XIII kolejka FGE: Lotos PKO BP Gdynia-TS Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 24 listopada 2008, 08:07

a ja gratuluję Wiśle wspaniałej obrony w pierwszej połowie :D
tylko 6 fauli przy 14 Lotosu :lol: BRAWO!!!! (tylko nie wiem dla kogo :wink: )

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 24 listopada 2008, 08:21

Głównie dla Kudlickiego. Zaiste obrona ta była tak wspaniała, że aż żal było gwizdać taką samą aptekę jak po drugiej stronie.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 24 listopada 2008, 08:27

przemoe pisze:Głównie dla Kudlickiego. Zaiste obrona ta była tak wspaniała, że aż żal było gwizdać taką samą aptekę jak po drugiej stronie.


spokojnie :) w drugiej połowie udało im się gwizdnąć parę razy (niesprawiedliwie) przeciwko Wiśle lub nie odgwizdać paru byków Lotosu

szkoda że międzynarodowi sędziowia daja takiej dupy :/

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 24 listopada 2008, 09:20

walczacy z wiatrakami pisze:
przemoe pisze:Głównie dla Kudlickiego. Zaiste obrona ta była tak wspaniała, że aż żal było gwizdać taką samą aptekę jak po drugiej stronie.


spokojnie :) w drugiej połowie udało im się gwizdnąć parę razy (niesprawiedliwie) przeciwko Wiśle lub nie odgwizdać paru byków Lotosu

szkoda że międzynarodowi sędziowia daja takiej dupy :/


mecz był sędziowany po równo...

Na pewno Wisła nie ma się o co ,,kłócić ''. Po prostu bez Claw - chyba jasne jest że tym składem nic nie wygrają...

Sama Kobryn też nic nie da...
Jak się gra taką Gburczykową ktora nie stanowi w ataku ŻADNEGO zagrożenia albo jak się tak słabo rzuca wolne - to z czym do ludu ?

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 24 listopada 2008, 10:05

walczacy z wiatrakami pisze:
przemoe pisze:Głównie dla Kudlickiego. Zaiste obrona ta była tak wspaniała, że aż żal było gwizdać taką samą aptekę jak po drugiej stronie.


spokojnie :) w drugiej połowie udało im się gwizdnąć parę razy (niesprawiedliwie) przeciwko Wiśle lub nie odgwizdać paru byków Lotosu

szkoda że międzynarodowi sędziowia daja takiej dupy :/


A to prawda, nie przeczę. Generalnie niewiele osób kumało o co chodziło Kudlickiemu w tym meczu.


A tu trochę bardziej relacyjnie o meczu:
http://toiowonasportowo.blox.pl/2008/11 ... otosu.html

Za parę dni jak się zbiorę to zrobię jakieś podsumowanie rundy.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 24 listopada 2008, 10:06

To ja cusik napiszę...
Po pierwsze wygraliśmy... i szczerze mówiąc mało mnie interesuje marudzenie pod tytułem: Wisła była osłabiona, zmęczona, kontuzjowana itd. itp. - dwa punkty są dopisane dla Lotosu. A jak to kiedyś ktoś mądry powiedział gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem.

Nasza gra cały czas jest delikatnie mówiąc daleka od idealnej. Na szczęście:
- Lecia pokazała klasę, zagrała bardzo dobrze w ataku, ale przede wszystkim gdy kryła Ewelinę, ta praktyczne nie istniała,
- Paulina miała drugą połowę bardzo poprawną i nie oszukujmy się - w obecnej jej formie to było najlepsze, co mogła z siebie dać; najśmieszniejsze jest to, że nawe taka forma Pauliny wystarczyła jako przeciwwaga dla Scerovic; z tym że ta druga moim zdaniem niewiele lepiej będzie już grać; co do Pauli ciągle mam niadzieję...
- Juja i Oli - żadnych pretensji- skoro trener ich nie ogrywa w meczach o mniejszą stawkę to jak potem w meczu o coś mają się pokazać z dobrej strony?
- Alana - obrona ostatnio pochłania ją całkowicie i mi to nie przeszkadza bo jest:
- Kura, która w końcu zrozumiała, że Lotos to taki zespół, w którym cięzko dostać dobra piłkę na czystej pozycji, więc trzeba grać jeden na jeden i tej pozycji szukać samemu; poza tym bardzo spokojna, mądra gra, piękne podania - będziemy jeszcze nie raz mieli z niej pociechę,
- Katia - bardzo dobry mecz, ważne punkty - fajnie, że nie boi sie rzucać w decydujących momentach, chociaż potem "sama zdziwiona byla, że wpadło"
- Emilia - nadal senna , ale już jest progres w stosunku do tego, co było; myślę, że jeszcze trochę i obudzi sie zupełnie,
- Ivana - podwajana nie wiele mogła ugrać ALE W KOŃCU KTOŚ ODROBIŁ LEKCJĘ!!!! Piękne podania do wchodzącej pod kosz wolnej zawodniczki- czemu skumanie tego zagrania trwało tak długo???
- Marczela - myślę, że można było wymyśleć takie zmiany, żeby pograła więcej- ten durny przepis o dwóch Polkach na parkiecie najbardziej boli gdy taka jedynka marnuje się na ławce...

Ogólnie Lotos to w tej chwili zbiór bardzo dobrych koszykarek, z których ten Pan, na którego mówią trener nie umie wykrzesać najlepszego...
Cały czas będę się upierać, że ze Ślimakiem niewiele osiągniemy...

Przemoe - to nie Kuldicki gwizdał benzadziejnie (o dziwo) tylko Kowalski...

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 24 listopada 2008, 10:18

Michu23 pisze:
walczacy z wiatrakami pisze:
przemoe pisze:Głównie dla Kudlickiego. Zaiste obrona ta była tak wspaniała, że aż żal było gwizdać taką samą aptekę jak po drugiej stronie.


spokojnie :) w drugiej połowie udało im się gwizdnąć parę razy (niesprawiedliwie) przeciwko Wiśle lub nie odgwizdać paru byków Lotosu

szkoda że międzynarodowi sędziowia daja takiej dupy :/


mecz był sędziowany po równo...



sędziowany po równo, ale dopiero w drugiej połowie...

dzięki szybkiemu odgwizdaniu fauli Leci nie zobaczyliśmy na co ją stać do końca a cos czuję że poszalała by sobie dziewczyna wczoraj straszliwie :wink:

w Wiśle wielkie brawa dla Kotnis - super zagrała zwłaszcza zaraz po wejściu i chyba nikt nie powinien mieć do niej pretensji, że czegoś tam nie trafiła lub coś tam straciła. Brawo

Awatar użytkownika
BlackJuRy
Młodzik
Posty: 506
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, 20:53
Lokalizacja: Kraków/Przemyśl

Postautor: BlackJuRy » 24 listopada 2008, 10:39

czekolada pisze:najśmieszniejsze jest to, że nawe taka forma Pauliny wystarczyła jako przeciwwaga dla Scerovic; z tym że ta druga moim zdaniem niewiele lepiej będzie już grać; co do Pauli ciągle mam niadzieję...


:shock: :shock: Jaja sobie robisz? Ok, może Skera nie zagrała hiper meczu, ale porównanie jej z Pawlak to wciąż wyścig malucha i Lamborghini. No ale tak, nadzieję trzeba mieć :)
"Wszyscy ludzie rodzili się równi, dopóki nie pojawił się Michael Jordan."
Rick Barry
Obrazek

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 24 listopada 2008, 11:12

BlackJuRy pisze:
czekolada pisze:najśmieszniejsze jest to, że nawe taka forma Pauliny wystarczyła jako przeciwwaga dla Scerovic; z tym że ta druga moim zdaniem niewiele lepiej będzie już grać; co do Pauli ciągle mam niadzieję...


:shock: :shock: Jaja sobie robisz? Ok, może Skera nie zagrała hiper meczu, ale porównanie jej z Pawlak to wciąż wyścig malucha i Lamborghini. No ale tak, nadzieję trzeba mieć :)


Ogólnie i przekrojowo patrząc masz rację oczywistą. Ja opieram sie tylko na tym, co widziałam wczoraj. Taka Paulina starczyła na Scerovic, która pokazała jeszcze mniej.
A moje przypuszczenia co do przyszłości obu pań opieram tylko i wyłącznie na wierze. Bo jednym wczoraj Paulina przewyższała Scerę - ogromnym sercem do gry. Mam wrażenie, że Jelena to serce gdzieś zostawiła...

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 24 listopada 2008, 11:14

ajaja pisze:
Myślę, że większość kibola nie płaci :lol: Pewnie z jakieś 95-99 %


a kto to kibol? nie ma takiego pojęcia w j.polskim

A na logikę to weź. Myślisz że ktoś położy łeb pod topór, by dać relację z koszykarek, na którą czeka pewnie kilka tysięcy osób w województwie? Nawet w formacie "obraz w obrazie"

tu nie trzeba logiki, transmisja jak i pasmo lokalne 18-20 były zaplanowane więc nikt nic nie musiał w tej kwestii zmieniac to było już ustalone i rozumiem , że strzelanie do prezydenta RP (nie ważne czy go lubię czy nie) jest sprawą najwyższej wagi wkońcu Kaczyński reprezentuje najwyższy urząd w Państwie. Tylko nie znajduję wytłumaczenia by przez te 1,5 godziny nie zastosować formy obraz w obrazie tak jak to ma miejsce z transmisji obraz sejmowych .
Wybacz, przed chwilą włączyłem w chacie CNN, a tam wałkują rzekome ostrzelanie dwóch bar...ów w Gruzji.

a ja zapytam czy w tym czasie owe CNN miało zaplanowaną ramówkę? czy zrezygnowali z nadawania jakiegoś programu na rzecz tej wioski w Gruzji? nie wydaje mi się
Nie dziwi mnie to, że jedyny powszechnie dostępny kanał informacyjny publicznej tv w Polsce też to pokazuje - na żywo. I choć mnie - jako kibica wku.wiło by to i zirytowało, to po dogłębnym przemyśleniu zrozumiałbym tę decyzję.


I nie dawałbym tu obraz w obrazie, bo po co komu relacja z meczu w prostokącie 10 na 5 cm bez głosu komentarza.


to po co TV wogole korzystają z takiej opcji w innych przypadkach?
komentarz można sobie z radia puścić, znam osoby ktore nie raz wyłączają durnych komentatorów TV na rzecz radiowych.

bez komentarza to jakiś problem? To tak jakby powiedzieć, po co nam relacja radiowa skoro i tak nie widzimy tego co się dzieje :)

ale skoro ty znajdujesz usprawiedliwienie na takie działanie i nie szukasz kompromisu to nie dziwne ze TVP postępuje tak jak postępuje. Wkoncu ma sprzymierzeńców.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
BlackJuRy
Młodzik
Posty: 506
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, 20:53
Lokalizacja: Kraków/Przemyśl

Postautor: BlackJuRy » 24 listopada 2008, 11:21

czekolada pisze:Ogólnie i przekrojowo patrząc masz rację oczywistą. Ja opieram sie tylko na tym, co widziałam wczoraj. Taka Paulina starczyła na Scerovic, która pokazała jeszcze mniej.
A moje przypuszczenia co do przyszłości obu pań opieram tylko i wyłącznie na wierze. Bo jednym wczoraj Paulina przewyższała Scerę - ogromnym sercem do gry. Mam wrażenie, że Jelena to serce gdzieś zostawiła...


Ok no to wiary nie mogę ci odbierać;), a i fakt, że Skera gra bo musi nie jest znany od dziś:). Niemniej jednak wciąż grać potrafi, co pokazała chociażby ostatnio w Euro.
"Wszyscy ludzie rodzili się równi, dopóki nie pojawił się Michael Jordan."

Rick Barry

Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 listopada 2008, 11:50

Skera w tym sezonie jest "niewolnikiem"...tyle że nie mam pojęcia czy jej często pasywna gra to efekt braku "serca" do gry w tym zespole, czy po prostu efekt uboczny grania z Holdsclaw. Pewnie będziemy mieli okazje się teraz przekonać co jest bliższe prawdy.
W każdym bądź razie do wczorajszego meczu nie dorabiałabym jeszcze żadnej ideologii, bo Skerze (jak i każdemu) co sezon zdarza się kilka słabych spotkań.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 24 listopada 2008, 12:58

rzymi pisze:Świetny basket w Gdyni(...)


Taaaaaaaaaa... :?

Bardzo słabe widowisko w wykonaniu obu drużyn mam nadzieje ,że gdy do Lotosu dołączy Catch a do Wisły Dupree i Claw to będziemy mogli oglądać mecze na światowym poziomie. :)

Awatar użytkownika
cesare
Żak
Posty: 382
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 02:37

Postautor: cesare » 24 listopada 2008, 14:20

hellraiser pisze:
Greebo pisze:
walczacy z wiatrakami pisze:a ja życzę Wiśle jak i AZS Gorzów, żeby za kilka tygodni nie żałowali, że zastanawiali się który mecz musieli a który mecz powinni wygrać. Przypominam, że to dopiero połowa sezonu a kibice obu drużyn zachowują się jakby już za tydzień było wiadomo na którym miejscu w 100% będzie dany zespół.
Owszem, nie wiadomo. Wiadomo natomiast ze jeśli przegramy niedziele w Gdyni, a wygramy wszystko do końca, w tym w Gorzowie więcej niż u siebie, to będziemy pierwsi. A jak przegramy w Gorzowie, to możemy wygrać i 2 razy z Lotsem 30 punktami a i tak być na 2 miejscu. To nie dzielenie skóry przed czasem, tylko czyta matematyka. Tak samo w Eurolidze. Zwycięstwo z Bourges absolutnie nic nie da, jak przegramy z MiZO tydzień później.
MAŁO NAJGORSZĄ RZECZĄ było to gdyby Wisła wygrała z Lotos w niedzielę i przegrała z Gorzowem . Wtedy ewentualna dodatkowa wpadka AZS +porażka z Lotosem (nawet dużą liczną punktów) nie pozbawiła by AZS pierwszego miejsca. W razie porażki z Wisły AZSem lepiej dla Wisły i Lotosu aby w niedziele wygrał Lotos bo wtedy jedna dodatkowa wpadka AZS poza porażką z Lotosem (odrobieniem strat) spowoduje że Lotos wyjdzie na 1 miejsce ( jak będzie wszystko wygrywał.) Dlatego mecz z AZS to mecz najważniejszy dla Wisły. Mecz z Lotosem to dodatek. Rewanż z Lotosem -bez obaw padnie wynik którego wszyscy będziemy sobie życzyć :wink: :wink:


PIERWSZE PRZYKAZANIE : " NIE WYMAWIAJ SŁOWA GORZÓW NADAREMNO" ZA TO GROŻĄ POWAŻNE KONSEKWENCJE (W POSTACI OSTRZEŻEŃ) :)

CHYBA ŻE TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI (O KTÓRYM PISAŁ TOMASZEK POD SWOIMI POSTAMI :) )PRZYMKNIE NA TO OKO :)

POZDRAWIAM WSZYSTKICH SPRAWIEDLIWYCH "SALOMONÓW" FORUM :)

ps. a co Wy się tak SRACIE z tymi kombinacjami .. jak macie zdobyc Mistrzostwo Polski to musicie pokonac Lotos/Wisłe tak czy siak w półfinale czy też w finale .. chyba że szczytem marzeń co dla niektórych jest samo wejście do finału i więcej nie trzeba

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 24 listopada 2008, 14:27

cesare pisze:ps. a co Wy się tak SRACIE z tymi kombinacjami .. jak macie zdobyc Mistrzostwo Polski to musicie pokonac Lotos/Wisłe tak czy siak w półfinale czy też w finale .. chyba że szczytem marzeń co dla niektórych jest samo wejście do finału i więcej nie trzeba


też mnie te kombinacyje śmieszą :lol:
Jak się chce być mistrzem to nie ma co kombinować tylko grać i wygrywać. A dostanie się do finału i traktowanie tego jak szczyt marzeń to też głupota. Może trzeba wtedy odpuścić i dać pograć tym którzy nie tylko o finale marzą


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 154 gości