Eliminacje do ME 2007

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 24 września 2006, 14:29

ann pisze:biorąc pod uwagę termin w którym turniej barażowy będzie rozgrywany (sierpień 2007 )trudno być optymistą, zwłaszcza,że wtedy Biba i Gośka będą grać w WNBA.


Dlatego mam nadzieję, ze obydwa zespoły w ktorych będą grały dziewuchy nie wejda do play-off :D . Najwazniejsze jednak zeby Ludwiczuk natychmiast zaczął działac aby zawodniczki w kontraktach zastrzegły kaluzule na turniej. Wazne jest aby zaczął działać jak najszybciej a nei pozniej obudzil się z przysłowiową ręką w nocniku :) .

Bez tych dwóch koszykarek nie ma sensu abyśmy startowali w turnieju i dostawali baty od europejskich cieniasów.

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Postautor: BARTOLINO » 24 września 2006, 16:41

Saletra pisze:

Bez tych dwóch koszykarek nie ma sensu abyśmy startowali w turnieju i dostawali baty od europejskich cieniasów.



Turniej barażowy będzie decydował również o utrzymaniu w Dywizji A. Nie zapominajmy o tym!

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 24 września 2006, 18:10

Saletra pisze:Kibic, oby Twój optymizm okazał się uzasadniony.


Po prostu jak dziewczynom chce się grać to wygrywają mecze spokojnie :roll: a jak im się nie chce albo za bardzo się starają to im nie wychodzi ;)
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 24 września 2006, 20:17

no coż poprostu byliśmy słabi, sama Biba to za mało... ciekawi mnie co powie trener
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 25 września 2006, 16:05

KIBIC pisze:
Saletra pisze:Kibic, oby Twój optymizm okazał się uzasadniony.


Po prostu jak dziewczynom chce się grać to wygrywają mecze spokojnie :roll: a jak im się nie chce albo za bardzo się starają to im nie wychodzi ;)

Za badzo nie rozumiem wywodu.To troche masło maślane.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 25 września 2006, 16:16

Najpierw musi sioę zebrać zarząd ludzi żyjących Z (nie mylić DLA) koszykówk i ocenić naszą gre..,Profesor Huciński wytknie błedy w sztabie trenerskim.I albo trenerzy zostaną albo nie...
I wszystko to nie ważne.
Bo nikt się nie zajmie np.jak pomóc klubom w rozgrywkach Europejskich.
Lepiej wiązać nogi klubom typu:minimum ileś Polek.Jestem temu przeciwny.Polki muszą grać.Fajnie.Ale dopuki grają tylko same ze sobą to efekty widać.Zresztą pokażcie klub który nie grając w pucharach stworzy dobre kadrowiczki.O wiele bardziej wierze że dobre kadrowiczki dostaniemy z niestawiającycej na młode Polki Wisły ale grającej w Eurolidze (bo zawsze ktoś się w końcu wybije nawet jak to będzie 1 czy 2 dziewczyny ) niż ze stowiającego na Polki ale nie grającego w pucharach Gorzowa.
Reprezentacja musi być wynikiem silnych grających w pucharach klubów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 26 września 2006, 16:48

hellraiser pisze:Najpierw musi sioę zebrać zarząd ludzi żyjących Z (nie mylić DLA) koszykówk i ocenić naszą gre..,Profesor Huciński wytknie błedy w sztabie trenerskim.I albo trenerzy zostaną albo nie...
I wszystko to nie ważne.
Bo nikt się nie zajmie np.jak pomóc klubom w rozgrywkach Europejskich.
Lepiej wiązać nogi klubom typu:minimum ileś Polek.Jestem temu przeciwny.Polki muszą grać.Fajnie.Ale dopuki grają tylko same ze sobą to efekty widać.Zresztą pokażcie klub który nie grając w pucharach stworzy dobre kadrowiczki.O wiele bardziej wierze że dobre kadrowiczki dostaniemy z niestawiającycej na młode Polki Wisły ale grającej w Eurolidze (bo zawsze ktoś się w końcu wybije nawet jak to będzie 1 czy 2 dziewczyny ) niż ze stowiającego na Polki ale nie grającego w pucharach Gorzowa.
Reprezentacja musi być wynikiem silnych grających w pucharach klubów.


Hmm... W sumie to jest to troche racji, bo jakby na to nie patrzyć to siłę naszej drużyny stanowi Biba, która jest nie dość, że ograna w Eurolidze to WNBA, to samo Margo. No i Międzik czy Wielebna, ograne na Europejskich boiskach. To samo z Eweliną Kobryn czy nawet Pauliną Pawlak, a nawet z Lecią... A reszta? Gdzieś powoli próbuje się wbić za nimi...
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

baba
Nowy na forum
Posty: 40
Rejestracja: 29 marca 2006, 19:57

Postautor: baba » 26 września 2006, 18:05

Fufurek pisze:
hellraiser pisze:Najpierw musi sioę zebrać zarząd ludzi żyjących Z (nie mylić DLA) koszykówk i ocenić naszą gre..,Profesor Huciński wytknie błedy w sztabie trenerskim.I albo trenerzy zostaną albo nie...
I wszystko to nie ważne.
Bo nikt się nie zajmie np.jak pomóc klubom w rozgrywkach Europejskich.
Lepiej wiązać nogi klubom typu:minimum ileś Polek.Jestem temu przeciwny.Polki muszą grać.Fajnie.Ale dopuki grają tylko same ze sobą to efekty widać.Zresztą pokażcie klub który nie grając w pucharach stworzy dobre kadrowiczki.O wiele bardziej wierze że dobre kadrowiczki dostaniemy z niestawiającycej na młode Polki Wisły ale grającej w Eurolidze (bo zawsze ktoś się w końcu wybije nawet jak to będzie 1 czy 2 dziewczyny ) niż ze stowiającego na Polki ale nie grającego w pucharach Gorzowa.
Reprezentacja musi być wynikiem silnych grających w pucharach klubów.


Hmm... W sumie to jest to troche racji, bo jakby na to nie patrzyć to siłę naszej drużyny stanowi Biba, która jest nie dość, że ograna w Eurolidze to WNBA, to samo Margo. No i Międzik czy Wielebna, ograne na Europejskich boiskach. To samo z Eweliną Kobryn czy nawet Pauliną Pawlak, a nawet z Lecią... A reszta? Gdzieś powoli próbuje się wbić za nimi...


Akurat Pawlak to ogranie niewiele pomaga.

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 28 września 2006, 18:26

Krzysztof Koziorowicz: Liczyć tylko na siebie


- Uważam, że dziewczyny zrobiły wszystko co w ich mocy, żeby awansować. W pewnych momentach grały naprawdę dobrze. Odniosły cztery zwycięstwa i rzadko się zdarza, że przy takim bilansie zespół nie awansuje. – powiedział w wywiadzie dla koszkadra.pl Krzysztof Koziorowicz, szkoleniowiec reprezentacji Polski koszykarek.



Paweł Szatkowski: Co jest głównym powodem tego, że obecnie nie możemy cieszyć się z awansu do finałów Mistrzostw Europy?
Krzysztof Koziorowicz: Uważam, że dziewczyny zrobiły wszystko co w ich mocy, żeby awansować. W pewnych momentach grały naprawdę dobrze. Odniosły cztery zwycięstwa i rzadko się zdarza, że przy takim bilansie zespół nie awansuje. Zabrakło przede wszystkim odrobiny doświadczenia.

Teraz przyjdzie nam bić się w barażach…
O jedno miejsce premiowane awansem do finałów walczy dziewięć drużyn. W tym roku dziewczyny przeszły przyspieszony kurs zdobywania doświadczenia. Liczne sparingi, turnieje… Teraz, przez ten rok trochę okrzepną i nabiorą niezbędnego doświadczenia. Na pewno w tych barażach nie będzie łatwo, ale nie poddamy się bez walki. Trzeba być dobrej myśli.

Polska defensywa, która stała się znakiem firmowym pańskiej drużyny zaszwankowała tylko dwukrotnie. Którego przegranego meczu najbardziej pan żałuje?
Te mecze to już historia. Na pewno trzeba wyciągać określone wnioski. W układzie obronnym wygląda to coraz lepiej, choć trzeba jeszcze dopracować grę jeden na jeden. Również w ataku musimy grać więcej indywidualnych akcji, bo one owocują przewagą i łatwymi punktami w momencie, kiedy ta gra jest skuteczna.

Polska kadra przeszła zmianę pokoleniową, co było najmilszym zaskoczeniem dla pana w tych eliminacjach?
To, że w tak krótkim czasie zdały sobie sprawę, że mocna defensywa, szybkie przejście z obrony do ataku, szybki atak i jego kontynuacja, będą naszymi podstawowymi atutami, które zadecydują o zwycięstwie. Potwierdziły to zarówno mecze towarzyskie jak i eliminacyjne. Cieszy mnie, że dziewczyny w tak krótkim czasie się ze sobą związały, skonsolidowały. Zarówno na boisku jak i poza boiskiem, bo to w sporcie pomaga. Uwierzyły w to, że mogły awansować. Zabrakło niewiele. Nie ma co żałować, trzeba teraz myśleć o przyszłości.

Zdziwił się pan, gdy dowiedział wynik meczu Niemcy – Chorwacja?
Bardziej zdeterminowane były Chorwatki, które wiedziały, że zwycięstwo daje im awans. Szkoda, bo po cichu liczyliśmy, że Niemki wygrają te zawody. Natomiast życie pokazuje, że trzeba liczyć przede wszystkim na siebie.

Myślami jest już pan w Lotosie, który lada dzień wystartuje w FGBL, czy odpoczywa pan jeszcze po reprezentacyjnych zmaganiach?
Dzisiaj kończę dwudniowy odpoczynek. Jutro wracam do pracy z Lotosem.

A w Gdyni apetyty, jak co roku są bardzo duże?
Trudno odnieść to do meczów w Eurolidze, bo naszą grupę można śmiało nazwać grupą śmierci. Wierzę w to, że z dobrej strony pokażemy się na europejskich parkietach. Oczywiście na naszym ligowym podwórku będziemy walczyć o najwyższe cele.


(Paweł Szatkowski)





(źródło: www.koszkadra.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Forester
Młodzik
Posty: 535
Rejestracja: 03 kwietnia 2006, 09:49

Postautor: Forester » 05 października 2006, 10:30

na stronie FIBA jest info o losowaniu 28 października ME czyli pewnie wtedy tez będą losowane grupy barażowe ale więcej szczegółów nie znalazłem


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 118 gości