Postautor: Greebo » 18 maja 2012, 12:47
Skład mamy już raczej kompletny, wiec pozwolę sobie go porównać z poprzednim, przy czym wyłącznie w kontekście Euroligi. (o lidze napisze jak będzie znane regulacje w kwestii Polek..)
Było:
C Kobryn/Ujhelyi
PF Bjelica/Leciejewska
SF Powell/Krężel
SG Phillips/de Mondt
PG Pawlak/Dabovic
Będzie
C Charles/Horti
PF Stampalija/Żurowska
SF Mieloszyńska*/Krężel
SG Douglas/de Mondt
PG Pawlak/Ouvina
Mieloszyńska dałem do S5 bo wydaje mi się że ze względu na swój wzrost może dość często rozpoczynać spotkania w wyjściowym składzie, tym bardziej ze de Mondt udowodniła że wchodząc z ławki nie traci nic na wartości a posiadanie takiej zmienniczki na ławce to dodatkowy atut.
I tak:
C – Ewka systematycznie dobija się do europejskiej czołówki, ale jednak Tina to już ścisły top i to światowy. Świetna w obronie, świetna w ataku.. bez dwóch zdań nasza największa gwiazda. Nie powinniśmy tez być stratni jeśli chodzi o zmienniczkę na tej pozycji. Horti może nie ma tak wysokiego koszykarskiego IQ ale umiejętnościami z cała pewnością przewyższa swoją bardziej doświadczoną rodaczkę. Ogólnie można spokojnie stwierdzić, że na pozycji nr 5, w porównaniu z ubiegłym sezonem zyskaliśmy bardzo dużo, zwłaszcza ze przecież Ewka przez pół fazy grupowej była niezdolna do gry.
PF – Zamiana Bjelicy na Stampaliję to dla mnie dreptanie w miejscu. Poziom obu pań uważam za zbliżony, przy czym plusem Chorwatki jest to że mniej ja ponosi bałkańska fantazją, minusem – ze raczej nie pociągnie zespołu tak jak to się zdarzało na początku sezonu reprezentantce Czarnogóry. Jeśli chodzi o Polki to Lecie cenie wyżej niż Żurowska, ale tutaj tez trzeba pamiętać ze jej udział w naszych występach euroligowych był znikomy więc ta zmiana nie ma prawa nam zaszkodzić: jesli Zurowska zaskoczy pozytywnie to zyskamy, jeśli nie to i tak nic nie stracimy.
SF – Tutaj nasze największe osłabienie. Nicole w eurolidze grała świetnie, na poziomie nie osiągalnym dla Mieloszyńskiej. Różnica między nimi jest dla mnie mniej więcej taka jak miedzy Charles a Ewka (Ewka co prawda lepsza od Mielocha, ale tez Tina góruje nad Powell)
Na rezerwie Kaska kontra Kaska, wiec bez zmian
SG – Zamiast Australijki z Indiany Fever, mamy Amerykankę z tej drużyny. I z całym szacunkiem dla Erin – jesli Douglas będzie zdrowa, to jest zawodniczką o klasę lepszą. Nie gra tak ekspresyjnie, ale sumaryczne umiejętności ma nie mniejsze, a jej dodatkowym atutem jest spora przewaga w cm. Na rezerwie bez zmiany personalnej, mam nadzieje ze także bez zmiany jakościowej, bo nieco obawiam się czy Anke zagra kolejny tak dobry sezon. Tym nie mniej na papierze na pozycji rzucającego obrońcy wyglądamy lepiej niż rok temu.
PG. Tutaj pewnie dalej nr 1 będzie Paula, wiec zachowamy status quo. Jeśli chodzi o rezerwę to jedną zdolną młodą zamieniliśmy na drugą młoda zdolną. Potencjał zapewne większy ma Dabovic, ale co z tego skoro jej rola u nas była marginalna. Ouvina powinna bardziej pasować Józkowi co powinno zaowocować większa liczba minut na parkiecie. I to raczej wyjdzie nam na plus.
Podsumowując: bardzo dużo zyskaliśmy na centrze, niemal tyle samo stracili na SF. Na pozostałych pozycjach zmiany nie powinny wyjść nam na niekorzyść co sumarycznie może przełożyć się na jeszcze lepszy sezon niż ostatnio. Cel podstawowy będzie co prawda pewnie ten sam (tzn awans do F8 – tutaj dużo zależeć będzie od losowania) ale wydaje się ze jeśli uda się go zrealizować to tym razem będziemy mieć większe szanse na walkę o coś więcej niż 6-7 miejsce, bo dystans dzielący nas od europejskich potentatów (może poza Jekami) raczej się trochę zmniejszy.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...