TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia 4-3-WISLA MISTRZEM POLSKI!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 05 maja 2007, 11:52

Wisła - Lotos - decydujące starcie
Wak

Ford Germaz Ekstraklasa. Finał, mecz siódmy: Wisła Can-Pack Kraków - Lotos Gdynia, sobota, godz. 18.35. Dramatyczny i niezwykle emocjonujący koszykarski maraton o mistrzostwo Polski dobiega końca. W sobotę w hali przy ul. Reymonta zostanie rozegrany rozstrzygający siódmy mecz, w którym faworytkami są broniące tytułu wiślaczki.
Kto wierzył, że do tego spotkania dojdzie, skoro Wisła przegrywała już w finale play-offu 1:3? Z pewnością Anna Wielebnowska, która po czwartym spotkaniu spokojnie powiedziała: - Przyjechałam do Krakowa, by zdobyć złoty medal.

- Będzie bardzo ciężko, bo to mogło się już wcześniej skończyć. Ale z drugiej strony wcale nie musiało być tak dramatycznie, gdyby w trzecim meczu sędziowie zobaczyli faul w ostatniej sekundzie na Annie DeForge, albo nieco wcześniej na Chamique Holdsclaw - przypomina trener Wisły Elmedin Omanić.

Dlaczego w głosie szkoleniowca nie słychać optymizmu? - Nie gramy z Toruniem czy SMS-em Łomianki. To jest po pierwsze sport, a po drugie koszykówka kobieca, tu wszystko może się rozstrzygnąć w cztery sekundy, a nie w 40 minut - odpowiada Omanić.

Krakowianki muszą być tak skoncentrowane jak w szóstym spotkaniu, gdy z rzutów wolnych trafiały jak natchnione (17/18 ). A DeForge nie zmarnowała żadnego z dziesięciu osobistych! - Takie zawodniczki jak Anna czy Chamique trafiają albo nie. Tu nic trener nie może zrobić, nie da się tego wytłumaczyć ani przetrenowaniem, ani niedotrenowaniem, tylko koncentracją - podkreśla trener wiślaczek. Szkoleniowiec, pytany o zdrowie swoich podopiecznych, z uśmiechem dodaje. - Chciałbym, by Holdsclaw, mająca kłopoty z kolanami, rzuciła jeszcze raz 28 pkt i miała siedem zbiórek, a narzekająca cały sezon na bóle pleców DeForge rzuciła 22 "oczka" - ironizuje.

Sobotni mecz będzie piątą potyczką obu zespołów w ciągu dziewięciu dni. - W czwartek po meczu poszliśmy późno spać, bo dopiero o północy, a w piątek pobudka już o czwartej rano, samolot i o 10 byliśmy w Krakowie - wyjaśnia menadżer zespołu Piotr Dunin-Suligostowski.

Co można zmienić tuż przed tak ważnym spotkaniem? - Taktyki nie zmieniamy, w sobotę przed południem trochę porzucamy do kosza, najważniejsze, żeby dobrze wypocząć przed meczem - tłumaczy trener. Przy tak żywiołowym dopingu wypełnionej po brzegi hali Wisła będzie miała dodatkowy atut. A Lotos leży na talerzu. - Musimy go jeszcze zjeść - żartuje Omanić.

Gazeta.pl



Lotos gra w Krakowie o tytuł
Marcin Dajos

Lotos Gdynia na własne życzenie doprowadził do siódmego, decydującego meczu w finałach Ford Germaz Ekstraklasy. Wygrywając w serii finałowej z Wisłą 3:1, dał odebrać sobie wszystkie atuty, które pozwalały myśleć o odzyskaniu mistrzostwa Polski
Przy stanie rywalizacji 3:1 dla Lotosu wszyscy w Gdyni sądzili, że utracony przed rokiem tytuł mistrza Polski wróci nad morze. Wierzyły w to chyba najbardziej zawodniczki gdyńskiego zespołu, które jakby zapomniały, że do ostatecznego triumfu potrzebne są cztery zwycięstwa. Popełniając w dwóch ostatnich spotkaniach dużą liczbę błędów doprowadziły do dramatycznej końcówki finałów Ford Germaz Ekstraklasy.

Pierwszym błędem, który Lotos musi wyeliminować, to gra "jeden na jeden" tak w ataku, jak i w obronie. Słabość obrony w tym elemencie gry Lotosu obnażyła głównie Chamique Holdsclaw. Amerykanka trafiła 17 na 34 rzuty za dwa punkty w dwóch ostatnich meczach. Zaczynając grę na obwodzie, wygrywała pojedynki jeden na jeden i kończyła akcje wejściem pod kosz lub rzutem z półdystansu. Zawodniczki Lotosu zupełnie nie potrafiły powstrzymać tych zagrań.

Drugą przyczyna porażki było zmęczenie zawodniczek. Zwłaszcza Tan White brakowało już sił w końcówkach ostatnich meczów. W wielu pomeczowych komentarzach zarzucano trenerowi Lotosu Romanowi Skrzeczowi to, że nie wystawił do składu Betty Lennox. Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Gazeta", Amerykanka nie poleciała do Krakowa, tylko wróciła do ojczyzny.

- Wygraliśmy trzy mecze z Wisłą i po tych zwycięstwach trudno było zmieniać skład. Oczywiście jeśli przegramy te finały, to biorę na siebie całą krytykę - mówił po ostatniej porażce trener Skrzecz. Ciężko mieć o to do niego pretensje, gdyż White świetnie pilnowała, przynajmniej do połowy obydwu spotkań, najgroźniejszą koszykarkę Wisły Anne DeForge. W dalszej części meczów było jednak widać już jej zmęczenie. Zresztą cały zespół Lotosu grał jakby na zwolnionych obrotach w dwóch ostatnich przegranych spotkaniach. Świetnie biegające do tej pory do kontrataków w wygranych meczach gdynianki najwyraźniej złapały zadyszkę.

Ostatnim, ale najbardziej widocznym błędem były straty piłki popełniane podczas kontr zespołu Lotosu. Nie można przy przewadze w ataku dwóch czy trzech na jednego podawać piłkę w aut lub co gorsze przeciwniczce. Takie błędy zdarzyły się wielokrotnie Nykeshy Sales, White czy Paulinie Pawlak. W taki oto sposób Lotos, zamiast wychodzić na prowadzenie w czwartych kwartach wspominanych wyżej meczów, sam nie zdobywał punktów i oddawał łatwe kosze przeciwniczkom.

- Takie sytuacje są niedopuszczalne na tym etapie rozgrywek - krytykuje trener Skrzecz. - Na szczęście pokazaliśmy już, że w Krakowie potrafimy wygrać i postaramy się tym razem nie zawieść naszych kibiców, a przede wszystkim samych siebie - dodaje gdyński szkoleniowiec.

Jeśli w ekspresowym tempie uda wyeliminować się Lotosowi te błędy, to koszykarki z Gdyni nie będą na straconej pozycji w ostatecznym starciu z Wisłą.

Gazeta.pl

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Postautor: P.OLD » 05 maja 2007, 12:03

hellraiser pisze:
P.OLD pisze:niech ktos z Gdynii potwierdzi, że zespół z tamtego miasta nie zarezerwował miejsc w samolocie do Krakowa. Jestem ciekaw jak gdyński zespół dotarł do grodu Kraka.

przynajmniej nie leciały z naszymi koszykarkami...

Po co ma ci ktoś z Gdyni potwierdzać.Nie ufasz dziennikarzom z Krakowa???? :lol:


po co sie napinasz .... wierze krakowskim dziennikarzom ... tylko nie wierze, że w gdyni są takimi frajerami !!!!

Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Kadet
Posty: 1046
Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Gwynbleidd » 05 maja 2007, 12:10

Brawo Biała Gwiazda...jeden wysiłek i macie mistrza...
Z Wyrazami Szczerej Niewdzięcznosci,Za To Ze Byłem Z Wami. A Teraz Jesteście Przeciwko MNIE!!!Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 05 maja 2007, 12:17

P.OLD pisze:
hellraiser pisze:
P.OLD pisze:niech ktos z Gdynii potwierdzi, że zespół z tamtego miasta nie zarezerwował miejsc w samolocie do Krakowa. Jestem ciekaw jak gdyński zespół dotarł do grodu Kraka.

przynajmniej nie leciały z naszymi koszykarkami...

Po co ma ci ktoś z Gdyni potwierdzać.Nie ufasz dziennikarzom z Krakowa???? :lol:


po co sie napinasz .... wierze krakowskim dziennikarzom ... tylko nie wierze, że w gdyni są takimi frajerami !!!!


To dobrze że wierzysz krakowskim dziennikarzom.Wiara w dziennikarzy to podstawa na tym forum.
Obrazek

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 05 maja 2007, 12:32

betti pisze:Nerwy na wodzy

- Znad morza miałyśmy samolot o godz 5.30, w Krakowie byłyśmy o 9.30.


Na Boga, a czym one leciały tak długo :?: :?:
Szybowcem :?: :wink:
Cztery godziny to sie leci np. do Turcji z W-wy :!:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 05 maja 2007, 12:50

BasketFan pisze:
betti pisze:Nerwy na wodzy

- Znad morza miałyśmy samolot o godz 5.30, w Krakowie byłyśmy o 9.30.


Na Boga, a czym one leciały tak długo :?: :?:
Szybowcem :?: :wink:
Cztery godziny to sie leci np. do Turcji z W-wy :!:

Raczej wsiadły do kajaka i wszystkie razem machały rękoma..No i doleciały. :roll: :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 05 maja 2007, 13:11

BasketFan pisze:
betti pisze:Nerwy na wodzy

- Znad morza miałyśmy samolot o godz 5.30, w Krakowie byłyśmy o 9.30.


Na Boga, a czym one leciały tak długo :?: :?:
Szybowcem :?: :wink:
Cztery godziny to sie leci np. do Turcji z W-wy :!:


Pewnie z międzylądowaniem w Warszawie i tam czekaniem na samolot do Krakowa, bo może trudno w to uwierzyć, ale z Krakowa nad Bałyk (i z powrotem) samoloty nie latają co pół godziny.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Kaśka#4
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 10 kwietnia 2006, 12:09
Lokalizacja: Kraków - miasto Wiślaków :)

Postautor: Kaśka#4 » 05 maja 2007, 13:45

Wisła do boju!! 8)
mistrz, mistrz nasz TS!

Gość

Postautor: Gość » 05 maja 2007, 16:33

Ja chce ogladnac mecz =( Gdzie moge ogladnac? Nie ma zadnej transmisji?

zaciekawiony

Postautor: zaciekawiony » 05 maja 2007, 17:37

działa komuś relacja na itvp?

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 05 maja 2007, 18:02

mi tak!! bardzo dobra gra Wisły 8)
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 05 maja 2007, 19:15

1,32 do konca i 62-52 dla Wisly - wyglada na to, ze Biala Gwiazda obroniła juz tytul, bo nie sadze, zeby lotos rzucil w 90 sec ponad 10 pkt. :D :D :D
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 05 maja 2007, 19:21

gratulacje dla Wisły Kraków :] :!: :!: :D :D
reloaded :]

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 05 maja 2007, 19:26

Gratulacje dla Wisły! Wyszli z beznadziejnego stanu 1:3 na 4:3 za co ogromny szacunek, dawno takich emocji nie było w finałach.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Łukasz-fan
Młodzik
Posty: 647
Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz-fan » 05 maja 2007, 19:32

Gratulacje :!: :!: :!:
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 113 gości