Dla kadry zmienią ligę
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Dla kadry zmienią ligę
Dla kadry zmienią ligę
Rada Nadzorcza Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet wprowadzi od przyszłego sezonu kilka istotnych zmian. Na parkiecie będą musiały cały czas przebywać nie jedna, a dwie polskie zawodniczki, zniesiony zostanie także limit koszykarek z USA.
- Regulamin nakazujący obecność minimum jednej naszej zawodniczki był niekorzystny dla reprezentacji. Za mało Polek odgrywa w klubach ważną rolę. Trudno potem od nic wymagać, by brały na siebie ciężar gry w kadrze - tłumaczy na łamach "Przeglądu Sportowego" prezes PLKK Wiesław Zych.
Nie wszyscy działacze klubowi przyklasnęli temu pomysłowi. W końcu o wiele szybciej można zakontraktować zagraniczną koszykarkę, niż wyszkolić rodzimą, a co za tym idzie wynik sportowy osiągany przez drużynę może przyjść wcześniej.
czytaj dalej
- Działacze oceniający polską koszykówkę przez pryzmat wąsko pojętych interesów woleliby zapewne rozbuchany wolny rynek - zaznacza Zych.
Powiększenie liczby Polek na parkiecie to nie jedyna zmiana, czekająca kluby PLKK w nowym sezonie. Zniknie limit Amerykanek. Do tej pory można było zakontraktować tylko trzy zawodniczki z USA. Teraz będzie nimi można "wypełnić" cały limit zagranicznych koszykarek (sześć w kadrze meczowej).
Przegląd Sportowy
Co o tym sądzicie ?
Rada Nadzorcza Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet wprowadzi od przyszłego sezonu kilka istotnych zmian. Na parkiecie będą musiały cały czas przebywać nie jedna, a dwie polskie zawodniczki, zniesiony zostanie także limit koszykarek z USA.
- Regulamin nakazujący obecność minimum jednej naszej zawodniczki był niekorzystny dla reprezentacji. Za mało Polek odgrywa w klubach ważną rolę. Trudno potem od nic wymagać, by brały na siebie ciężar gry w kadrze - tłumaczy na łamach "Przeglądu Sportowego" prezes PLKK Wiesław Zych.
Nie wszyscy działacze klubowi przyklasnęli temu pomysłowi. W końcu o wiele szybciej można zakontraktować zagraniczną koszykarkę, niż wyszkolić rodzimą, a co za tym idzie wynik sportowy osiągany przez drużynę może przyjść wcześniej.
czytaj dalej
- Działacze oceniający polską koszykówkę przez pryzmat wąsko pojętych interesów woleliby zapewne rozbuchany wolny rynek - zaznacza Zych.
Powiększenie liczby Polek na parkiecie to nie jedyna zmiana, czekająca kluby PLKK w nowym sezonie. Zniknie limit Amerykanek. Do tej pory można było zakontraktować tylko trzy zawodniczki z USA. Teraz będzie nimi można "wypełnić" cały limit zagranicznych koszykarek (sześć w kadrze meczowej).
Przegląd Sportowy
Co o tym sądzicie ?
O R Z E Ł
P O L K O W I C E
http://pl.youtube.com/watch?v=DtReP8lz0No
http://pl.youtube.com/watch?v=LWa-clWMZ7Q
2pac Amaru Shakur alive
P O L K O W I C E
http://pl.youtube.com/watch?v=DtReP8lz0No
http://pl.youtube.com/watch?v=LWa-clWMZ7Q
2pac Amaru Shakur alive
moim zdaniem to jest zupełnie bez sensu. albo idą w jedną, albo w drugą "stronę"... Co z tego, że będą na parkiecie 2 Polki, jak "resztę" mogą stanowić Amerykanki, które będą grac między sobą... I co to da?
Nie oszukujmy się, ale ten przepis spowoduje, że poziom ligi się obniży, zaś drużyny występujące w rozgrywkach europejskich będą miały utrudnione zadanie przy budowie zespołu. Poza tym Wisła wtedy o final four czy nawet eight będzie mogła pomarzyć.
ostatnimi czasy włodarze starają się na siłę "uszczęśliwic" reprezentację Polski. Póki co, z dupianym skutkiem.
Nie oszukujmy się, ale ten przepis spowoduje, że poziom ligi się obniży, zaś drużyny występujące w rozgrywkach europejskich będą miały utrudnione zadanie przy budowie zespołu. Poza tym Wisła wtedy o final four czy nawet eight będzie mogła pomarzyć.
ostatnimi czasy włodarze starają się na siłę "uszczęśliwic" reprezentację Polski. Póki co, z dupianym skutkiem.
Dwie Polki w meczu przez cały czas to dobry pomysł, natomiast zniesienie limitu Amerykanek to kompletna kpina, dojdzie do tego co już jest w lidze męskiej gdzie przykładowo Zgorzelec dobrze radzi sobie w europejskich pucharach ale próżno szukać tam Polaka który odgrywał by znaczącą rolę. Kluby które opierały sie na Amerykankach przykładowo Rybnik, z pewnością będzie chciał ściągnąć więcej tego typu koszykarek i Polki już sobie wogóle nie pograją. I potem jak Amerykanki jadą do chaty to wychodzi ten poziom sportowy prezentowany przez reszte.
Trzy Amerykanki w zupełności wystarczą, bo nie sztuką jest ściągnąć 6 średnich tylko 3 bardzo dobre!
Trzy Amerykanki w zupełności wystarczą, bo nie sztuką jest ściągnąć 6 średnich tylko 3 bardzo dobre!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Popatrzcie ze strony zawodniczek Amerykańskich.... dla mnie bezsensem jest ograniczanie możliwości zatrudniania kogokolwiek... Dziwię się, że jeszcze w Europie nie znalazł się jakiś "Bosman" w tym temacie. Niech istnieje wolność w zatrudnianiu kogokolwiek. Wtedy może skończą się kpiny z rosyjskimi Hammon czy Nolan.
Eve pisze:Dlaczego?Nie rozumiem?Parisien pisze: Poza tym Wisła wtedy o final four czy nawet eight będzie mogła pomarzyć.
chodzi o to, że włodarze klubu zajmą się kompletowaniem drużyny pod PLKK, co potem utrudni udział w rozgrywkach europejskich... (wynika to z różnych "limitów" zawodniczek)
to jest obecny skład Wisły:
BRAXTON KARA
DE FORGE ANNA
DUPREE CANDICE
FERNANDEZ MARTA
GAJDA AGATA
GBURCZYK DOROTA
KOBRYN EWELINA
KRAWIEC MONIKA
PAŁKA AGNIESZKA
SKEROVIC JELENA
TRAFIMAVA NATALIYA
WIELEBNOWSKA ANNA
+ Fikiel i Radwan, które odeszły w połowie sezonu
Nie licząc Fikiel i Radwan, mamy obecnie w składzie 6 Polek (7 z Pauliną Gajdosz). Większość z nich reprezentuje nasz kraj w rozgrywkach narodowych, więc nie są to "byle jakie" zawodniczki, tylko podobno jedne z najlepszych z polskim obywatelstwem. Teraz tak, skoro chcemy być lepsi w lidze, to musimy zatrudnić jeszcze lepsze Polki. Tylko skąd je wziąć? Ściągnąć Bibę i Margo? A za co skombinujemy skład na Euroligę?
Moim zdaniem kompletowanie drużyny pod PLKK nie utrudni udziału w rozgrywkach europejskich. Jeżeli większość polskich zawodniczek Wisły reprezentuje nasz kraj, to wynika z tego, że potrafią grać (!?) i w następnym sezonie będą mogły to udowodnić (przebywając dłużej na boisku).Dzięki temu, może więcej minut spędzą w rozgrywkach europejskich? A przypuszczalnie - ściągąjąc Bibę to właśnie jest kompletowanie składu na Euroligę a nie tylko wzmacnianie się na PLKK...
Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
Trzeba samemu szkolić młodzież i w każdym nowym sezonie ogrywać najbardziej utalentowaną zawodniczkę i tyle! A jak się nie prowadzi własnego zaplecza i dlugofalowej polityki to ma się efekty!
Przepis z dwiema Polkami powinien być wprowadzony znacznie wcześniej - ja byłbym nawet za trzema Polkami na parkiecie, ale trzeba się cieszyć z tego co jest.
Co do Amerykanke- faktycznie bezsensu, mogłoby pozostac ograniczenie do trzech na parkiecie. Zobaczymy, czy w związku z tym kluby zaczną szaleć na rynku transferowym
Przepis z dwiema Polkami powinien być wprowadzony znacznie wcześniej - ja byłbym nawet za trzema Polkami na parkiecie, ale trzeba się cieszyć z tego co jest.
Co do Amerykanke- faktycznie bezsensu, mogłoby pozostac ograniczenie do trzech na parkiecie. Zobaczymy, czy w związku z tym kluby zaczną szaleć na rynku transferowym
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Cios w polską koszykówkę.
Jeżeli mam do wyboru stare 1 polka na boisku+3 amerykanki lub nowe 2 Polki na boisku +brak limitu amerykanek to wolę aby nic nie zmieniać i pozostało tak jak było.
Dlaczego?
Po każdych przegranych ME proponuje wszystkim cofnąć się w czasie i popatrzeć na zawodniczki które to przegrywały. Problemem było to że one nic nie znaczą w swoich klubach czy to że te kluby nic nie znaczą w Europie (nie występują w Pucharach) i potem im się trzęsą ręce.
W tym sezonie wreszcie coś drgnęło.I kluby zaczęły grać w Europie.
I co mamy teraz.
Takie Leszno czy Gorzów stanie przed wyborem:Albo startujemy w pucharach i mamy tylko 2 amerykanki +reszta Europejki+Polki-i musimy walczyć z szeregiem zespołów na ligę z 5-6 amerykankami co stawia nas już na starcie w fatalnej sytuacji albo darujmy sobie puchary i też kupmy 5-6 amerykanek.
Tworzenie wirtualnych zespołów to fatalny pomysł.
Ja jestem za 2 Polkami ale pod warunkiem że równocześnie ograniczy się liczbę amerykanek do 2.
Jeżeli mam do wyboru stare 1 polka na boisku+3 amerykanki lub nowe 2 Polki na boisku +brak limitu amerykanek to wolę aby nic nie zmieniać i pozostało tak jak było.
Dlaczego?
Po każdych przegranych ME proponuje wszystkim cofnąć się w czasie i popatrzeć na zawodniczki które to przegrywały. Problemem było to że one nic nie znaczą w swoich klubach czy to że te kluby nic nie znaczą w Europie (nie występują w Pucharach) i potem im się trzęsą ręce.
W tym sezonie wreszcie coś drgnęło.I kluby zaczęły grać w Europie.
I co mamy teraz.
Takie Leszno czy Gorzów stanie przed wyborem:Albo startujemy w pucharach i mamy tylko 2 amerykanki +reszta Europejki+Polki-i musimy walczyć z szeregiem zespołów na ligę z 5-6 amerykankami co stawia nas już na starcie w fatalnej sytuacji albo darujmy sobie puchary i też kupmy 5-6 amerykanek.
Tworzenie wirtualnych zespołów to fatalny pomysł.
Ja jestem za 2 Polkami ale pod warunkiem że równocześnie ograniczy się liczbę amerykanek do 2.

w sumie
Szczerze mówiac gorzowowi to i tak zwisa od dawna gramy przeciwko 3 amerykankom na parkiecie i przestańcie gadac bez sensu bo zagladnijcie w staty zagranicnze i tak graja po 29-30 albo 39min więc ich liczba jest ... no własnie nie ma znaczenia w pucharach i tak wisla będzie z lotosem dostawać baty bo europa prezentuje inna koszykówkę(co nie znaczy że leprzą co udowodnilismy w swoim debiucie w pucharze FIBA) pojawi się u nich 1 góra 2 zawodniczki z za oceanu ,które nie oszukujmy się nie zawsze pasują do polskiej ligi .Problemem może być przeciażenie budżetu innych klubów zagranicznymi wynalazkami ,ale to już ból działaczy ,Duda gorzów czy Inea i tak starają opierać kadrę na polskich zawodniczkach i tu trener reprezentacji powinien szukać wzmocnień kadry
tzn trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie - przepisy czemuś służą, skoro w miare (choć jak wszystko dyskusyjne) zrozumiałe jest wprowadzenie dolnego limitu Polek 2 na boisku - co oznacza dla myślących konstruktorów zespołów ligowych - a nie konstruktorów z "przypadku" między 4 a 6 równorzędnych Polek w składzie wyjściowym - to czemu służy zniesienie limitu amerykanek?
Niewątpliwie sprawia to efekty nieporządane - czyli budowę alternatywnych 2 składów przez zespoły kluczowe - inne na ligę inne na puchary - tak, by sprostać... chociażby i sobie nawzajem, bo o zespołach "tła" nie wspominam nawet. - efekt? pieniądze wydawane niepotrzebnie zmmniejszają szanse na arenie europejskiej bo i "półka" wyboru musi się cnieco przecież opuścić.
Niepotrzebny dylemat zespołów "2-giej siły" - grać w pucharach? warto? - bariera przekroczenia tego progu wzrasta zdecydowanie...
A czy jest jhakiś pozytyw - chociaż w zamyśle? noooo, po analizie da się dostrzec EWENTUALNE spłaszczenie poziomu zespołów - znaczy niby mecze pomiędzy w/g tak skonstruowanymi zespołami czołówki a 3-ciej siły niby powinny być bardziej wyrównane - bo rynek wyboru dla "wyłącznie krajowych" i tańszy i znacznie szerszy...
Czy to warto? a to już proszę innych o wypowiedzi - a może jest jaszcze "coś" czego nie wziąłem pod uwagę?
Niewątpliwie sprawia to efekty nieporządane - czyli budowę alternatywnych 2 składów przez zespoły kluczowe - inne na ligę inne na puchary - tak, by sprostać... chociażby i sobie nawzajem, bo o zespołach "tła" nie wspominam nawet. - efekt? pieniądze wydawane niepotrzebnie zmmniejszają szanse na arenie europejskiej bo i "półka" wyboru musi się cnieco przecież opuścić.
Niepotrzebny dylemat zespołów "2-giej siły" - grać w pucharach? warto? - bariera przekroczenia tego progu wzrasta zdecydowanie...
A czy jest jhakiś pozytyw - chociaż w zamyśle? noooo, po analizie da się dostrzec EWENTUALNE spłaszczenie poziomu zespołów - znaczy niby mecze pomiędzy w/g tak skonstruowanymi zespołami czołówki a 3-ciej siły niby powinny być bardziej wyrównane - bo rynek wyboru dla "wyłącznie krajowych" i tańszy i znacznie szerszy...
Czy to warto? a to już proszę innych o wypowiedzi - a może jest jaszcze "coś" czego nie wziąłem pod uwagę?
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość




