XXI kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Cukierki Odra Brzeg
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Może masz rację, ale jeszcze muszą co najmniej wspomóc dwie zawodniczki.
Na Pierson raczej bym nie liczył, na ławkę siądzie i jak się będzie "palić" to może Kozioł ją wpuści, choć nawet to nie jest pewne, bo nie wiadomo w jakim stopniu jej staw jest uszkodzony. Ale ogólnie Robbins na urodziny powinna zagrać swój najlepszy mecz ze wszystkich dotąd rozegranych

Na Pierson raczej bym nie liczył, na ławkę siądzie i jak się będzie "palić" to może Kozioł ją wpuści, choć nawet to nie jest pewne, bo nie wiadomo w jakim stopniu jej staw jest uszkodzony. Ale ogólnie Robbins na urodziny powinna zagrać swój najlepszy mecz ze wszystkich dotąd rozegranych
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Przed meczem miałem obawy i początek spotkania prawie mnie utwierdził w przekonaniu, że tak może być, jednak wszystko szybko wróciło do normy i po 0:5 wyszliśmy na prowadzenie. Mecz pod kontrolą, dobrze, że Brzeg trafiał trójki, bo by była miazga. Ogólnie śmiesznie wygląda statystyka Brzegu
6/26 za 2 i 8/21 za trzy. Fajnie, że w meczu mogły pograć wszystkie młode, a rzut Paździocha jak z enbiej był
Bednarczyk musi więcej minut dostawać, bo moim zdaniem jak nabierze pewności siebie w grze i będzie grać na loozie to będziemy mieć kolejną dobrą Polkę. Gaja dziś w pierwszej piątce grała, wiadomo, nie było Planety i Carter ale sobie ładnie poradziła ogólnie ma najlepszy sezon w Orzełku, ale pewnie(przynajmniej mam taką nadzieję) stać ją na więcej. Gajda trochę niemrawy początek, a później chyba każdy jej przechwyt kończył się punktami lub asystą. Robbins dziś troszkę słabiej, ale swoje zrobiła, ale i tak miała akcje meczu
Jeziorna ostatnio, też równo gra i żeby. tak do końca sezonu
Z Brzegu można tylko pochwalić Tulikihihifo, musiało ją dziś irytować, że reszta timu od niej tak odstaje...
Ogólnie cieszy, że poradziliśmy sobie z Brzegiem bez dwóch zagranicznych i z Robbins, która nie miała najwięcej pkt w zespole i nie grała pierwszych skrzypiec,a i coraz lepiej dystans naszym "siedzi"
6/26 za 2 i 8/21 za trzy. Fajnie, że w meczu mogły pograć wszystkie młode, a rzut Paździocha jak z enbiej był
Z Brzegu można tylko pochwalić Tulikihihifo, musiało ją dziś irytować, że reszta timu od niej tak odstaje...
Ogólnie cieszy, że poradziliśmy sobie z Brzegiem bez dwóch zagranicznych i z Robbins, która nie miała najwięcej pkt w zespole i nie grała pierwszych skrzypiec,a i coraz lepiej dystans naszym "siedzi"
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Gajde pamietam jak zaczynała pare lat temu...a teraz rewelka 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
mama Nowacka chyba jest dumnaBodzio pisze:Agata SHow jednym słowemnic więcej o meczu nie można powiedzieć
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
mama Agaty trenuje młode Pabianiczanki...szkoda że nie u nas Agata graginda pisze:Moim zdaniem koszykarskie Pabianice powinny być dumne, tylko szkoda dla was, że nie w Waszym klubie.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
powiem tak - skonczyło się na strachu.
pierwsze minuty to jakaś totalna padaka. nie wiadomo kto i za co odpowiedzialny jest na boisku. z minuty na minute laski się rozkręciły, a potem to już byl tylko ten słynny walec
cieszę się niezmiernie, że dziś właśnie można było zobaczyć jak niesamowicie mocnym i uniwersalnym jestesmy zespołem - nie ma dwóch czołowych podkoszowych, jedna z zmienniczek (Gaja) wróciła do treningow dwa dni przed meczem i wydaje się, że pod koszem mamy miazgę, bo np. Petillon juz nie raz pokazała, że była dobrym transferem. a tymczasem nasze "małe" pokazały, że i one potrafią grać na naprawdę wysokim poziomie, kiedy nie mozna przeniesc cieżaru na "wysokie":
Agata - 7 przechwytów i 4 asysty (choć moim zdaniem było ich znacznie więcej), 19pkt i eval 25 - zdecydowanie jej najlepszy mecz, choć na pewno nie jeden lepszy jeszcze jej się trafi. choć o powtórzenie takiej "czapy" jak na Gawrońskiej bodajże, będzie b. trudno
jak dla mnie - bohaterka dzisiejszego spotkania.
Ania Pietrzak - kolejny jej bardzo fajny mecz
powoli odradza się po kontuzji i cieszę się, że gra bez kompleksów i nie boi się podejmować decyzji - tak trzymac
Justyna - była potrzeba to brała ciężar zdobywania punktów na swoje barki i kolejny raz widać, że słusznie dzierży nielekką opaskę kapitana po Janci
cieszą minuty Paździocha, Poli i Kasi - bardzo fajnie zaakcentowane, kazda z nich zdobyła punkty, a Ela - rzeczywiście "enbijej"
fajne zawody rozegrała dziś Gaja. mam nadzieję, ze w koncu zacznie dostawać więcej szans do grania, choć po powrocie Carter i Plenette będzie o to pewnie trudno. ale wspomnicie kiedys moje slowa, ktore wypowiedziałem w pierwszym roku pobytu Marty w Polkowicach - będzie z niej nie mniej pożytku niż z rozpamiętywanej dość długo Pałeczki
Słabiej dziś, choć i tak na pewnym, stabilnym poziomie Julka i Daria.
swoją ulubienicę, którą simon swego czasu określił mianem "karciane imię, rzemieślnicze nazwisko" (pozdrawiam serdecznie
), pominę milczeniem...
na plus: minuty wszystkich dziewczyn (z punktami), żadna z nich nie miala wiecej niz 30min na boisku, dobra skuteczność zza łuku i momentami naprawdę fajna gra, pomimo absencji dwóch czołowych zawodniczek.
na minus: pierwsze, chaotyczne minuty i czasami wyraźne rozluźnienie - co moze usprawiedliwiać b. wysokie prowadzenie.
jak cos mnie się przypomni, to dopiszę
pzdr
pierwsze minuty to jakaś totalna padaka. nie wiadomo kto i za co odpowiedzialny jest na boisku. z minuty na minute laski się rozkręciły, a potem to już byl tylko ten słynny walec
cieszę się niezmiernie, że dziś właśnie można było zobaczyć jak niesamowicie mocnym i uniwersalnym jestesmy zespołem - nie ma dwóch czołowych podkoszowych, jedna z zmienniczek (Gaja) wróciła do treningow dwa dni przed meczem i wydaje się, że pod koszem mamy miazgę, bo np. Petillon juz nie raz pokazała, że była dobrym transferem. a tymczasem nasze "małe" pokazały, że i one potrafią grać na naprawdę wysokim poziomie, kiedy nie mozna przeniesc cieżaru na "wysokie":
Agata - 7 przechwytów i 4 asysty (choć moim zdaniem było ich znacznie więcej), 19pkt i eval 25 - zdecydowanie jej najlepszy mecz, choć na pewno nie jeden lepszy jeszcze jej się trafi. choć o powtórzenie takiej "czapy" jak na Gawrońskiej bodajże, będzie b. trudno
Ania Pietrzak - kolejny jej bardzo fajny mecz
Justyna - była potrzeba to brała ciężar zdobywania punktów na swoje barki i kolejny raz widać, że słusznie dzierży nielekką opaskę kapitana po Janci
cieszą minuty Paździocha, Poli i Kasi - bardzo fajnie zaakcentowane, kazda z nich zdobyła punkty, a Ela - rzeczywiście "enbijej"
fajne zawody rozegrała dziś Gaja. mam nadzieję, ze w koncu zacznie dostawać więcej szans do grania, choć po powrocie Carter i Plenette będzie o to pewnie trudno. ale wspomnicie kiedys moje slowa, ktore wypowiedziałem w pierwszym roku pobytu Marty w Polkowicach - będzie z niej nie mniej pożytku niż z rozpamiętywanej dość długo Pałeczki
Słabiej dziś, choć i tak na pewnym, stabilnym poziomie Julka i Daria.
swoją ulubienicę, którą simon swego czasu określił mianem "karciane imię, rzemieślnicze nazwisko" (pozdrawiam serdecznie
na plus: minuty wszystkich dziewczyn (z punktami), żadna z nich nie miala wiecej niz 30min na boisku, dobra skuteczność zza łuku i momentami naprawdę fajna gra, pomimo absencji dwóch czołowych zawodniczek.
na minus: pierwsze, chaotyczne minuty i czasami wyraźne rozluźnienie - co moze usprawiedliwiać b. wysokie prowadzenie.
jak cos mnie się przypomni, to dopiszę
pzdr
Faktycznie, Agata zagrała świetny mecz - chyba najlepszy w sezonie. Bardzo mnie to cieszy.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 136 gości




