A więc MUKS został potraktowany podobnie, jak MUKS stara się robić na szczeblach młodzieżowych. Tylko teraz role się odwróciły. W kadetkach podbieranie klubom okolicznym zawodniczek, po to by niektóre z nich usadzić na ławie jest ok, natomiast w seniorkach, to już tak nie można, bo to praca trenerska jest nieuszanowana! tak?
No niestety podwójną miarą tego nie powinno się oceniać. Jeśli mozna młode podkupywać z innych klubów i osłabiać tym te zespoły, a czasem prowadzić do ich rozpadu, to wybaczcie, ale w seniorkach wolna amerykanka jest też dla wszystkich.
Powodzenia w podbieraniu młodych i nie sprzedawaniu starych.
