12 kolejka FGE: Lotos PKO BP Gdynia-TS Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4355
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 17 grudnia 2007, 08:25

Greebo pisze:Gra nasz tragiczna, i to mimo że zdecydowana większość hali była za Wisłą (piosenka kto nie stoi ten za Wisłą dobitnie to obrazowała :wink: )

W każdym razie wypada pogratulować Lotosowi okazałego zwycięstwa i "mistrzostwa pierwszej rundy". Zima Wasza - wiosna.. :wink:


O tak, jak ja lubię pikników z balkonu ;-)

Dobrze, że nie dokończyłeś, możesz potem wyjść z twarzą :P

PS. Spodziewałem się, że Was trochę więcej będzie i nas trochę zmotywujecie a tu co?
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 17 grudnia 2007, 08:40

Tomasz jest znakomity...
oddał pisaki ADF dzięki czemu ta sobie rysuje,
oddał prawo głosu ADF dzięki czemu on sam ogląda cheerliderki, tyłem do zawodniczek,
Martę systematycznie stara się uczyć polskiego, gadając do nie w tym języku. Marta zapewne jest wdzięczna, bo w takim tempie i przy takim sposobie polski opanuje szybko (albo już opanowała?)
Gajdzie wczoraj zrobił lekcje pt. "jak spadać to z wysokiego konia", co tam ogrywać kogoś w meczu normalnym meczu ligowym, niech pokaże swą siłę z Lotosem.
w końcu też udało się doprowadzić do sytuacji że wszystkie zawodniczki z ławki punktują...a rozmiar jak wiadomo nie ma znaczenia :wink:

Ja jestem zachwycona- jest się od czego odbijać, tylko litości- bez Tomasza !!
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 17 grudnia 2007, 09:14

20 z 25 godzin ostatnich godzin w pociągu

I kilka pytań:

Dlaczego nasza strefa podkoszowa nie gra :?:

Dlaczego nasze byłe zawodniczki potrafiły zagrać, a była gdyńska zawodniczka nie :?:

Dlaczego jak nie idzie dwóm zawodniczkom to gra się nie klei, nie ma pomysłu na grę :?:

Dlaczego trener nie ma świadomości, że wynik tego meczu jest ważny (różnica punktów) :?:

Dlaczego więc trener między 3 a 4 kwartą w przerwie nie ma nic do powiedzenia zawodniczkom :?:



I na koniec :lol:

Dlaczego pociąg jechał 12h zamiast 11h 8)


No i gratulacje dla Gdyni, bo wczoraj zasłużyliście na to zwycięstwo i to w takich rozmiarach :roll:

A.shock
Żak
Posty: 233
Rejestracja: 19 listopada 2007, 08:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: A.shock » 17 grudnia 2007, 09:27

Lotos PKO BP Gdynia zawrócił Wisłę
Marcin Dajos2007-12-16, ostatnia aktualizacja 2007-12-16 20:55

Koszykarki Lotosu PKO BP nie dały szans mistrzowi Polski z Krakowa, pokonały Wisłę 79:52. Dzięki tej wygranej zostały samodzielnym liderem Ford Germaz Ekstraklasy
Koszykarki z Gdyni mogą być niemal pewne pozycji lidera do 8 marca 2008 roku, kiedy odbędzie się rewanż w Krakowie. Jeśli do tego czasu Lotos PKO BP spadłby ze szczytu tabeli, byłoby to sensacją (gdynianki musiałyby przegrać dwa mecze). A wszystko za sprawą dobrej gry we wczorajszym meczu. Gdynianki, po ostatniej porażce z Gambrinusem Brno w Eurolidze, wyszły na parkiet zmotywowane, w przeciwieństwie do rywalek.

- Uważałem, że przed tak ważnym meczem nie muszę motywować koszykarek. Myliłem się. Moje zawodniczki za bardzo się rozluźniły po zwycięstwie z Halcon Avendia w Eurolidze - tłumaczył swój zespół trener Wisły Tomasz Herkt.

Rozluźnienie krakowianek wykorzystały dwie byłe koszykarki Wisły - Dominique Canty oraz Chamique Holdsclaw. Amerykanki bezlitośnie ujawniły brak pomysłu na grę w defensywie Wisły, wchodząc w łatwy sposób pod kosz i zdobywając punkty. Łącznie już w pierwszej połowie rzuciły ich 24. Podczas bezradności trenera Herkta, sytuację w obronie, w trakcie czasu pod koniec pierwszej kwarty, próbowała ratować Anna DeForge. To ona dostała flamaster i tablicę do rysowania, i rysowała koleżankom, co mają grać. I ten sposób zawiódł, gdyż Lotos PKO BP zdołał oddać celny rzut w ostatniej sekundzie kwarty. - Moje zawodniczki dobrze kreowały sobie pozycje w ataku. W obronie natomiast poprawnie funkcjonowało przekazywanie i to dało efekt w postaci zwycięstwa - podsumował trener Roman Skrzecz. Do poziomu Canty i Holdsclaw dostosowała się w pierwszej połowie Katia Snytsina, a Lotos PKO BP już po pięciu minutach drugiej kwarty prowadził 32:14 i od tego momentu kontrolował wynik do końca spotkania. Z dobrej strony, w ważnym meczu, pokazała się także, trochę niedoceniana w Gdyni, Natalia Waligórska. Przez ponad osiem minut spędzonych na parkiecie poprawnie kierowała koleżankami, dorzucając do tego sześć punktów. Na ławce rezerwowych zabrakło konkurentki na jej pozycję - Dragoslavy Zakuli.

- Wszystko wskazuje na to, że pożegnamy się z tą rozgrywającą - zdradził Skrzecz.

Nieudany powrót nad morze zaliczyła Ewelina Kobryn, która raziła nieporadnością na boisku, będąc przez cały mecz cieniem samej siebie.

- Zaczęłyśmy dzisiaj wreszcie grać bardziej cierpliwie w ataku. Nie spodziewałyśmy się tak wysokiej wygranej, więc tym bardziej jesteśmy z niej zadowolone - powiedziała po meczu Magdalena Leciejewska z Lotosu.



Lotos PKO BP Gdynia 79
Wisła Can Pac Kraków 52
Kwarty: 23:13, 19:9, 16:17, 21:13.

Lotos PKO BP: Holdsclaw 22, Canty 16, Maksimović 9, Breitreiner 5 (1), Leciejewska 4 oraz Snytsina 15 (2), Waligórska 6 (1), Gulak 2.

Wisła: Fernandez 16 (1), Dupree 12, DeForge 5 (1), Skerović 2, Kobryn 2 oraz Pałka 4, Wielebnowska 4, Trafimava 3, Gajda 2, Gburczyk 2.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
-----------------
- Uważałem, że przed tak ważnym meczem nie muszę motywować koszykarek. Myliłem się. Moje zawodniczki za bardzo się rozluźniły po zwycięstwie z Halcon Avendia w Eurolidze - tłumaczył swój zespół trener Wisły Tomasz Herkt.


:lol:

Gość

Postautor: Gość » 17 grudnia 2007, 10:02

Ałgaja pisze:Tomasz jest znakomity...
oddał pisaki ADF dzięki czemu ta sobie rysuje,
oddał prawo głosu ADF dzięki czemu on sam ogląda cheerliderki, tyłem do zawodniczek,
Martę systematycznie stara się uczyć polskiego, gadając do nie w tym języku. Marta zapewne jest wdzięczna, bo w takim tempie i przy takim sposobie polski opanuje szybko (albo już opanowała?)
Gajdzie wczoraj zrobił lekcje pt. "jak spadać to z wysokiego konia", co tam ogrywać kogoś w meczu normalnym meczu ligowym, niech pokaże swą siłę z Lotosem.
w końcu też udało się doprowadzić do sytuacji że wszystkie zawodniczki z ławki punktują...a rozmiar jak wiadomo nie ma znaczenia :wink:

Ja jestem zachwycona- jest się od czego odbijać, tylko litości- bez Tomasza !!


No i Gajda go rozczarowała bo zagrała całkiem przyzwoicie biorąc pod uwagę jej ogranie w tym sezonie.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 17 grudnia 2007, 10:22

Herkcie Tomaszu.
jeśli masz choć odrobinę honoru to się pakuj i z Krakowa wyp.
nie nadajesz się na trenera zespołu Euroligowego. Twoja wiedza na temat koszykówki zatrzymała się mniej więcej w 1999 roku. zyj swoim sukcesem jakim niewątpliwie było zdobycie ME, alena litość boską nie w Wiśle. nie oczekiwałam cudów, ale nie spoedziewałam się takiej żenady w wykonaniu tego pana. zero porozumienia z zawodniczkami zagranicznymi( dzięki Bogu, że Skera zna Polski, bo byłyby totalne jaja), no ale cóż jak się zna 3 wyrażenie w jezyku angielskim (better, no discuss i fajf sekond :lol: ) to o czym w ogóle mowa.
krótko mówiąc: kończ waść wstydu oszczędź.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 17 grudnia 2007, 18:26

Nie chcę teraz wychodzić na mądralę, ale... muszę to napisać :wink:

Od samego poczatku mówiłem żeby nie zatrudniać Herkta, bo tacy ludzie się nie zmieniają i broń Boże nie nalezy im dawac nastepnej szansy z cyklu : no może się nauczył na błedach, dajmy mu kredyt zaufania.... NIE! :wink: Nie ma co eksperymentowac z druzyną, która straciła już dwa sezony w Eurolidze.

Dobra, stało się także włodarze klubu mogliby pokazać,ze mają jaja i szybko zatrudnić trenera z zagranicy z wspomnianych przeze mnie wcześniej kierunków.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4355
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 17 grudnia 2007, 19:09

Saletra, uważasz, że Wisła straciła poprzednie dwa sezony w Eurolidze? No ja Cię proszę, powagi trochę.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 17 grudnia 2007, 19:26

przemoe pisze:Saletra, uważasz, że Wisła straciła poprzednie dwa sezony w Eurolidze? No ja Cię proszę, powagi trochę.


A uwazasz, ze jak na tamten skłąd osiągnęly co miały osiągnąć? Omanic im spierd... pozycje wyjściową i potem trafiły Ros Casares. Tym czasem mogły awansować do 8 i to ze spokojem - z tymze trzeba bylo je dobrze poprowadzić. Trzeba byl owygrać wygrany mecz z Wilnem u siebie plus stać bylo jeszcze Wiselkę na jedno zwyciestqwo..... A tu....

A dwa lata temu? Dwie porazki ze słabszym kadrowo Phard Napoli? Zeby nie bylo glupich tlumaczen, ze debiutujemy, zbieramy doswiadczenia....Phard tez debiutowal i... wygral obydwa spotkania. Rowniez mozna bylo zająć lepsza pozycję i zawalczyć... a tu co?

Nie mozna w tym kontekscie oceniać pozytywni tych wystepow - oczywiscie wina w głownej mierze lezy po stronie Omanicia - co n ei zmienia faktu ,ze zespo lz dobrej strony wg mnie sie nie pokazal.
Uwazam, ze nie ma co stawiac naszym zespołom minimalistycznych wymagan, bo to prowadzi do nikąd. (vide przypadek Tomka dla ktorego kazdy wyjazdowy mecz to goracy trudny teren - nie mowiac juz np o potedze Sibeniku :shock:

W tym sezonie mozna jeszcze wywalczyc miejsce godne co do składu zespołu - pod warunkiem porzadnego trenera z zzagranicy.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4355
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 17 grudnia 2007, 19:47

No owszem, poprzedni sezon masz rację nie wyszedł do końca tak jak powinien. Jednak dwa zwycięstwa więcej wcale nie gwarantowałyby wyższego miejsca.

Natomiast dwa lata temu był sezon debiutancki w którym wygrały w grupie 5 meczów i w obu meczach z Dynamem nie położyły się.

W pierwszym sezonie Lotos miał bilans 3-11 a w drugi 7-7 ale to już był skład z Tichą, Gośką, Edną, Pająkiem. Start uważam więc za porównywalny (sezony zamienione miejscami). Pogadamy za 2-3 lata, jak wtedy się nie uda wchodzić do 8 to powiem, że te sezony są stracone w Euro. Tym bardziej, że w tym zapowiada się solidnie wejście do 8.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 17 grudnia 2007, 19:59

Pamiętam jak w zeszłym sezonie zlaliśmypodobnie Wisłe w finale ,a potem się okazało że było nasze ostatnie zwycięstwo.Tak ku przestrodze8) 8)

Ja mam nadzieje że być może Lotos ze swoim składem nie leży Wiśle.I to by było najfajniejsze.

Może dlatego że Wisła gra 90% obwodem a my będziemy mieli (jak zdrowie pewniej pani dopisze) NAJLEPSZY OBWÓD NA ŚWIECIE.No powiedzmy w Europie.I formacja któa do tej pory była wielkością Wisły w finale może okazać słabością.I to może się okazać największy paradoks finałów.
Czy Herkt potrafi zaragować?Nagle ma zespół grać inaczej iż to co od 2-3lat?
Kwestią kluczową może okazać się zawodniczki podkoszowe.Już dziś Dupree powinna na tle Leci,Tuvic,Jujki (dziś nie grała),Gulak dzielić,rządzić i być bezwzględna.Nie widać.Dodatkowo podokoszem jedna pozycja idzie na Polke.Więc zostaje tylko center czyli KBB będzie grała na zmiane z Dupree.Czy to aż tak zmieni obraz -moim zdaniem może nie wystarczyć .I w tym upatruje właśnie szanse Lotosu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 17 grudnia 2007, 20:05

hellraiser pisze:Nie widać.Dodatkowo podokoszem jedna pozycja idzie na Polke.Więc zostaje tylko center czyli KBB będzie grała na zmiane z Dupree.Czy to aż tak zmieni obraz -moim zdaniem może nie wystarczyć .I w tym upatruje właśnie szanse Lotosu.


Dupree chyba wczoraj pożegnała się z plkk. zobaczymy kto przyjdzie za nią, kto trafi do Euro i jak to nasz genialny trener poukłada.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

A.shock
Żak
Posty: 233
Rejestracja: 19 listopada 2007, 08:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: A.shock » 18 grudnia 2007, 08:41

najwazniejsze zeby Tomeczek zostal :lol:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 18 grudnia 2007, 08:50

A.shock pisze:najwazniejsze zeby Tomeczek zostal :lol:

widzę, że dużą przyejmność Ci sprawia dobijanie leżącego :(
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

A.shock
Żak
Posty: 233
Rejestracja: 19 listopada 2007, 08:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: A.shock » 18 grudnia 2007, 08:58

ann pisze:
A.shock pisze:najwazniejsze zeby Tomeczek zostal :lol:

widzę, że dużą przyejmność Ci sprawia dobijanie leżącego :(


ann
po 1. nie kopie nigdy lezacych
po 2. nie jestescie jeszcze lezacym - to dopiero polowa sezonu
po 3. nie ukrywam ze dla Lotosu Gdynia Tomek jako trener Wisly jest super rozwiazaniem :wink:
po 4. to taki maly zarci z Tomkiem - tak w ogole to spotkajcie sie z nim pieknie potrafi mowic :lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości