Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 12 maja 2007, 12:17

Ponoc nie ma ochoty na powrot do Krakowa.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 12 maja 2007, 12:18

Greebo pisze:Ponoc nie ma ochoty na powrot do Krakowa.


dlatgeo też ja życzę jej jak najlepiej...ale w Lodzi
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 12 maja 2007, 12:19

HEh ... ale chyba ma kontrakcik .. a wypozyczenie do Lodzi konczy sie wlasnie teraz ... no chyba ze cos zle pojmuje. Ale z tego co wiem to jeszcze rok kontraktu z Wisła.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 12 maja 2007, 12:21

Owszem, kontrakt ma. Ale nie wydaje sie by klub ja chcial trzymac na sile, wiec spodziewam sie kolejnego wypozyczenia.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 12 maja 2007, 12:21

kwassek pisze:A co z MAdzia S ... ???

ona chyba o powrocie nie marzy...choć nie wiem ile ona ma do gadania. Potrzebna jakoś nam bardzo nie jest- dubluje pozycję Moni, która i tak będzie pewnie zmienniczką ADF (bo zakładam Ankę na 2-ce), poza tym z małych mamy jeszcze Agatkę i Skerę...wszystkie z tych 4 Wiślaczek cenię bardziej od Magdy...niech lepiej zostanie w Łodzi.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 12 maja 2007, 12:24

Greebo pisze:Owszem, kontrakt ma. Ale nie wydaje sie by klub ja chcial trzymac na sile, wiec spodziewam sie kolejnego wypozyczenia.


Heh a mi sie wydaje ze te buce specjalnie ja sciagna spowrotem do klubu .. choc moge sie mylic. Zreszta co tu duzo gdybac .. zobaczymy niebawem :)

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 12 maja 2007, 12:30

A jeszcze wracajac do tego co napisał hell - to ogolnie sie zgadzam, ale licze ze Monie bedzie traktował juz jako ograna zawodniczke. A jak nie.. coz trzeba bedzie mu przypominac o tym :P

Wiekszy problem bedzie miała np Fikiel, bo na 99% przy nim przesiedzi znow rok na ławce. Chyba ze gdzies sobie pojdzie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 12 maja 2007, 13:02

Ja to się bardziej martwię pomysłem przedłużenia kontraktu z Doris... :cry:
Widac cztery dobre mecze w sezonie to wystarczający argument dla działaczy....
Dlaczego tak przeszkadza Mnie ewentualność przedłużenia kontraktu z Dorotą?
Po pierwsze ,zakładając spodziewane przyjście Lamparskiej robi się ciasno dla Toffi...a przedłużeniez Nią kontraktu powinno byc priorytetem.
Po drugie obawiam się sytuacji która mieliśmy przed poprzednim sezonem
kiedy to obecnośc Gburczyk w składzie sprawiła ,że dosyć ospale szukaliśmy czwartej wysokiej zawodniczki i skończyło się na Suez -Karni.... :wink:

Teraz sytuacja jest jasna :
Mamy Wielebną która jednak lubi łapać szybko faule i z grą przez 30 minut w Eurolidze ma problemy.Nie przepada za grą w ataku pod samą obręczą.
Mamy Pałke z której zakontraktowania się cieszę,ale w Eurolidze to może grać raczej tylko na "4",a Jej gra na tak wysokim poziomie jest zagadką.

Po co Wiśle w tej sytuacji Doris nie wiem.... :wink:
Potrzebne to są Wiśle dwie środkowe które podejmą walke pod tablicami z czołowymi centrami na parkietach europejskich.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 12 maja 2007, 13:06

nie mamy jeszcze ani Doris, ani Niuni.

a Liad sprowadzono za namową Omanica, bo widzial... tylko jej bdb statystyki z uniwerku :?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 12 maja 2007, 13:27

Zakładam jednak ,że z Niunią podpiszą....a samo podjęcie rozmów z Doris Mnie mocno dziwi w sytuacji gdy nie potrzebujemy 3-4 tego formatu.
Jeszcze bardziej mnie to zaskakuje pamiętając ,że Dado pokazali drzwi zaraz po zakończeniu sezonu choć przez 3/4 sezonu była ważnym ogniwem zespołu ,a w defensywie wręcz kluczowym i nie do końca ona sama odpowiada za swoja dyspozycje w finałach.
Nie wspominając o tym,że trudniej znaleźć klasową "5" niż mocno średnią skrzydłową...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 13 maja 2007, 15:23

Ja jeszcze chciałem dorzucić pare groszy do co do Tomka H. :

Zgadzam się z tym co d otej pory zostało powiedziane, dodałbym jeden martwiący fakt :

Herkt neistety "nie ma jaj"

A dowiódł już tego wielokrotnie przegrywajac w końcówkach praktycznei wszystko co mozliwe

Z bardziej odleglych przykładów warto zwrocic uwage na sytuacje sprzed wielu lat kiedy o finał walczył ŁKS z Olimpią - stan rywalzacji 2:2 ostatni mecze w Poznaniu. Nasze prowadziły przez cały mecz różnica około 10-15 pkt, po czym po frajerskiej końcówce odpadły i zamiast wlaczyć z Fdynią w finale grały z Włokniarzem o brąż.

Kolejny przykład : sezon pozniej bo bardoz miernym sezonie Olimpia zajęła 7 miejsca a Ełksa 2. Spotkały się w play-off. Stan rywalizacji 2:1, mecz w Poznaniu. Do przerwy wygrywamy 11 pkt. Po przerwie niepotrzebnei zaczyna szaleć Agafonnikowa i przewaga się zmniejsza ale cały czas jesteśmy na plusie. No ale oczywiście w końcówce dupia i do widzenia. Tomek sobie spokojnie stoi i patrzy.

Dalej -0 KOMPROMITACJa w meczu z Hiszpania, ktora powtarzam do znudzenia, no ale jak mozna nie pamietac takiego wstydu. 15 pkt przewagi przed ostatnia kwartą i co? Trener sobei stoi jak wryty i patrzy na kompromitująca klęske nie podejmując zadnych zdecydowanych decyzji.

Dalej mecz z Litwą ne ME gdy na około minutę prze koncem prowadzimy 4 pkt. Litwinki zdobywaja pkt jak sie patrzy a Herkt nei reaguje.....no bo po co?

Dalej te nsezon w Pabach : ile to koncowek Włokniarz przegrał? Owszem pare wygrał ale zrobmy statystyke , będzie wyraźnei widać,że więcej razy się nie udało.

Oczywsicie, ze to zawodniczki grają na parkiecie i nie tylko trener jest winny. Symptomatyczne jest neistety to,ze zespoły prowadzone przez Herkta cechuje to, ze grają całkiem neizle, często wiodą prym przez większą część meczu prowadząc około 10-15 pkt a potem???? Wszystkie koszykary dostają drewnianych łap, a wsparcia u trenera zero.......

Acha jeszcze mi się przypomnial mecz z Francją z 2001 roku kiedy to prowadzimy do połowy wyraznie 12 albo i wiecje pkt (nie pamietam dokladnie) a po przerwie oczywsice znowu w tytę i to sporo. Rekacji trenerskiej brak.

Zycze bardzo dobrze Wisełce daltego życze wam szybko zakontaktowanie jakiegoś ruska - bo we Francji faktycznie rynek przebrany.[/url]

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 13 maja 2007, 15:30

Trudno sie nie zgodzic. Na szczescie "jaja" ma ADF :wink:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 13 maja 2007, 15:40

Greebo pisze:Trudno sie nie zgodzic. Na szczescie "jaja" ma ADF :wink:


Obyście mieli jak najwięcej tego typu zawodniczek w składzie :wink: . Mnie martwi bardzo sytuacja Moni Krawiec- oby jakimś cudem udało się jej jednak wybić. Tak jak wspominałem jeśli w tym sezonie Wisła ograłaby np z dwie młode Polki, w przyszłości nie musiałaby kupowac całej armii zaciężnej, tylko kupiłaby z dwie koszykarki światowej klasy jak ADF i spokój. A tak przez Tomka znowu pod tym wzgledem będzie sezon w plecy.

Obym się jednak mylił i obyscie awansowali do FF.

mania
Amator
Posty: 111
Rejestracja: 04 kwietnia 2006, 20:04
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: mania » 13 maja 2007, 16:08

Saletra pisze:Ja jeszcze chciałem dorzucić pare groszy do co do Tomka H. :

Zgadzam się z tym co d otej pory zostało powiedziane, dodałbym jeden martwiący fakt :

Herkt neistety "nie ma jaj"

A dowiódł już tego wielokrotnie przegrywajac w końcówkach praktycznei wszystko co mozliwe

Z bardziej odleglych przykładów warto zwrocic uwage na sytuacje sprzed wielu lat kiedy o finał walczył ŁKS z Olimpią - stan rywalzacji 2:2 ostatni mecze w Poznaniu. Nasze prowadziły przez cały mecz różnica około 10-15 pkt, po czym po frajerskiej końcówce odpadły i zamiast wlaczyć z Fdynią w finale grały z Włokniarzem o brąż.

Kolejny przykład : sezon pozniej bo bardoz miernym sezonie Olimpia zajęła 7 miejsca a Ełksa 2. Spotkały się w play-off. Stan rywalizacji 2:1, mecz w Poznaniu. Do przerwy wygrywamy 11 pkt. Po przerwie niepotrzebnei zaczyna szaleć Agafonnikowa i przewaga się zmniejsza ale cały czas jesteśmy na plusie. No ale oczywiście w końcówce dupia i do widzenia. Tomek sobie spokojnie stoi i patrzy.

Dalej -0 KOMPROMITACJa w meczu z Hiszpania, ktora powtarzam do znudzenia, no ale jak mozna nie pamietac takiego wstydu. 15 pkt przewagi przed ostatnia kwartą i co? Trener sobei stoi jak wryty i patrzy na kompromitująca klęske nie podejmując zadnych zdecydowanych decyzji.

Dalej mecz z Litwą ne ME gdy na około minutę prze koncem prowadzimy 4 pkt. Litwinki zdobywaja pkt jak sie patrzy a Herkt nei reaguje.....no bo po co?

Dalej te nsezon w Pabach : ile to koncowek Włokniarz przegrał? Owszem pare wygrał ale zrobmy statystyke , będzie wyraźnei widać,że więcej razy się nie udało.

Oczywsicie, ze to zawodniczki grają na parkiecie i nie tylko trener jest winny. Symptomatyczne jest neistety to,ze zespoły prowadzone przez Herkta cechuje to, ze grają całkiem neizle, często wiodą prym przez większą część meczu prowadząc około 10-15 pkt a potem???? Wszystkie koszykary dostają drewnianych łap, a wsparcia u trenera zero.......

Acha jeszcze mi się przypomnial mecz z Francją z 2001 roku kiedy to prowadzimy do połowy wyraznie 12 albo i wiecje pkt (nie pamietam dokladnie) a po przerwie oczywsice znowu w tytę i to sporo. Rekacji trenerskiej brak.

Zycze bardzo dobrze Wisełce daltego życze wam szybko zakontaktowanie jakiegoś ruska - bo we Francji faktycznie rynek przebrany.[/url]


do tego wszystkiego dodałabym jeszcze kilka meczy Lotosu w Eurolidze, szczególnie frajersko przegrany mecz z Gambrinusem o awans do FF

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 13 maja 2007, 17:15

Ja bym widzial Monike Krawiec w Lotosie :D Jest jakas szansa ze trafi do Gdyni?


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości