11 kolejka: AZS PWSZ Gorzów-Nova Trading Toruń 85-71

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

11 kolejka: AZS PWSZ Gorzów-Nova Trading Toruń 85-71

Postautor: ann » 08 grudnia 2006, 08:39

AZS PWSZ Sowood - Nova Trading: Bitwa o Gorzów
Podopieczne Dariusza Maciejewskiego pokazały w tym sezonie, że szczególnie groźne są na własnym parkiecie. Mimo, że Lotos i CCC wygrały spotkania w Gorzowie Wielkopolskim, to jednak zwycięstwa nie przychodziły im łatwo. Czy torunianki pójdą w ślady gdynianek i polkowiczanek?

Nova Trading można by powiedzieć, że w ostatnim ligowym meczu zrobiła swoje. Podopieczne Macieja Broczka pokonały w Toruniu Dudę Tęczę PWSZ Leszno, a wszystko to przy wypełnionej niemal po brzegi hali, było transmitowane przez telewizję. W minioną środę, w ramach Pucharu Polski Sure Shot Cup, „Katarzynki” zmierzyły się z INEĄ AZS, która po raz drugi w tym sezonie okazała się lepsza. Tym razem jednak obaj trenerzy dali pograć dublerkom, które w trakcie zmagań ligowych nie spędzają wielu minut na parkiecie lub nawet nie łapią się do składu. W końcowym rozrachunku wygrały koszykarki z Poznania. Gorzowianki również wygrały mecz, który „musiał” zakończyć się ich zwycięstwem. Mowa tutaj o ostatniej konfrontacji w Pabianicach. Polfa łatwo skóry nie sprzedała, ale to podopieczne trenera Maciejewskiego opuściły pabianicką halę z tarczą.


Obie ekipy są obecnie sąsiadami w tabeli. Akademiczki z jednym zwycięstwem więcej uplasowały się na siódmym miejscu w tabeli. Z pewnością możliwości i cele gospodyń na ten sezon są o wiele większe i na pewno to zwycięstwo jest im niezbędne. Z drugiej strony ciekawe jaką taktykę na tę konfrontację przygotuje trenerska para Broczek – Sowiński. W potyczce z Dudą, ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie Lada Kovalenko, która zagrała na pozycji numer trzy, a nie cztery jak dotychczas. Ryan Coleman wystąpiła w tym meczu w roli „asystentki” podając piłkę lepiej ustawionym partnerkom z drużyny. Podobnie będzie i tym razem?


Mecz AZS-u PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. z Nova Trading Toruń zostanie rozegrany w sobotę tj. 09.12.2006 r., w Hali PWSZ (ul. Chopina 52). Początek spotkania o 18.00, a bilety w cenie 10 zł (normalny) i 5 zł (ulgowy) do nabycia w kasie hali przed meczem.

Paweł Szatkowski
www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 11 grudnia 2006, 11:14 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 08 grudnia 2006, 11:56

Moze nie bezposrednio o meczu ,no ale...

- Myślę, że spokojnie dam sobie radę jako środkowa. Mam dość dobry rzut i nie najgorzej kozłuję, mogę więc także grać na pozycji numer cztery - mówi Michelle Campbell, podkoszowa zawodniczka Nova Trading Toruń.

Co sądzisz o swojej nowej drużynie?

- Drużyna jest bardzo fajna, wszyscy są bardzo pomocni, dziewczyny są świetne, trenerzy również. Różnice są widoczne tylko w grze. Tutaj gra się zupełnie inaczej niż w Stanach Zjednoczonych. Przeważa rywalizacja fizyczna.

Nie jesteś aż tak wysoką zawodniczką, jaka jest Twoja preferowana pozycja?

- Niestety nie należę do najwyższych, lecz jestem bardzo silna. Wzrost raczej ukierunkowuje mnie w strone pozycji skrzydłowej, lecz nadrabiam to siłą i walecznością. Myślę, że spokojnie dam sobie radę jako środkowa ponieważ uważam, że mam dość dobry rzut i nie najgorzej kozłuję, mogę grać także na pozycji numer cztery.

W momencie, gdy wiązałaś się z Nova Trading Toruń, to czy został postawiony przed Tobą, a co za tym idzie i drużyną jakiś cel?

- Raczej nie, zostałam zaangażowana po to, aby robić wszystko co w mojej mocy i pomóc drużynie. Jestem równie przydatna w zbiórkach i punktowaniu jak i w obronie. Staram się sama sobie stawiać cele, ale raczej trzymam się także założeń taktycznych.

Zanim przybyłaś do Polski, wiedziałaś cokolwiek na temat polskiej ligi?

- Tak, moja koleżanka Chelsea Newton grała w Polsce w Lotosie Gdynia! Powiedziała mi, że jest to bardzo dobra liga, która stoi na wysokim poziomie, a oprócz tego gra tutaj sprawia przyjemność, więc postanowiłam sprawdzić swoje siły właśnie w tej lidze.

Paweł Szatkowski
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Sid
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 25 listopada 2006, 03:10
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Sid » 08 grudnia 2006, 15:43

Taaaaaaa sam tłumaczyłem ten wywiad koledze Szatkowskiemu :)

Mysle, że Katarzynki postarają się o wygraną, amerykanki ostatnio na treningach prezentowały ekstra skuteczność i forme i mam nadzieje, że to okaże się kluczem do sukcesu :)
Ryan Coleman <3

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 09 grudnia 2006, 23:28

Jeśli chodzi o mecz to dobra pierwsza połaowa. Gorzów zaprezentował ładne, składne akcje, o co trudno było w ostatnich meczach. Jednak druga połowa już słabsza, znów brak było pomysłu na sprawny atak. Do tego jeszcze jakiś uraz Madzi Kozdroń. Cieszy zwycięstwo, ale styl w jakim zostało ono odniesione juz nie. Zastanawiające jest dlaczego trener tak mało dał pograć Asi Zalesiak i Mao Wenjing. Po dobrym meczu z CCC w PP myślałem ze zagrają wiecej. Jeśli chodzi o Torunianki to z dobrej strony zapamietałem zawodniczki zagraniczne, Polki jakoś nie zachwycały.
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
BartekO
Żak
Posty: 314
Rejestracja: 12 lutego 2006, 10:25
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: BartekO » 09 grudnia 2006, 23:34

Po pierwszej połowie, gdy na tablicy obok AZS PWSZ widniała liczba 57, byłem pewny, że padnie setka tak jak w środe na meczu PP. Niestety troche słaba skuteczność w 4 kwarcie, ale mimo wszystko udany mecz. Cieszy tak duża skuteczność. Tak jak napisał Elen - szkoda, że trener nie dał pograć Wenjing i Zalesiak, które były najlepszymi zawodniczkami środowego meczu z CCC.

Teraz czekamy na AZS z Poznania :)

/edit

Elen, Ty dzisiaj uderzałeś w mały bębenek? Bo nie moge sobie skojarzyć który to Ty :)

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 09 grudnia 2006, 23:38

BartekO pisze:Elen, Ty dzisiaj uderzałeś w mały bębenek? Bo nie moge sobie skojarzyć który to Ty :)


Tak to byłem ja, taki nie za duzy.

Co do Poznania, to można być ostrożnym optymistom. My dzis wygraliśmy, Poznan przegrał z Lesznem, co prawda na wyjeździe, ale my tam wygralismy. Trzeba wirzyc ze bedzie dobrze
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 09 grudnia 2006, 23:45

A wynik jaki był ?

Awatar użytkownika
BartekO
Żak
Posty: 314
Rejestracja: 12 lutego 2006, 10:25
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: BartekO » 09 grudnia 2006, 23:49

85:71 oczywiście dla gorzowskiego AZSu :)

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 10 grudnia 2006, 00:11

Galeria: AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. - Nova Trading Toruń
http://www.plkk.pl/?p=galleries&id=1635
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 10 grudnia 2006, 15:30

BartekO pisze:Po pierwszej połowie, gdy na tablicy obok AZS PWSZ widniała liczba 57, byłem pewny, że padnie setka tak jak w środe na meczu PP. Niestety troche słaba skuteczność w 4 kwarcie, ale mimo wszystko udany mecz. Cieszy tak duża skuteczność. Tak jak napisał Elen - szkoda, że trener nie dał pograć Wenjing i Zalesiak, które były najlepszymi zawodniczkami środowego meczu z CCC.
Teraz czekamy na AZS z Poznania :)

/edit

Elen, Ty dzisiaj uderzałeś w mały bębenek? Bo nie moge sobie skojarzyć który to Ty :)



Przecież grały w środę !! Jak przytrafi się kontuzja to wszyscy powiedzą "TRENER JE ZAJECHAŁ" Z umiarem panowie

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 12 grudnia 2006, 23:17

AZS PWSZ Sowood Gorzów wygrywa z Novą Trading Toruń 85:71

W tym sezonie rzadko mieliśmy okazję oglądać gorzowski znak firmowy - agresywną obronę i szybkie kontry. Gdy w starciu z drużyną z Torunia wreszcie sięgnęliśmy po nasze największe atuty, byliśmy dla beniaminka nie do ugryzienia
Zwycięstwo naszych koszykarek nie jest może okazałe (zdobyliśmy 14 pkt więcej od rywalek), ale za to pewne i w pełni zasłużone. Bezpieczną przewagę AZS PWSZ Sowood wypracował sobie bowiem już w przed przerwą, a później rozważnie kontrolował przebieg gry.

Pierwsze 20 minut potyczki z ekipą beniaminka ekstraklasy z Torunia to był koncert gorzowianek. Tak grający nasz zespół chcielibyśmy oglądać zawsze. Zaatakowaliśmy rywalki już na ich połowie boiska i w ten sposób wywalczyliśmy wiele piłek. A gdy udało się im już przedostać w okolicę naszego kosza, agresywna zespołowa obrona często dawała nam okazję do skutecznych kontr. W pierwszej połowie zagraliśmy też wyjątkowo skutecznie: do kosza wpadło 80 proc. rzutów za 2 pkt, dzięki czemu zdobyliśmy aż 57 pkt. Co ważne, w tej części gry górowaliśmy nad rywalkami pod tablicami, w świetnej dyspozycji były nasze wysokie zawodniczki: Justyna Żurowska (20 pkt) i Joanna Czarnecka (13). - Gorzowianki grały w tym meczu na wysokiej skuteczności i zwyczajnie nie mogłyśmy ich dogonić - powiedziała najbardziej doświadczona w ekipie z Torunia Beata Predehl. - Gdybyśmy nie dały się ogłupić tą agresywną obroną, to pewnie do końca byłoby na styku.

Zły na swoje zawodniczki był trener Novy Trading Maciej Broczek: - Najbardziej boli styl, w jakim przegraliśmy pierwszą połowę, zupełnie nie podejmując walki. Wiedzieliśmy, że Gorzów zagra agresywnie, ale nie potrafiliśmy na to odpowiedzieć.

Po przerwie zdobywanie punktów przychodziło gorzowiankom już z większym trudem, bo rywalki z Torunia ustawiły obronę strefową. Nasze koszykarki wciąż mają problemy ze sforsowaniem takiej defensywy, ale na szczęście w tym spotkaniu pozwoliła ona ekipie gości jedynie na dotrzymywanie kroku AZS PWSZ, a nie na zniwelowanie strat. Znów we znaki dały się nam koszykarki z USA. Michelle Campbell i Ryan Coleman zdobyły razem 39 pkt, ale to w sobotę było zdecydowanie za mało, aby ukraść gorzowiankom kolejne zwycięstwo.

Gorzowski zespół pokazał w meczu z beniaminkiem dwa oblicza. Potrafił niczym drapieżca naskoczyć na swoją ofiarę, by na końcu delektować się nią i ze spokojem i wyrachowaniem zakończyć dzieło. - To jest liga, tu ważne są punkty, a nie widowisko - mówił trener AZS PWSZ Sowood Dariusz Maciejewski. - To dla mnie bardzo ważne, że w decydującym fragmencie meczu potrafiliśmy zagrać mądrze, spokojnie i konsekwentnie, a przede wszystkim cierpliwie. Za to wcześniej wręcz bawiliśmy się z Toruniem. To co zagraliśmy w pierwszej połowie, to była rewelacja. Agresywna koszykówka dała nam łatwe punkty z kontry.

Dobre słowa należą się po tym meczu wszystkim gorzowiankom. Osobno warto wyróżnić Barbarę Kaszewską. Ta doświadczona zawodniczka nie grała w tym sezonie zbyt dużo, ale wcale nie przeszkodziło jej to w zdobyciu niezwykle ważnych punktów w czwartej kwarcie. Kaszewska w końcówce trzeciej odsłony zastąpiła kontuzjowaną Magdalenę Kozdroń i w ostatnich 10 min zdobyła 7 z 11 pkt AZS PWSZ Sowood.

Na parkiecie w Gorzowie znów po wielu latach mogliśmy oglądać w akcji wychowankę gorzowskiej koszykówki Katarzynę Maksel. Właśnie Maksel, Kaszewska i trener Maciejewski przed 10 laty wywalczyli dla gorzowskiego Stilonu mistrzostwo Polski juniorek. Szkoleniowiec AZS PWSZ Sowood nie omieszkał przypomnieć o tym podczas pomeczowej konferencji prasowej: - Bardzo cieszę się, że Kasia i Basia nadal grają na wysokim ekstraligowym poziomie. Co prawda jesteśmy teraz po przeciwnej stronie barykady, ale to dla mnie niezwykle miłe, że nie wpadły w koszykarski niebyt i potrafiły znaleźć się w seniorskim baskecie.



AZS PWSZ SOWOOD GORZÓW - NOVA TRADING TORUŃ 85:71 (30:16, 27:23, 17:19, 11:13)

AZS PWSZ: Żurowska 22 (1x3), Czarnecka 17, Karpińska 13 (1), Kozdroń 5 (1), Czubak 1 oraz Ristić 13 (2), Kaszewska 10 (2), Zalesiak 2, Xin 2, Banaszkiewicz.

Nova Trading: Campbell 20, Coleman 19 (1x3), Predehl 14 (1), Kovalenko 11 (1), Maksel 3 oraz Mieszkowska 4, Dobrzyniewicz, Milewicz, Januszek, Gołumbiewska.

Kamil Siałkowski
www.gazeta.pl
-------------------------------------------------------

Dosyc pompatycznie napisane. Na prawde gralismy tak dobrze, bo nie bylem na meczu?
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości