EUROLIGA:TS Wisła Kraków - Ros Casares Valencia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
polite boy
Żak
Posty: 277
Rejestracja: 10 grudnia 2006, 10:43
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: polite boy » 30 stycznia 2007, 22:05

ile punktow Skera??

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 30 stycznia 2007, 22:06

Greebo pisze:Szkoda. Mecz absolutnie do wygrania, a Walencja absolutnie do przejscia.


Zgadzam się.

Greebo ale skad my to znamy ze mecz do wygrania??? Rozgrywki grupowe tam było to samo. NIe wiem czego brakuje aby wkoncu ograć rywalki.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
czuken
Młodzik
Posty: 523
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 21:08
Lokalizacja: Leszno

Postautor: czuken » 30 stycznia 2007, 22:08

Wielka skzoda.Nie graly zle

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 30 stycznia 2007, 22:08

Marco pisze:
Greebo pisze:Szkoda. Mecz absolutnie do wygrania, a Walencja absolutnie do przejscia.


Zgadzam się.

Greebo ale skad my to znamy ze mecz do wygrania??? Rozgrywki grupowe tam było to samo. NIe wiem czego brakuje aby wkoncu ograć rywalki.


W grupie kilka razy udało sie wygrac ;-) Brakuje jeszcze jednej podkoszowej zawodniczki. I troche opanowania w kluczowych momentach. Ja tam wierze ze jeszcze raz nasze zawodniczki pojada do Walencji. I ze tam wygraja.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 30 stycznia 2007, 22:09

motyla noga!! :wink: ładnie dziewczyny zagrały...ale :? cholera pare akcji spapranych - w piatek mam nadzieje przy pełnej hali bedzie już dobrze!!

laski do boju!! :D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 30 stycznia 2007, 22:18

Szkoda :( świetna skuteczność za 3 (10/18 i 55,5%) nie wystarczyła przy słabiutkiej skuteczności za 2 i wyraźnie przegranej desce (co w sumie nie dziwi)...ale nie ma co filozofować, tylko trzeba w piątek wygrać, bo na pewno można.
Milton była dość przyzwoicie kryta, ale co z tego jak pani DeSouza grając 17 minut rzuciła 14 i zebrała 11, trzeba się nią w piątek zająć.
Ostatnio zmieniony 30 stycznia 2007, 22:19 przez Ałgaja, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 30 stycznia 2007, 22:19

osesek pisze:motyla noga!! :wink: ładnie dziewczyny zagrały...ale :? cholera pare akcji spapranych - w piatek mam nadzieje przy pełnej hali bedzie już dobrze!!

laski do boju!! :D


Jak w piatek nie ebdzie pełnej hali to bedzie duza nasza porazka. A doping powinien byc taki jak na ostatnim meczu z Lotosem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 30 stycznia 2007, 22:20

Brawo dziewczyny za naprawde calkiem fajny mecz!

dobra skuteczność za 3, gorzej z tą za 2 :?

Gramy do końca i walczymy w piątek!!!

i tak jak napisala Algaja... zalatwila nas DeSouza
Ostatnio zmieniony 30 stycznia 2007, 22:21 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Postautor: BARTOLINO » 30 stycznia 2007, 22:20

Najdziwniejsze jest to, że załatwiła nas najmniej spodziewana zawodniczka czyli Erika De Souza... Chyba trochę błąd Omanica, bo można było zmienić Vilipić, która kompletnie z De Souzą sobie nie radziła. Trzeba wierzyć, że w piątek wygramy i pojedziemy do Valencii jeszcze raz...
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 30 stycznia 2007, 22:23

tylko znów z dupy wzięta godzina meczu :? co te mendy z TVP wymyslają :evil: 17 30 - kurdupel po wiadomościach idzies spać czy co??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 30 stycznia 2007, 22:25

osesek pisze:tylko znów z dupy wzięta godzina meczu :? co te mendy z TVP wymyslają :evil: 17 30 - kurdupel po wiadomościach idzies spać czy co??


nie z dupy tylko z TVP Sport :P
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 30 stycznia 2007, 22:26

BARTOLINO pisze:Najdziwniejsze jest to, że załatwiła nas najmniej spodziewana zawodniczka czyli Erika De Souza... Chyba trochę błąd Omanica, bo można było zmienić Vilipić, która kompletnie z De Souzą sobie nie radziła. Trzeba wierzyć, że w piątek wygramy i pojedziemy do Valencii jeszcze raz...


Hmm.. troche miał ograniczone mozliwosci. Gburczyk i Wielebna szybko łapały faule, a krycie De Souzy (tez przeciez nie anonimowej zawodniczki) przez Ele tez mi sie jakos nie widzi. Ogolnie scenariusz meczu planowy: nasz obwód vs trumna Walencji. W koncowce właczyły sie rzuty za 3 Walencji a Dado I Niunia nie wspomogły naszych i stało sie.

Ale ogolnie z postawy zawodniczek jestem zadowolony.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 30 stycznia 2007, 22:30

też nie wydaje mi sie ze krycie De Souzy "naszą szkapą" byłoby dobrym posunięciem..

Dado radziła sobie nawet nawet...
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Postautor: BARTOLINO » 30 stycznia 2007, 22:38

Radziła sobie, ale niestety nie przy De Souzie.... Jest dużo wolniejsza od niej i Dado była łatwo mijana. Liczyłem na obniżenie składu i wcześniejsze wejście Toffi. Wtedy Niunia mogła grać na centrze, a szybkościowo spokojnie mogła rywalizować z Eriką.
Nieważne. Było, minęło. Trzeba nie dać Jej tyle narzucać w piątek, bo inne zawodniczki mogą mieć lepszy dzień niż dziś i wtedy będzie super ciężko. Milton miała 5 na 18, a Aguilar 2 na 8. Oby zagrały tak znowu a wraz z zatrzymaniem De Souzy powinno być dobrze. :)
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 30 stycznia 2007, 23:28

De Souza zagrała świetne spotkanie ,niewątpliwie była graczem meczu....drugiego takiego jednak nie zagra....obawiam się tylko,że D.Milton też....27% z gry przy 18 oddanych rzutach to mała kompromitacja....statystyki i gra Dydek w pierwszej połowie bardzo dobra dlatego przy spodziewanych słabszych statsach De Souzy w meczu piątkowym wcale nie musi być nam łatwiej pod w walce pod koszem....
Najważniejsze zadania na mecz w piątek to Moim zdaniem utrzymanie niskiego poziomu strat /dzisiaj 9/ i lepszy powrót do defensywy po niecelnych rzutach w ataku.Walencja słabiej gra w ataku pozycyjnym i dzisiaj bazowała na szybkim przeprowadzaniu akcji z obrony do ataku.To w ten sposób zdobywała najwięcej punktów,oprócz dobitek naturalnie....


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 136 gości