19 kolejka :ŁKS Łódź- Włókniarz Pabianice 82:75

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 11 lutego 2007, 01:32

L2 pisze:

dla wielu Włókniarz to Widzew...




Niestety :!: :!:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 11 lutego 2007, 01:34

L2 pisze:widziałem 8)
górny rzad - stojace 'typki' ;)


Typki :?: :?:
To ciekawe :wink:
Z wyglądu ogólnego :?: :lol:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 11 lutego 2007, 01:36

Wiemy dokładnie kto jest z Widzewa i ta osoba o ktorej mowię tez wie pewnie ze wiemy, wszak jej debiut na kkforum tym się odznaczał ze na początek kolega ów obraził ŁKS... :? Juz na derbach w Pabianicach wszyscy wiedzieli kto zacz... tyle ze nikt kolegi nie ruszal, i myslę ze dobrze sie stało, bo zlagodnial na forum ;)
Obrazek
Obrazek

L2
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 27 stycznia 2007, 15:57
Lokalizacja: z górnej Galery

Postautor: L2 » 11 lutego 2007, 01:36

;)
wzialem w cudzysłów ;)

gentlemani ;)

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 11 lutego 2007, 01:43

L2 pisze:;)


gentlemani ;)



O już zdecydowanie lepiej :!: :!: :wink: :wink:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

FANATYK89
Żak
Posty: 377
Rejestracja: 21 października 2006, 09:31
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: FANATYK89 » 11 lutego 2007, 09:30

Włókniarz to Widzew??
Jejku u nas to jest bardzo podzielone mozna powiedziec ze 50/50 .
Pabianice są za blisko Łodzi zdecydowanie, za blisko jest tu do wielkich dobrych klubow (Widzew i Łks) i jak wiadomo na Włoknairzu piłka jest w 4 lidze, to ludzie jada do łdozi i tam maja ekstraklase i to wcale nie jest dziwne ze jeden identyfikuje sie z jednym klubem z Łodzi, a drugi z drugim... Z resza tez identyfikuje sie z jednym z tych klubow , ale najwazniejsze jest to, ze zawsze siadamy raze w sobote na sektorze, nikt do nikogo nic nie ma, bo łaczy nas Włókniarz!

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Postautor: Zagloba » 11 lutego 2007, 10:04

lks,widzew....kibice ....a potem zabijamy sie ?... o co tu chodzi?
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

Awatar użytkownika
Kanidżia
Amator
Posty: 158
Rejestracja: 17 grudnia 2006, 20:34
Lokalizacja: Łódź - Bałuty
Kontaktowanie:

Postautor: Kanidżia » 11 lutego 2007, 10:48

Zagloba pisze:lks,widzew....kibice ....a potem zabijamy sie ?... o co tu chodzi?


Złocista zbroja, srebrny miecz! Dla nas zwycięstwo, dla wrogów śmierć! ;)

O to chodzi! ;)

A tak poważnie, to fantastyczny mecz Magdy Skorek! Brawo, brawo, brawo! :)
"Gwarny tłum, trybun szum. Mrowie głów i świateł blask..."

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 11 lutego 2007, 13:06

Zagloba pisze:lks,widzew....kibice ....a potem zabijamy sie ?... o co tu chodzi?


po pierwsze piszemy nazwy klubow wielka litera,

a po drugie, no comment co do tresci...

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Postautor: Zagloba » 11 lutego 2007, 13:07

pietroc pisze:
Zagloba pisze:lks,widzew....kibice ....a potem zabijamy sie ?... o co tu chodzi?


po pierwsze piszemy nazwy klubow wielka litera,

a po drugie, no comment co do tresci...


A po co jak mnie ktos zabije ?
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

Awatar użytkownika
MadMad
Amator
Posty: 133
Rejestracja: 25 listopada 2006, 23:10

ŁKS Łódź - Polfa Pabianice (zdjęcia)

Postautor: MadMad » 11 lutego 2007, 13:15

witam
zapraszam do obejrzenia zdjęć z derbowego meczu:
ŁKS Łódź - Polfa Pabianice
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=5965
pozdrawiam - maciek [madmad]

L2
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 27 stycznia 2007, 15:57
Lokalizacja: z górnej Galery

Postautor: L2 » 11 lutego 2007, 20:36

Zagloba pisze:
pietroc pisze:
Zagloba pisze:lks,widzew....kibice ....a potem zabijamy sie ?... o co tu chodzi?


po pierwsze piszemy nazwy klubow wielka litera,

a po drugie, no comment co do tresci...


A po co jak mnie ktos zabije ?
to nie chodz na mecze :D

KIBIC! ZWIERZE! FANI CHULIGANI!!!

:lol:

kto pamieta te okrzyki? :>


Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 12 lutego 2007, 11:15

KOSZYKÓWKA

dziennik łódzki

ŁKS Siemens AGD - Polfa Pabianice 82:75 - Magda dała zwycięstwo

Nadkomplet publiczności świętował zwycięstwo koszykarek ŁKS Siemens AGD nad Polfą Pabianice. Łodziankom wygrana znacznie zwiększa możliwość zajęcia trzeciego miejsca przed rozgrywkami play off, ale pabianiczankom został jeszcze cień szansy awansu do grona najlepszych ośmiu drużyn.

ObrazekObrazek

Dobra postawa łodzianek i mądrze dobrane niewysokie ceny biletów spowodowały, że niemal każdy mecz gromadzi w hali ŁKS tłumy kibiców. W sobotę hala przy al. Unii pękała w szwach, bo spotkanie obejrzało ponad tysiąc kibiców. Żywiołowy doping wspaniałych kibiców bez wątpienia po raz kolejny pomógł koszykarkom łódzkiego klubu.

W ostatnich latach derbowe spotkania najczęściej kończyły się zwycięstwami pabianickiej drużyny. Nic więc dziwnego, że spragnieni wygranych z lokalnym rywalem kibice ŁKS czekali na pokonanie Polfy w tym bardzo ważnym dla pabianiczanek meczu. Gdyby podopieczne trenera Tomasza Herkta wygrały w sobotę w Łodzi, miałyby nadal szansę na awans do najlepszej ósemki ligi i grę o medale w rozgrywkach play off.

Spotkanie było rywalizacją dwóch świetnie grających zawodniczek - Magdaleny Skorek z ŁKS i Emilii Lamparskiej z Polfy. Ta druga w pierwszej kwarcie spotkania zdobyła 12 punktów, a wszystkie jej pozostałe koleżanki tylko siedem. "Szpila" walczyła ze Skorek i Brazylijką Renatą Santos de Oliveirą, które najczęściej punktowały w pierwszej części.

Niewielka przewaga łódzkiej drużyny po dziesięciu minutach została szybko zniwelowana przez pabianiczanki. Druga część meczu była bardzo wyrównana, a najczęściej notowanym wynikiem był remis. W 16 minucie zawodniczki trenera Mirosława Trześniewskiego prowadziły 34:29, by trzy minuty później po dwóch celnych rzutach wolnych Agnieszki Pałki przegrywać 37:38. Dopiero w ostatnich sekundach drugiej kwarty łodzianki odzyskały prowadzenie, ale w szatni mogły cieszyć się tylko jednym punktem przewagi nad Polfą.

Dwa celne rzuty zza linii 6,25 metra Oliveiry i świetna gra kilku jej koleżanek sprawiły, że w trzeciej kwarcie łodzianki odskoczyły od rywalek. Gdy w 27 minucie po raz kolejny do pabianickiego kosza trafiła Skorek, Herkt nie wytrzymał i poprosił o przerwę. Niewiele to jednak pomogło. Praktycznie wyłączona Lamparska nie była już tak skuteczna, a łodzianki wypracowały sobie dwunastopunktową przewagę.

Niespodziewanie w ostatniej części gry były jeszcze emocje. Podrażniony pabianicki zespół potrzebował niespełna dwóch minut, by zdobyć dziewięć punktów z rzędu po rzutach z dystansu Lamparskiej i Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz. Łodzianki zdołały jednak odeprzeć atak, choć dwukrotnie za trzy punkty nieskutecznie rzucała Alicja Perlińska, mając szansę na doprowadzenie do remisu. W końcówce znów punktowała Skorek, którą celnym rzutem z dystansu wsparła Oliveira.

Bez wątpienia wygrana łodzianek była zasłużona. Zespół Trześniewskiego jest dzisiaj lepszy od drużyny Herkta.

ŁKS Siemens AGD - Polfa Pabianice 82:75 (21:19, 20:21, 28:17, 13:18)

ŁKS Siemens AGD: Skorek 29, Oliveira 22, Krystofova 11, Żytomirska 6, Piątkowska 4, Wlaźlak 4, Owczarek 2, Pope 2, Dominauskaite 2. Trener: Mirosław Trześniewski.

Polfa: Lamparska 27, Krupska-Tyszkiewicz 17, Pałka 15, Traore 9, Perlińska 7, Piestrzyńska, Kovacić, Agalariewa. Trener: Tomasz Herkt.

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 lutego 2007, 12:32

Setne derby dla ŁKS

Nikt się nie spodziewał, że Magdalena Skorek może zostać bohaterką setnych derbów. 23-letnia wychowanka MOSM Bytom zdobyła 29 punktów, miała 100-procentową skuteczność rzutów osobistych, trzy asysty i cztery przechwyty. Mało tego, łodzianka była autorką ośmiu ostatnich punktów, które przesądziły o wygranej w tym niesamowitym spotkaniu. - Bohaterem jest cały zespół - stwierdziła skromnie po meczu.

Dziewięćdziesiąt sekund przed końcem meczu ŁKS Siemens prowadził z Polfą tylko 76:71. Trener Tomasz Herkt nakazał swoim koszykarkom faulować rywalki. - Przegraliśmy spotkanie dużo wcześniej, ale do końca wierzyłem, że będziemy w stanie odrobić straty - żalił się po spotkaniu szkoleniowiec, który długo nie mógł ukryć drżenia rąk.

Kto miał faulować? Najbliżej doświadczone pabianiczanki, ale nie wiadomo, dlaczego uparły się na Skorek, która bezlitośnie wypunktowała rywalki.

Fantastyczna końcówka meczu, którą komplet publiczności w hali przy al. Unii oglądał na stojąco, pozostanie na długo w pamięci. Godzinę przed rozpoczęciem meczu prawie wszystkie miejsca w hali były zajęte, a przed kasami stała jeszcze gigantyczna kolejka. Ci, którzy przyszli później, do hali weszli dopiero w połowie pierwszej kwarty. - Myślę, że ostatni raz takie tłumy były na finałowych meczach z Fotą Gdynia - wspomina Edyta Koryzna, była ełkaesianka.

Początek należał do pabianiczanek. Po rzutach osobistych Emilii Lamparskiej Polfa prowadziła 6:4. Później gra toczyła się kosz za kosz, a o miano najskuteczniejszej rywalizowały Skorek i Lamparska. Dzięki nim aż cztery razy w pierwszej kwarcie był remis. Zdenerwowany trener Herkt co rusz udzielał wskazówek, ale jego podopieczne nie potrafiły poradzić sobie z dobrze dysponowanymi rzutowo zawodniczkami ŁKS Siemens. Agresywna obrona strefowa łodzianek owocowała kolejnymi okazjami do zdobycia punktów, co najczęściej robiły Skorek i Leona Krystofova.

Wynik cały czas jednak był bliski remisu. W drugiej kwarcie przebudziła się Agnieszka Pałka, która zdobyła aż dziewięć punktów. Nieskuteczna za to była Aya Traore, która często próbowała rzutów, ale zamiast do kosza piłka trafiła w ręce łodzianek. Najlepsza strzelczyni Polfy pierwsze punkty, zdobyła w trzeciej minucie, ale później pudłowała nawet spod samego kosza. - To był jeden z jej najgorszych meczów w Polsce - nie ukrywał Herkt. - Chciałem, by się przełamała, bo rezerwowe także nie przynosiły punktów. Słabo zagrała też mierząca 197 cm wzrostu Marija Kovacić, z którą żadnych problemów w obronie nie miały Krystofova i Dorota Piątkowska.

Na początku trzeciej kwarty łodzianki uzyskały pięciopunktową przewagę (47:42). Pabianiczanki nie mogły poradzić sobie ze szczelną obroną ŁKS Siemens. Końcówka kwarty należała do Olgi Żytomirskiej, która w tej części zdobyła sześć punktów. Dzięki niej gospodynie do czwartej kwarty przystąpiły z 12-punktowym prowadzeniem (69:57).

Wydawało się, że losy meczu zostały rozstrzygnięte. Tymczasem nastąpił festiwal strzelecki Polfy. Lamparska dwa razy pod rząd trafiła z dystansu, a po chwili to samo uczyniła Beata Krupska-Tyszkiewicz, by wysokie prowadzenie łodzianek przeszło do historii. - To były szalone minuty - twierdziła Renata Piestrzyńska, dla której był to 50. mecz ligowy przeciwko ŁKS. Łodzianki rozluźnione wysokim prowadzeniem nie zdobyły punktu przez pierwsze cztery minuty tej kwarty. Niemoc przełamała Renata Oliveira, a Skorek rozpoczęła swój koncert.

Oprócz Skorek doskonałe spotkanie rozegrała Brazylijka Oliveira, która zdobywała punkty w ważnych momentach, znakomicie zastawiała i miała też sześć zbiórek. Dobry występ zaliczyła też Krystofova, która pokazała kilka kapitalnych akcji. Czeszka miała aż dziewięć zbiórek, najwięcej pośród łodzianek.

Porażka jest bardzo kosztowna dla podopiecznych trenera Herkta, które straciły szanse na awans do play-off. Nie pomogło im nawet jedenaście celnych rzutów zza linii 6,25 m. Poza Lamparską, Pałką i Krupską-Tyszkiewicz pozostałe pabianiczanki zagrały poniżej oczekiwań.

Doskonale przed, podczas i po meczu bawili się kibice obu zespołów. Były transparenty, flagi, chóralne wspólne śpiewy oraz zimne ognie.

ŁKS Siemens - Polfa Pabianice 82:75 (21:19, 20:21, 28:17, 13:18)

ŁKS Siemens: Skorek 29, Oliveira 22, Krystofova 11, Żytomirska 6, Piątkowska 4, Wlaźlak 4, Owczarek 2, Pope 2, Dominauskaite 2.

Polfa: Lamparska 27, Krupska-Tyszkiewicz 17, Pałka 15, Traore 9, Perlińska 7 oraz Piestrzyńska, Agalareva, Kovacic.


gazeta.pl / jw
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 28 gości