Co słychać w Gorzowie?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 28 września 2009, 20:51

ann pisze:
friel pisze:he he he do czasu aż wrzuci wam 7 trójek i będziecie po sezonie ją podkupywać :D ?


LOL
idąc Twoim tokiem rozumowania, to co Gorzów podkupił Bananę Lotosowi, a Taylor Toruniowi, bo grając jeszcze przeciw AZS-owi "zrobiły Wam krzywdę"? czy po prostu zawodniczki te chciały zmienić klub?
czy to takie trudne do zrozumienia, że Zohnova nie chciała zostać w Gorzowie, tak samo jak wyżej wymienione przeze mnie zawodniczki???


Dla mnie nie...rozumiem że nie chciała zostać. Po dobrym sezonie zazyczyła sobie podwyżke której nie bylismy jej w stanie dać. W rezultacie zmieniła klub. naturalna kolej rzeczy.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: ann » 28 września 2009, 20:55

bart_81 pisze:
ann pisze:
friel pisze:he he he do czasu aż wrzuci wam 7 trójek i będziecie po sezonie ją podkupywać :D ?


LOL
idąc Twoim tokiem rozumowania, to co Gorzów podkupił Bananę Lotosowi, a Taylor Toruniowi, bo grając jeszcze przeciw AZS-owi "zrobiły Wam krzywdę"? czy po prostu zawodniczki te chciały zmienić klub?
czy to takie trudne do zrozumienia, że Zohnova nie chciała zostać w Gorzowie, tak samo jak wyżej wymienione przeze mnie zawodniczki???


Dla mnie nie...rozumiem że nie chciała zostać. Po dobrym sezonie zazyczyła sobie podwyżke której nie bylismy jej w stanie dać. W rezultacie zmieniła klub. naturalna kolej rzeczy.

do friela to było :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: friel » 29 września 2009, 06:53

Wiesz la mnie to nie jest zrozumiałe aby po fantastycznym sezonie iść do zespołu ,który no wybacz ale w Eurolidze nie zagra , nawet jeżeli potencjalnie macie mocny skład do i tak jest to krok w tył dla sportowca powinno się liczyć przede wszystkim to co osiągnie a nie to co zarobi tu widać tręd smutny ale prawdziwy i tyle
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Ałgaja » 29 września 2009, 07:39

friel pisze:Wiesz la mnie to nie jest zrozumiałe aby po fantastycznym sezonie iść do zespołu ,który no wybacz ale w Eurolidze nie zagra , nawet jeżeli potencjalnie macie mocny skład do i tak jest to krok w tył dla sportowca powinno się liczyć przede wszystkim to co osiągnie a nie to co zarobi tu widać tręd smutny ale prawdziwy i tyle


Jeśli celem jednego zespołu jest minimum 4-ka Fiba Cup, a drugiego wyjście z grupy euroligii (to zakładając że oba cele uda się drużynom osiągnąć) dla mnie wielkiej przepaści między tymi osiągnięciami nie ma. No i jest też liga ...za kilka miesięcy się przekonany, czy Katka zrobiła sportowy krok w tył czy nie. Bo oceniając to teraz wyjdzie nam, że połowa Wisły to zawodniczki bez ambicji, bo mimo że mogły grać w drużynach euroligowych wybrały Kraków. A że nie o Wiśle to temat to:

---------------------------------------
Mamy Rosjankę! KSSSE AZS PWSZ po prezentacji

Jest ostatnie wzmocnienie KSSSE AZS PWSZ. Z CSKA Moskwa pozyskaliśmy skrzydłową Ludmiłę Sapową. Nasza drużyna w komplecie pokazała się na prezentacji w Teatrze Osterwę. Imprezę uświetnił koncert Grzegorza Turnaua. Pierwsze mecze ekstraklasy już w czwartek w Łodzi i w niedzielę w Gorzowie.
Zatrzymaliśmy rozgrywającą z Australii, pod kosz ściągnęliśmy Jelę Vidacić i Izabelę Piekarską, przedłużyliśmy kontrakty z najważniejszymi Polkami. - Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze jednej skrzydłowej - przyznał trener wicemistrzyń Polski z Gorzowa Dariusz Maciejewski. - Mamy z tym kłopot, bo rynek się kurczy, a zawodniczki, które udało nam się przetestować nie gwarantują odpowiedniego poziomu. Zastanawialiśmy się nawet, czy nie postawić na kolejną Amerykankę, wzmocnić się tylko na ekstraklasę. Uznałem jednak, że jeszcze chwilę poczekamy. Po posiłki z USA możemy sięgnąć aż do stycznia, a tu ktoś by się bardzo przydał na Euroligę.

Z pięknym prezentem dla fanów gorzowskiej koszykówki na szczęście nie musieliśmy czekać aż do grudnia. Ludmiła Sapowa była największą niespodzianką wczorajszej prezentacji drużyny KSSSE AZS PWSZ na sezon 2009/10 w Teatrze im. Juliusza Osterwy. Gdy nasi działacze dowiedzieli się, że kłopoty organizacyjne ma CSKA Moskwa (w ostatnich latach trzykrotny mistrz Rosji) i niektóre zawodniczki są do wzięcia, zaczęli przyglądać się ofertom. Francuzka Edwige Lawson-Wade była zdecydowanie za droga (kilkaset tysięcy euro za sezon). Zresztą to bardziej "jedynka" niż skrzydłowa. Menadżerzy polecali Sapową, bo to skrzydłowa i zakontraktowanie jej zniesie nasz budżet. Na niej skoncentrowali się w Gorzowie. Dla trenera Maciejewskiego, absolwenta rosyjskiej uczelni, te negocjacje to była wielka sprawa. Do tej pory godził się z tym, że koszykarki cały czas wędrują w odwrotnym kierunku, z zachodu na wschód, drogą największych w Europie pieniędzy. Kryzys dopadł jednak i rosyjską Superligę. - Wiedzieliśmy, że zawodniczce bardzo zależy na dalszych występach w Eurolidze, a w innych klubach pozycje skrzydłowej były już obsadzone - opowiadał gorzowski szkoleniowiec. - Dogadaliśmy się, pomogła nam coraz większa renoma, wypłacalność. To prawda, że absolutnie nie spodziewałem się wsparcia właśnie z Rosji. Tamten kierunek gwarantuje wysoki poziom, profesjonalizm i odpowiednie przygotowanie.

Sapowa pasuje do naszej drużyny jak ulał. Ma 24 lata, mierzy 185 cm i za sobą bardzo wiele gier w Eurolidze oraz rosyjskiej Superlidze. Świetnie rzuca z dystansu. Statystyki z jej ostatniego sezonu w Rosji to średnio w meczu 13 min, 6 pkt, 2 zbiórki i 1 asysta. Występy u boku Katie Douglas, Ann Wauters, czy Marii Stepanowej, gwiazd światowego formatu. Nowa gorzowska koszykarka walczy też o pierwszy skład seniorskiej reprezentacji swojego kraju, w przeszłości była młodzieżową wicemistrzynią świata.

Skład KSSSE AZS PWSZ na początek ekstraklasy (1 października gramy z ŁKS w Łodzi) oraz na Euroligę właśnie został zamknięty. W Gorzowie nie wykluczają jednak, że do końca okresu transferowego, na decydujący etap rywalizacji w kraju, jeszcze sięgniemy po jakieś amerykańskie wzmocnienie.

KSSSE AZS PWSZ NA SEZON 2009/10:

rozgrywające - Samantha Richards (Australia, 26 lat), Katarzyna Dźwigalska (24 lata), Julia Grelewicz (17 lat);

skrzydłowe - Sidney Spencer (USA, 24 lata), Julia Dureika (Białoruś, 23 lata), Ludmiła Sapowa (Rosja, 25 lat), Justyna Maruszczak (19 lat), Claudia Trębicka (19 lat);

środkowe - Justyna Żurowska (24 lata), Agnieszka Kaczmarczyk (20 lat), Jela Vidacić (Serbia, 24 lata), Izabela Piekarska (24 lata), Agata Chaliburda (21 lat), Monika Lelek (19 lat).

I. Klimczak, gazeta.pl
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: jimmy » 29 września 2009, 08:59

W ostatnim sezonie to Sapova w lidze ruskiej często gęsto musiała klepać :lol: co prawda lepiej niż Czubak tego nie robiła :mrgreen: ale jak widać uniwersalna zawodniczka - tylko straszne drewno
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 29 września 2009, 18:48

KSSSE AZS PWSZ NA SEZON 2009/10:

rozgrywające - Samantha Richards (Australia, 26 lat), Katarzyna Dźwigalska (24 lata), Julia Grelewicz (17 lat);

skrzydłowe - Sidney Spencer (USA, 24 lata), Julia Dureika (Białoruś, 23 lata), Ludmiła Sapowa (Rosja, 25 lat), Justyna Maruszczak (19 lat), Claudia Trębicka (19 lat);

środkowe - Justyna Żurowska (24 lata), Agnieszka Kaczmarczyk (20 lat), Jela Vidacić (Serbia, 24 lata), Izabela Piekarska (24 lata), Agata Chaliburda (21 lat), Monika Lelek (19 lat).

I. Klimczak, gazeta.pl[/quote]


:roll: Zawsze myślałem że to są skrzydłowe, ale widac redaktor Klimczak wie lepiej 8)

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: kristofer » 01 grudnia 2009, 15:14

podobno Gorzów jest jednym z klubów, które są zainteresowane pozyskaniem Marion Jones. Czy ktoś z Gorzowa mógłby odnieść się do tej informacji?

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Gość-1147 » 01 grudnia 2009, 19:00

kristofer pisze:podobno Gorzów jest jednym z klubów, które są zainteresowane pozyskaniem Marion Jones. Czy ktoś z Gorzowa mógłby odnieść się do tej informacji?

Nic konkretnego nie wiem na ten temat, ale znalazłem to (datowane na: 01 grudnia 2009).

" .......................................................
.........................................................
The New York Times first reported that Jones has been working on her skills and conditioning in San Antonio since October. Jones told the newspaper she received a call in May from someone in the NBA asking if she might play in the WNBA.

"I thought it would be an interesting journey if I decided to do this," Jones said. "It would give me an opportunity to share my message to young people on a bigger platform; it would give me an opportunity to get a second chance."

Jones played college basketball at North Carolina, where she was the starting point guard on the Tar Heels' national championship team in 1994. She told the Times that she hopes to play in Europe this winter and in the WNBA next season.
.....................................................................................
..........................................................................................
"

[ (Jones) Powiedziała (dzienikarzowi The New York Times), że ma nadzieję grać tej zimy w Europie, a potem w WNBA w następnym sezonie ]

Jones ma 34 lata.

[ źródło: http://www.latimes.com/sports/la-spw-marion-jones1-2009dec01,0,4157563.story ]

19331
.

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Gość-1147 » 03 grudnia 2009, 13:31

.
Marion Jones w PLKK?
Źródło: Przegląd Sportowy

Marion Jones chce grać w WNBA. Wcześniej jednak zamierza spędzić zimę w jakimś europejskim klubie. Zainteresowało to polskich prezesów. O pomyśle zatrudnienia Amerykanki w jednym z polskich klubów pisze „Przegląd Sportowy”.

Była znakomita sprinterka wyszła z więzienia, gdzie trafiła za składanie fałszywych zeznań. Chce powrócić do sportu, ale tym razem do koszykówki. Nim poświęciła się lekkoatletyce, grała w drużynie uniwersytetu Północnej Karoliny, z którą zdobyła akademickie mistrzostwo kraju. Obecnie trenuje pod okiem szkoleniowców San Antonio Silver Stars, która występuje w WNBA. Przed przystąpieniem do rozgrywek w amerykańskiej lidze, Marion Jones rozważa możliwość występów w jakimś europejskim klubie.

- Marion Jones u nas? Gdyby była taka możliwość, od razu podjęlibyśmy rozmowy. Z medialnego punktu widzenia byłoby to znakomite posunięcie. Uruchomimy ludzi, z którymi współpracujemy przy zatrudnianiu koszykarek. Może uda się dotrzeć do otoczenia Jones – powiedział prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak.

Pomysł spodobał się również w innych polskich klubach. – Nie wykluczam, że kiedyś poważnie zastanowię się nad jej zatrudnieniem. Efekt marketingowy takiego posunięcia byłby znakomity. Nazwa Lotos Gdynia odmieniana byłaby przez wszystkie przypadki w każdym zakątku świata. Teraz nie ma jednak takiego tematu – stwierdził prezes Lotosu Mieczysław Krawczyk.

- Jej zatrudnienie okazałoby się sensacją największego kalibru, ale najpierw musielibyśmy zweryfikować, czy ona ma potencjał pozwalający walczyć o zwycięstwa w Eurolidze i medale mistrzostw Polski – powiedział trener KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, Dariusz Maciejewski. – Myślę, że po pobycie w więzieniu Jones „zeszła na ziemię”. Nie żądała by pałaców i limuzyn. Na takie luksusy nas nie stać, ale stać nas na godny kontrakt dla dobrej zawodniczki – dodał.


[ http://sport.tvp.pl/koszykowka/plkk/akt ... nes-w-plkk ]

19460
.

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: feri » 03 grudnia 2009, 17:33

Gość-1147 pisze:
Myślę, że po pobycie w więzieniu Jones „zeszła na ziemię”. Nie żądała by pałaców i limuzyn.



Przecież nasze dziewczyny mieszkają w pałacyku i jeżdżą limuzynami :) Może nie ma tam miejsca dla Marion już :D

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: friel » 04 grudnia 2009, 00:01

Raczej nleży to potraktować jako plotkę nie sądzę aby była w stanie zagwarantować nam taki poziom jakiego potrzebujemy
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Kuba » 04 grudnia 2009, 10:08

proszę, proszę - kto by się spodziewal :lol:
________________________

Do Europy w gumiakach, czyli skandaliczna postawa spikera w czasie meczu Euroligi koszykarek

Robert Gorbat,rgorbat@gazetalubuska.pl

Wiceprezesa KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. Ireneusza Madeja znam od ,,miliona'' lat. Walczyliśmy o pozycję gorzowskiej lekkiej atletyki i kopaliśmy piłkę w hali. Kibicowałem mu, gdy tworzył pierwszą w Gorzowie prywatną szkołę średnią i reaktywował w AZS PWSZ żeńską koszykówkę.

W swojej pasji bycia wszystkim i wszędzie Irek został również spikerem podczas meczów koszykarek. Dziś mogę powiedzieć - na swoje i nasze nieszczęście. W środę, podczas euroligowego meczu z Rivas Ecopolis Madryt dał żenujący pokaz niekompetencji i braku obiektywizmu. Na usta ciśnie się nawet mocniejsze słowo: szowinizmu!

Kibice w hali przy ul. Chopina wielokrotnie co innego widzieli na boisku, a co innego słyszeli z głośników. Madej nie czekał na decyzje przyzwoicie gwiżdżących arbitrów, bo zawsze miał własną interpretację zdarzeń. Mówił o krokach rywalki, choć ewidentnie faulowała nasza zawodniczka. Dziwił się dodatkowemu rzutowi dla Hiszpanek, gdy przeciwniczka trafiła i była faulowana przy rzucie. Co chwilę sugerował, w którą stronę powinno nastąpić wznowienie gry z autu. W końcu korzystne decyzje dla gorzowianek zaczął poprzedzać szyderczymi: ,,Uuuuu!'', ,,Oooo!'' i ,,Szkoda, że tak późno''. Już po ostatniej syrenie oświadczył: ,,Dziękujemy arbitrom. Takich słabych sędziów jeszcze w Gorzowie nie oglądaliśmy!''.

Swoim zaślepieniem osiągnął fatalny skutek: podburzył tłum. Kibice najpierw zaczęli skandować pod adresem sędziów: ,,Pajace! Pajace!'', a po meczu pożegnali ich wulgarnymi gestami. Jeden harcownik musiał nawet zostać zatrzymany przez ochroniarzy.

Irku! Jako Twój wieloletni przyjaciel mam dla Ciebie prostą radę: usiądź sobie na trybunie i wtedy wygaduj, co tylko chcesz. Bo Twoja postawa przy mikrofonie powoduje, że do sportowej Europy wchodzimy... w brudnych gumiakach.

gazeta lubuska

p..
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 28 września 2009, 22:25

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: p.. » 04 grudnia 2009, 11:04

Pan Gorbat jak zwykle przesadza, nie potrafi prawidłowo ocenić pracy żadnego z prezesów, i nikogo innego związanych z Gorzowskim sportem, Gorbat niby typ z Gorzowa, a jest to osoba przesiąknięta nienawiścią Zielonej Góry do Gorzowa.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: przemoe » 04 grudnia 2009, 11:34

W ogóle to zapomniałem przy okazji meczu napisać o bardzo fajnym gorzowskim komentatorze w TVP Sport. Gościu chyba był z Gorzowa o ile pamiętam, bo wcześniej niczego w TVPS nie komentował, ale żeby własnych zawodniczek nie rozpoznawać... Julia Dureiko... Vidacić to ponoć Rosjanka... Naprawdę miszcz jakiś.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

p..
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 28 września 2009, 22:25

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: p.. » 04 grudnia 2009, 11:36

A komentator Wisły Kraków wcale nie jest lepszy. Ten to nie dość, że przeinacza imiona zawodniczek to np. według niego Jela Vidacić to Izabela Piekarska ; )


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 167 gości