Komentarz do publikacji Gazety Wyborczej
Poniedziałkowe wydanie „Gazety Wyborczej” i dziennika „Fakt” dostarczyło rzekomych informacji nt. zachowania zawodniczek naszego zespołu. Dlatego o komentarz do publikacji prasowych poprosiliśmy wiceprezesa Towarzystwa Sportowego Wisła, Piotra Dunin-Suligostowskiego:
- Dzisiejszy sensacyjny artykuł w "Gazecie Wyborczej" oraz w "Fakcie" jest wielkim zaskoczeniem zarówno dla klubu, jak i dla samych zawodniczek, które w tym artykule zostały wymienione. Jesteśmy w tej chwili w trakcie szczegółowego wyjaśniania przebiegu zdarzeń, które miały miejsce około północy z piątku na sobotę.
Nasze dotychczasowe ustalenia nie potwierdzają wersji zaprezentowanej przez "Gazetę Wyborczą". Faktem jest, że trzy nasze zawodniczki Kara Braxton, Anna DeForge, Jelena Skerović znajdowały się po północy na ulicy Szewskiej i że próbowały wejść do klubu „Frantic”, dokąd nie zostały wpuszczone. Żadnego potwierdzenia nie znajdują informacje o tym, że były pod wpływem alkoholu, jak również że ktokolwiek został przez zawodniczki zaatakowany lub poszkodowany w jakikolwiek sposób.
Potwierdzenie w raporcie Policji znajduje natomiast agresywne zachowanie wobec naszych zawodniczek. Według tego raportu koszykarka Wisły Kara Braxton została uderzona przez ochroniarza klubu „Frantic”. Jeżeli więc ktokolwiek miałby być napadniety lub poszkodowany, to właśnie nasze zawodniczki. Trudno w tej sytuacji nie odnieść się krytycznie do artykułu i nie zadać pytania, czy jest zgodne z etyką zawodu dziennikarza publikowanie informacji nieprawdziwych, szczególnie informacji narażających na szwank czyjeś dobre imię. Jest oczywiście sprawą zupełnie innego rodzaju odpowiedź na pytanie, czy w przeddzień, a właściwe w dniu ważnego meczu ligowego - Zawodniczki powinny spędzać noc poza domem. Oczywiście, że nie była to postawa właściwa i w pełni profesjonalna równocześnie sprzyjająca właściwemu przygotowaniu do meczu.
Klub przeprowadził w dniu dzisiejszym rozmowy z Zawodniczkami, w których zwrocona została im uwaga na konieczność przestrzegania sportowego trybu życia i właściwej samodyscypliny - szczególnie w obliczu czekających Zespół decydujących meczów obecnego sezonu. W przypadku ewentualnego powtórzenia się takiej sytuacji, będziemy zmuszeni do wyciagnięcia właściwych sankcji dyscyplinarnych wobec winnych naruszenia obowiązującego „Regulaminu Drużyny”.
W świetle ujawnionych faktów oczekujemy ze strony „Gazety Wyborczej” stosownego sprostowania oraz przeprosin za pomówienie naszych zawodniczek i przedstawienie ich w tak negatywnym świetle.
(Biuro Prasowe Wisła Can-Pack )
www.wislacanpack.pl