Puchar Polski

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 14 lutego 2009, 20:59

Coż, PP nie jest imprezą najważniejszą, trudno na jego podstawie wyciągać dalekoidące wnioski, ale:

- cieszy wygrana, zawsze to kolejne trofeum w gablotce. (jak to określiła jedna osoba po meczu na hali: ta wygrana osłodziła porażkę zespołu rezerw :wink: )
- prorokowany przez wielu forumowiczów zmierzch Wisły chyba nie jest jednak taki bliski, podobnie jak łatwe MP dla Lotosu. My naprawdę mamy swoje atuty i pewnie jeszcze pare razy ugryziemy. A czy to wystarczy także do MP - się okaże.
- Catch jest wybitną zawodniczką, ale jednak i jej grę można ograniczyć, a już na pewno nie jest ona żadnym gwarantem sukcesu.
- Ewka po raz kolejny pokazała że jest numerem 1 w Polsce wśród naszych zawodniczek. Jak utrzyma taka formę także po sezonie, na ME to Polska naprawdę może pokusić się tam o bardzo przyjemny wynik.
- sędzia Trawicki po raz kolejny szczęśliwy dla nas w Gdyni :lol:

Do Jurka: Skera dziś grała fajnie, ale mam dziwne wrażenie ze wiąże się to mocno z brakiem Mique..
Ostatnio zmieniony 14 lutego 2009, 21:02 przez Greebo, łącznie zmieniany 1 raz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 14 lutego 2009, 21:02

Gratulacje dla Wisły. Nie mieliśmy w tym meczu nic do powiedzenia. Do przerwy to się nawet płakać nie chciało (ktoś zanotował naszą skuteczność w pierwszej połowie?). Winnicki uparcie trzymał na parkiecie Paulę a ściągał Oliwkę, która jedna coś trafiała. Nie wiem czemu i po co. Po przerwie laski ogarnęły obronę i efekty przyszły bardzo szybko. Wisła trochę się zagotowała a nam wchodziło wszystko. Aż dojechaliśmy niemal do styku i wtedy się rzut zaciął, parę banalnych layupów znowu nie wpadło i tyle nas widzieli. Faulowanie Skery nigdy dobrym pomysłem nie było.

Wynik dedykuję tym, co uważali Lecię za "zbędne ogniwo". Na ile wystarcza jedna w miarę nieprzeszkadzająca i coś trafiająca Polka pokazała dziś Gburczyk. To był element decydujący, oraz fakt, że pod koszem zostaliśmy z samotną Ivaną (którą Ewka w ataku jechała bez mydła) bez możliwości sensownej zmiany. O naszej sile przebicia pod kosz świadczą wykonywane całe 3 rzuty wolne w całym meczu. A wszystkie były z akcji 2+1, czy tak trudno było więc się trochę bardziej powbijać? Dla naszych szacunek i brawa za walkę do końca, przecież można było taktycznie jak Gorzów odpuścić przy -23 bo po co się męczyć.

Nic to, zmieniamy szyld, jedziemy dalej. Ostatnie dwa lata oddawaliśmy za Puchar mistrzostwo, może teraz machniom :)

PS. Endrju dziecko, nie ciesz się tak mocno bo Ci kredki z tornistra wypadną. Jakby Wisła dostawała dwudziestakiem to byś się jarał, że taka wielka Wisła z Dupree, Holdsclaw tak dostaje, nie? Żal człowieka po prostu, kompleksy, kompleksy, kompleksy...
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 14 lutego 2009, 21:07

przemoe pisze:
PS. Endrju dziecko, nie ciesz się tak mocno bo Ci kredki z tornistra wypadną. Jakby Wisła dostawała dwudziestakiem to byś się jarał, że taka wielka Wisła z Dupree, Holdsclaw tak dostaje, nie? Żal człowieka po prostu, kompleksy, kompleksy, kompleksy...


Ogarnij... to ze Twoj Lotosik marny przegral to nie musisz sie od razu odgrywac na innych.

Ta Endrju, Wisełka weszla, ale po kursie 2.27
T Ę C Z A
L E S Z N O

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 14 lutego 2009, 21:32

wlodi9 pisze:Ogarnij... to ze Twoj Lotosik marny przegral to nie musisz sie od razu odgrywac na innych.


Człowieku, czy ja do Ciebie coś mam? Pozwól, że przytoczę kilka cytatów, bo chyba przeoczyłeś:

Endrju pisze:Zaraz Zaraz... czy ten Wielki Lotos z KACZ.. nie przegrywa 39:20 ? Laughing Laughing Laughing

edit: nie ma to jak gra fair play... Dupree lezy a Lotos napalony na punkty jak "szczerbaty na suchary" Wink


Endrju pisze:Lotos idzie na rekord... 25 minut 24pkt Laughing Laughing Laughing Laughing


Endrju pisze:Lotosiacy nie wytrzymali i SYRENA poszła w ruch Laughing Laughing Laughing


Cóż, simon, byłbym wdzięczny za opcje "ignore".
"Polemikę" uważam za zakończoną.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Marcino » 14 lutego 2009, 21:34

przemoe pisze:Gratulacje dla Wisły. Nie mieliśmy w tym meczu nic do powiedzenia. Do przerwy to się nawet płakać nie chciało (ktoś zanotował naszą skuteczność w pierwszej połowie?). Winnicki uparcie trzymał na parkiecie Paulę a ściągał Oliwkę, która jedna coś trafiała. Nie wiem czemu i po co. Po przerwie laski ogarnęły obronę i efekty przyszły bardzo szybko. Wisła trochę się zagotowała a nam wchodziło wszystko. Aż dojechaliśmy niemal do styku i wtedy się rzut zaciął, parę banalnych layupów znowu nie wpadło i tyle nas widzieli. Faulowanie Skery nigdy dobrym pomysłem nie było.

Wynik dedykuję tym, co uważali Lecię za "zbędne ogniwo". Na ile wystarcza jedna w miarę nieprzeszkadzająca i coś trafiająca Polka pokazała dziś Gburczyk. To był element decydujący, oraz fakt, że pod koszem zostaliśmy z samotną Ivaną (którą Ewka w ataku jechała bez mydła) bez możliwości sensownej zmiany. O naszej sile przebicia pod kosz świadczą wykonywane całe 3 rzuty wolne w całym meczu. A wszystkie były z akcji 2+1, czy tak trudno było więc się trochę bardziej powbijać? Dla naszych szacunek i brawa za walkę do końca, przecież można było taktycznie jak Gorzów odpuścić przy -23 bo po co się męczyć.

Nic to, zmieniamy szyld, jedziemy dalej. Ostatnie dwa lata oddawaliśmy za Puchar mistrzostwo, może teraz machniom :)

PS. Endrju dziecko, nie ciesz się tak mocno bo Ci kredki z tornistra wypadną. Jakby Wisła dostawała dwudziestakiem to byś się jarał, że taka wielka Wisła z Dupree, Holdsclaw tak dostaje, nie? Żal człowieka po prostu, kompleksy, kompleksy, kompleksy...


Chyba byliśmy na innym meczu. Popatrz w statystyki. Gdzie Ty widziałeś, aby Winnicki ściągał Oli ? Dał jej odpocząć na min z kawałkiem, bo nie jest to jeszcze dziewczyna, która wytrzyma na pełnych obrotach 40minut. Oliwia Tomiałowicz 38:49 min.
Zdecydowanie najlepsza zawodniczka Lotosu w dzisiejszym spotkaniu. Co, z całym szacunkiem i uznaniem dla niej, nie świadczy o tym zespole najlepiej. Było widać brak skutecznej Tamiki. Ktoś tam pisał, że, jak widać można ograniczyć jej grę. Szkoda tylko, że to ograniczenie nie wynikało z doskonałej obrony przeciwko niej, a po prostu z jej słabego dnia i braku skuteczności.
Przez 3 kwarty nie mieliśmy nic do powiedzenia. Totalnie zero atutów. 3cia kwarta już nieco lepsza gra, ale nadal to nie to. No i pierwsze 7minut 4 kwarty. To, co się działo jest nie do opisania. Niestety, końcowe nieszczęśliwe wejścia Tamiki na kosz i można było już zejść z boiska.
Mimo wszystko brawo za walkę w ostatniej kwarcie.
Co się działo przez pierwsze 2 kwarty? Tego najstarsi górale nie wiedzą. Zero skuteczności. Zawodzi Tamika, zawodzi Alana, nie idzie Ivanie i efekt końcowy było widać.
Szkoda, że Jujce coś się stało, nie jest to ta sama zawodniczka z pierwszej połowy rozgrywek, a wyraźnie brakowało nam wysokiej. Ivana w obronie to gorzej niż porażka, Kobryń robiła z nią co chciała.
Skera, mistrzostwo. Pani profesor. Do końca trzymała nerwy na wodze i pokazała dziewczynom, jak prawidłowo rozgrywać.
Gburczyk. Każdy ją krytykował, a tu proszę. Bardzo dobra gra w obronie + 3 ważne trójki. W Wiśle praktycznie każdy kto pojawiał się na boisku, wnosił coś pożytecznego do gry.
To tyle. Pozostaje walka o mistrzostwo.
Pozdrawiam i gratuluję Wiśle, a "koledze" przemoe radzę wyluzować, przegrana nie usprawiedliwia do tego, aby móc swobodnie obrażać "opponentów".

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 14 lutego 2009, 21:44

Za oponenta Marcinie uważać nie mogę kogoś, kto jako argumentów używa więcej smile'ów niż wyrazów.

Spojrzałem właśnie w staty i się faktycznie zdziwiłem na 38,5 minuty Oli. Wydawało mi się, że i Juja przez pewien czas ją zmieniła. My bad.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Damian94
Nowy na forum
Posty: 56
Rejestracja: 14 lutego 2009, 14:10

Postautor: Damian94 » 14 lutego 2009, 21:45

jest syrena jest imprezka :D

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 14 lutego 2009, 21:48

Marcino pisze: Było widać brak skutecznej Tamiki. Ktoś tam pisał, że, jak widać można ograniczyć jej grę. Szkoda tylko, że to ograniczenie nie wynikało z doskonałej obrony przeciwko niej, a po prostu z jej słabego dnia i braku skuteczności.


Częściowo prawda (choć momentami obrona Wisły przeciwko niej była całkiem, całkiem).. ale to tym gorzej dla niej .. i nie wiele to zmienia. Czytając forum po mecz z Lesznem(!) można było dojść do winsoku że to jakiś półbóg. Dziś widziałem 20-kilka minut meczu (w przerwach meczu rezerw ;)) i dopatrzyłem się zaledwie jednego efektownego wejścia. Mało.

Gburczyk. Każdy ją krytykował, a tu proszę. Bardzo dobra gra w obronie + 3 ważne trójki.


Raz na rok zdarza jej się taki mecz. Szkoda że dziś a nie meczu finałowym nr 7, jak przed 2 laty ;-) Co nie zmienia faktu ze to żadna zawodniczka (tak samo zresztą jak pani kapitan z Gdyni) i jej przygoda z Wisła powinna zakończyć się w kwietniu tego roku.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

gracinha
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 00:58

TVP!!!!

Postautor: gracinha » 14 lutego 2009, 22:08

Chciałbym przytoczyć kilka cytatów z komentarza Profesora i Komentatora .......



Candice lezy trafiona w nos a Łabędź:
..."Trener Wisły postanowił zmienić zmęczoną Dupree……"

jak Tomialowicz cos zrobiła nie tak w obronie to mowi: Huciński ze przeciez to ..."jest w podstawach teorii szkoly mistrzostwa sportowego….


..."Snitsyna przegrywa jeden na jeden z Slobodanka MATOVIC (pod koszem) albo dlatego ze jest to stan chorobowy albo dlatego ze Katia jest zle przygotowana mentalnie"...

Pawlak przekracza linie trzy punktowa o jakis metr i Łabędź na to: ..."Piękny rzut za trzy Pauliny Pawlak!!!!!"....

Huciński: „i po co ta Pawlak tak klepie i klepie „……..


...."Ale ta nasza drużyna odrabia to znaczy Lotos odrabia!!!!!!!!"....

myślałem że Michałowicz ze swoim SiPiFri albo Dżordan z Majorki ( vel Rudy) był mega śmieszny to teraz uważam że prof i Duża Mewa powinni się grubo zastanowić nad swoim komentarzem.....

pozdrawiam
co się staaaaałłłłłłłłooooo???????

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 14 lutego 2009, 22:16

Gratulacje dla Wisły za zdobycie pucharu. Zawsze to lepsze trofeum niż superpuchar. (które notabene też Wisła zdobyła)

Różnica między Lotosem bez Leci i Podrug a Wisłą bez C.H jest bliższa tej z pierwszej połowy niż tej z drugiej.
W tym meczu brak Leci i Podrug na środku sprawił że tam mieliśmy tylko Ivana i niską skrzydłową czyli nic .
A brak Polki pod koszem wymusił dwie Polki na obwodzie.Czyli na obwodzie też nie mogliśmy się przeciwstawić.
Jedne zdarzenie wymusza drugie.
.

Natomiast w "pełnych składach"Wisła i Lotos to ta sama półka z małym moim zdaniem wskazaniem na Wisłę (trener ma szerszy skład więc większe możliwości wykazania się ), aczkolwiek szanse 50/50.

W pełnym składzie napisałem w cudzysłowie bo nie liczę Wielebnowskiej. Z nią , a potrafi ona grać na 3- co udowodniła w zeszłorocznych finałach , siła Wisły w PLKK jeszcze bardziej by wzrosła.
.


Jest jeszcze pytanie czy to że jesteśmy tak uzależnieni od Leciejewskiej to coś normalnego w klasowych zespołach. Ale tak jak wcześniej napisałem-widziały gały jak skład budowały.

Największy plus meczu to Oliwka, mam nadzieję że pozbyła się kompleksu wielkiego przeciwnika. Te MVP też jej doda otuchy.


Druga sprawa to trenerzy.
Wojtek Zapolski tragicznie poprowadził mecz jeśli chodzi o parę Gburczyk-Kotnis. Doris jest niezbędna z uwagi na to ze dzięki niej Wisła jest silna pod koszem czyli ma Kobryn + Dupree albo Bobe. Jeżeli Wisła będzie chciała utrzymać moc pod koszami to Kotnis będzie musiała wejść na boisku w finałach . W pierwszym meczu w Gdyni trzęsła się ze strachu (tak jak Oliwka) i teraz ją w puści w finale gdy ciśnienie będzie 200X razy większe. Prowadzenie 20 pkt i możliwość gry przeciw Lotosowi to wręcz obowiązek wpuszczenia na parkiet.
Dla mnie niezrozumiała decyzja trenera i krótkowzroczna. Lecz to akurat nie nasz problem.



Sorry Gorzów :wink: :wink: ale spróbujemy się zrewanżować Wiśle w finale.
Ostatnio zmieniony 14 lutego 2009, 23:19 przez hellraiser, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 14 lutego 2009, 22:38

przemoe pisze:
wlodi9 pisze:Ogarnij... to ze Twoj Lotosik marny przegral to nie musisz sie od razu odgrywac na innych.


Człowieku, czy ja do Ciebie coś mam? Pozwól, że przytoczę kilka cytatów, bo chyba przeoczyłeś:



Nie wiem czy masz cos do mnie i nie obchodzi mnie to, ale Ty "swirujesz" i wyzywasz mi kolege od dzieci tylko dlatego ze Twoj zespolik przegral !!
T Ę C Z A
L E S Z N O

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 14 lutego 2009, 22:44

wlodi9 pisze:
przemoe pisze:
wlodi9 pisze:Ogarnij... to ze Twoj Lotosik marny przegral to nie musisz sie od razu odgrywac na innych.


Człowieku, czy ja do Ciebie coś mam? Pozwól, że przytoczę kilka cytatów, bo chyba przeoczyłeś:



Nie wiem czy masz cos do mnie i nie obchodzi mnie to, ale Ty "swirujesz" i wyzywasz mi kolege od dzieci tylko dlatego ze Twoj zespolik przegral !!


Tak to sobie tłumacz. Twoja wola.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 14 lutego 2009, 22:50

A ja może tylko przypomnę wypowiedz "friel'a"....

friel pisze:
Eve pisze:Pewne Info: Wisła specjalnie przegrała, nie chciała pokazać jak świetnie gra, aby móc to zrobić w finale Puchar Polski i go z łatwością wygrać :):):) :wink::wink:


Bo się położę i umrę ze śmiechu .
Brutalna prawda o Wiśle nie grają dobrze 2 zawodniczki Wisła nie wygrywa

(...)


Friel, leżysz i umierasz ze śmiechu? :?
Nie musisz odpowiadać.
Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 14 lutego 2009, 23:20

wlodi9 pisze:
przemoe pisze:
wlodi9 pisze:Ogarnij... to ze Twoj Lotosik marny przegral to nie musisz sie od razu odgrywac na innych.


Człowieku, czy ja do Ciebie coś mam? Pozwól, że przytoczę kilka cytatów, bo chyba przeoczyłeś:



Nie wiem czy masz cos do mnie i nie obchodzi mnie to, ale Ty "swirujesz" i wyzywasz mi kolege od dzieci tylko dlatego ze Twoj zespolik przegral !!



to Ty ogarnij, bo czy ktoś po ostatnim zwycięstwie z Wami napisał, że wygraliśmy z marnym zespolikiem? chyba nie..
nikt nie wyzywa Twoich kolegów dlatego, że puchar powędrował do Krakowa... riposta na kilka wpisów i tyle.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 14 lutego 2009, 23:22

rzymi pisze:
to Ty ogarnij, bo czy ktoś po ostatnim zwycięstwie z Wami napisał, że wygraliśmy z marnym zespolikiem? chyba nie..
nikt nie wyzywa Twoich kolegów dlatego, że puchar powędrował do Krakowa... riposta na kilka wpisów i tyle.


Spoko :lol:
T Ę C Z A
L E S Z N O


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości