Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

koszykarz

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: koszykarz » 12 czerwca 2009, 08:58

a ja postanowiłem pokusic sie o oceny naszych reprezentantek po rozegraniu 4 meczy :

Rozgrywające : Gajda , Pawlak - mecz z Łotwą zagrały fatalnie - potem na tle słabszych przeciwniczek było lepiej choć bez rewelacji. Mecz ze Ślowaczkami już calkiem niezły w ich wykonaniu.. OCENA : 3

Rzucające : SKOBEL , JEZIORNA : Skoblito gra ambitnie , walczy o każdą piłke , gdyby częściej wykańczala akcje - byłoby super . Jeziorna to jedyna zawodniczka która gra LEPIEJ od oczekiwań - moim zdaniem . SKOBEL 3+, JEZIORNA 4

Skrzydłowe :

BIBA - w przekroju 4 spotkań - niestety nie jest taka liderka jak Jekabsone , Żirkowa , Maltsi w swoich ekipach. Dość powiedzieć że dziewczynom lepiej szlo jak Biby... nie było na parkiecie. Co nie zmienia faktu że to nasza największa gwiazda.
Ale ocena - tylko 3
Daria Mieloszyńska - chyba jednak troszkę więcej oczekiwaliśmy od DIDI - miala mecz gdzie trafiła 2x3 ale poza tym nic wielkiego nie pokazała a gra sporo.... Ocena 3-
Justyna Żurowska - rozczarowanie , dziewczyna nic nie gra na tych ME . Ocena 2
Joanna Walich - typowy walczak , bardzo ambitna , choć nie zawsze wszystko wychodzi- ale jakiejś wiekszej plamy nie dała - Ocena 3+
Magda Leciejewska - do meczu ze Słowacją chciałem jej postawić 4 - ale teraz jest 3 ale takie mocne 3 - gdyby Magda miała lepszą skuteczność to było by naprawde nieźle.

ŚRODKOWE :

Ewka Kobryn - podobnie jak LECI - za pierwsze 3 mecze - wychodziła ocena ,,dobra '' (4) jednak wczoraj było słabo - wiec ostatecznie na razie jest mocna 3 . No cóż jak na brak zmienniczki - to EWKA nieźle radzi sobie kondycyjnie. Nie rozumiem pretensji niektórych forumowiczów do niej...

Izabela Piekarska - trudno cokolwiek pozytywnego o niej napisać... Zero zastawienia , strasznie powolna , same warunki fizyczne to troche za mało by ubiegać sie o kadrę... OCENA 1

Aleksandra Drzewińska - trudno ją ocenić - grała tylko z Łotwą . Chyba sam Koziorowicz wie że to pomyłka. Problem w tym że Międzik i Krawiec nie mogły pojechać na ME - inaczej przecież Drzewińska mogłaby o tym pomarzyć...D

Tak więc :

4 Jeziorna
3+ Skobel , Walich
3 Bibrzycka , Gajda , Pawlak , Leciejewska , Kobryn
3- Mieloszyńska
2 Żurowska
1 Piekarska
BRAK OCENY - Drzewińska

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Endrju » 12 czerwca 2009, 09:20

ajaja pisze:
Endrju pisze:
Do U-20 ?? Najwiekszego bledu Maciejewskiego... ze sie zlitowal i przejal kadre po Nowakowskim, na ktorej sie za bardzo nie znal... do takich zadan powinni przydzielic Jablonskich (albo chociazby juz predzej Pieczyraka) ... a nie Maciejewskiego.



Pytanie, dlaczego PREDZEj Pieczyraka niż Jabłońską :) Choć może kolejne srebro by przywiózł :)


Zle wyrazilem to zdanie... chodzilo mi ze juz predzej Pieczyraka niz Maciejewskiego (a nie Jabłonska) :) my misteake
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Kuba » 12 czerwca 2009, 09:38

czekolada pisze:Mnie trochę denerwuje p... pt. "młode, niedoświadczone".
Mamy ten zajebisty przepis o dwóch Polkach na parkiecie, więc powinniśmy mieć:
4 zawodniczki grające w Eurolidze (z czego przynajmniej dwie od więcej niż roku i tak są to: Pawlak, Kobryn, Lecia)
2 zawodniczki które grały w pucharze FIBA
2 z zagranicy z międzynarodowym doświadczeniem
I gdzie one są????
Żeby nie było - ja nie mam pretensji to konkretnej zawodniczki czy nawet trenera. Cały czas mnie tylko meega wkurza dawanie miejsca w podstawowym składzie za darmo- nie muszę się starać bo i tak muszą grać dwie Polki, więc miejsce w składzie mam i tyle. I do tego przyzwoita kasę, bo jeżeli już cokolwiek pokażę to sie o mnie biją... I do czego to prowadzi?
Mam nadzieję, że ktoś w końcu wpadnie na genialny pomysł zmiany tego przepisu. Może ambicji i chęci pokazania się z lepszej strony będzie więcej... Bo tak- po co się starać?


ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.

zomo
Nowy na forum
Posty: 95
Rejestracja: 03 stycznia 2009, 14:08

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: zomo » 12 czerwca 2009, 11:18

koszykarz pisze:
Tak więc :

4 Jeziorna
3+ Skobel , Walich
3 Bibrzycka , Gajda , Pawlak , Leciejewska , Kobryn
3- Mieloszyńska
2 Żurowska
1 Piekarska
BRAK OCENY - Drzewińska


A ja troche inaczej
1 - Gajda 3+,Pawlak 3-
Gajda - Po słabym pierwszym meczu przyzwoicie z Grecja i Słowacja no i dobry mecz z Węgrami.
Pawlak - 3 słabe mecze tylko ze Słowacją dobre momenty.
2 - Jeziorna 4-,Skobel 3+ i to tylko za zimna krew z Grecją przy rzutach wolnych i ważny blok,to są mistrzostwa Europy i zaangażowanie jest obowiązkiem a tak swoja droga to '2' musi miec rzut z dystansu a z tym jest duży problem.Troche dluższa charakterystyka ale to juz wkrótce ma byc niby lider reprezentacji/????????/
3 - Biba 3+ Didi 3-
Biba 27 pkt ze Słowacja ale również 7 strat,pozostałe mecze cienko.
Didi wogóle cienko.
4 - Lecia 4- za walke na tablicach ale te pudła spod kosza tragedia niemniej jasny pkt
5 - Kobryn 4 - w przekroju 4 spotkań najlepszy gracz,szkoda że slabszy dzień przypadl na mecz ze Słowacja a nie z Hiszpanią bo byli bysmy juz w ósemce.

No i jeszcze oczywiście Walich - 3+ Zawodniczka która potrafi pomoc zespołowi choc też nie blyszczy.

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: flash » 12 czerwca 2009, 11:40

koszykarz pisze:3 Bibrzycka , Gajda , Pawlak , Leciejewska , Kobryn


Rozumiem, że można kogoś nie darzyć sympatią i mieć prawo do własnych ocen, ale akurat w tych mistrzostwach ustawianie w jednym szeregu Kobryn z duetem naszych pseudorozgrywających to małe faux pas :wink:
A już lepsza ocena Skobla niż Kobryn to w ogóle.... 8)
bball

koszykarz

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: koszykarz » 12 czerwca 2009, 12:18

Flash - zapomniałem dodać że ja kierowałem sie oceną faktycznych umiejętności wzgledem oczekiwań...

Wiadomo że czego innego oczekujemy od Skobel a czego innego od Ewki - no i jeszcze czegos innego od BIBy...

Jedynie od Izy Piekarskiej to ja już nie oczekuję niczego :twisted:

Tak samo naszym rozgrywajkom dałem 3 bo chyba każdy wie że wirtuozkami na tle Europy to one nie są a poza meczem z Łotwą - graja tak jak oczekiwałem...

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: czekolada » 12 czerwca 2009, 12:35

Kuba pisze:ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.


BRAWO!!! Właśnie o to mi chodzi. Czyli po hugo nam ten przepis? Prowdzi on do tego, że mamy lepszą reprezentacje?
Do niczego nie prowadzi poza tym, że "skoro jestem Polką nie muszę się aż tyle starać" - no i jeszcze sztucznie podnosi kontrakty naszym Paniom.

zomo
Nowy na forum
Posty: 95
Rejestracja: 03 stycznia 2009, 14:08

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: zomo » 12 czerwca 2009, 12:44

czekolada pisze:
Kuba pisze:ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.


BRAWO!!! Właśnie o to mi chodzi. Czyli po hugo nam ten przepis? Prowdzi on do tego, że mamy lepszą reprezentacje?
Do niczego nie prowadzi poza tym, że "skoro jestem Polką nie muszę się aż tyle starać" - no i jeszcze sztucznie podnosi kontrakty naszym Paniom.


OOOOOO to chyba jakaś niespełniona koszykarka która grała za 1000 zł.A może sponsor z ktorego kieszeni opłacane sa koszykarki.
Ten przepis jest bardzo dobry,pozwala rozwijać się Polkom.I wcale nie prawda że Polki sie obijają.W tym sezonie wszystkie kadrowiczki były czołowymi zawodniczkami w swoich klubach i wcale nie ustępowaly poziomem GWIAZDOM/oczywiście poza tą nawiekszą/.Bolączką jest brak ogrania w europejskich rozgrywkach,dlatego trzymajmy kciuki żeby również Torun zgromadził odpowiednie srodki i gral w fiba.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hellraiser » 12 czerwca 2009, 13:24

Najważniejsze żeby Grecja nie pokonała Czech i Słowacji.
Obrazek

gostekk
Żak
Posty: 270
Rejestracja: 03 lutego 2005, 11:05

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: gostekk » 12 czerwca 2009, 14:27

A ja bym jeszcze chciał zaprotestować przeciwko komentującym te mecze. Łabędź ciągle myli jakieś kosze, faule, przewinienia. A Pan Noculak? No cóż. Związany bardzo emocjonalnie z męskim koszem i jego niektóre komentarze można powiedzieć nie na miejscu. Powinni zaprosić do studia kogoś kto zna realia żeńskiego kosza i powie coś interesującego. Może jakiegoś trenera albo zawodniczkę :wink:

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 12 czerwca 2009, 14:39

zomo pisze:
czekolada pisze:
Kuba pisze:ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.


BRAWO!!! Właśnie o to mi chodzi. Czyli po hugo nam ten przepis? Prowdzi on do tego, że mamy lepszą reprezentacje?
Do niczego nie prowadzi poza tym, że "skoro jestem Polką nie muszę się aż tyle starać" - no i jeszcze sztucznie podnosi kontrakty naszym Paniom.


OOOOOO to chyba jakaś niespełniona koszykarka która grała za 1000 zł.A może sponsor z ktorego kieszeni opłacane sa koszykarki.
Ten przepis jest bardzo dobry,pozwala rozwijać się Polkom.I wcale nie prawda że Polki sie obijają.W tym sezonie wszystkie kadrowiczki były czołowymi zawodniczkami w swoich klubach i wcale nie ustępowaly poziomem GWIAZDOM/oczywiście poza tą nawiekszą/.Bolączką jest brak ogrania w europejskich rozgrywkach,dlatego trzymajmy kciuki żeby również Torun zgromadził odpowiednie srodki i gral w fiba.


Sportowo zyskało moze z 5-6 zawodniczek. Najwięcej niejaka Gburczyk. Potem Pawlak(z kadrowiczek nikt poza nia). A ze potrafią dużo mniej niż chcą zarabiać, to pokazują te ME.

Zgadzam sie natomiast co do tego, ze dobrze by bylo by jak najwięcej polskich klubów grało w pucharach. I PZK-osz powinien robić wszystko by ot im umozliwic.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 12 czerwca 2009, 14:39

hellraiser pisze:Najważniejsze żeby Grecja nie pokonała Czech i Słowacji.


Słowację moze pokonac. Wazne by przegrała z Czechami.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: kristofer » 12 czerwca 2009, 15:14

a moim zdaniem Grecja może wygrać tylko z Czechami. To nie ma dla nas żadnego znaczenia, bo i tak musimy wygrać z Czechami by mieć szanse na awans.

Grecja ma 0-3, my 1-2, Czechy 0-3
Grecja wygrywa z Czechami i przegrywa ze Słowacją, my wygrywamy z Czechami i przegrywamy z Hiszpanią, a Czeszki przegrywają oba spotkania, wówczas mamy: Grecja 1-4, Polska 2-3, Czechy 0-5. Jeśli przegralibyśmy z Czeszkami a Greczynki je pokonały, to wszystkie trzy drużyny miałyby bilans 1-4 i o awansie do ćwierćfinału decydowałyby bezpośrednie mecze, a nasze weszłyby tylko przy jednopunktowej porażce z Czeszkami i dwupunktowym zwycięstwie Greczynek z Czeszkami.

inna opcja:
Grecja wygrywa ze Słowacją i Czechami. My wygrywamy z Czeszkami i przegrywamy z Hiszpankami.
Wówczas Grecja ma bilans 2-3, my również 2-3. Czeszki 0-5, więc nie liczą się, ale Słowaczki również miałyby 2-3 (o ile przegrałyby z Łotyszkami) i o awansie do ćwierćfinału decydowały bezpośrednie mecze pomiędzy Polską, Słowacją i Grecją. Dwa miejsca w ćwierćfinale, chętnych trójka. Na chwilę obecną my mamy +2-9=-7, Grecja ma -2, a Słowacja +9. Więc urządzałaby nas w takiej sytuacji tylko wygrana Grecji co najmniej 17 punktami.

Jeśli przegramy z Czeszkami to jesteśmy na 100% poza ćwierćfinałami, dlatego lepiej odpuścić sobie mecz z Hiszpankami i naskoczyć na Czeszki.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 12 czerwca 2009, 15:19

Z Czeszkami wygrac tak czy siak musimy. Ale awans do 8-ki zapewni nam to tylko wtedy, gdy Czeszki wygraja z Grecja. W innym wypadku bedziemy musieli liczyc ze Gracja przegra ze Słowacja, a myślę ze jest faworytem, zwłaszcza przy kontuzji jalcovej.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: kristofer » 12 czerwca 2009, 15:23

to może inaczej :) Grecja może wygrać ze Słowacją, ale musi to zrobić minimum 17 punktami, by nam ten wynik nie utrudnił życia.
My mieliśmy dużo szczęścia w meczu z Greczynkami. Chodzi mi o szybkie złapanie przewinień przez Kaltsidou. Ona z Maltsi sporo Łotyszkom, Węgierkom i także przez połowę meczu Hiszpankom robiła problemów.


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości