przyjmował bym do wiadomosci te usprawiedliwienia o zmeczeniu, gdyby nie kretynskie teksty Maciejewskiego przed meczem. Ze na pewno zmeczeni nie bedziecie, bo macie jakies tam nowoczesne technologie, podajecie dziewczynom czysty tlen itd. a tu nagle zawiodlo? czemużto zmeczenie?
Wygrana megaszczesliwa?

od pcozatku mecz pod nasze dyktando, a Gorzow zrywal sie, gdy nasze chwilowo odpuszczały. tyle w temacie.
Potwierdzilo sie tylko to, co sadzilem - Gorzow wcale mocny w tym roku nie jest, a meczarnie z Rybnikiem czy Lesznem nie byly przypadkiem. a zwyciestwa z Gdynia i w Krakowie - tak.
Gratulacje dla dziewczyn i ogromne podziekowanie. Nalezalo sie. nie nam - im.
ps. - mowicie, ze nasza wygrana bardziej cieszy ludzi z Krakowa i Gdyni, niz nas - uwierz, że nic nie smakuje lepiej niz pokonanie bujających w obłokach. ale przypomina mi sie pewna sytuacja - czy aby jeszcze nie tak dawno nie było tak, że zwyciestwa Gorzowa bardziej cieszyly ludzi z Leszna i odwrotnie
Forza Orzeł
