Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 15 sierpnia 2008, 20:23

Ciężko było odejść, ale kiedy dowiedziałam się z jakimi zawodniczkami Wisła będzie podpisywać kontrakty, pomyślałam sobie, że potencjał tej drużyny będzie ogromny. Ta drużyna będzie najbardziej utalentowaną ze wszystkich, w których grałam w Europie. [/b]


Holdsclaw pewnie chodziło o to, że z jej dobrymi koleżankami :lol: jeszcze powinna Pawlak załatwić angaż w Wiśle, to byłby już dla niej full wypas 8) :lol:

i cosik mi się widzi, że skład Walencji za jej czasów w tamtym klubie był jednak odrobinkę lepszy niż Wisły teraz.
ale cóż, pani Holdsclaw lubi dużo i często niekoniecznie mądrze mówić.

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 15 sierpnia 2008, 21:28

Ann, widzę pewien postęp do do postępków Mique i Nique:) Już per pani pani pisze na Holdsclaw:)

koszykarz

Postautor: koszykarz » 16 sierpnia 2008, 07:28

ann pisze:
Ciężko było odejść, ale kiedy dowiedziałam się z jakimi zawodniczkami Wisła będzie podpisywać kontrakty, pomyślałam sobie, że potencjał tej drużyny będzie ogromny. Ta drużyna będzie najbardziej utalentowaną ze wszystkich, w których grałam w Europie. [/b]


Holdsclaw pewnie chodziło o to, że z jej dobrymi koleżankami :lol: jeszcze powinna Pawlak załatwić angaż w Wiśle, to byłby już dla niej full wypas 8) :lol:

i cosik mi się widzi, że skład Walencji za jej czasów w tamtym klubie był jednak odrobinkę lepszy niż Wisły teraz.
ale cóż, pani Holdsclaw lubi dużo i często niekoniecznie mądrze mówić.


co do wywiadu z panią Holdsclaw - identycznie mówiła , jak rok temu przechodziła do Lotosu : tez spory potencjał , też drużyna utalentowana .
Teraz to samo nawija po powrocie do Krakowa...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 16 sierpnia 2008, 09:19

fearless... :P :wink:

a kończąc temat CH to tylko czekać, aż powie, że wróciła do Wisły bo jej ryby nie smakowały :lol: :twisted:

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 22 sierpnia 2008, 08:14

tako rzecze Skera;

Wywiad z Jeleną Skerovic

O swoich odczuciach i przemyśleniach na temat rozwiązania kontraktu z Anną, a także o czterech sezonach w Krakowie specjalnie dla naszej strony opowiada Jelena Skerovic.

Jeleno, niespełna miesiąc temu Wisła poinformowała o rozwiązaniu kontraktu z Anną DeForge. Dlaczego tak się stało, przecież Wasze kontrakty(Twój i Anny) miały obowiązywać jeszcze przez jeden sezon. Dlaczego już teraz zdecydowano się pożegnać z DeForge?

Tak, ja i Anna miałyśmy jeszcze przez rok obowiązujące umowy. Z rozmowy z działaczami dowiedziałam się, że Anna nie wróci do Krakowa na następny sezon ponieważ grała źle. Jeśli byłaby to prawda to czy któraś z nas (także ja) po ubiegłym sezonie sezonie wróciła by do Wisły? Żadna z nas nie grała dobrze cały rok. To było kłamstwo, a prawdziwym powodem rozwiązania kontraktu z Anną jest powrót do klubu Canty i Holdsclaw.

Razem z Anną byłyście najbardziej rozpoznawalnym i najlepszym duetem zawodniczek obwodowych w PLKK oraz czołowym w Eurolidze. Jak Ty odebrałaś decyzję Wisły? Wyobrażasz sobie dalszą grę bez DeForge w Krakowie?
Byłam bardzo poruszona i rozczarowana, głównie z powodu kłamstwa. Po tym jak potraktowali Annę i nie mówili na ten temat prawdy, poprosiłam Wisłę o rozwiązanie mojego kontraktu.

Czego Twoim zdaniem zabraknie w Wiśle po odejściu Anny?

Jestem w Krakowie cztery lata i Anna była najlepszą zawodniczką jaką Wisła w tym czasie miała. Nie chodzi tu tylko o zdobywanie punktów, ale także o kierowanie grą drużyny i znajomość koszykówki, dzięki której wszyscy gracze koło niej stają się lepsi.Ona była naszym najlepszym doradcą, gdy potrzebowałyśmy rady. Zawsze mogłyśmy liczyć na jej pomoc przy ustalaniu skutecznych zagrań.

Obecny sezon będzie Twoim piątym w barwach Białej Gwiazdy, jak byś oceniła co zmieniło się w tym czasie w tej drużynie? Pracowałaś w tym czasie z czterema trenerami(Koniecki, Omanic, Herkt, Downar-Zapolski), przez drużynę przewinęło się kilkanaście zawodniczek. Czy to co się w tych ostatnich latach wydarzyło w Wiśle jest krokiem w przód dla tej drużyny?
Przez cztery lata mojego pobytu w Wiśle, co roku klub się wzmacniał, ale nigdy nie zatrudnił wartościowego centra. Zawsze nasza gra opierała się na graczach obwodowych. A żeby osiągnąć sukces (zwłaszcza w Eurolidze) dobry podkoszowy zawodnik jest niezbędny. Poza tym Wisła nigdy nie miała dobrego trenera, który pomógłby nam wygrywać.

Jakie są Twoje nadzieje i oczekiwania na zbliżający się sezon?
Już wiele razy się rozczarowałam, więc teraz nie mam żadnych oczekiwań.
źródło: www.annadeforge.pl


Z dużą częścią wypowiedzianych przez Skerę zdań bardzo łatwo polemizować, tylko chyba nie ma to sensu w sytuacji gdy każde jej zdanie wynika z całkowitego patrzenia na sytuacje przez pryzmat swoich emocji, a gdzieś tam przyświeca temu cel- wkurzyć działaczy by dali mi spokój.
Wisła jest w stanie zatrzymać Skerę, a nawet dyscyplinarnymi krokami zmusić ją do milczenia, tyle że to jej nastawienia nie zmieni. Pytanie na które powinni sobie ponownie odpowiedzieć działacze to: czy jest sens trzymać w zespole kogoś kto nie ma ochoty w nim grać, kto jest rozgoryczony sytuacją i zupełnie bez motywacji?
Wydaje mi się że przyzwoitą zawodniczkę z Europy za kontrakt Skery można jeszcze w ciągu miesiąca, czy nawet trochę dłuższego czasu znaleźć...i wcale nie musiała by to być pani Zakula :wink:

Btw...jakże inaczej czyta się Skerę niż:
Wielebną: Do Wisły wróciły Domionique Canty i Chamique Holdsclaw.
- I bardzo dobrze, bo one prezentują klasę światową, a przy tym są niezwykle sympatyczne. Będą naszymi liderkami

czy Martę: Bardzo się cieszę, że ponownie związałam się z Wisłą. Podoba mi się nowa drużyna. W zespole jest wiele utalentowanych zawodniczek. Mam nadzieję, że będziemy grać zespołowo i czerpać z tego wiele radości.


Skera radości czerpać nie będzie, i pewnie największa w tym wszystkim szkoda, że nie jest aż taką gwiazdą by znalazł się ktoś chętny wykupić jej kontrakt.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 22 sierpnia 2008, 09:20

Cokolwiek szokujący ten wywiad... Skoro Skera tak się wypowiada, to jej pozostanie w drużynie może grozić otwartym konfliktem. To jest właśnie największa szkoda powstała po odejściu ADF - rozbicie świetnie rozumiejącego się duetu. Przez jej słowa o braku dobrego trenera czy wartościowego centra (czy Braxton takim nie była?) na pewno przemawiają emocje spowodowane rozwiązaniem kontraktu z ADF, a przede wszystkim jego okolicznościami (nie tuż po zakończeniu sezonu, a prawie 3 miesiące później i odkrywcze stwierdzenie działaczy - "Anna grała źle"). Ciężko będzie teraz działaczom i trenerowi umotywować Skerę do kolejnego sezonu, ale myślę, że jeszcze trudniej znaleźć wartościową zawodniczkę na jej miejsce. Tym bardziej, że nie jest to jakaś tam zawodniczka, tylko ktoś mający olbrzymi wpływ na postawę zespołu. Gdyby ADF pożegnano pod koniec maja i argumentowano ten fakt nadwyżką Amerykanek na Euroligę, to wówczas Skera mogłaby podejść do tego spokojniej (chociaż też w to powątpiewam), a jeśli chciałaby wówczas odejść, dużo łatwiej byłoby znaleźć wartościową następczynię. Ale to teraz takie głupie gdybanie. Sezon za miesiąc, a zespół się osłabia...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

gdziol
Młodzik
Posty: 535
Rejestracja: 11 maja 2008, 15:35
Kontaktowanie:

Postautor: gdziol » 22 sierpnia 2008, 09:30

Skera jest z pewnościa rozgoryczona, ale takie wypowiedzi są mało profesjonalne i rzeczywiście konflikt wisi w powietrzu. poza tym w tym składzie może byc cięzko o dobra atmosfere. szkoda, ze całe to zamieszanie wynika z fatalnego rozwiazania sprawy Deforge przez działaczy Wisły.

koszykarz

Postautor: koszykarz » 22 sierpnia 2008, 09:43

gdziol pisze:Skera jest z pewnościa rozgoryczona, ale takie wypowiedzi są mało profesjonalne i rzeczywiście konflikt wisi w powietrzu. poza tym w tym składzie może byc cięzko o dobra atmosfere. szkoda, ze całe to zamieszanie wynika z fatalnego rozwiazania sprawy Deforge przez działaczy Wisły.

ten wywiad nie powinien mieć raczej miejsca....

Skera wprost STOI za ADF - głownym powodem jej odejścia nazywa Come Back Canty-Holdsclaw - już pachnie konfliktem...

Poza tym przytaczając trenerów (m.in.Zapolskiego) mówi że nie ma Wiśle trenera tak dobrego by odnosić zwyciestwa.....

No i kwestia centrów :że nie ma w Wiśle dobrego centra - już widze jak czytają to Kobryn i Pałka (na pewno to nie pomoże)

No a Braxton chyba była niezlym centrem :) Sporo wam pomogła.

PS. No ale zawsze wszelkie,,brudy '' wychodzą PO sezonie ,imprezie itp.

Popatrzmy na IO w Pekinie - sportowcy oskarżają związki i na odwrót...

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 22 sierpnia 2008, 12:02

Skoro Skera nie chce grac w krakowie to chyba zadnego pozytku z niej nie bedzie.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 22 sierpnia 2008, 15:16

Ja bym nie rozwiązywał kontraktu tylko wysłał do gry w rezerwach. Nowe zakątki Polski by poznała, na pewno byłaby zachwycona.

Z niewolnika nie ma pracownika, ale też klub nie może sobie pozwolić by zawodnik coś na nim wymuszał, czy go szantażował. Jak sie na to raz pozwoli to potem szybko znajdą sie naśladowcy. Skera podpisała kontrakt dwuletni na grę w Wiśle, i powinna go respektować , wykonując swoje obowiązki jak najlepiej. No chyba że miała w nim punkt, że grać będzie tylko z ADF..

Dobrze że inne zawodniczki widzą ten sezon w jaśniejszych barwach. Mam zwłaszcza nadzieję że Marta będzie grała na takim poziomie na jaki ją stać (odejśćie ADF powinno jej to ułatwić) i pokaże ze podobnie jak Rudi (już co najmniej srebny medalista IO) jest światowej klasy koszykarką :wink:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Tedan
Amator
Posty: 146
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:30
Lokalizacja: Kraków - Ruczaj

Postautor: Tedan » 22 sierpnia 2008, 15:45

Greebo pisze:Ja bym nie rozwiązywał kontraktu tylko wysłał do gry w rezerwach. Nowe zakątki Polski by poznała, na pewno byłaby zachwycona.

Typowe Polskie zachowanie i landów ze wschodu.
... poprosiłam Wisłę o rozwiązanie mojego kontraktu.

Jasno się sprecyzowała, pozatym zauważ że w I lidze nie mogą grać stranieri 8)
Choć nie popieram tego wywiadu, to jednak ja doszukuje, domyślam się innych powodów że się takowy pojawił. Skera jest rozgoryczona odejściem AdF, ale czy tylko Tym. Nasz klub jest niekonsekwentny i nie profesjonalny, bo niby czemu jeżeli Holdsclaw to Canty, a Skerović to nie AdF. Proste rozumowanie. Skera to nasz lider od 4 sezonów, a widzicie gre Skera- Holdsclaw - Canty, jeżeli nawet coś takiego wybiegnie na parkiet to gra będzie wyglądała Holdsclaw - Canty, bądź Canty - Holdsclaw. Sorry dziś realia ligi się zmieniły, już nie będzie zespołów do bicia i jakoś nie widze by dwie zawodniczki pociągły przez cały sezon naszą drużyne, bo zapewne tak to będzie wyglądać.
A co do centra, no to nie oszukujmy się, Ewelina się spala, a i Agnieszce sporo brakuje do Euro. Tak bardziej sądze że jest to raczej ocenienie tranfseru Boby 8)
ObrazekObrazekObrazekObrazek

koszykarz

Postautor: koszykarz » 22 sierpnia 2008, 16:08

Tedan pisze:
Greebo pisze:Ja bym nie rozwiązywał kontraktu tylko wysłał do gry w rezerwach. Nowe zakątki Polski by poznała, na pewno byłaby zachwycona.

Typowe Polskie zachowanie i landów ze wschodu.
... poprosiłam Wisłę o rozwiązanie mojego kontraktu.

Jasno się sprecyzowała, pozatym zauważ że w I lidze nie mogą grać stranieri 8)
Choć nie popieram tego wywiadu, to jednak ja doszukuje, domyślam się innych powodów że się takowy pojawił. Skera jest rozgoryczona odejściem AdF, ale czy tylko Tym. Nasz klub jest niekonsekwentny i nie profesjonalny, bo niby czemu jeżeli Holdsclaw to Canty, a Skerović to nie AdF. Proste rozumowanie. Skera to nasz lider od 4 sezonów, a widzicie gre Skera- Holdsclaw - Canty, jeżeli nawet coś takiego wybiegnie na parkiet to gra będzie wyglądała Holdsclaw - Canty, bądź Canty - Holdsclaw. Sorry dziś realia ligi się zmieniły, już nie będzie zespołów do bicia i jakoś nie widze by dwie zawodniczki pociągły przez cały sezon naszą drużyne, bo zapewne tak to będzie wyglądać.
A co do centra, no to nie oszukujmy się, Ewelina się spala, a i Agnieszce sporo brakuje do Euro. Tak bardziej sądze że jest to raczej ocenienie tranfseru Boby 8)


wystarczy popatrzeć na Lotos - tam w porównaniu do sprzed 2,3 lat -poszli w inną strone : nie kupili 3 amerykanek z WNBA tylko obrali kierunek europejski...

a Canty-Holdsclaw raczej nic nowego Wiśle nie mogą zaoferować... .

Z pewnością zespol Wisły znów będzie sie bił o najwyższe laury w lidze ale w Eurolidze będzie ciężko ...

zresztą sama SKERA mówi : jesłi nie ma sie dobrego trenera i CENTRA na Eurolige to samym obwodem nic sie nie ugra....

rok temu mieliście dobry obwód ale i dobre podkoszowe (Dupree , /Braxton) a teraz pod koszem jest cienko...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 22 sierpnia 2008, 16:09

W I sezonie Skera na pewno nie była liderem.. to był zespół PeeWee. Potem role nr 1 w zespole odgrywała ADF, choć niewątpliwie Skera była jedną z kluczowych postaci w składzie.

Przez ten okres miewała lepsze i gorsze momenty. Najrówniej i najlepiej grała w swoim drugim sezonie, w trzecim jej gra skończyła się wraz z przyjściem Holdsclaw.. (niewątpliwie można się obawiać czy teraz nie będzie podobnie).

Czemu Holdsclaw i Canty nie Skera i ADF? Cóż, sezon temu to właśnie te drugie "zostały". I nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Po raz kolejny nie doprowadziły zespołu do 16-tki w eurolidze, również w lidze spisywały sei poniżej oczekiwań. Do tego doszły sprawy poza sportowe.

Dlatego klub pewnie z powrotem sięgnął po duet Gdyński który lepiej spisywał się i w lidze i eurolidze. Z ADF kontrakt rozwiązano - bo i tak nie mogłaby grac w eurolidze a Skera ma tego "pecha" że jest europejką, która profesjonalnie podchodząc do swoich obowiązków powinna być przydatna klubowi.

Wydaje się ze jednak ze obecnie jest w stanie zrobić wszystko, by ten kontrakt z nią rozwiązano.. bałbym się gdyby np jej wolne miały decydować o naszym zwycięstwie w jakimś meczu euroligi. I dalej uważam że klub nie powinien sobie na to pozwolić.

PS. Szkoda ze ten skład i działacze są dopiero teraz be, a rok temu byli na tyle cacy, ze podpisała kolejny, dwuletni kontrakt..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 22 sierpnia 2008, 16:15

koszykarz pisze:
rok temu mieliście dobry obwód ale i dobre podkoszowe (Dupree , /Braxton) a teraz pod koszem jest cienko...


W eurolidze Kara nie grała, a Dupree prezentowała sie fatalnie - do formy doszła dopiero w końcówce sezonu ligowego, pewnie w dłużej mierze dzięki zmianie trenera. Uwzględniając to, oraz fakt, ze graliśmy bardzo niską piątką uważam że wbrew pozorom możemy obecnie mniej tracić pod koszem niż w tamtym sezonie, choć oczywiście wolałby kogoś innego w miejsce Boby (niekoniecznie Matović - wystarczyłaby mi Daiborka)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 22 sierpnia 2008, 16:27

Działacze Wisły mają twardy orzech do ugryzienia.

Wcale takie pewne nie jest że Skera będzie podstawową zawodniczką Wisły i czy przypadkiem nie będzie tak:
Canty-Fernandez- Holdsclaw

i wtedy jej frustracja sięgnie zenitu i okaże się że w tym składzie Skera nie dość że nie jest taka ważna to dodatkowo przynosi same straty. Jej odejście to kasa, lepsza atmosfera i kolejne wolne miejsce dla gracza Europejskiego.I jeżeli dodamy miejsce po AdF to będzie można naprawić to co się zepsuło na początku z nie-zbilansowanym składem.Czyli nie ma tego złego....

Z drugiej strony tak jak pisze greebo klub nie może sobie pozwolić na to że zawodniczka mówi nie che u was już grać a klub:OK do usług.

TRUDNY WYBÓR.
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości