Ruszyła ekstraklasa
Moderator: Moderatorzy
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Mi osobicie to nawet nie chodiz juz o trenera tylko o fakt jacy ludzie wracają do koryta. Moz eise okazac ze Okuka bedzie drugim Kasperczakiem mi ot nie przeszkadza, beda wyniki takie jak na poczatku mial kasper liga puchary poprostu najlepsi i kibice zapomną ze w klubie urzeduje Kapka, ktory zapewne interesik z Mandziarą zrobi, zapomną o koledze Nawałce ktory bedzie DS y sluga Kapki i zapomna o LMM, ktory swojej gali TSu nie zepsul a popsuł SSA. I tak wszyscy bedą szczęśliwi bo wynik sporotwy jest i przyjdzie rok 2007 2008.... i nagle bedzie afera podobna do Petrescu itd. Tutaj chodzi o ludzi otaczajacych Cupiała wg mnie a nie jego samego. To moje zdanie.
)


WislaLive.pl
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
A propos meczu Bełchatów-ŁKS. Krótki komentarz dla kumatych z kkf. Moje osobiste wrażenia i obserwacje. Wyjeżdżamy samochodami i autokarami ok 17.35, duża eskorta policji, która miała nam zagwarantowac "zielone światlo"-jak to wyszło w praktyce szkoda gadać, blokujemy na kilkanaście minut ruch w Pabianicach, gdzie obok tych pozdrawiajacych nas pojawiają się rrówniez "chuligani" na rowerach i z bezpiecznej odległości zarzucają cos tam o żydach
Na trasie jesteśmy niezlą atrakcją turystyczną, w wioskach wszyscy przy plotach, o 19 jesteśmy w Belchatowie, zostawiamy auta i idziemy ok 1 km z buta znowu blokujac ruch. Nas około 1400-1500, doping...taki sobie, dopiero w drugiej połowie lepszy i na koniec juz maxymalna korba. Sektor dla gości beznadziejny-zero pochylości, nic nie widać, utrudnione prowadzenie dopingu przez kierujacych korbą. Kibice Bełchatowa ... hmmm szczezrze mówiac wogóle ich nie słyszalem, moze dlatego ze stalem obok naszego bębna a ich sektor jest za przeciwną bramką, widzialem jedynie ich oprawę...ładna
Od nas sporo osób na sektorze gospodarzy na długiej
). Powrót bez przygód przynajmniej nasz samochod choc w Pabianicach ponownie obserwuja nas miejscowi harnasie.
A jeśli chodzi o sam mecz to chyba gralismy fajnie, zreszta nie wiem bo mało co było z naszego miejsca widać:)
A jeśli chodzi o sam mecz to chyba gralismy fajnie, zreszta nie wiem bo mało co było z naszego miejsca widać:)

- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Lisu pisze:To chyba na innych wyjazdach byliśmy. W drodze powrotnej na tym dużym skrzyżowaniu w centrum Pabianic stało kilkunastu i się napinali niestety nie umieją szybko biegać
Zależy o której wracaliście ....ja z chłopakami busem po 24 i nikogo...nie umieją szybko biegać
Pabianice Pabianice ŁKS!!!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 33 gości




