Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
to ostatnie zdanie jest rzeczywiście najciekawsze, będa jakieś echa, czy dziewczyny oleja łysego. A moze coś na jego temat sie jednak pojawi??
Jedno się nie zmienia, łysy musiał nieznosić Anki do bólu!! ale co tam, było mineło... i łysego juz nie ma
Jedno się nie zmienia, łysy musiał nieznosić Anki do bólu!! ale co tam, było mineło... i łysego juz nie ma
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Eve pisze:Najbardziej zaciekawiło mnie to zdanie "... Wszystkie te malkontentki powinny poświęcić się bardziej życiu sportowemu i pracy, a mniej zajmować obgadywaniem i zabawom, na których wypija się po kilka litrów alkoholu"![]()
też mi to przypadło do gustu.
Głupot w tym wywiadzie mnóstw z jednej i z drugiej strony..np. kiedy Toffi powiedziała, że będzie u Herkta w s5? a z drugiej strony- co na wspólnego brak wakacji ADF z "be smart, be fit" (które było ok. 20 maja i jest jedną z wielu imprez, w których muszą uczestniczyć koszykarki wnba?)...pytanie z cyklu "jakby tu podlizać się rozmówcy".
Edo czytać statystyki umie...to fakt. Szkoda tylko, że w opowieściach o rotacji swojej i Herkta zapomniał o tym, że Tomasz dostał 2 dobre Polki więcej, że sezon temu ADF miała 3 tygodnie przerwy...i nie mam zamiaru bronić Herkta, tylko kreacja Edo na wielkiego trenera (w dodatku przez samego zainteresowanego) jest śmieszna. Ale frustracja zrozumiała- on marzył o Palau, Herkt dostał Fernandez. Poza tym mimo 2 MP lukratywnej propozycji pracy nie dostał. A jego życie mogłoby być takie piękne, gdyby nie ADF...
no i oczywiście liczę że zostanie trenerem BiH i z (wyjątkowo młodą
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
cóż tu wiele komentować...
Edo...urzekła mnie Twoja historia

Edo...urzekła mnie Twoja historia
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
fearless Ty tak naprawdę, czy żartujesz? bo nie wyczułam.
co jest fajnego w tak nieobiektywnym i tendencyjnym wywiadzie, który ma na celu jedno: pokazanie, że Omanic był fajny a zawodniczki są beee?
co jest fajnego w tak nieobiektywnym i tendencyjnym wywiadzie, który ma na celu jedno: pokazanie, że Omanic był fajny a zawodniczki są beee?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Dla mnie ten wywiad jest tak samo tendencyjny jak choćby wywiad z Toffi który ukazał sie swego czasu.. tylko że tam to trener był be a zawodniczki cacy. Nie dotyczy to zresztą tylko jej..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Tofi i Magda Radwan to były dwie zawodniczki, które wypowiedziały sie na temat Omanica. ale nie w takim tonie i nie w tak żenujący sposób.
reszty sobie nie przypominam. Bo ani ADF, ani tym bardziej Skera( choć ona mogłaby bardzo duuużo powiedzieć) nie rzekły o nim publicznie ani słowa.
a Tofi mu tylko zadedykowała brązowy meda ME i powiedziała, że w nią nie wierzył. co w tym strasznego?
reszty sobie nie przypominam. Bo ani ADF, ani tym bardziej Skera( choć ona mogłaby bardzo duuużo powiedzieć) nie rzekły o nim publicznie ani słowa.
a Tofi mu tylko zadedykowała brązowy meda ME i powiedziała, że w nią nie wierzył. co w tym strasznego?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
kkk
kkk pisze:a ja sobie nie przypominam Magdy wywaidu zeby cos o nim mowila!!??moze ktos przytoczy zeby nie bylo niedomowien:) poza tym co Edo mogl powiedziec skoro go wywalili...
Pozdrawiam
ufff znalazłam
chodziło mi o to, że Magda była jedna z dwóch zawodniczek Wisły, która w jakikolwiek sposób wypowiedziała sie na temat Omanica. i to wszystko. ale jak widać Edzia zabolało
również pozdrawiam
Może się czepiam, ale każdy wasz trening pod okiem Elmedina Omanicia, na którym byłem wyglądał tak samo…
- Nie chce się wdawać w szczegóły, jestem zawodniczką i nie jestem od oceny trenerów. Od tego są prezesi i działacze. Fakty są takie, że trener Omanić przygotowywał nas dobrze przed sezonem, natomiast w trakcie rozgrywek treningi nie miały takiej intensywności. Jak wróciłam po kontuzji, to teoretycznie powinnam być po każdym treningu zmęczona, ale większość z nich przesiedziałam. Wiadomo, że nie mogłam od razu wejść do gry, ale faktycznie treningi nie były urozmaicone. I tak jest dużym sukcesem, że zdobyłyśmy mistrzostwo. W Eurolidze trochę zabrakło. Może zdrowia, a może to właśnie przez te treningi? Nie chcę oceniać…
www.plkk.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Problem tendencyjności tego wywiadu nie tkwi tylko w Edo. On uważa, że jest genialny i fajnie...co prawda gdyby miał odrobinę klasy to na temat Wisły by sie nie wypowiadał, ale cóż....klasy jak wiadomo nie ma.
Nie wymagam też obiektywizmu od Toffi, Magdy i innych pań...choć je od pana Edo bardziej cenię.
Problem tendencyjności owego wywiadu potęgują pytania pana redaktora, który opowiada się po stronie Omanica. Jest to tym dziwniejsze, że ten sam pan w maju 2007 pisał peany ku chwale koszykarek, pomijając zasługi Edo w zdobyciu MP. Może zmienił zdanie, a może by uzyskać wywiad przyjął strategię "wazeliniarską" (w której osiąga perfekcje pytaniem o "be smart, be fit"). W związku z tym powstał wywiad towarzystwa wzajemnej adoracji z odgrzewanym kotletem i alkoholem w tle.
Nie wymagam też obiektywizmu od Toffi, Magdy i innych pań...choć je od pana Edo bardziej cenię.
Problem tendencyjności owego wywiadu potęgują pytania pana redaktora, który opowiada się po stronie Omanica. Jest to tym dziwniejsze, że ten sam pan w maju 2007 pisał peany ku chwale koszykarek, pomijając zasługi Edo w zdobyciu MP. Może zmienił zdanie, a może by uzyskać wywiad przyjął strategię "wazeliniarską" (w której osiąga perfekcje pytaniem o "be smart, be fit"). W związku z tym powstał wywiad towarzystwa wzajemnej adoracji z odgrzewanym kotletem i alkoholem w tle.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
wklejam, żeby nie było że tego nie ma, a komentować nie zamierzam, bo chyba komentarz jest zbędny
a głupoty gratuluje i na kary licze....
Koszykarki Wisły piły i wszczęły awanturę przed meczem
Podpite koszykarki Wisły Can-Pack Kraków kilkanaście godzin przed wyjazdowym spotkaniem w Rybniku urządziły awanturę przed wejściem do klubu muzycznego Frantic tuż przy Rynku Głównym
W nocy z piątku na sobotę, kilka minut przed godz. 1, największe gwiazdy mistrza Polski - Amerykanki Anna DeForge i Kara Brown-Braxton oraz Jelena Skerovic z Czarnogóry - wywołały awanturę w klubie przy ulicy Szewskiej. Koszykarek nie wpuszczono do środka, więc zaczęły szamotać się z ochroniarzami.
- Wezwano patrol, bo - jak poinformował pracownik lokalu - przed wejściem awanturowały się trzy wyraźnie pijane kobiety w dresach - mówi Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji. Po przyjeździe funkcjonariuszy agresywne koszykarki zrezygnowały z wejścia do środka, dlatego interwencja zakończyła się tylko wylegitymowaniem.
Wydarzenie obserwował tłum gapiów. Gdy DeForge rozpoznała naszego dziennikarza, rzuciła się z pięściami. - Były mocno nietrzeźwe, szarpały się nawet między sobą - potwierdził "Gazecie" jeden z interweniujących policjantów.
Być może nie byłoby w tym nic gorszącego, gdyby nie fakt, że najlepiej opłacane zawodniczki ligi wywołały szamotaninę niespełna 15 godzin przed wyjazdowym meczem Wisły w Rybniku. Mistrz Polski wygrał co prawda 75:60 (choć po trzech kwartach był remis 55:55), ale "bohaterki" nie błyszczały.
Tylko co drugi rzut Braxton był celny, a zdobyła 15 punktów, Skerovic zaledwie osiem. DeForge, jak zwykle w tym sezonie, zupełnie zawiodła, zdarzyło się nawet, że nie trafiła w sytuacji sam na sam z koszem. Amerykanka gra w Wiśle od dwóch lat, ma podpisany kontrakt do końca następnego sezonu. Zarabia ponad 100 tys. dolarów za siedem miesięcy gry.
- Jest doświadczoną zawodniczką, więc świadomie "czai się" i oszczędza siły na koniec sezonu - twierdzi Ludwik Miętta-Mikołajewicz, prezes Wisły. O występku koszykarek nic nie wie. - Różne plotki krążą, ale my nie inwigilujemy zawodniczek. Jeśli informacje potwierdzą się, wyciągniemy konsekwencje.
Równie zaskoczony jest Wojciech Downar-Zapolski, trener koszykarek: - Musimy się szanować nawzajem. Zawodniczki powinny wiedzieć, po co znalazły się w Krakowie. Jako trener nie akceptuję takich zachowań, bo to nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Koszykarki Wisły piły i wszczęły awanturę przed meczem
Podpite koszykarki Wisły Can-Pack Kraków kilkanaście godzin przed wyjazdowym spotkaniem w Rybniku urządziły awanturę przed wejściem do klubu muzycznego Frantic tuż przy Rynku Głównym
W nocy z piątku na sobotę, kilka minut przed godz. 1, największe gwiazdy mistrza Polski - Amerykanki Anna DeForge i Kara Brown-Braxton oraz Jelena Skerovic z Czarnogóry - wywołały awanturę w klubie przy ulicy Szewskiej. Koszykarek nie wpuszczono do środka, więc zaczęły szamotać się z ochroniarzami.
- Wezwano patrol, bo - jak poinformował pracownik lokalu - przed wejściem awanturowały się trzy wyraźnie pijane kobiety w dresach - mówi Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji. Po przyjeździe funkcjonariuszy agresywne koszykarki zrezygnowały z wejścia do środka, dlatego interwencja zakończyła się tylko wylegitymowaniem.
Wydarzenie obserwował tłum gapiów. Gdy DeForge rozpoznała naszego dziennikarza, rzuciła się z pięściami. - Były mocno nietrzeźwe, szarpały się nawet między sobą - potwierdził "Gazecie" jeden z interweniujących policjantów.
Być może nie byłoby w tym nic gorszącego, gdyby nie fakt, że najlepiej opłacane zawodniczki ligi wywołały szamotaninę niespełna 15 godzin przed wyjazdowym meczem Wisły w Rybniku. Mistrz Polski wygrał co prawda 75:60 (choć po trzech kwartach był remis 55:55), ale "bohaterki" nie błyszczały.
Tylko co drugi rzut Braxton był celny, a zdobyła 15 punktów, Skerovic zaledwie osiem. DeForge, jak zwykle w tym sezonie, zupełnie zawiodła, zdarzyło się nawet, że nie trafiła w sytuacji sam na sam z koszem. Amerykanka gra w Wiśle od dwóch lat, ma podpisany kontrakt do końca następnego sezonu. Zarabia ponad 100 tys. dolarów za siedem miesięcy gry.
- Jest doświadczoną zawodniczką, więc świadomie "czai się" i oszczędza siły na koniec sezonu - twierdzi Ludwik Miętta-Mikołajewicz, prezes Wisły. O występku koszykarek nic nie wie. - Różne plotki krążą, ale my nie inwigilujemy zawodniczek. Jeśli informacje potwierdzą się, wyciągniemy konsekwencje.
Równie zaskoczony jest Wojciech Downar-Zapolski, trener koszykarek: - Musimy się szanować nawzajem. Zawodniczki powinny wiedzieć, po co znalazły się w Krakowie. Jako trener nie akceptuję takich zachowań, bo to nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
:)
A w sumie..
Poszalały panny, w kiepskim momencie, jakaś kara powinna być.. (zakładam ze nie są to fakty prasowe). Natomiast bzdura jest ze Kara zagrała słabo w Rybniku - akurat ona na pewno nie zawiodła, najwyraźniej ma wprawę w takich akcjach - gra w Detroit zobowiązuje
Poszalały panny, w kiepskim momencie, jakaś kara powinna być.. (zakładam ze nie są to fakty prasowe). Natomiast bzdura jest ze Kara zagrała słabo w Rybniku - akurat ona na pewno nie zawiodła, najwyraźniej ma wprawę w takich akcjach - gra w Detroit zobowiązuje
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
na dyskotekę w dresach i adidasach? powaliło je
a tak już poważnie, bo wcale to śmieszne nie jest, to(jeśli to co piszą w GW to prawda) jestem bardzo mocno zawiedziona 2 z 3 koszykarek które brały udział w tej "imprezie"...
w moich oczach, na takie akcje nie ma usprawiedliwienia, żadnego!
smród będzie się za nimi ciągnął...
liczę, że szefostwo wyciągnie konsekwencje!
tyle komentarza
a tak już poważnie, bo wcale to śmieszne nie jest, to(jeśli to co piszą w GW to prawda) jestem bardzo mocno zawiedziona 2 z 3 koszykarek które brały udział w tej "imprezie"...
w moich oczach, na takie akcje nie ma usprawiedliwienia, żadnego!
smród będzie się za nimi ciągnął...
liczę, że szefostwo wyciągnie konsekwencje!
tyle komentarza
Ostatnio zmieniony 08 marca 2008, 21:55 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 121 gości
