Myślę, że maksymalnie cztery ekipy mogą reprezentować nasz kraj w europejskich pucharach. Jeśli mnie to też nie problem. Biorąc pod uwagę bieżący sezon, to w ćwierćfinale byłyby automatycznie zespoły Wisły, Lotosu i Gorzowa (jako rozstawione), ponadto najlepszy zespół z wcześniejszych faz byłby rozstawiony, a kolejne 4 dolosowane do rozstawionych.
Wstawianie zespołów grających w Eurolidze już do Final Four jest grubą przesadą. To może od razu w przyszłym sezonie Wisłę i Lotos wstawić do półfinału play-off, bez rozgrywania fazy zasadniczej i ćwierćfinałów play-off
[/quote]