.. ciekaweRyan Coleman w AZS-ie?
TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Endrju pisze:Endrju pisze:Jestem ciekawy czy uda sie wraz z Ola zakontraktowac Czarna w ktoryms klubie. Obie zawodniczki bylyby pewnie bardzo zadowolone
TECZA LESZNO ?very probably
No i wszystko jasne
A tak na marginesie czemu jeszcze Skobel nie podpisala kontraktu? Jak dzisiaj kolejne podpisywaly
Moze jeszcze nie podjela ostatecznej decyzji
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Renata Piestrzyńska (Toruń), WYCOFANIE CAŁKIEM ZESPOŁU Z PLKK to nawet nie plotka!
simon KASUJ!
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Gdzie zagra „Pysia” Szott?
Kamil Siałkowski www.gorzow24.pl
- Nie wyobrażam sobie zespołu na przyszły sezon bez Agnieszki Szott - mówi trener Maciejewski. Ale Szott wciąż się zastanawia. - Mam już swoje lata, chciałabym spróbować czegoś nowego, może zagranicą. Gorzów zaskoczył mnie jednak wyjątkowym pomysłem na kontrakt. I jeszcze nie podjęłam decyzji - tłumaczy.
26-letnia wychowanka gorzowskiego Stilonu - od początku kariery pod skrzydłami trenera Dariusza Maciejewskiego - do Gorzowa wróciła cztery lata temu, gdy AZS PWSZ awansował do ekstraklasy. Wcześniej, po wyjeździe z rodzinnego miasta grała m.in. w Ślęzie Wrocław i Lotosie Gdynia, z którymi zdobywała medale mistrzostw Polski. - Najlepiej smakuje, największą wartość ma jednak ten brązowy, zdobyty z Gorzowem w tym roku - podkreślała na każdym kroku Agnieszka Szott.
Kibice gorzowskiej drużyny, działacze i trenerzy w przyszłym sezonie nie wyobrażają sobie ekipy AZS PWSZ bez Agnieszki Szott. To czy „Pysia” zostanie w Gorzowie, nie jest jednak pewne. Po udanym sezonie do drzwi Szott zapukały najlepsze kluby w Polsce, pojawiły się także oferty zagranicznych klubów (nieoficjalnie wiadomo o propozycjach pracy z Francji i Włoch). - Nie chcę składać żadnych deklaracji, swoją decyzję przedstawię klubowi na dniach - powiedziała nam Agnieszka Szott tuż przed wylotem do Pekinu (reprezentacja Polski zagra tam mecze towarzyskie m.in. z kadrą Chin). - Mam kilka ciekawych propozycji z zagranicy, raczej nie do przebicia przez kluby z Polski. Trzeba się kiedyś odciąć od pępowiny i pójść w świat, zobaczyć inny basket z bliska. Mam już swój wiek, muszę myśleć o przyszłości. Ale pozytywnie zaskoczył mnie też gorzowski klub. Przygotował ciekawy kontrakt. I nie chodzi tu tylko o pieniądze. Decyzji jeszcze jednak nie podjęłam - opowiadała Szott.
- Mocno wierzę, że Agnieszka wybierze swój dom, że tu zostanie. Nie wyobrażam sobie bez niej dalszej drogi rozwoju drużyny. W Gorzowie ma ludzi, którzy tak wspaniale pomogli jej przetrwać najtrudniejszy, najbardziej męczący sezon w karierze. Jest Jerzy Chmielnicki od treningu siłowego, jest doktor Krzysztof Kapica. Dla mnie też Agnieszka Szott to jest gracz wyjątkowy, osoba z którą osiągnąłem większość sukcesów w karierze - podkreślał trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski.
Co słychać u innych koszykarek? Część z nich do 15 maja ma dać ostateczną odpowiedź, czy zagra w przyszłym sezonie w Gorzowie czy zmieni klub. W AZS PWSZ już dawno rozpoczęli poszukiwania zawodniczek, które zastąpią Amerykankę Carrie Moore i Słowenkę Katarinę Ristić. Gorzowską drużynę na leszczyńską zamieni Aleksandra Drzewińska. Podobnie Joanna Czarnecka. Wiele wskazuje na to, że z Gorzowa odejdzie podkoszowa Aleksandra Chomać. Sama zawodniczka nie chce na ten temat rozmawiać. Ale jak udało nam się ustalić, pochodząca z Sokołowa koszykarka również na brak ofert nie narzeka. Ta gorzowska propozycja nowego kontraktu jest ponoć na końcu listy.A Chomać mocno zastanawia się nad przenosinami m.in. do Rybnika.
Kamil Siałkowski www.gorzow24.pl
- Nie wyobrażam sobie zespołu na przyszły sezon bez Agnieszki Szott - mówi trener Maciejewski. Ale Szott wciąż się zastanawia. - Mam już swoje lata, chciałabym spróbować czegoś nowego, może zagranicą. Gorzów zaskoczył mnie jednak wyjątkowym pomysłem na kontrakt. I jeszcze nie podjęłam decyzji - tłumaczy.
26-letnia wychowanka gorzowskiego Stilonu - od początku kariery pod skrzydłami trenera Dariusza Maciejewskiego - do Gorzowa wróciła cztery lata temu, gdy AZS PWSZ awansował do ekstraklasy. Wcześniej, po wyjeździe z rodzinnego miasta grała m.in. w Ślęzie Wrocław i Lotosie Gdynia, z którymi zdobywała medale mistrzostw Polski. - Najlepiej smakuje, największą wartość ma jednak ten brązowy, zdobyty z Gorzowem w tym roku - podkreślała na każdym kroku Agnieszka Szott.
Kibice gorzowskiej drużyny, działacze i trenerzy w przyszłym sezonie nie wyobrażają sobie ekipy AZS PWSZ bez Agnieszki Szott. To czy „Pysia” zostanie w Gorzowie, nie jest jednak pewne. Po udanym sezonie do drzwi Szott zapukały najlepsze kluby w Polsce, pojawiły się także oferty zagranicznych klubów (nieoficjalnie wiadomo o propozycjach pracy z Francji i Włoch). - Nie chcę składać żadnych deklaracji, swoją decyzję przedstawię klubowi na dniach - powiedziała nam Agnieszka Szott tuż przed wylotem do Pekinu (reprezentacja Polski zagra tam mecze towarzyskie m.in. z kadrą Chin). - Mam kilka ciekawych propozycji z zagranicy, raczej nie do przebicia przez kluby z Polski. Trzeba się kiedyś odciąć od pępowiny i pójść w świat, zobaczyć inny basket z bliska. Mam już swój wiek, muszę myśleć o przyszłości. Ale pozytywnie zaskoczył mnie też gorzowski klub. Przygotował ciekawy kontrakt. I nie chodzi tu tylko o pieniądze. Decyzji jeszcze jednak nie podjęłam - opowiadała Szott.
- Mocno wierzę, że Agnieszka wybierze swój dom, że tu zostanie. Nie wyobrażam sobie bez niej dalszej drogi rozwoju drużyny. W Gorzowie ma ludzi, którzy tak wspaniale pomogli jej przetrwać najtrudniejszy, najbardziej męczący sezon w karierze. Jest Jerzy Chmielnicki od treningu siłowego, jest doktor Krzysztof Kapica. Dla mnie też Agnieszka Szott to jest gracz wyjątkowy, osoba z którą osiągnąłem większość sukcesów w karierze - podkreślał trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski.
Co słychać u innych koszykarek? Część z nich do 15 maja ma dać ostateczną odpowiedź, czy zagra w przyszłym sezonie w Gorzowie czy zmieni klub. W AZS PWSZ już dawno rozpoczęli poszukiwania zawodniczek, które zastąpią Amerykankę Carrie Moore i Słowenkę Katarinę Ristić. Gorzowską drużynę na leszczyńską zamieni Aleksandra Drzewińska. Podobnie Joanna Czarnecka. Wiele wskazuje na to, że z Gorzowa odejdzie podkoszowa Aleksandra Chomać. Sama zawodniczka nie chce na ten temat rozmawiać. Ale jak udało nam się ustalić, pochodząca z Sokołowa koszykarka również na brak ofert nie narzeka. Ta gorzowska propozycja nowego kontraktu jest ponoć na końcu listy.A Chomać mocno zastanawia się nad przenosinami m.in. do Rybnika.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
Po kilku dniach udało się nawiązać kontakt z polskim agentem Ryan Coleman. Za wcześnie jednak mówić czy tę koszykarkę ponownie zobaczymy w barwach leszczyńskiego zespołu.
Na przeszkodzie mogą stanąć przede wszystkim finanse. Po minionym sezonie agent Coleman mocno podniósł stawkę. Zobaczymy czy będzie nas na nią stać mówi trener leszczyńskiego zespołu Jarosław Krysiewicz, Ale w tym przypadku raczej nic nie stanie się z dnia na dzień dodaje. Jedno, co można powiedzieć, na 100%, że po okresie milczenia rozmowy ruszyły.
Nieco inaczej wygląda sytuacja, z Darią Mieloszyńską Tu niewątpliwy wpływ na decyzję zawodniczki o ewentualnym pozostaniu w Lesznie może mieć selekcjoner reprezentacji Polski Krzysztof Koziorowicz, który oficjalnie został nowym trenerem CCC Polkowice. Jak wieść gminna niesie widziałby popularną Didi w swojej ligowej drużynie i w prowadzonej przez siebie kadrze. Przynależność klubowa tej zawodniczki wyjaśni się zapewne w ciągu najbliższych godzin, bo Daria we wtorek wylatuje do USA.
Na celowniku leszczyńskich działaczy są też Żaneta Durak z Poznania i jedna z Polek grających poza granicami kraju.
www.elka.pl
Na przeszkodzie mogą stanąć przede wszystkim finanse. Po minionym sezonie agent Coleman mocno podniósł stawkę. Zobaczymy czy będzie nas na nią stać mówi trener leszczyńskiego zespołu Jarosław Krysiewicz, Ale w tym przypadku raczej nic nie stanie się z dnia na dzień dodaje. Jedno, co można powiedzieć, na 100%, że po okresie milczenia rozmowy ruszyły.
Nieco inaczej wygląda sytuacja, z Darią Mieloszyńską Tu niewątpliwy wpływ na decyzję zawodniczki o ewentualnym pozostaniu w Lesznie może mieć selekcjoner reprezentacji Polski Krzysztof Koziorowicz, który oficjalnie został nowym trenerem CCC Polkowice. Jak wieść gminna niesie widziałby popularną Didi w swojej ligowej drużynie i w prowadzonej przez siebie kadrze. Przynależność klubowa tej zawodniczki wyjaśni się zapewne w ciągu najbliższych godzin, bo Daria we wtorek wylatuje do USA.
Na celowniku leszczyńskich działaczy są też Żaneta Durak z Poznania i jedna z Polek grających poza granicami kraju.
www.elka.pl
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
Natalia Małaszewska opuszcza Jelenią Górę. Dotychczasowa rozgrywająca Finepharmu AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra od nowego sezonu będzie bronić barw CCC Polkowice. Umowa będzie obowiązywała od 1 czerwca 2008 r.
- Cieszę się, że będę grała w klubie z aspiracjami i że będę mogła trenować pod okiem tak doskonałego szkoleniowca jak Krzysztof Koziorowicz - powiedziała nam tuż po podpisaniu umowy Natalia Małaszewska, która w minionym sezonie była najlepiej podającą zawodniczką w Ford Germaz Ekstraklasie.
www.plkk.pl
- Cieszę się, że będę grała w klubie z aspiracjami i że będę mogła trenować pod okiem tak doskonałego szkoleniowca jak Krzysztof Koziorowicz - powiedziała nam tuż po podpisaniu umowy Natalia Małaszewska, która w minionym sezonie była najlepiej podającą zawodniczką w Ford Germaz Ekstraklasie.
www.plkk.pl
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
przemoe pisze:Longerinho pisze:Na celowniku leszczyńskich działaczy są też Żaneta Durak z Poznania i jedna z Polek grających poza granicami kraju.
Szykują się w tym roku masowe powroty...
Pewnie ktoś odkurzy Elkę M., pewnie także Alinę S., i kto wie kogo jeszcze przywieje.
A neich przywiweea któraś , ważne jest to aby zawodniczka pomogła w grze , i miałą tak samo udany powrót jak Daria Mieloszyńska
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 86 gości







