15 kolejka FGE: AZS Poznań - Tęcza Leszno

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 09 stycznia 2008, 21:00

Wielkie brawa dla dziewczyn za ten horror z happy endem!!! :D Za walkę od początku do samego końca oraz za poświęcenie. Super!!! :D Po nokaucie AZS-u w pierwszej kwarcie, sukcesywnie przy pomocy sędziów poznanianki odrabiają straty, które wydawały się nie do odrobienia. Chyba połowa leszczynianek miała 4 faule po 2 kwartach. :shock: Grając ostrożnie w obronie Tęcza oddaje prowadzenie w połowie 4 kwarty. W końcówce jednak sprawiedliwości staje się zadość i rzutem "za 3" w ostatniej sekundzie najlepsza na parkiecie Daria Mieloszyńska - nasza bohaterka- zapewnia zwycięstwo dla Tęczy. Mecz pełen emocji, oby takich więcej w naszej lidze. Raz jeszcze podziękowania dla Darii i pozostałych w ekipie!
Przy takim zaangażowaniu i walce drużyny do końca, osiągnięcie półfinału FGE nie wydaje się już jedynie naszym marzeniem... :)
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 09 stycznia 2008, 22:11

Nic dodac nic ując mecz niesamowity, nie ma co wiecej pisac patrese wszystko napisał , wkoncu siedział nad nami.
Pozdrawiam :D

Wiewcej takich meczów , lecz to dla mnei ostatni bo wyjezdzam z Polski
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 09 stycznia 2008, 23:18

patrese pisze:Po nokaucie AZS-u w pierwszej kwarcie, sukcesywnie przy pomocy sędziów poznanianki odrabiają straty

Widocznie nie wiesz chłopie czym faul się różni od prawidłowego zagrania.
patrese pisze: Chyba połowa leszczynianek miała 4 faule po 2 kwartach.

Konkretnie dwie - Budnik i Talarczyk. Ta pierwsza po głupim faulu na 0,4 sekundy przed przerwą pod koszem AZS
patrese pisze: W końcówce jednak sprawiedliwości staje się zadość i rzutem "za 3" w ostatniej sekundzie

Jakieś 3-4 sekundy przed końcem.


A tak w ogóle to Tęcza wygrała, bo ma trenera z prawdziwego zdarzenia, a nie quasi-trenera który nie wie o co chodzi. 9:0, 12:0, 15:0 dla Dudy i co robi Haber? Nic. Wziął czas dopiero wtedy, gdy Jarkowska została sfaulowana pod koszem Tęczy i miała wolne.

AZS prowadzi 70:63 i Sibora oddaje rzut w piątej sekundzie akcji, później Idczak źle podaje. Nie warto było powiedzieć, że mają grać długo?

Mieloszyńska rzuca za 3 i do końca są jakieś ponad 3 sekundy. Normalny trener w tym czasie bierze czas - dziewczyny zaczynają ze środka, mają jeszcze szansę. No tak, ale to pewnie Krysiewicz by zrobił w tej sytuacji...

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 09 stycznia 2008, 23:47

ajaja pisze:Widocznie nie wiesz chłopie czym faul się różni od prawidłowego zagrania.

Dobrze, że Ty wiesz najlepiej i masz tak nieograniczone zaufanie do sędziów...
Jak dla mnie sędziowanie było kompromitujące.

ajaja pisze:Konkretnie dwie - Budnik i Talarczyk. Ta pierwsza po głupim faulu na 0,4 sekundy przed przerwą pod koszem AZS

Agnieszka Budnik załapała 4 faule już po 1 kwarcie, więc co tu piszesz o jakiejś 0,4 sekundy przed przerwą:?: Do połowy być może dwie zawodniczki miały po 4 przewinienia, a reszta podstawowych zawodniczek po 3. To nie jest normalne.

ajaja pisze:Jakieś 3-4 sekundy przed końcem.

Wiesz, a może jakieś 2,08 sekundy? Przy tak działającej tablicy świetlnej jak dzisiaj, nie odważyłbym się wdawać w takie szczegóły... Po rzucie Darii było w każdym razie pozamiatane.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

malkontent
Żak
Posty: 379
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: malkontent » 10 stycznia 2008, 00:02

Tak bylo ze Budnik miala 4 faule po pierwszej kwarcie :wink: :shock:
Koc po trzech kwartach 5 fauli :?: :lol:
spoko, loko, luz i spontan... :-)

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 10 stycznia 2008, 00:20

Sędziowanie było słabe, nie fatalne. W obie strony. Tęcza ma taki styl gry, że fauluje po 30 razy. W pierwszym meczu z AZS też miała 32 faule. I co z tego, skoro wygrała. Taki styl gry, obrony, nic więc dziwnego, że gwiżdżą faule. Z boiska zeszła tylko Koc w 30. minucie i Żytomirska na 9 seund przed końcem po faulu na Krupskie z konieczności.

Do sędziów żadnego nieograniczonego zaufania nie mam, tylko patrzę na to z pozycji obserwatora a nie kibola... Widziałem błędy w jedną i drugą stronę.

Budnik popełniła czwarty faul na 0,4 sekundy przed końcem pierwszej kwarty.

pat_rese pisze:Do połowy być może dwie zawodniczki miały po 4 przewinienia, a reszta podstawowych zawodniczek po 3. To nie jest normalne.

Żytomirska 3, Koc 3, Krysiewicz 2, Mieloszyńska 2.

W pierwszym meczu w październiku Talarczyk zeszłą z boiska z pięcioma, sześć innych miało cztery faule. Czy to normalne? Jak najbardziej - tak gra drużyna, a najważniejsze że wygrywa. Gratulacje więc dla trenera Krysiewicza za świetną taktykę dobraną do takich jej wykonawczyń.


pat_rese pisze:Wiesz, a może jakieś 2,08 sekundy?.

Nie, to prawdopodobnie czas jaki zabiera tobie reakcja na jakieś wydarzenie. Sorry za złośliwość, ale nawet 2 sekundy przy wziętym to wystarczający czas by rozstrzygnąć mecz. Jeżeli tego nie rozumiesz... No cóż, nie każdy potrafi niektóre rzeczy zrozumieć.

BORSUK
Nowy na forum
Posty: 24
Rejestracja: 19 marca 2006, 18:07
Kontaktowanie:

Postautor: BORSUK » 10 stycznia 2008, 00:38


Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 10 stycznia 2008, 00:53

ajaja pisze:Sędziowanie było słabe, nie fatalne. W obie strony. Tęcza ma taki styl gry, że fauluje po 30 razy. W pierwszym meczu z AZS też miała 32 faule. I co z tego, skoro wygrała. Taki styl gry, obrony, nic więc dziwnego, że gwiżdżą faule. Z boiska zeszła tylko Koc w 30. minucie i Żytomirska na 9 seund przed końcem po faulu na Krupskie z konieczności.

Do sędziów żadnego nieograniczonego zaufania nie mam, tylko patrzę na to z pozycji obserwatora a nie kibola... Widziałem błędy w jedną i drugą stronę.

Budnik popełniła czwarty faul na 0,4 sekundy przed końcem pierwszej kwarty.

pat_rese pisze:Do połowy być może dwie zawodniczki miały po 4 przewinienia, a reszta podstawowych zawodniczek po 3. To nie jest normalne.

Żytomirska 3, Koc 3, Krysiewicz 2, Mieloszyńska 2.

W pierwszym meczu w październiku Talarczyk zeszłą z boiska z pięcioma, sześć innych miało cztery faule. Czy to normalne? Jak najbardziej - tak gra drużyna, a najważniejsze że wygrywa. Gratulacje więc dla trenera Krysiewicza za świetną taktykę dobraną do takich jej wykonawczyń.


pat_rese pisze:Wiesz, a może jakieś 2,08 sekundy?.

Nie, to prawdopodobnie czas jaki zabiera tobie reakcja na jakieś wydarzenie. Sorry za złośliwość, ale nawet 2 sekundy przy wziętym to wystarczający czas by rozstrzygnąć mecz. Jeżeli tego nie rozumiesz... No cóż, nie każdy potrafi niektóre rzeczy zrozumieć.


Bardzo dziękuję, że tak szczegółowo wyjaśniłeś mi taktykę oraz styl gry Tęczy. Wiesz, właściwie to po raz pierwszy widziałem dziś ten zespół w akcji i do tej pory naprawdę nie rozumiałem po co tak bronią, dlaczego sędziowie gwiżdżą jakieś faule... :oops: No i że na 2 sekundy przed końcem w ogóle można zdobyć jakieś punkty, to jest dla mnie w ogóle nie do pomyślenia... :roll: Poważnie tak można :?:
Ale tak jak powiedziałeś - nie każdy może niektóre rzeczy zrozumieć... :lol:

No comments...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 10 stycznia 2008, 00:57

Nawet z ironią u ciebie krucho

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 10 stycznia 2008, 07:08

ajaja pisze:Nawet z ironią u ciebie krucho


Tak? Dobrze, że z Tobą wszystko w porządku.
Aha, ale z pisownią zaimków osobowych to mógłbyś się trochę poprawić.
Wiesz, kultury nigdy za wiele. No ale zbyt dużo od Ciebie wymagać przecież nie można...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

don.deks00
Amator
Posty: 191
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
Lokalizacja: .::Leszno City::.
Kontaktowanie:

Postautor: don.deks00 » 10 stycznia 2008, 11:20

Ja może dodam cos od siebie w sprawie sędziów stolikowych a dokładnie osoby obsługującej wspomnianą juz tablice... Tak sie składa ze mam trochę styczności z tym urządzeniem i nie jest to rzecz prosta ale osoba która nie opanowała jeszcze tej umiejętności nie powinna być obsadzana na meczach takiej rangi... Nie może być sytuacji w której Tęcza zdobywa 2pkt a ktoś dopisuje je drużynie z Poznania a gdy ma poprawić błąd zamiast pkt. wbija faule drużyny...

A co do samego przebiegu meczu to byłem dość zaskoczony tym jak z 19pkt przewagi można zacząć przegrywać 7pkt ale wiara do końca wynagrodziła nam to pięknym zakończeniem meczu...

Pozdro for All
sorry za błedy leci spontan

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 10 stycznia 2008, 11:30

Duze gratulacje :) Wygrana na trudnym terenie w Poznaniu moze byc jedna z decydujacych o wysokim rozstawieniu przed faza Play-off a w konsekwencji awansem do połfinału, czego szczerze zycze :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 10 stycznia 2008, 11:35

Nię bede sie wielce rozpisywał bo i nie ma po co tego robić!
Cały trud gonienia Leszna został zmarnowany w ostatnie 3 sekundy :evil:
Jak można było to przegrać prowadząc siedmioma punktami, wtedy przestrzegalem żeby nie było tak jak rok temu z Jelenią Górą gdy byliśmy pewni prawie wygranej i Penn dwa wolne nam rzuciła w końcówce, teraz weszła trójka Mieloszyńskiej.
Słabo wczoraj nasze wykonywały wolne, między innymi to była mała przyczyna porażki bo gdyby Krupa rzuciła dwa wolne w końcówie to by byla dogrywka, ale nie ma co gdybać. Walka była za co wielki szacunek! Po jak przybyłem do Areny przy stanie 0:15 a potem 1:18 to myślałem że już po nas! Za tą walke naszym sie należy pochwała, ale w końcówce sie rozluźniły bo już myślały że miały wygraną w kieszeni. Sędziowie błedy robili równo z obu stron, myślałem że wiecej leszczynianek spadnie w czwartej kwarcie( prawie każda miała 3-4 faule).
Gratulacje zwycięstwa i dobrze by było spotkać sie w fazie playoff i znowu obejrzeć takie mecze, bo ten w Lesznie z października też był dobry!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Avenger
Nowy na forum
Posty: 16
Rejestracja: 27 października 2007, 11:03
Lokalizacja: Leszno
Kontaktowanie:

Postautor: Avenger » 10 stycznia 2008, 13:51

można powiedzieć że obydwa zespoły trochę frajersko straciły swoje przewagi...najpierw Tęcza 19 pktów z pierwszej kwarty,a później AZS 7 pktów chociaż do końca meczu pozostało o ile dobrze pamiętam 1,5 minuty...a największy błąd AZS-u to moim zdaniem nie sfaulowanie Darii w ostatnich sekundach...sędziowanie meczu (także jeśli chodzi o stolik) na pewno nie było na poziomie tej ligi,Tęcza miała odgwizdywane każde przewinienie,natomiast pozwalano grać ostrzej AZSowi (jak Martyna albo Jinks lądowały na parkiecie to wg sędziów wszystko było w porządku)... no cóż...mecz miał być wyrównany i ciężki dla obu drużyn i taki się okazał...cieszy mnie dobra dyspozycja wracającej po kontuzji Didi i cały czas gra na wysokim poziomie Edzi...pzdro
...::: Obrońcy Tytułu :::...

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 10 stycznia 2008, 17:52

T Ę C Z A
L E S Z N O


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 88 gości