IX kolejka FGE: Cukierki Odra Brzeg-TS Wisła Kraków
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
IX kolejka FGE: Cukierki Odra Brzeg-TS Wisła Kraków
25.10.08 godz. 18:30
Ostatnio zmieniony 28 października 2008, 16:32 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Cukierki w przerwie na Euroligę
Między jednym a drugim meczem Euroligi koszykarki Wisły Can-Pack zmierzą się z Cukierkami Odrą Brzeg. - Nikogo nie lekceważę, ale to rywal w naszym zasięgu - zapewnia Wojciech Downar-Zapolski, trener krakowianek
Dla Wisły występy w europejskich pucharach to priorytet. Ligowy pojedynek będzie sprawdzianem formy przed wyjazdem do Pecsu. Po środowym spotkaniu z Bourges Basket trener Wisły ma się nad czym zastanawiać. Tak złej statystyki wiślaczki już dawno nie miały. Mistrzynie Francji były lepsze niemal w każdym elemencie. Obok przegranej walki na tablicach wystarczy spojrzeć na skuteczność. Wiślaczki słabo spisywały się w rzutach za dwa punkty (24/50), z dystansu (trzy celne przy siedmiu trafieniach rywalek), a nawet osobistych (cztery niecelne rzuty przy jednym błędzie zespołu z Francji).
- Mieliśmy pecha, a Bourges zagrało wyśmienity mecz. Wiem, co mówię, bo obejrzałem bardzo dokładnie zmagania Francuzek z Besiktasem Stambuł - bronił drużyny Downar-Zapolski.
Na domiar złego Ewelina Kobryn rzuciła do własnego kosza. - Taki rzut zdarza się raz na 100 meczów - ubolewał trener.
Zaniepokojenie budzi słaba postawa Slobodanki Maksimović. Serbka nie zagrała ani jednego dobrego spotkania od momentu przyjazdu do Krakowa. - Jest doświadczoną koszykarką, sama musi sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak jest - uważa Downar-Zapolski. Niezły występ zanotowała Jelena Skerović, dla której był to powrót po kontuzji. Czarnogórzanka będzie miała drugą okazję na zgranie się z zespołem.
Dopiero w poniedziałek lekarze zadecydują, czy Dorota Gburczyk będzie mogła zagrać z Węgierkami. W Brzegu zastąpi ją Karolina Zając.
Cukierki, dziewiąty zespół PLKK, niczym specjalnym nie imponuje. Przegrał sześć z ośmiu spotkań, ale nieoczekiwanie pokonał na wyjeździe Dudę Leszno. - Trzeba bardzo mocno rozpocząć mecz, czasem trudno o koncentrację z takimi przeciwnikami - zauważył Downar-Zapolski.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
--------------------
A może klub powinien sobie odpowiedzieć na pytania- po co ją zatrudnił? na co nam ona? i w sumie retoryczne- czy w jakimś euroligowym zespole w s5 wychodzi gorszy center?
Bo Boba na pytanie o swoją formę może odpowiadać i cały sezon.
Między jednym a drugim meczem Euroligi koszykarki Wisły Can-Pack zmierzą się z Cukierkami Odrą Brzeg. - Nikogo nie lekceważę, ale to rywal w naszym zasięgu - zapewnia Wojciech Downar-Zapolski, trener krakowianek
Dla Wisły występy w europejskich pucharach to priorytet. Ligowy pojedynek będzie sprawdzianem formy przed wyjazdem do Pecsu. Po środowym spotkaniu z Bourges Basket trener Wisły ma się nad czym zastanawiać. Tak złej statystyki wiślaczki już dawno nie miały. Mistrzynie Francji były lepsze niemal w każdym elemencie. Obok przegranej walki na tablicach wystarczy spojrzeć na skuteczność. Wiślaczki słabo spisywały się w rzutach za dwa punkty (24/50), z dystansu (trzy celne przy siedmiu trafieniach rywalek), a nawet osobistych (cztery niecelne rzuty przy jednym błędzie zespołu z Francji).
- Mieliśmy pecha, a Bourges zagrało wyśmienity mecz. Wiem, co mówię, bo obejrzałem bardzo dokładnie zmagania Francuzek z Besiktasem Stambuł - bronił drużyny Downar-Zapolski.
Na domiar złego Ewelina Kobryn rzuciła do własnego kosza. - Taki rzut zdarza się raz na 100 meczów - ubolewał trener.
Zaniepokojenie budzi słaba postawa Slobodanki Maksimović. Serbka nie zagrała ani jednego dobrego spotkania od momentu przyjazdu do Krakowa. - Jest doświadczoną koszykarką, sama musi sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak jest - uważa Downar-Zapolski. Niezły występ zanotowała Jelena Skerović, dla której był to powrót po kontuzji. Czarnogórzanka będzie miała drugą okazję na zgranie się z zespołem.
Dopiero w poniedziałek lekarze zadecydują, czy Dorota Gburczyk będzie mogła zagrać z Węgierkami. W Brzegu zastąpi ją Karolina Zając.
Cukierki, dziewiąty zespół PLKK, niczym specjalnym nie imponuje. Przegrał sześć z ośmiu spotkań, ale nieoczekiwanie pokonał na wyjeździe Dudę Leszno. - Trzeba bardzo mocno rozpocząć mecz, czasem trudno o koncentrację z takimi przeciwnikami - zauważył Downar-Zapolski.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
--------------------
A może klub powinien sobie odpowiedzieć na pytania- po co ją zatrudnił? na co nam ona? i w sumie retoryczne- czy w jakimś euroligowym zespole w s5 wychodzi gorszy center?
Bo Boba na pytanie o swoją formę może odpowiadać i cały sezon.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Ałgaja pisze:Na domiar złego Ewelina Kobryn rzuciła do własnego kosza. - Taki rzut zdarza się raz na 100 meczów - ubolewał trener.
Po tym koszu straciłem nadzieję na wygraną... A tak w ogóle to jeszcze nie widziałem (albo bardzo dawno było coś takiego (nie pamiętam już nawet dokładnie gdzie )) żeby ktoś sobie rzucił kosza
Ale cóż zdarza się ...
P.S dobrze , że Boba nie rzuciła sobie tego kosza bo dopiero by się zaczęło...
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Wiślak PB pisze:Ałgaja pisze:Na domiar złego Ewelina Kobryn rzuciła do własnego kosza. - Taki rzut zdarza się raz na 100 meczów - ubolewał trener.
Po tym koszu straciłem nadzieję na wygraną... A tak w ogóle to jeszcze nie widziałem (albo bardzo dawno było coś takiego (nie pamiętam już nawet dokładnie gdzie )) żeby ktoś sobie rzucił kosza![]()
Ale cóż zdarza się ...
P.S dobrze , że Boba nie rzuciła sobie tego kosza bo dopiero by się zaczęło...
Frania z Polkowic w tamtym sezonie rzucila do wlasnego kosza w Gorzowie
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Ałgaja pisze:A może klub powinien sobie odpowiedzieć na pytania- po co ją zatrudnił? na co nam ona? i w sumie retoryczne- czy w jakimś euroligowym zespole w s5 wychodzi gorszy center?
Bo Boba na pytanie o swoją formę może odpowiadać i cały sezon.
Ten mecz powinien zostać poświęcony na przełamanie jej. Powinna grać 40 minut i mieć dużo akcji.Uważam że byłoby to najlepsze.Po takim meczu powinna wejść w pierwszej piątce meczu z Węgierkami i też grać bardzo dużo.
A po tych dwóch meczach należałoby podjąć męskie decyzje. Jeżeli się przełamie OK jeżeli nie-cóż będzie mi przykro...
A co do meczu. Wygrana Wisły bez większych problemów.

Wiślak PB pisze:A tak w ogóle to jeszcze nie widziałem (albo bardzo dawno było coś takiego (nie pamiętam już nawet dokładnie gdzie )) żeby ktoś sobie rzucił kosza![]()
U nas kiedyś bodajże Marczewska też tak rzuciła, ale to było "nie za moich czasów" (gdzieś około 1998-2000, chyba jeszcze w I lidze) i znam to tylko z opowieści
Zgadza się Anna Marczewska rzuciła do własnego kosza grając wtedy w barwach Kamy Brzeg. Cała sytuacją miała miejsca w ostatnich sedkundach meczu ale nie pamiętam kto prowadził wtedy 2 punktami lzdaję się że Brzeg a sam rzut dał remis gościom. Tumult na hali był straszny a po wykonaniu tego celnego rzutu cisza jak makiem zasiał i konsternacja - bo faktycznie zdarzasię wyjątkowo rzadko.
Ałgaja pisze:Zaniepokojenie budzi słaba postawa Slobodanki Maksimović. Serbka nie zagrała ani jednego dobrego spotkania od momentu przyjazdu do Krakowa. - Jest doświadczoną koszykarką, sama musi sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak jest - uważa Downar-Zapolski.
A może klub powinien sobie odpowiedzieć na pytania- po co ją zatrudnił? na co nam ona? i w sumie retoryczne- czy w jakimś euroligowym zespole w s5 wychodzi gorszy center?
Bo Boba na pytanie o swoją formę może odpowiadać i cały sezon.
Moje pytanie jest, od czego jest trener w drużynie




- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Nie oglądałem więc nie będę się wypowiadał na temat meczu.
Patrząc jednak na staty Boby 1/8 za 2 i eval -2 to chyba nie zagrała zbyt dobrze ( o jakimkolwiek odblokowywaniu nawet nie wspominam )

Patrząc jednak na staty Boby 1/8 za 2 i eval -2 to chyba nie zagrała zbyt dobrze ( o jakimkolwiek odblokowywaniu nawet nie wspominam )
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
friel pisze:nieźle ponad 60pkt rzucić wiśle bravo
Co do Boby.. osobiście widziałem tylko moment oddawania rzutu, ale BlackJuRy się zarzeka że robiąc dwutakt w tej akcji popełniła błąd kroków
Kolejny mecz z serii tych które trzeba było rozegrać..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Greebo pisze:friel pisze:nieźle ponad 60pkt rzucić wiśle bravo
![]()
Co do Boby.. osobiście widziałem tylko moment oddawania rzutu, ale BlackJuRy się zarzeka że robiąc dwutakt w tej akcji popełniła błąd kroków![]()
Kolejny mecz z serii tych które trzeba było rozegrać..
Z grzeczności i nie tylko;) nie zaprzeczę
Właśnie sobie tak myslę, co by można z nią zrobić
I tak wymysliłem
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 87 gości





