Gorzów - jak ktoś już tu słusznie zauważył - taki sobie. Ciągle za dużo młodzieńczej fantazji. Akcje kończone w 3 - 5 sek. jakimś nieprzygotowanym rzutem. Wielka ambicja i wola walki ale duże braki techniczne. W każdej kwarcie popełniały dużo fauli co skutkowało rzutami osobistymi dla Pabianic.
Pabianice - No niestety 3 zawodniczki to trochę mało żeby wygrywać mecze w ekstraklasie. Ala, Pałka i Szpila robiły co mogły ale się nie udało.
No i reakcja trenera na 5 faul Krupy - bezcenne. Wyglądał tak jakby w jednej sekundzie zawalił mu sie cały świat.
Nie byłem i nie jestem sędzią koszykarskim dlatego nie wypada komentować ich decyzji bo zwyczajnie się na tym nie znam (w przeciwieństwie do niektórych wszystkowiedzących). Komentarze w stylu "przecież tam były kroki" lub "przecież był faul" bo sam widziałem wydają mi sie trochę śmieszne i nie na miejscu. No ale do tego, że w Polsce mamy 40 milionów sędziów i lekarzy trzeba się przyzwyczaić. Myślę jednak, że wszelkie teorie spiskowe należy schować między bajki i wziąć się do roboty.
P.S.
Aha i jeszcze jedno. Już wiemy z kolegą kogo zwolnią po kolejnych niepowodzeniach





