SMS zostanie w Ekstraklasie?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 28 marca 2007, 16:02

KIBIC pisze:Ja tam nic przeciwko sms-owi nie mam niech sobie grają
ale:

1. Jest dużo utalentowanych koszykarek w 1 lidze
2. Nie jestem za tym , żeby uczyć dziewczyny , że coś im się należy bo grają w sms-ie


1-a)Jest dużo utalentowanych koszykarek i dziewczyny z SMS-u zabierają im miejsce w lidze bo jego miejsce mógł by występować "normalny" zespół ligowy oparty na Polkach ?

1-b)Jest dużo utalentowanych koszykarek i nie potrzeba SMS-u w FGE by wychować przyszłe reprezentantki Polski ?

1-c)Masz inny pomysł.

2.Czy tak coś więcej im się należy ? Dostają szansę rozwoju ,ale profitów z tego tytułu nie czerpią.Jak wykorzystają swoją szanse będą mogły grą w koszykówkę zarabiać na życie,jak nie to kończą szkołe i do widzenia.
Czy konieczność ciągłego przebywania na parkiecie jednej Polki to nie jest też coś gratis dla naszej rodaczki ?
Każda opcja niesie za sobą ryzyko mniejszych lub większych kontrowersji ,ważne jednak by na zmianach korzystała polska koszykówka.We wszystkich dyscyplinach w Polsce w których istnieją Szkoły Mistrzostwa Sportowego ,mają one duży wkład w wychowanie późniejszych reprezentantów Polski i nie inaczej jest w koszykówce.
Rywalizacja wśród najlepszych zespołow w kraju może tylko utrzymać tą tendencję.

Gość

Postautor: Gość » 28 marca 2007, 16:11

garnett pisze:(...)
2.Czy tak coś więcej im się należy ? (...)


Przez wiele lat, od początków istnienia szkoły, młodym dziewczynom pewne miśki powtarzały wielokrotnie, że żeby grać w kadrze trzeba przejść do SMSu... i niestety to była prawda. Ale to wierzchołek góry lodowej jedynie...

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 28 marca 2007, 16:21

Kuba pisze:
diablewcielone:P pisze:to czy byłoby zatwierdzone czy nie owszem nie ma znaczenia, ale zdecydowanie nie zgadzam się z Patrese o odpuszczaniu meczów, te dziewczyny w każdym meczu walczą o swoją przyszłość, dla nich dobre mecze w ekstraklasie są przepustką do dalszej kariery w ekstraklasie, bo jak skończą szkołę to gdzie będą grać, nie każda z nich jest wychowanką ekstraklasowego klubu i będzie miała możliwość do niego wrócić, choćby po to żeby grzać ławę :roll:

To jest nas coraz więcej, a nie tylko ja i Rosso - widzisz Patrese :lol:

patrese pisze:Czy ja czepiam się każdego Twojego tekstu na tym forum? Opanuj się trochę, jeśli możesz.

A czy my tak robimy? :? :shock:

patrese pisze:To ja już nie wiem jak ubierać zdania w słowa, żebyś zrozumiał.

Może tak, żebys Ty ich nie rozumiał? Jako że coraz wiecej osob nie rozumie tego co Ty piszesz, to może jak Ty nie będziesz siebie rozumiał, to w końcu my Cię zrozumiemy ;-) Swego czasu miałes m.in. do mnie sporo pretensji, ze piszę metaforami, porównaniami, przenośniami itd. i że nie możesz zrozumieć. Jakoś inni rozumieli, tylko Ty nie. Może to jest własnie klucz do sukcesu? (rozumienia Ciebie przez innych?) Zacznij pisac niezrozumiale dla siebie :lol:

Co do tematu: Jestem jak najbardziej za zostawieniem SMSu w Ekstraklasie. Bez wynalazków amerykańskich. Sprawa "podkładania" - kogo jak kogo, ale posądzac licealistki o podkładanie się :shock: :? Zawodniczki, które w każdym meczu walczą o pokazanie się silniejszym klubom? Dziewczyny, które chcą w niedalekiej przyszłosci "zakotwiczyć" w jakimś ekstraklasowym klubie? marzą o reprezentacji?


Przepraszam, gdzie wy żyjecie? W kraju gdzie nie ma korupcji, kupowania punktów itp.? Wystarczy, że działacze SMS-u za korzyść finansową nie wystawią do gry najlepszych zawodniczek w danym meczu. Oczywiście bez konsekwencji dla swojego klubu, bo przecież i tak się utrzyma. Mnóstwo innych chorych sytuacji może powstać, gdy jeden zespół gra w lidze z innymi zespołami na innych warunkach. A za pieniądze można wszystko.
O bezczelnych oszczerstwach wobec Leszna dwóch "poetów" z Polkowic nie będę już się wypowiadał. W każdym razie skompromitowaliście się nawet we własnym gronie, bo cała reszta ekipy z Polkowic was hamowała i dystansowała sie mocno od tych bzdur. Jeśli nie pamiętasz to możesz sobie przejrzeć wszystkie tematy dotyczące meczu Tęcza-CCC. Więc co tu mi opowiadasz, że wszyscy Cię rozumieli. Nie ośmieszaj się już...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 28 marca 2007, 16:24

To niestety jest problem,który trzeba wyeliminować na "górze",ale nie może to wpływać negatywnie na cały wizerunek szkoły i wielu ciekawych dziewcząt które prezentują dobry poziom i niepotrzebne im żadne układy
by w przyszłości zaistnieć w kadrze.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 28 marca 2007, 16:28

patrese pisze:Przepraszam, gdzie wy żyjecie? W kraju gdzie nie ma korupcji, kupowania punktów itp.? Wystarczy, że działacze SMS-u za korzyść finansową nie wystawią do gry najlepszych zawodniczek w danym meczu. Oczywiście bez konsekwencji dla swojego klubu, bo przecież i tak się utrzyma. Mnóstwo innych chorych sytuacji może powstać, gdy jeden zespół gra w lidze z innymi zespołami na innych warunkach. A za pieniądze można wszystko.

Jakaś osoba parę postów wyżej wspomniała, że większość zespołów Ekstraklasy nie ma problemów nawet z "pełnym" SMSem, więc teksty, że trenerzy SMSu nie wystawią do gry najlepszych zawodniczek (wzamian za ewentualną pomoc finansową) są dla mnie śmeiszne... Do ostatniej kolejki wydawało mi się, że żaden zespół z Ekstraklasy nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem uczennic. a jednak :lol: :lol:

O bezczelnych oszczerstwach wobec Leszna dwóch "poetów" z Polkowic nie będę już się wypowiadał. W każdym razie skompromitowaliście się nawet we własnym gronie, bo cała reszta ekipy z Polkowic was hamowała i dystansowała sie mocno od tych bzdur. Jeśli nie pamiętasz to możesz sobie przejrzeć wszystkie tematy dotyczące meczu Tęcza-CCC. Więc co tu mi opowiadasz, że wszyscy Cię rozumieli. Nie ośmieszaj się już...

bezczelnymi oszczerstwami nazywasz to, co w jednym z wspomnianych tematów potwierdził nawet człowiek od was? (Ali_G bodajże)? Co do ośmieszania się we własnym gronie... nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.

Przepraszam za offtopic.

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 28 marca 2007, 16:39

Kuba pisze:Jakaś osoba parę postów wyżej wspomniała, że większość zespołów Ekstraklasy nie ma problemów nawet z "pełnym" SMSem, więc teksty, że trenerzy SMSu nie wystawią do gry najlepszych zawodniczek (wzamian za ewentualną pomoc finansową) są dla mnie śmeiszne... Do ostatniej kolejki wydawało mi się, że żaden zespół z Ekstraklasy nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem uczennic. a jednak :lol: :lol:

bezczelnymi oszczerstwami nazywasz to, co w jednym z wspomnianych tematów potwierdził nawet człowiek od was? (Ali_G bodajże)? Co do ośmieszania się we własnym gronie... nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.

Przepraszam za offtopic.


Przecież pomysł jest taki, że mają być wzmocnione nawet trzema Amerykankami. Więc chyba będzie różnica, czy będą wystawione do pierwszego składu czy nie? Sam wkleiłeś ten artykuł i nie doczytałeś do końca czy co?

A o Twojej i Twojego kolegi kompromitacji i całej sytuacji po meczu z Lesznem - wszyscy mogą poczytać sobie. Chyba, że pokasowałeś jakieś posty, bo wiem, że ktoś z Polkowic później nagle pozmieniał w szybkim tempie swoje chore wypowiedzi...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 marca 2007, 16:42

każdy kolejny post nie na temat bedzie kasowany.

:evil:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 28 marca 2007, 16:43

Ale rozumiem, że jesteś przeciwny Amerykanom w SMSie :?: Strach pomyśleć, jak skończyło by się Wasze ostatnie spotkanie z LICEALISTKAMI gdyby miały one w składzie 2-3 dobre Amerykanki, co :lol: :lol:

Tak wywodziłeś się przed momentem o TEORETYZOWANIU, a do mnie masz pretensje, ze czytam nie dokłądnie ? :lol: :
- Uważam, że SMS powinien zostać w lidze, ale na nieco innych zasadach niż do tej pory - powiedział Wiesław Zych. - Powinniśmy umożliwić, aby młody zespół mógł wzmocnić skład trzema absolwentkami innych uczelni, w tym zagranicznych. Mogłyby to być np. trzy koszykarki ze Stanów Zjednoczonych, które na pewno podniosłyby poziom drużyny.

To fragment tego artykułu. Czyżbyś nie dostrzegał teoretyzowania? Zaznaczyłem na czerwono, co to by Ci łatwiej było...

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 28 marca 2007, 16:57

Kuba pisze:Ale rozumiem, że jesteś przeciwny Amerykanom w SMSie :?: Strach pomyśleć, jak skończyło by się Wasze ostatnie spotkanie z LICEALISTKAMI gdyby miały one w składzie 2-3 dobre Amerykanki, co :lol: :lol:

Tak wywodziłeś się przed momentem o TEORETYZOWANIU, a do mnie masz pretensje, ze czytam nie dokłądnie ? :lol: :
- Uważam, że SMS powinien zostać w lidze, ale na nieco innych zasadach niż do tej pory - powiedział Wiesław Zych. - Powinniśmy umożliwić, aby młody zespół mógł wzmocnić skład trzema absolwentkami innych uczelni, w tym zagranicznych. Mogłyby to być np. trzy koszykarki ze Stanów Zjednoczonych, które na pewno podniosłyby poziom drużyny.

To fragment tego artykułu. Czyżbyś nie dostrzegał teoretyzowania? Zaznaczyłem na czerwono, co to by Ci łatwiej było...


Nie wiem o co Tobie chodzi teraz. Cały czas przecież mówię tylko teoretycznie. To jest jakiś pomysł czy projekt PLKK.
A Amerykanom w SMS-ie jestem przeciwny- zdecydowanie. :D
Natomiast żeby Tobie było łatwiej to "niedokładnie" piszemy łącznie. Wstyd, że taki uzdolniony poeta nie wie... :D
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 28 marca 2007, 17:33

Patrese jesteś niepoważny twierdząc, że w przypadku zagwarantowanego miejsca w e-klasie Szkoły Mistrzostwa Sportowego, młode koszykarki będą odpuszczały mecze. Totalna głupota z Twojej strony. Jak Ci tu już wcześniej wskazano, żadna dziewczyna nie odpuści. To jest dla Nich przepustka do klubu ligowego po zdaniu matury w tej szkole. Na PLKK pisze właśnie relacje z meczy w Łomiankach. Mam kontakt z wieloma zawodniczkami SMSu, często rozmawiam z nimi przed meczem, czasami w trakcie i po. Czytając Twoje wypowiedzi jest mi wstyd za Ciebie, że są kibice, którzy twierdzą, że te młode dziewuchy będą odpuszczać mecze bo i tak szkoła ma zapewniony byt w ekstraklasie. Dodatkowo uważasz, że jakiś klub będzie w stanie zapłacić SMSowi, trenerowi (nie wiem kogo masz tam na myśli) by zagrał niepełnym składem i tym samym 2 pkt oddał drużynie przeciwnej. Daj sobie spokój człowieku…
...jest jak jest, nie jak powinno być...

...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 28 marca 2007, 18:37

Matii pisze:Patrese jesteś niepoważny twierdząc, że w przypadku zagwarantowanego miejsca w e-klasie Szkoły Mistrzostwa Sportowego, młode koszykarki będą odpuszczały mecze. Totalna głupota z Twojej strony. Jak Ci tu już wcześniej wskazano, żadna dziewczyna nie odpuści. To jest dla Nich przepustka do klubu ligowego po zdaniu matury w tej szkole. Na PLKK pisze właśnie relacje z meczy w Łomiankach. Mam kontakt z wieloma zawodniczkami SMSu, często rozmawiam z nimi przed meczem, czasami w trakcie i po. Czytając Twoje wypowiedzi jest mi wstyd za Ciebie, że są kibice, którzy twierdzą, że te młode dziewuchy będą odpuszczać mecze bo i tak szkoła ma zapewniony byt w ekstraklasie. Dodatkowo uważasz, że jakiś klub będzie w stanie zapłacić SMSowi, trenerowi (nie wiem kogo masz tam na myśli) by zagrał niepełnym składem i tym samym 2 pkt oddał drużynie przeciwnej. Daj sobie spokój człowieku…


A dasz głowę, że tak nie może się stać?
Mam prawo właśnie tak uważać, bo w odróżnieniu od Ciebie twardo stąpam po ziemi i nie bujam w obłokach. W obecnych czasach wszystko jest możliwe.
W piłce np. kantuje się już w lidze trampkarzy. Nikogo o nic nie podejrzewam tylko zakładam taką możliwość. A w przypadku stworzenia cieplarnianych warunków tylko jednej drużynie może dochodzić po prostu do wszelkiego rodzaju nadużyć.
Jedynym sprawiedliwym rozwiązaniem byłoby, gdyby nie zaliczać punktów innym drużynom zdobywanym (bądź też nie) na Łomiankach. Choć nie powiem, że byłbym tym zachwycony.
Wiem, że po spadku Łomianek z ekstraklasy nie będziesz juz miał o czym pisać do PLKK, ale czy to jest warte poświęcania całej ligi dla tworzenia niezrozumiałych handicapów dla tylko jednej drużyny i ewentualnych wypaczeń wyników? Myślę, że nie...
A wstyd to powinno być raczej Tobie za to, co wypisywałeś na tym forum jeszcze nie tak dawno...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 28 marca 2007, 18:49

Odpowiedzcie mi tylko o czym rozmawiacie - o zawodowej, profesjonalnej lidze jaką "stara się" zostać PLKK - czy o poligonie doświadczalnym dla neoprekursorów koncepcji wychowania centralnego?

Czy SMS jest jedyną, unikalną i "wymagalną" formą wychowywania młodych talentów?
Czy zdobywając poprzednie medale ME np. mieliśmy SMS-y?
Czy dyskusja o grze SMS-u w ekstraklasie musi być rozumiana jako walka dobra ze złem, a nie jako dyskusja 2 stron mających inną koncepcję dojścia do tego samego?
Czy koncepcja SMS-ów jest całkowicie pozbawiona wad?
I wreszcie... nawet jeśli to sama "pianka" z młodzieżowego piwka - to niby czemu ma się to odbywać kosztem innych? - dlaczego niby np. w piłce (ligi inne można sobie dopisać) nie ma SMS-u w Orange i nawet nikt o tym szeptem nie mówi (a szkoda, bo jest w Łodzi... :wink: ) - czy czasem nie dlatego, że to niekoniecznie lek na całe zło? czy czasem owe ligi bardziej się starają o wspomnianą 'zawodowość" niż nasza?

Jeszcze raz - nie jestem przeciw, absolutnie nie "za" - ale napewno nie zgodzę się z tym, że ktoś tu wogóle ma rację.

Matii - nzl

Postautor: Matii - nzl » 28 marca 2007, 20:31

patrese pisze:Wiem, że po spadku Łomianek z ekstraklasy nie będziesz juz miał o czym pisać do PLKK,


A wstyd to powinno być raczej Tobie za to, co wypisywałeś na tym forum jeszcze nie tak dawno...


i tym zdaniem udowadniasz, ze nic nie wiesz :oops:

ciekwe rzeczy tu piszesz :lol:

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 28 marca 2007, 22:53

simon pisze:dlaczego niby np. w piłce (ligi inne można sobie dopisać) nie ma SMS-u w Orange i nawet nikt o tym szeptem nie mówi (a szkoda, bo jest w Łodzi... :wink: )


Powiem tak Simon: czy uważasz że to dobrze robi polskiej piłce? W piłce nożnej od długiego czasu nasze reprezentacje U-16, U-18 są w czołówce europejskiej, a potem przychodzi przejście do wieku seniorskiego i co mamy? Ta sama reprezentacja (rocznikowo) już jako U-21 czy U-23 nagle zaczyna przegrywać z tymi, których kilka lat wcześniej ogrywała, a do pierwszej kadry przebijają się baardzo nieliczni gracze, a zagraniczni rówieśnicy radzą sobie znacznie lepiej i tak było z kadrą olimpijską Wójcika czy drużyną Globisza.

zacytuję artykuł z wisłasoccer.com:
wislasoccer.com pisze:...
1992 rok. Olimpiada w Barcelonie. Polacy o krok od zdobycia złota, pozostaje żal i niedowierzanie gdy decydująca o triumfie gospodarzy bramka pada w ostatnich minutach spotkania. Wśród zwycięzców późniejsze gwiazdy FC Barcelona Josep Guardiola, Luis Enrique czy Alfonso. Wcześniej podopieczni Janusza Wójcika gromili Włochów z między innymi Dino Baggio i Demetrio Albertinim w składzie.

1993 rok. Szymkowiak, Magiera, Kukiełka, Radomski, Terlecki, Bledzewski i spółka prowadzeni przez świetnego fachowca, Andrzeja Zamilskiego sięgają po mistrzostwo Europy U-16. Kilka miesięcy później, pod zmienionym na U-17 szyldem, grupa zdolnych juniorów ociera się o podium Mistrzostw Świata kończąc ostatecznie turniej na IV pozycji.

I czasy nam bliższe.

2001 rok. Kadra U-18 prowadzona przez trenera Michała Globisza zdobywa w Helsinkach tytuł Mistrzów Europy. Sukces reprezentacji nie był przypadkowy. Dwa lata wcześniej kadra U-16, między innymi z Pawłem Strąkiem w składzie, zdobyła srebrne medale mistrzostw Starego Kontynentu. W finale w Helsinkach Polska (z wiślakami na pokładzie) pokonała reprezentacje Czech 3-1, pierwszą bramkę dla naszej ekipy zdobył Łukasz Nawotczyński. Tylko szczerze, kto z nas pamięta jeszcze występy „Białego” w Wiśle?

Gdzie tkwi błąd? Dlaczego nasi juniorzy tłuką niemiłosiernie europejską czołówkę po czym odchodzą w zapomnienie a laury święcą pokonani? Kiedy u nas juniorzy „mają jeszcze czas by się rozwijać”, lub oczekują aż „przyjdzie na nich pora” w Anglii młodzież prowadzi kluby i pierwszą reprezentację do zwycięstw. Wayne Rooney nie miał ukończonych 19 lat, gdy jego gwiazda lśniła największym blaskiem na Euro 2004 - przebojowy snajper strzelał gola za golem dla Anglików. Jego reprezentacyjny kolega, Michael Owen, był jeszcze młodszy, gdy po pięknej, solowej akcji strzelił gola Argentynie na mundialu we Francji. W wieku 22 lat był już piłkarzem roku UEFA.
...


Teraz może się to jakoś zmieni, bo młodzi zawczasu wyjeżdżają, głównie do Anglii, ale też Holandii, Francji, Niemiec i za kilka lat zacznie to procentować.

Wracając do kosza - nie oszukujmy się, w Polsce piłka nożna jest nieporównywalnie bardziej popularna od kosza kobiecego, transfery w Podbeskidziu Bielsko-Biała odbijają się większym echem niż informacje o nowych nabytkach ŁKS-u czy Gorzowa. W pn mamy I, II, 4-grupową III ligę i masę niższych klas rozgrywkowych, podczas gdy w koszu do rozgrywek I ligi może przystąpić każdy! Szukając informacji o RMKS Rybnik natrafiłem na artykuł, w którym trener zespołu krótko i rzeczowo opisał sytuację:

M. Orczyk (rybnik.com.pl) pisze:- Powiedziałem prezydentowi Rybnika, że żeńska koszykówka jest najtańszym halowym sportem zespołowym. W tej dyscyplinie stosunkowo niewielkim kosztem i w ciągu jednego sezonu możemy awansować na arenę ogólnopolską, czyli do ekstraklasy - mówi Mirosław Orczyk – trener koszykarek RMKS Rybnik.


Klubów mogących sobie pozwolić na grę w Ekstraklasie i faktycznie zainteresowanych tym faktem (mówię o sponsorach i odpowiednim budżecie) jest w Polsce obecnie ledwie kilkanaście, ale prawdę mówiąc nie wiem czy gdyby powiększyć np. ligę do 14 zespołów, uzbierałaby się wystarczająca liczba polskich koszykarek na odpowiednim poziomie, tak by każdy z klubów miał w miarę solidną kadrę (pozostałoby ściąganie średniaków z zagranicy) więc jedno miejsce dla SMS-u nie zrobi chyba nikomu krzywdy ;) Co innego w futbolu, takie coś nie przeszłoby definitywnie :)

A teraz przytoczę fakty:
2000-01: SMS z Bibą w składzie po fatalnej końcówce Zapoleksu utrzymuje się w e-klasie
2001-02: SMS wygrywa 6 z 28 spotkań, w zespole grają m.in.:
Ela Międzik - teraz Dexia Namur, Paulina Pawlak (Lotos), Ola Chomać - (Gorzów), czy też Kasia Krężel i Iza Piekarska (obie w NCAA, w poprzednim sezonie średnio powyżej 10 pkt.).

SMS utrzymuje się w PLKK po wycofaniu Startu Gdańsk. Dzięki temu:
2002-03 w PLKK dalej grają Pawlak, Piekarska, kluczową koszykarką staje się Magda Skorek

Wszystkie wspomniane koszykarki radzą sobie teraz całkiem nieźle w swoich drużynach a w najbliższych latach będą decydować o sile polskiej reprezentacji. W 2003 roku SMS spada na trzy lata, z "I-ligowych" roczników SMS-u teraz w PLKK regularnie grają tylko Lecia i Ania Pietrzak...

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 28 marca 2007, 23:12

oczywiście - trudno się nie zgodzić - tylko... czy jasteś pewnien, że gdyby SMS nie było te koszykarki nie zrobiłyby karier?

A inaczej - czy SMS szlifuje ot przypadkowe dziewczyny - czyniąc je mistrzyniami - czy też selekcjonuje najwybitniejsze talenty z całego kraju ustawiając się niejako w pozycji "skazanego na sukces"?

Nie no - pewnie, jedno miejsce nie czyni różnicy... jeden punkt w meczu także? Jeszcze raz - nie jestem absolutnym wrogiem SMS w lidze - ba, do niedawna byłem jego gorącym orędownikiem - z tym że potrafię zrozumieć argumentację przeciwników takiego projektu - i uważam iż nie jest ona bazzasadna.

A co do piłki - to był akurat przykład... - weźmy jakąś kobiecą siatkówkę czy cośtam w podobie... - czodziło mi o to, że SMS to naprawdę nie jest jedyna droga - ba, to wręcz bardziej przypomina "łatanie dziur" w złym systemie - niż przyszłościowy projekt.

Albo jest inna droga - zróbmy tyle SMSów ile miejsc w lidze - i będziemy ogrywać talenty na maxa, tak że MŚ nasz na 100%.

zatem w/g mnie - żadne nienaturalne rozwiązanie nie jest słuszne... gospodarka, rynek, liga... - trzeba tylko zbudować poprawne ramy i nic nie ruszać...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości