Ekstraklasa

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 04 października 2007, 09:42

Każdy wybiera sobie jakiegoś największego, śmiertelnego wroga. No może poza jakimiś Pniewami, Wronkami, Bełchatowem itp. (choć nawet oni mają tego nr.1). Ponieważ Lech nie jest "nijaki" to ma sobie Legię - bo niby kogo miał wybrać...? Górnika Zabrze? Podobne "tarcia" wytępują z nie wiem czy większą czy mniejszą siłą na linii Warszawa-Łódź czy choćby Warszawa-Kraków. Nie wiem jak w Krakowie :wink: :?: :lol: ale nam też "podbierali" zawodników za czasów CWKS - a Widzewowi zwłaszcza. Nie powiem, żeby relacje Widzew-Legia były w jakimkolwiek stopniu dobre czy nawet obojętne... My także do Legii mamy wciąż niezapomnianą "sprawę" osobistą... ale... - co z tego?

Rozumiem potrzebę gloryfikacji własnego "meczu rundy" na "mecz ligi" - ale naprawdę ani to nie działa ani niec nie wnosi do rozmowy o derbach, tych prawdziwych a nie śmiechu wartych - z ciśnieniem jak cholera.

Powtarzam - rozmawiamy zupełnie o czymś innym!

Rozumiem, że nie mieszkając w Poznaniu nie czaję poziomu waszej nienawiści do "L" - ale zajarz o czym mówimy, czy groziła Ci kiedyś codzienna ewentualność zebrania w ryj od Legionistów? dzień w dzień - nie od święta. W szkole, wracając wieczorem z teatru, kina, pasterki (bo Ci Legia "wjechała" pod kościół?) Czy już od zerówki zdarzało Ci się, że przez niefartowne zagapienie w szatni zbierałeś oklep od 6 "L" - który trzeba było oczywiście sobie jak najszybciej wyrównać? Czy miałeś dziewczynę na Mokotowie albo Targówku? i musiałeś odwozić i odprowadzać ją późno do chaty? A do tega twarz nie była całkiem anonimowa? Czy miałeś niefart i Twój np. POwiec albo WFista z liceum był zagorzałym Legionistą? I czy wreszcie wracając z wyjazdu do Wawy szykowałeś się, niby już "w domu" od dalekich przedmieść Poznania na jakieś kamionki albo walki? Powiedz, czy tam gdzie mieszkasz możesz nosić jakieś barwy - czy inne znaki klubowe dość luzacko - czy też prawdopodobieństwo zakończenie dnia w najlepszym wypadku w szpitali jest dość wysokie? No i czy Ci często Legia "wjeżdza" na jakieś imprezy, dyskotegi czy pod Twój nocny?

Jeśli nie - to wybacz, ale nic nie umniejszając "Waszej" świętej wojnie - nie rozumiesz co kryje się pod tym słowem dla nas... Jak mówimy "DERBY" to znaczenie tych słów jest takie, że sam mecz ląduje gdzieś na 3-cim planie...
Z całym szacunkiem - nie chcę nic umniejszać ciśnieniom na linii Poznań-Wawa - ale to temat na zupełnie inną, nie derbową rozmowę...

pozdrawiam

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 04 października 2007, 10:13

Zgadzam się z Tobą Simon. Przecież napisałem, że określenie "derby" na mecze Lech-Legia nie uważam za właściwe. Chciałem podkreślić tylko, że nie dla każdego miasta derby są najważniejszymi spotkaniami i podczas gdy w Łodzi czy Krakowie derby były i są najważniejsze to akurat w Poznaniu to właśnie mecze z Legią są zawsze meczami sezonu mimo, iż derby odbywały się tutaj wielokrotnie. Taka specyfika tego miasta. Pozdrawiam również.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
Kanidżia
Amator
Posty: 158
Rejestracja: 17 grudnia 2006, 20:34
Lokalizacja: Łódź - Bałuty
Kontaktowanie:

Postautor: Kanidżia » 04 października 2007, 11:16

Nie inaczej. Sądzę, że gdyby Pierwsza Dama Wielkopolski 8) była silną ekipą od wielu lat, a z tego, co się orientuję, nie jest nią wcale, piękne miasto, jakim jest Poznań, nie byłoby takie, jakim jest.
"Gwarny tłum, trybun szum. Mrowie głów i świateł blask..."

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 04 października 2007, 11:22

Simon świetnie to opisałeś :)

Chyba wszystko zostało już wyjaśnione i napisane.

Są Derby Łodzi, Krakowa, Warszawy, Rzeszowa, Tarnowa itd.

Są też klasyki typu: Lech-Legia, Widzew-Legia, Ruch - GKS, Lechia - Arka.

Wszystkie te mecze wzbudzają wśród kibiców ogromne emocje a atmosfera jest napięta i to jest właśnie piękne w tych meczach. Czeka się na nie cały rok a nie raz i dłużej.

U nas na ŁKS ciśnienie wśród kibiców jest ogromne. Chociaż bardziej od strony kibicowskiej bo ŁKS nie wygrał z Widzewem od 10 lat i mało kto wierzy w to aby akurat teraz miało być inaczej.

Aż boję się pomyśleć co by się działo gdy jednak wreszcie los się uśmiechnął...

... miesiąc w korku ;)

Awatar użytkownika
EL
Nowy na forum
Posty: 96
Rejestracja: 17 września 2006, 21:08
Lokalizacja: z barierki :)
Kontaktowanie:

Postautor: EL » 04 października 2007, 14:46

Szykuj wątrobę.... jutro będzie 0-1 8)
ŁKS LANS - BASKET FANS

GIN FERAJNA 8)

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 04 października 2007, 23:09

EL pisze:jutro będzie 0-1 8)


Nie pij tego czym handlujesz ;)

Awatar użytkownika
Kanidżia
Amator
Posty: 158
Rejestracja: 17 grudnia 2006, 20:34
Lokalizacja: Łódź - Bałuty
Kontaktowanie:

Postautor: Kanidżia » 05 października 2007, 10:12

Derby Łodzi zawsze bezpieczne!

Ale przegramy, jak zazwyczaj. 8)
"Gwarny tłum, trybun szum. Mrowie głów i świateł blask..."

Awatar użytkownika
EL
Nowy na forum
Posty: 96
Rejestracja: 17 września 2006, 21:08
Lokalizacja: z barierki :)
Kontaktowanie:

Postautor: EL » 05 października 2007, 13:53

Lisu pisze:
EL pisze:jutro będzie 0-1 8)


Nie pij tego czym handlujesz ;)


W najblizszym czasie, mam zamiar pic LITRA...tego, ktorego mi postawisz po zwyciestwie... 8) 8) 8)
ŁKS LANS - BASKET FANS



GIN FERAJNA 8)

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 05 października 2007, 21:02

0:0 ale nudy....
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Gość

Postautor: Gość » 06 października 2007, 20:26

jakby się ktos pytał to Legła Warszawka

Awatar użytkownika
SEP-CE
Młodzik
Posty: 835
Rejestracja: 05 stycznia 2007, 22:00
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: SEP-CE » 06 października 2007, 20:41

nikt nie pytał, ale jak już zaczęłeś to szkoda że LEGIA przegrała, przynajmniej dla mnie :P ale sam mecz ciekawy, duży szybkiej wymiany piłki; po akcji Zająca powinno już byc 1:0 dla Lecha

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 06 października 2007, 21:44

No to ja zapytam: "Gdzie jest ta Legia, Szpakowski, gdzie jest ta Legia...?" :D :lol:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 07 października 2007, 00:57

patrese pisze:No to ja zapytam: "Gdzie jest ta Legia, Szpakowski, gdzie jest ta Legia...?" :D :lol:



Póki co..... dwa miejsca wyżej w tabeli od Lecha z 4 punktami więcej :lol: :lol:
Gratulacje dla Kolejorza..... ale.....
.......... no właśnie, jak mówił przed meczem "Aco" Vuković....... Lech, Poznań cały nastawia sie na pokonanie Legiunii a Legia nastawia sięna Mistrza!!!! Dość subtelna różnica, którą potwierdzaja słowa Tomka Hajty, który mniej więcej tak powiedział o swoich występach w Schalke: "co z tego że w jednym sezonie dwa razy w lidze pokonaliśmy Bayern skoro i tak to oni zgarneli Mistrzostwo a my byliśmy na drugim miejscu"
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Hamplik
Młodzik
Posty: 640
Rejestracja: 01 listopada 2005, 19:39
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Hamplik » 16 października 2007, 21:13

Zgadzam sie z przedmówcą, ale nie do końca. Owszem zawsze trzeba grać o mistrza, ale takie mecze jak z Legią nakręcają atmosfere, rośnie adrenalina, jest wiekszy dreszczyk emocji-pozytywnych emocji, ktorych tak mało w naszej piłce. Trzeba być kibicem Lecha, by to zrozumieć :)

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 19 października 2007, 17:40

Hamplik pisze:Zgadzam sie z przedmówcą, ale nie do końca. Owszem zawsze trzeba grać o mistrza, ale takie mecze jak z Legią nakręcają atmosfere, rośnie adrenalina, jest wiekszy dreszczyk emocji-pozytywnych emocji, ktorych tak mało w naszej piłce. Trzeba być kibicem Lecha, by to zrozumieć :)
nie tylko kibicem Lecha! a tak wogóle Legia narazie przegrywa 0:1 z Odrą (11' Szary)
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości