Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
-
koszykarz
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
a ja postanowiłem pokusic sie o oceny naszych reprezentantek po rozegraniu 4 meczy :
Rozgrywające : Gajda , Pawlak - mecz z Łotwą zagrały fatalnie - potem na tle słabszych przeciwniczek było lepiej choć bez rewelacji. Mecz ze Ślowaczkami już calkiem niezły w ich wykonaniu.. OCENA : 3
Rzucające : SKOBEL , JEZIORNA : Skoblito gra ambitnie , walczy o każdą piłke , gdyby częściej wykańczala akcje - byłoby super . Jeziorna to jedyna zawodniczka która gra LEPIEJ od oczekiwań - moim zdaniem . SKOBEL 3+, JEZIORNA 4
Skrzydłowe :
BIBA - w przekroju 4 spotkań - niestety nie jest taka liderka jak Jekabsone , Żirkowa , Maltsi w swoich ekipach. Dość powiedzieć że dziewczynom lepiej szlo jak Biby... nie było na parkiecie. Co nie zmienia faktu że to nasza największa gwiazda.
Ale ocena - tylko 3
Daria Mieloszyńska - chyba jednak troszkę więcej oczekiwaliśmy od DIDI - miala mecz gdzie trafiła 2x3 ale poza tym nic wielkiego nie pokazała a gra sporo.... Ocena 3-
Justyna Żurowska - rozczarowanie , dziewczyna nic nie gra na tych ME . Ocena 2
Joanna Walich - typowy walczak , bardzo ambitna , choć nie zawsze wszystko wychodzi- ale jakiejś wiekszej plamy nie dała - Ocena 3+
Magda Leciejewska - do meczu ze Słowacją chciałem jej postawić 4 - ale teraz jest 3 ale takie mocne 3 - gdyby Magda miała lepszą skuteczność to było by naprawde nieźle.
ŚRODKOWE :
Ewka Kobryn - podobnie jak LECI - za pierwsze 3 mecze - wychodziła ocena ,,dobra '' (4) jednak wczoraj było słabo - wiec ostatecznie na razie jest mocna 3 . No cóż jak na brak zmienniczki - to EWKA nieźle radzi sobie kondycyjnie. Nie rozumiem pretensji niektórych forumowiczów do niej...
Izabela Piekarska - trudno cokolwiek pozytywnego o niej napisać... Zero zastawienia , strasznie powolna , same warunki fizyczne to troche za mało by ubiegać sie o kadrę... OCENA 1
Aleksandra Drzewińska - trudno ją ocenić - grała tylko z Łotwą . Chyba sam Koziorowicz wie że to pomyłka. Problem w tym że Międzik i Krawiec nie mogły pojechać na ME - inaczej przecież Drzewińska mogłaby o tym pomarzyć...D
Tak więc :
4 Jeziorna
3+ Skobel , Walich
3 Bibrzycka , Gajda , Pawlak , Leciejewska , Kobryn
3- Mieloszyńska
2 Żurowska
1 Piekarska
BRAK OCENY - Drzewińska
Rozgrywające : Gajda , Pawlak - mecz z Łotwą zagrały fatalnie - potem na tle słabszych przeciwniczek było lepiej choć bez rewelacji. Mecz ze Ślowaczkami już calkiem niezły w ich wykonaniu.. OCENA : 3
Rzucające : SKOBEL , JEZIORNA : Skoblito gra ambitnie , walczy o każdą piłke , gdyby częściej wykańczala akcje - byłoby super . Jeziorna to jedyna zawodniczka która gra LEPIEJ od oczekiwań - moim zdaniem . SKOBEL 3+, JEZIORNA 4
Skrzydłowe :
BIBA - w przekroju 4 spotkań - niestety nie jest taka liderka jak Jekabsone , Żirkowa , Maltsi w swoich ekipach. Dość powiedzieć że dziewczynom lepiej szlo jak Biby... nie było na parkiecie. Co nie zmienia faktu że to nasza największa gwiazda.
Ale ocena - tylko 3
Daria Mieloszyńska - chyba jednak troszkę więcej oczekiwaliśmy od DIDI - miala mecz gdzie trafiła 2x3 ale poza tym nic wielkiego nie pokazała a gra sporo.... Ocena 3-
Justyna Żurowska - rozczarowanie , dziewczyna nic nie gra na tych ME . Ocena 2
Joanna Walich - typowy walczak , bardzo ambitna , choć nie zawsze wszystko wychodzi- ale jakiejś wiekszej plamy nie dała - Ocena 3+
Magda Leciejewska - do meczu ze Słowacją chciałem jej postawić 4 - ale teraz jest 3 ale takie mocne 3 - gdyby Magda miała lepszą skuteczność to było by naprawde nieźle.
ŚRODKOWE :
Ewka Kobryn - podobnie jak LECI - za pierwsze 3 mecze - wychodziła ocena ,,dobra '' (4) jednak wczoraj było słabo - wiec ostatecznie na razie jest mocna 3 . No cóż jak na brak zmienniczki - to EWKA nieźle radzi sobie kondycyjnie. Nie rozumiem pretensji niektórych forumowiczów do niej...
Izabela Piekarska - trudno cokolwiek pozytywnego o niej napisać... Zero zastawienia , strasznie powolna , same warunki fizyczne to troche za mało by ubiegać sie o kadrę... OCENA 1
Aleksandra Drzewińska - trudno ją ocenić - grała tylko z Łotwą . Chyba sam Koziorowicz wie że to pomyłka. Problem w tym że Międzik i Krawiec nie mogły pojechać na ME - inaczej przecież Drzewińska mogłaby o tym pomarzyć...D
Tak więc :
4 Jeziorna
3+ Skobel , Walich
3 Bibrzycka , Gajda , Pawlak , Leciejewska , Kobryn
3- Mieloszyńska
2 Żurowska
1 Piekarska
BRAK OCENY - Drzewińska
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
ajaja pisze:Endrju pisze:
Do U-20 ?? Najwiekszego bledu Maciejewskiego... ze sie zlitowal i przejal kadre po Nowakowskim, na ktorej sie za bardzo nie znal... do takich zadan powinni przydzielic Jablonskich (albo chociazby juz predzej Pieczyraka) ... a nie Maciejewskiego.
Pytanie, dlaczego PREDZEj Pieczyraka niż JabłońskąChoć może kolejne srebro by przywiózł
Zle wyrazilem to zdanie... chodzilo mi ze juz predzej Pieczyraka niz Maciejewskiego (a nie Jabłonska)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
czekolada pisze:Mnie trochę denerwuje p... pt. "młode, niedoświadczone".
Mamy ten zajebisty przepis o dwóch Polkach na parkiecie, więc powinniśmy mieć:
4 zawodniczki grające w Eurolidze (z czego przynajmniej dwie od więcej niż roku i tak są to: Pawlak, Kobryn, Lecia)
2 zawodniczki które grały w pucharze FIBA
2 z zagranicy z międzynarodowym doświadczeniem
I gdzie one są????
Żeby nie było - ja nie mam pretensji to konkretnej zawodniczki czy nawet trenera. Cały czas mnie tylko meega wkurza dawanie miejsca w podstawowym składzie za darmo- nie muszę się starać bo i tak muszą grać dwie Polki, więc miejsce w składzie mam i tyle. I do tego przyzwoita kasę, bo jeżeli już cokolwiek pokażę to sie o mnie biją... I do czego to prowadzi?
Mam nadzieję, że ktoś w końcu wpadnie na genialny pomysł zmiany tego przepisu. Może ambicji i chęci pokazania się z lepszej strony będzie więcej... Bo tak- po co się starać?
ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
koszykarz pisze:
Tak więc :
4 Jeziorna
3+ Skobel , Walich
3 Bibrzycka , Gajda , Pawlak , Leciejewska , Kobryn
3- Mieloszyńska
2 Żurowska
1 Piekarska
BRAK OCENY - Drzewińska
A ja troche inaczej
1 - Gajda 3+,Pawlak 3-
Gajda - Po słabym pierwszym meczu przyzwoicie z Grecja i Słowacja no i dobry mecz z Węgrami.
Pawlak - 3 słabe mecze tylko ze Słowacją dobre momenty.
2 - Jeziorna 4-,Skobel 3+ i to tylko za zimna krew z Grecją przy rzutach wolnych i ważny blok,to są mistrzostwa Europy i zaangażowanie jest obowiązkiem a tak swoja droga to '2' musi miec rzut z dystansu a z tym jest duży problem.Troche dluższa charakterystyka ale to juz wkrótce ma byc niby lider reprezentacji/????????/
3 - Biba 3+ Didi 3-
Biba 27 pkt ze Słowacja ale również 7 strat,pozostałe mecze cienko.
Didi wogóle cienko.
4 - Lecia 4- za walke na tablicach ale te pudła spod kosza tragedia niemniej jasny pkt
5 - Kobryn 4 - w przekroju 4 spotkań najlepszy gracz,szkoda że slabszy dzień przypadl na mecz ze Słowacja a nie z Hiszpanią bo byli bysmy juz w ósemce.
No i jeszcze oczywiście Walich - 3+ Zawodniczka która potrafi pomoc zespołowi choc też nie blyszczy.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
koszykarz pisze:3 Bibrzycka , Gajda , Pawlak , Leciejewska , Kobryn
Rozumiem, że można kogoś nie darzyć sympatią i mieć prawo do własnych ocen, ale akurat w tych mistrzostwach ustawianie w jednym szeregu Kobryn z duetem naszych pseudorozgrywających to małe faux pas
A już lepsza ocena Skobla niż Kobryn to w ogóle....
bball
-
koszykarz
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Flash - zapomniałem dodać że ja kierowałem sie oceną faktycznych umiejętności wzgledem oczekiwań...
Wiadomo że czego innego oczekujemy od Skobel a czego innego od Ewki - no i jeszcze czegos innego od BIBy...
Jedynie od Izy Piekarskiej to ja już nie oczekuję niczego
Tak samo naszym rozgrywajkom dałem 3 bo chyba każdy wie że wirtuozkami na tle Europy to one nie są a poza meczem z Łotwą - graja tak jak oczekiwałem...
Wiadomo że czego innego oczekujemy od Skobel a czego innego od Ewki - no i jeszcze czegos innego od BIBy...
Jedynie od Izy Piekarskiej to ja już nie oczekuję niczego
Tak samo naszym rozgrywajkom dałem 3 bo chyba każdy wie że wirtuozkami na tle Europy to one nie są a poza meczem z Łotwą - graja tak jak oczekiwałem...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Kuba pisze:ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.
BRAWO!!! Właśnie o to mi chodzi. Czyli po hugo nam ten przepis? Prowdzi on do tego, że mamy lepszą reprezentacje?
Do niczego nie prowadzi poza tym, że "skoro jestem Polką nie muszę się aż tyle starać" - no i jeszcze sztucznie podnosi kontrakty naszym Paniom.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
czekolada pisze:Kuba pisze:ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.
BRAWO!!! Właśnie o to mi chodzi. Czyli po hugo nam ten przepis? Prowdzi on do tego, że mamy lepszą reprezentacje?
Do niczego nie prowadzi poza tym, że "skoro jestem Polką nie muszę się aż tyle starać" - no i jeszcze sztucznie podnosi kontrakty naszym Paniom.
OOOOOO to chyba jakaś niespełniona koszykarka która grała za 1000 zł.A może sponsor z ktorego kieszeni opłacane sa koszykarki.
Ten przepis jest bardzo dobry,pozwala rozwijać się Polkom.I wcale nie prawda że Polki sie obijają.W tym sezonie wszystkie kadrowiczki były czołowymi zawodniczkami w swoich klubach i wcale nie ustępowaly poziomem GWIAZDOM/oczywiście poza tą nawiekszą/.Bolączką jest brak ogrania w europejskich rozgrywkach,dlatego trzymajmy kciuki żeby również Torun zgromadził odpowiednie srodki i gral w fiba.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
A ja bym jeszcze chciał zaprotestować przeciwko komentującym te mecze. Łabędź ciągle myli jakieś kosze, faule, przewinienia. A Pan Noculak? No cóż. Związany bardzo emocjonalnie z męskim koszem i jego niektóre komentarze można powiedzieć nie na miejscu. Powinni zaprosić do studia kogoś kto zna realia żeńskiego kosza i powie coś interesującego. Może jakiegoś trenera albo zawodniczkę 
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
zomo pisze:czekolada pisze:Kuba pisze:ale ja widzę, że Ty mylisz podstawowe rzeczy. Przepis, o którym wspomniałeś obowiązuje jedynie w FGE. Czyli w żadnym wypadku nie wiąże się do z większą ilością minut Polek na parkietach Euroligi czy FIBA Cup... W lidze owszem - dwie Polki muszą być, ale w Europie jest już pełna dowolność, z której i Winnicki, i WDZ często korzystali.
BRAWO!!! Właśnie o to mi chodzi. Czyli po hugo nam ten przepis? Prowdzi on do tego, że mamy lepszą reprezentacje?
Do niczego nie prowadzi poza tym, że "skoro jestem Polką nie muszę się aż tyle starać" - no i jeszcze sztucznie podnosi kontrakty naszym Paniom.
OOOOOO to chyba jakaś niespełniona koszykarka która grała za 1000 zł.A może sponsor z ktorego kieszeni opłacane sa koszykarki.
Ten przepis jest bardzo dobry,pozwala rozwijać się Polkom.I wcale nie prawda że Polki sie obijają.W tym sezonie wszystkie kadrowiczki były czołowymi zawodniczkami w swoich klubach i wcale nie ustępowaly poziomem GWIAZDOM/oczywiście poza tą nawiekszą/.Bolączką jest brak ogrania w europejskich rozgrywkach,dlatego trzymajmy kciuki żeby również Torun zgromadził odpowiednie srodki i gral w fiba.
Sportowo zyskało moze z 5-6 zawodniczek. Najwięcej niejaka Gburczyk. Potem Pawlak(z kadrowiczek nikt poza nia). A ze potrafią dużo mniej niż chcą zarabiać, to pokazują te ME.
Zgadzam sie natomiast co do tego, ze dobrze by bylo by jak najwięcej polskich klubów grało w pucharach. I PZK-osz powinien robić wszystko by ot im umozliwic.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
hellraiser pisze:Najważniejsze żeby Grecja nie pokonała Czech i Słowacji.
Słowację moze pokonac. Wazne by przegrała z Czechami.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
a moim zdaniem Grecja może wygrać tylko z Czechami. To nie ma dla nas żadnego znaczenia, bo i tak musimy wygrać z Czechami by mieć szanse na awans.
Grecja ma 0-3, my 1-2, Czechy 0-3
Grecja wygrywa z Czechami i przegrywa ze Słowacją, my wygrywamy z Czechami i przegrywamy z Hiszpanią, a Czeszki przegrywają oba spotkania, wówczas mamy: Grecja 1-4, Polska 2-3, Czechy 0-5. Jeśli przegralibyśmy z Czeszkami a Greczynki je pokonały, to wszystkie trzy drużyny miałyby bilans 1-4 i o awansie do ćwierćfinału decydowałyby bezpośrednie mecze, a nasze weszłyby tylko przy jednopunktowej porażce z Czeszkami i dwupunktowym zwycięstwie Greczynek z Czeszkami.
inna opcja:
Grecja wygrywa ze Słowacją i Czechami. My wygrywamy z Czeszkami i przegrywamy z Hiszpankami.
Wówczas Grecja ma bilans 2-3, my również 2-3. Czeszki 0-5, więc nie liczą się, ale Słowaczki również miałyby 2-3 (o ile przegrałyby z Łotyszkami) i o awansie do ćwierćfinału decydowały bezpośrednie mecze pomiędzy Polską, Słowacją i Grecją. Dwa miejsca w ćwierćfinale, chętnych trójka. Na chwilę obecną my mamy +2-9=-7, Grecja ma -2, a Słowacja +9. Więc urządzałaby nas w takiej sytuacji tylko wygrana Grecji co najmniej 17 punktami.
Jeśli przegramy z Czeszkami to jesteśmy na 100% poza ćwierćfinałami, dlatego lepiej odpuścić sobie mecz z Hiszpankami i naskoczyć na Czeszki.
Grecja ma 0-3, my 1-2, Czechy 0-3
Grecja wygrywa z Czechami i przegrywa ze Słowacją, my wygrywamy z Czechami i przegrywamy z Hiszpanią, a Czeszki przegrywają oba spotkania, wówczas mamy: Grecja 1-4, Polska 2-3, Czechy 0-5. Jeśli przegralibyśmy z Czeszkami a Greczynki je pokonały, to wszystkie trzy drużyny miałyby bilans 1-4 i o awansie do ćwierćfinału decydowałyby bezpośrednie mecze, a nasze weszłyby tylko przy jednopunktowej porażce z Czeszkami i dwupunktowym zwycięstwie Greczynek z Czeszkami.
inna opcja:
Grecja wygrywa ze Słowacją i Czechami. My wygrywamy z Czeszkami i przegrywamy z Hiszpankami.
Wówczas Grecja ma bilans 2-3, my również 2-3. Czeszki 0-5, więc nie liczą się, ale Słowaczki również miałyby 2-3 (o ile przegrałyby z Łotyszkami) i o awansie do ćwierćfinału decydowały bezpośrednie mecze pomiędzy Polską, Słowacją i Grecją. Dwa miejsca w ćwierćfinale, chętnych trójka. Na chwilę obecną my mamy +2-9=-7, Grecja ma -2, a Słowacja +9. Więc urządzałaby nas w takiej sytuacji tylko wygrana Grecji co najmniej 17 punktami.
Jeśli przegramy z Czeszkami to jesteśmy na 100% poza ćwierćfinałami, dlatego lepiej odpuścić sobie mecz z Hiszpankami i naskoczyć na Czeszki.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Z Czeszkami wygrac tak czy siak musimy. Ale awans do 8-ki zapewni nam to tylko wtedy, gdy Czeszki wygraja z Grecja. W innym wypadku bedziemy musieli liczyc ze Gracja przegra ze Słowacja, a myślę ze jest faworytem, zwłaszcza przy kontuzji jalcovej.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
to może inaczej
Grecja może wygrać ze Słowacją, ale musi to zrobić minimum 17 punktami, by nam ten wynik nie utrudnił życia.
My mieliśmy dużo szczęścia w meczu z Greczynkami. Chodzi mi o szybkie złapanie przewinień przez Kaltsidou. Ona z Maltsi sporo Łotyszkom, Węgierkom i także przez połowę meczu Hiszpankom robiła problemów.
My mieliśmy dużo szczęścia w meczu z Greczynkami. Chodzi mi o szybkie złapanie przewinień przez Kaltsidou. Ona z Maltsi sporo Łotyszkom, Węgierkom i także przez połowę meczu Hiszpankom robiła problemów.
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości
