września 2006, 12:52

Mecz był świetny !! Rewelacyjnie się go oglądało !! W pewnym momencie zastanawiałam się, czy to my gramy z tymi Niemkami, które nam dokopały kilknaście dni wcześniej... Dziewczyny naprawdę pokazały charakter. Wkurzały co prawda niektóre akcje (np. nie trafione wolne albo przerzuty kosza - Biby (raz :P) czy Ewci), ale za całokształt - 5 z minusem.


Gratuluję wygranej !! Widać, że coś zaczyna się docierać i zgrywać :D :D :D.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 17 września 2006, 16:40

Fajnie się to widowisko oglądało ale .
1. Była spora przewaga punktowa można było ją utrzymać :?
2. Szkoda mi Oli K. się dziewczyna po meczu popłakała :cry: ale trzeba było nie dać rzucać niemkom :? {to moja uwaga do całej drużyny} ale i tak zdobędziemy złoto
3. Ja sobie nie robiłem żadnych zdjęć :lol:
4. nie było cheerleaderek na meczu :cry: :lol:

a z tych przyjemnych rzeczy to Super ,że wygraliśmy
2. Edzia była na meczu i się ze mną nawet przywitała :mrgreen:

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 17 września 2006, 18:17

niestety zawiało smrodem z gdyńskiego kurnika- brawa dla trenera, przegrać z takimi drewniakami 14 punktami i meczyć sie u siebie mając przewage na + w małych punktach i tak zmaścić... gra taka sobie a wynik nic nam nie daje bo z taką grą nas chorwatki spiorą u siebie
jedyna pozytywy to postawa Biby i Buby + równa forma Leci reszta won!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 17 września 2006, 20:18

osesek pisze:niestety zawiało smrodem z gdyńskiego kurnika- brawa dla trenera, przegrać z takimi drewniakami 14 punktami i meczyć sie u siebie mając przewage na + w małych punktach i tak zmaścić... gra taka sobie a wynik nic nam nie daje bo z taką grą nas chorwatki spiorą u siebie
jedyna pozytywy to postawa Biby i Buby + równa forma Leci reszta won!!


od początku było widać, że pojęcia o koszu to Ty nie masz....
co do reszty Twoich wywodów... w głowie brak Ci dużo więcej...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 17 września 2006, 21:21

osesek pisze:niestety zawiało smrodem z gdyńskiego kurnika- brawa dla trenera, przegrać z takimi drewniakami 14 punktami i meczyć sie u siebie mając przewage na + w małych punktach i tak zmaścić... gra taka sobie a wynik nic nam nie daje bo z taką grą nas chorwatki spiorą u siebie
jedyna pozytywy to postawa Biby i Buby + równa forma Leci reszta won!!


zdaje się,że oglądałeś jakiś inny mecz,albo spodziewałeś się spotkania na poziomie jaki prezentują zawodniczki na odbywających się aktualnie MŚ.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 17 września 2006, 22:26

Szkoda KIBIC, że Ty się ze mną nie przywitałeś i przeszedł obok mnie jak byś mnie nie znał... A teraz chwalisz się, że ja Ci powiedziałam 'cześć'. W sumie to powinieneś się raczej wstydzić :? :P. I wierz mi - był to ostatni gest 'kulturny' z mej strony. Na następnych meczach będę brać przykład z Ciebie... :?



A postu oseska nie skomentuję, bo szkoda klawiatury :?...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 17 września 2006, 23:04

Edzia pisze:Szkoda KIBIC, że Ty się ze mną nie przywitałeś i przeszedł obok mnie jak byś mnie nie znał... A teraz chwalisz się, że ja Ci powiedziałam 'cześć'. W sumie to powinieneś się raczej wstydzić :? :P. I wierz mi - był to ostatni gest 'kulturny' z mej strony. Na następnych meczach będę brać przykład z Ciebie... :?



A postu oseska nie skomentuję, bo szkoda klawiatury :?...

no co Ty przecież za drugim razem jak Cię zobaczyłem , to się przywitałem a , że przed halą nie to sorry tak mam , że przed meczem nic nie widze bo się skupiam :lol:
wstydze się :? :wink:

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 17 września 2006, 23:41

Matii pisze:
osesek pisze:niestety zawiało smrodem z gdyńskiego kurnika- brawa dla trenera, przegrać z takimi drewniakami 14 punktami i meczyć sie u siebie mając przewage na + w małych punktach i tak zmaścić... gra taka sobie a wynik nic nam nie daje bo z taką grą nas chorwatki spiorą u siebie
jedyna pozytywy to postawa Biby i Buby + równa forma Leci reszta won!!


od początku było widać, że pojęcia o koszu to Ty nie masz....
co do reszty Twoich wywodów... w głowie brak Ci dużo więcej...


:lol: :lol: :lol:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 18 września 2006, 09:47

Edzia pisze:A postu oseska nie skomentuję, bo szkoda klawiatury :?...

Pozwole sobie też nie skomentować wpis oseska bo nie ma czego.Jak ktoś lubi się kompromitowac to jego sprawa.

Ja się obawiam że to jest maks (no może prawie)na co nas stać w tym składzie.I bardzo obawiam się meczu z Chorwatkami.
Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 18 września 2006, 09:48

Zwycięstwo reprezentacji Polski koszykarek nad Niemkami w meczu eliminacji do mistrzostw Europy


Niezwykle ważne zwycięstwo odniosła w Gdyni reprezentacja Polski koszykarek. Dzięki pokonaniu Niemek biało-czerwone są coraz bliżej awansu do mistrzostw Europy




W pierwszym spotkaniu między tymi zespołami Niemki pokonały w Rostocku Polki 71:57. Teoretycznie podopieczne Krzysztofa Koziorowicza powinny więc mocno walczyć w rewanżu o zwycięstwo różnicą co najmniej 15 punktów, aby mieć lepszy bilans w dwumeczu. Tak naprawdę jednak najważniejsza była wygrana, bez względu na jej wysokość. - Prosiłam dziewczyny, żeby za wszelką ceną nie próbowały odrobić tych 14 punktów, gdyż to mogłoby przynieść odwrotny skutek. Przede wszystkim liczy się zwycięstwo, które znacznie przybliży nas do mistrzostw Europy - mówiła przed meczem Małgorzata Dydek, która z powodu kontuzji nie mogła pomóc swoim młodszym koleżankom. A te wzięły sobie do serca słowa najwyższej koszykarki świata i od początku imponowały cierpliwością oraz konsekwencją. Znakomicie grała była gdynianka Agnieszka Bibrzycka, która w świetnie sobie znanej hali zupełnie przyćmiła największą gwiazdę niemieckiego zespołu Lindę Froehlich (ta, mimo że niewidoczna, uzbierała jednak 17 pkt. oraz 16 zbiórek). Gdy w 23. minucie po rzucie za trzy Elżbiety Międzik Polki po raz pierwszy osiągnęły przewagę 15 pkt. (43:28), pojawiła się nadzieja na odrobienie strat z pierwszego meczu. W 29. minucie biało-czerwone prowadziły nawet 17 pkt. (56:39 po trafieniu Bibrzyckiej), ale podobnie jak w Rostocku ostatnia kwarta należała do Niemek. Na cztery minuty przed końcem zbliżyły się one nawet na siedem punktów (60:53), jednak wtedy swój kolejny magiczny rzut (który to już w karierze?) wykonała "Biba". Mimo że od kosza dzieliło ją 9 metrów, a do końca akcji pozostała sekunda, piłka czyściutko wylądowała w celu nawet nie muskając obręczy. Co ciekawe po tej akcji Bibrzycka nawet się nie uśmiechnęła. - Byłam zbyt zmęczona, żeby się cieszyć. Najważniejsze, że wygrałyśmy, a różnica punktów nie ma aż tak wielkiego znaczenia - podkreśliła Bibrzycka, a trener Koziorowicz dodał: - Wszystkie dziewczyny zagrały na 130 procent możliwości. Dziękuję im za ten mecz.

Jeśli Polki wygrają dwa ostatnie spotkania (wyjazdy do Chorwacji i Szwecji), zapewnią sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy we Włoszech.


POLSKA 65
NIEMCY 56
Kwarty: 20:18, 16:10, 20:13, 9:15

Polska: Bibrzycka 24 (1), Leciejewska 11, Kobryn 6, Międzik 6 (2), Pawlak 5 (1) oraz Waligórska 5 (1), Żurowska 4, Karpińska 4, Chomać 0.

Niemcy: Froehlich 17 (1), Breiteiner 16, Richter 8 (1), Glaeser 7 (1), Mueller 5 (1) oraz Gohrke 3, Keil 0, Oezen 0, Kernl 0.


(Tomasz Osowski)





(źródło: www.gazeta.pl - Trójmiasto)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 18 września 2006, 09:58

[quote="Edzia]
Jeśli Polki wygrają dwa ostatnie spotkania (wyjazdy do Chorwacji i Szwecji), zapewnią sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy we Włoszech.


[/quote]
Moge się mylić .Ale czy nie przypadkiem mecz z Chorwacją będzie decydujący a ze Szwecją bez znaczenia.(bilans z ostatnimi zespołami sie nie liczy)
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 18 września 2006, 10:19

Moge się mylić .Ale czy nie przypadkiem mecz z Chorwacją będzie decydujący a ze Szwecją bez znaczenia.(bilans z ostatnimi zespołami sie nie liczy)


też mi sie tak wydaje!choć przekonana nie jestem.
najlepiej wygrać oba mecze!
edit.
jednak niekoniecznie. najpierw trzeba zająć drugie miejsce w grupie, a do tego potrzebne będą punkty ze Szwecją.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 18 września 2006, 15:55

ann pisze:
Moge się mylić .Ale czy nie przypadkiem mecz z Chorwacją będzie decydujący a ze Szwecją bez znaczenia.(bilans z ostatnimi zespołami sie nie liczy)


też mi sie tak wydaje!choć przekonana nie jestem.
najlepiej wygrać oba mecze!
edit.
jednak niekoniecznie. najpierw trzeba zająć drugie miejsce w grupie, a do tego potrzebne będą punkty ze Szwecją.


Wygrywakac z Chorwacja zapewnimy sobie 2 miejsce bez wzgledu na mecz ze Szwecja ;-) tymniemniej..

mecz ze Szwecja jest wazny. Nie odrzuca sie bowiem wyniko z najsłabsza druzyna a liczy stosunek zwyciestw do porazek. Czyli jak wygramy oba te mecze to stosunek zw/porazki=5/1=5, czyli awnas pewny bo w grupach 3 zespołowych druzyna z 2 miejsca moze miec w najlepszym razie ten stosunek=3

edit: http://www.fibaeurope.com/cid_f43ulKJBG ... mUO03.html
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 18 września 2006, 20:15

Ja również obawiam się spotkania z Chorwacją. Co prawda uważam, ze z Dydek powinnismy spokojnie zbacić Chorwatki ( zresztą nie tylo z nią ) zbyt dobrze jednak znam nasz zespol i zbyt często mnie już w latach ubiegłych rozczarował aby zakładać takie cele.

Wg mnie moga wydarzyć się dwa scenariusze:

1) dostajemy ostro po dupsku ( sorry za dosc dowolne sformułowania :wink: ) od 20 do 25 pkt. Istnieje ku temu kilka przesłanek : nasz zespół z troszkę bardziej wymagajacymi rywalami niz np Szwecja uwielbia się "rozwalać" na wyjezdzie przegrywajac w dośc ohydnym stylu. ( warto wspomnieć mecz eliminacyjny z Serbkami.) Druga przesłanka : rozkojarzenie po dobrym meczu z Niemkami, po ktorym w glorii chwały wyjezdzamy mysląć, że Chorwatki same się przed nami położą - a Chorwatki mimo iż niespecjalnie je cenię jako zespół- potrafią u siebie się spiąć i pokazać lwi pazur (rzadko bo rzadko ale czasem coś u siebie wysmyczą, niestety bardzo prawdopodobne, ze stanie się to w meczu z nami)

2) Bardzo zaskakujący scenariusz w ktorym to my wygrywamy różnicą około 11-15 pkt pokazując, ze mamy charakter - w co niestety wątpie a o czym skrycie marzę.

Zdecydowanie nestety obstawiam wariant pierwszy - Kozioł po meczu bedzie się tłumaczył, ze młody zespół, zbierją dośiwadczenia, że Chorwatki nas zaskoczyły itp. Wolę już za wczasu przygotować się na najgorsze :? :?

Z drugiej strony strony wg moich obliczen wynika, ze mozemy spokojnie przegrać z Chorwatkami a pozniej wygrać ze Szwecją i wchodzimy. W grupie z Ukrainą 2 miejsce zajmie chyba Słowenia, ktora bedzie miała gorszy stosunek koszy. Nawet jesli wskoczy tam Ukraina to też bedzie miała gorszy, czekają ja trudne mecze a 2 już przegrała. Wchodzą 4 zespoły z 2 miejsc więc nie powinno być źle. Oczywiście wszystko przy załozeniu, ze Niemry nie podłożą się w ostatnim meczu i nie przegrają z Chorwacją. Wtedy możemy zająć 3 miejsce i d. zimna.

Jak zwykle jestem jednak w jakiejś tam części niepoptrawnym optymistą i liczę, że Polki wreszcie zrobią jakąś niespodziankę ale in plus i pokonają Chorwatki :wink: . Co prawda jest na to wg mnie około 10-20% ale zawsze coś. Wolę jednak założyc ten pesymistyczny wariant niz pozniej po raz kolejny się rozczarować.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 18 września 2006, 20:36

Ptyś nie gra do października :?

ale spokojnie i tak nasze dziewczyny zostaną mistrzyniami europy :D


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 126 gości