Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 25 listopada 2009, 15:20

Timothy White pisze:Waligórska jest dobrą Polką tylko przy Onaniciu lekko nie może pokazać swoich możliwości... według mnie lepiej prowadzi grę niż Gajda ,przewaga Gajdy polega na tym że jest lepsza w ataku ale o samo kreowanie gry Waligórska ją przewyższa

no to teraz zdziebka przsadziłeś :lol: a czym się Twoim zdaniem różni atak od kreowania gry,które jest podstawowym zadaniem rozgrywajacego? 8)
Agata ma najwięcej asyst w tym sezonie z polskich zawodniczek(czyż to nie kreowanie gry?)
Nie zmienia to faktu,że Mała jest dobrą zawodniczką,ale Agaty na pewno bynajmniej narazie nie przewyższa!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: przemoe » 25 listopada 2009, 15:29

Atak od kreowania gry różni się głównie własną zdobyczą punktową. W tym na pewno lepsza jest Gajda, Waligóra wiele nie rzuca.
Daj Waligórskiej tyle samo minut co ma Gajda, to da się je porównać.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 25 listopada 2009, 16:16

przemoe pisze:Atak od kreowania gry różni się głównie własną zdobyczą punktową. W tym na pewno lepsza jest Gajda, Waligóra wiele nie rzuca.
Daj Waligórskiej tyle samo minut co ma Gajda, to da się je porównać.

trudno kreować grę w obronie.... :lol: :lol: :lol: Klasowa rozgrywająca to moim zdaniem asysty+punkty.
wielokrotnie w meczach ze słabszym rywalem obie panie dostawały po równo minut na parkiecie..... :wink: w innym wypadku Omanić boi się chyba ryzykować. :roll:
Waligóra to podobna rozgrywajka do Natalii Małaszewskiej....czyli gwiazdy w zespole no powiedzmy 8-13...
PS.A tak na marginesie kto uważa,ze Natalia przyjdzie do Bydgoszczy i wygryzie z piątki Melanie Thomas? :wink:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 09 grudnia 2009, 18:30

Energa Toruń walczy o awans w Pucharze FIBA
(jp)

Energa zmierzy się dziś we własnej hali z chorwackim Jolly Sibenik. Zwycięstwo zagwarantuje "Katarzynkom" miejsce w kolejnej rundzie Pucharu FIBA.



Mecz ma wielkie znaczenie dla obu drużyn. Energa po zwycięstwie przed dwoma tygodniami z Mann Filter Saragossa jest bliska awansu do fazy pucharowej. W przypadku wygranej torunianki praktycznie zapewnią sobie awans do kolejnej rundy. Jednak nawet przegrywając nie stracą szans, bo kwalifikacje wywalczy także osiem z dziesięciu zespołów, które zajmą trzecie miejsca w swoich grupach. W trudniejszej sytuacji są Chorwatki, które kończą już rywalizację w grupie, a na koncie mają jedno zwycięstwo.

Obie drużyny zmierzyły się już ze sobą w Chorwacji. Wtedy mecz miał dwie części: do przerwy lepsze były "Katarzynki", ale w drugiej połowie nie poradziły sobie z agresywną strefą rywalek, a w defensywie nie potrafiły zatrzymać rzucających z dystansu Jolly. Ostatecznie koszykarki z Sibenika triumfowały 74:60.

Tym razem to jednak gospodynie będą faworytkami. Chorwatki tydzień temu zostały rozbite na własnym parkiecie przez drużynę z Saragossy (59:77), która wcześniej przecież poległa w Toruniu. Ale to wcale nie znaczy, że przyjadą do Polski łatwo oddać punkty. Torunianki muszą uważać przede wszystkim na obwodowe w zespole rywalek z najskuteczniejszą koszykarką w pucharowych rozgrywkach Martą Cakić oraz Lukę Ivanković. 22-letnia środkowa w pierwszym meczu obu drużyn rzuciła aż 21 pkt i miała 12 zbiórek. - To młoda koszykarka, ale od kilku sezonów gra już na wysokim poziomie i wbrew pozorom jest bardzo doświadczona - przestrzega trener Elmedin Omanić.

Energa miała ostatnio dziesięć dni przerwy, które na pewno bardzo pomogły drużynie. Zwłaszcza, że przed świętami "Katarzynki" rozegrają jeszcze pięć spotkań (trzy w lidze i dwa w pucharach). W poprzednim tygodniu Omanić zafundował drużynie dwa treningi dziennie, ale w ostatnich dniach torunianki miały już więcej odpoczynku.

Na awans do fazy pucharowej bardzo liczy Maciej Krystek. Przede wszystkim dlatego, że występy w Pucharze FIBA bardzo pozytywnie wpłynęły na rozmowy ze sponsorami. - Mamy tremę, ale jednocześnie chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. W tym roku jest to w końcu debiut na arenie europejskiej nie tylko sportowy, ale także i organizacyjny. Czeka nas niezwykle trudne zadanie, ale zrobimy wszystko, aby mu sprostać. Na pewno jest to doskonała okazja, by zebrać jak największe doświadczenie, które zaprocentuje w kolejnych latach naszych zmagań w rozgrywkach europejskich - przyznaje prezes toruńskiego klubu.

Początek meczu w czwartek o godz. 18.00 w hali przy ul. Grunwaldzkiej.

www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 10 grudnia 2009, 12:37

Energa Toruń na półmetku rundy zasadniczej: są jeszcze rezerwy



Koszykarki Energi AZS PWSZ Gorzów ani Lotosu Gdynia w PLKK już nie dogonią, ale o trzecie miejsce w play off są w stanie jeszcze powalczyć.


Energa w liczbach
MINUTY: Gladden - 30,51 (21. miejsce w PLKK), Krawiec - 29,14 (29.), Gulak - 27,14 (40.)
PUNKTY: Gladden - 16,8 (4.), Egenti - 14,2 (13.), Krawiec - 11,9 (25.)
ZBIÓRKI: Egenti - 6,6 (15.), Gulak - 5,5 (21.), Gladden - 4,7 (35.)
SKUTECZNOŚĆ Z GRY: Gajda - 49 proc. (19.); Gladden - 49 proc. (24.); Waligórska - 48 proc. (28.)
ASYSTY: Gajda - 4,7 (4.); Gladden - 2,5 (18.); Krawiec - 2,1 (27.)
PRZECHWYTY: Krawiec - 3,2 (4.); Gajda - 2,5 (8.); Gladden - 2,08 (16.)



Ekipa trenera Elmedina Omanicia wciąż się dociera. Jeszcze niedawno szkoleniowiec eksperymentował z nową rozgrywającą Katariną Ristić, dopiero w ostatnich meczach zgodnie z oczekiwaniami zaczęła grać środkowa Charity Egenti. Dlatego Energa wciąż ma jeszcze rezerwy w swoim potencjale i wciąż może grać jeszcze lepiej.

Dotychczasowe wyniki w tym sezonie są zadowalające. W lidze jedyną wpadką jest porażka u siebie z Odrą Brzeg. Cieszą wyrównane pojedynki w Polkowicach i Gorzowie, martwi ciągła niemoc w bojach z potentatami z Gdyni i Krakowa. Ważna jest także konsekwencje w pojedynkach z rywalami niżej notowanymi w tabeli, z których większość "Katarzynki" wygrywały zdecydowanie.

Koszykarki Energi trudno znaleźć w czołówkach indywidualnych klasyfikacji. Czwartym snajperem ligi jest Alicia Gladden, tradycyjnie w czołowce przechwytujących jest Monika Krawiec, a Agata Gajda (bez wątpienia najlepszy transfer od czasu powrotu do ekstraklasy) jest jedną z najlepszych specjalistek w lidze od asyst. Ale już w zbiórkach najlepsza z "Katarzynek" Egenti jest dopiero 15.

Torunianki przeciętnie wypadają w indywidualnych osiągnięciach, ale za to stanowią wielką siłę jako całość. W pierwszej rundzie największym atutem toruńskiej drużyny były rzuty z półdystansu - średnią trafień na poziomie 53 proc. nie może pochwalić się żaden inny klub. Szkoda, że dużo gorzej jest w rzutach z dystansu - w koszu ląduje zaledwie co czwarty i to wynik lepszy jedynie od MUKS Poznań. Torunianki także bardzo dobrze bronią (najwięcej przechwytów i bloków w PLKK) oraz - co szczególnie ważne dla kibiców - grają bardzo efektywnie w ataku. Średniej zdobyczy ponad 77 pkt nie powstydziłaby się większość zespołów w męskiej ekstraklasie.

Na co możemy liczyć w rundzie rewanżowej? Energa ma szanse nawet na trzecie miejsce w tabeli przed play off o ile zdoła wykorzystać zaskakującą słabość krakowskiej Wisły w PLKK. Zadecydują o tym mecze z czterema czołowymi zespołami ligi, ale torunianki w aż trzech wypadkach będą gospodyniami (na wyjeździe zagrają tylko z Lotosem). O ile uda się uniknąć wpadek z teoretycznie słabszymi zespołami (najtrudniej może być w Rybniku i Opolu), to "Katarzynki" mogą do sezon zasadniczy zakończyć nawet w czołowej trójce.

p..
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 28 września 2009, 22:25

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: p.. » 10 grudnia 2009, 13:36

koszykarz pisze:......(najtrudniej może być w Rybniku i Opolu), ...,..

Wow.... Opole w FGE?:D

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 10 grudnia 2009, 22:11

p.. pisze:
koszykarz pisze:......(najtrudniej może być w Rybniku i Opolu), ...,..

Wow.... Opole w FGE?:D

może to o opolski Pruszków chodziło? :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Szymon » 10 grudnia 2009, 23:21

koszykarz pisze:Energa Toruń na półmetku rundy zasadniczej: są jeszcze rezerwy



Koszykarki Energi AZS PWSZ Gorzów ani Lotosu Gdynia w PLKK już nie dogonią, ale o trzecie miejsce w play off są w stanie jeszcze powalczyć.


Energa w liczbach
MINUTY: Gladden - 30,51 (21. miejsce w PLKK), Krawiec - 29,14 (29.), Gulak - 27,14 (40.)
PUNKTY: Gladden - 16,8 (4.), Egenti - 14,2 (13.), Krawiec - 11,9 (25.)
ZBIÓRKI: Egenti - 6,6 (15.), Gulak - 5,5 (21.), Gladden - 4,7 (35.)
SKUTECZNOŚĆ Z GRY: Gajda - 49 proc. (19.); Gladden - 49 proc. (24.); Waligórska - 48 proc. (28.)
ASYSTY: Gajda - 4,7 (4.); Gladden - 2,5 (18.); Krawiec - 2,1 (27.)
PRZECHWYTY: Krawiec - 3,2 (4.); Gajda - 2,5 (8.); Gladden - 2,08 (16.)



Ekipa trenera Elmedina Omanicia wciąż się dociera. Jeszcze niedawno szkoleniowiec eksperymentował z nową rozgrywającą Katariną Ristić, dopiero w ostatnich meczach zgodnie z oczekiwaniami zaczęła grać środkowa Charity Egenti. Dlatego Energa wciąż ma jeszcze rezerwy w swoim potencjale i wciąż może grać jeszcze lepiej.

Dotychczasowe wyniki w tym sezonie są zadowalające. W lidze jedyną wpadką jest porażka u siebie z Odrą Brzeg. Cieszą wyrównane pojedynki w Polkowicach i Gorzowie, martwi ciągła niemoc w bojach z potentatami z Gdyni i Krakowa. Ważna jest także konsekwencje w pojedynkach z rywalami niżej notowanymi w tabeli, z których większość "Katarzynki" wygrywały zdecydowanie.

Koszykarki Energi trudno znaleźć w czołówkach indywidualnych klasyfikacji. Czwartym snajperem ligi jest Alicia Gladden, tradycyjnie w czołowce przechwytujących jest Monika Krawiec, a Agata Gajda (bez wątpienia najlepszy transfer od czasu powrotu do ekstraklasy) jest jedną z najlepszych specjalistek w lidze od asyst. Ale już w zbiórkach najlepsza z "Katarzynek" Egenti jest dopiero 15.

Torunianki przeciętnie wypadają w indywidualnych osiągnięciach, ale za to stanowią wielką siłę jako całość. W pierwszej rundzie największym atutem toruńskiej drużyny były rzuty z półdystansu - średnią trafień na poziomie 53 proc. nie może pochwalić się żaden inny klub. Szkoda, że dużo gorzej jest w rzutach z dystansu - w koszu ląduje zaledwie co czwarty i to wynik lepszy jedynie od MUKS Poznań. Torunianki także bardzo dobrze bronią (najwięcej przechwytów i bloków w PLKK) oraz - co szczególnie ważne dla kibiców - grają bardzo efektywnie w ataku. Średniej zdobyczy ponad 77 pkt nie powstydziłaby się większość zespołów w męskiej ekstraklasie.

Na co możemy liczyć w rundzie rewanżowej? Energa ma szanse nawet na trzecie miejsce w tabeli przed play off o ile zdoła wykorzystać zaskakującą słabość krakowskiej Wisły w PLKK. Zadecydują o tym mecze z czterema czołowymi zespołami ligi, ale torunianki w aż trzech wypadkach będą gospodyniami (na wyjeździe zagrają tylko z Lotosem). O ile uda się uniknąć wpadek z teoretycznie słabszymi zespołami (najtrudniej może być w Rybniku i Opolu), to "Katarzynki" mogą do sezon zasadniczy zakończyć nawet w czołowej trójce.





Sam to napisałeś????
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 11 grudnia 2009, 09:59

zapomniałem podać źródła. POMORSKA.PL .

No cóż takie lapsusy jak OPOLE zdarzają się każdemu :lol: :lol: :lol: także dziennikarzom Pomorskiej :wink:

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: yanek » 11 grudnia 2009, 18:47

No pomorskiej nie zdarzył się pierwszy raz. Dwa mecze temu była "trzecia, ostatnia kwarta". Ale i tak nasze GW jest gorsze.

Ja też poszukałem na necie podsumowania i znalazłem na: http://www.koszykowkatorun.blogspot.com/.

Tam jest troszeczkę inaczej zrobione. Pierw taki wstęp, a potem o każdej zawodniczce coś jest napisane.
:)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 14 grudnia 2009, 00:01

Energa bez gwiazd, ale zwycięska. Zaskoczenie?
Rywalki mieszkają w pięciogwiazdkowym hotelu, mają trzy hale treningowe, wypłaty dostają kilka miesięcy przed czasem. A potrafiliśmy je pokonać! - mówi po sensacyjnym zwycięstwie nad wicemistrzem Chorwacji trener Energi Elmedin Omanić.


Elmedin OmanićTorunianki w czwartek wieczorem niespodziewanie wygrały swój drugi mecz w Pucharze FIBA i awansowały do następnego etapu rozgrywek, choć jeszcze kilka tygoni temu wydawało się to nieprawdopodobne.




Rozmowa z Elmedinem Omaniciem.



Filip Łazowy: Zwycięstwo różnicą 25 punktów nad wicemistrzem Chorwacji to niespodzianka, czy spodziewany sukces?

Elmedin Omanic: Na pewno wielki sukces. Jolly JBS Sibenik jeszcze kilka lat temu grał w Eurolidze. Ten zespół cztery razy pokonał Wisłę/Can-Pack Kraków. Teraz co prawda drużyna została odmłodzona, ale to wciąż niezły zespół. Zawodniczki mieszkają w pięciogwiazdkowym hotelu a do dyspozycji mają trzy hale treningowe. Nawet zdarza się, że wypłaty dostają trzy miesiące wcześniej. Pokonać tak wysoko wicemistrza Chorwacji to duże osiągnięcie. Skoro cieszy się prezes, kibice są zadowoleni to i ja też nie mam prawa narzekać.

To dla drużyny z Torunia pierwszy sezon gry w europejskich pucharach. Już wiadomo, że Energa zagra w kolejnej rundzie. Niedoświadczony zespół szybko sobie poradził na międzynarodowej arenie.

- To prawda. Zespół koszykarek z Torunia nigdy wcześniej nie grał w europejskich pucharach. Jednak ze stwierdzeniem, że Energa to niedoświadczona drużyna bym się nie zgodził. Zarówno Agata Gajda jak i Monika Krawiec mają za sobą występy w pucharach i reprezentacji Polski. Większość zawodniczek też ma na swoim koncie wiele ważnych występów.

Czy gra w kolejnej rundzie Pucharu FIBA działać będzie na korzyść zespołu? Może to potem odbić się słabszymi wynikami w lidze. Drużyna będzie musiała grać częściej i do tego dojdą długie podróże.

- Myślę, że trzeba korzystać z tego co wywalczyliśmy. Nie po to startujemy w europejskich pucharach, by potem narzekać na zmęczenie. Chcemy awansować do kolejnej rundy, a to byłaby już duża sensacja. Nie wiadomo kogo nam los przydzieli. Jeśli będzie trzeba zmierzyć się np. z Dynamem Kursk czy też z drużynami z Francji czy też Hiszpanii, będzie bardzo ciężko. Mogę za to obiecać kibicom, że walczymy o to, by zajść jak najdalej, bez względu na to z kim zagramy w kolejnej rundzie. W lidze na pewno będzie później trudniej, ale nie myślimy teraz o tym.

Po pierwszej rundzie Energa ma na swoim koncie siedem zwycięstw i pięć porażek. To dobry wynik czy może małe rozczarowanie?

- Dla mnie to wynik rewelacyjny. Jeśli ktoś myśli inaczej, zapraszam i niech poprowadzi zespół lepiej. Może uda zdobyć mu się tytuł mistrzowski. Nasz budżet jest na średnim poziomie w lidze. U nas nie ma też gwiazd, które zarabiają wielkie pieniądze. Nawet Lider Pruszków ma taką zawodniczkę - Ashley Shields, a są za nami w ligowej tabeli. My mamy solidny zespół z fajnymi dziewczynami. Mogliśmy przegrać nawet dwa mecze więcej. Porażka u siebie z Odrą Brzeg nie powinna się zdarzyć. Patrzę na tabelę i wychodzi na to, że w play-off zmierzymy się znowu z Wisłą/Can-Pack. Drużyny z Krakowa i Gdyni moim zdaniem - choć nie zajmują dwóch czołowych miejsc w lidze - są zdecydowanie najsilniejsze. Grając z AZS Gorzów czy CCC Polkowice mielibyśmy znacznie większe szanse awansu do półfinału.

Rozmawiał Filip Łazowy


Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: rzymi » 14 grudnia 2009, 00:07

Widzę, że dla Omanica wywiad bez poruszenia finansowej sytuacji (w tym także przeciwnika), to wywiad stracony...
ObrazekObrazek

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 14 grudnia 2009, 09:46

Rzymi - coś w tym jest :wink: :wink: :wink: Tylko bierz poprawkę że ten wywiad to dzieło ŁAZOWEGO a więc musi zawsze pięknie wyjść :lol: :lol: :lol:

Dla mnie śmieszne stwierdzenie jest że ,,to wynik rewelacyjny '' 8) Przecież ENERGA w sumie nic nie osiągnęła a nawet jest pod kreską po wtopa z ODRĄ... Gdyby było np: wygrana wtedy w Polkowicach to można by o czymś mówić. A tak nie ma o czym...

PS. Nie tylko EDO wytyka kwestię finansów. np: DAREK w Gorzowie też mówi że na gwiazdy ich nie stać - dlatego mają takie zawodniczki -na miarę budżetu. Podobnie w Toruniu - tyle że to jest jeszcze troszkę niżej...

Ale Mecz ENERGI - z AZS Gorzów to będzie chyba szlagier - i mam przeczucie że AZS przegra :) TZN. chciałbym :wink: Fajnie by było że Wiśle się nie udało , Lotosowi się nie udało a udało się Enerdze. :P

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: bart_81 » 14 grudnia 2009, 10:12

Kiedys AZS zapewne przegra...ale aż tak bardzo nam sie nie spieszy :wink:
Dobrze że obydwa zespoły grają w tygodniu puchary to nie będzie wymówek że my to zmęczeni, po podróży itp itd. Chociaż wy macie na pewno gorzej bo jedziecie do Hiszpanii, a po 3 dniach mecz w Toruniu..

A tak spytam koszykarz (bez zadnych złośliwości) lecicie tym razem czy znowu jedziecie?

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 14 grudnia 2009, 10:21

bart_81 pisze:A tak spytam koszykarz (bez zadnych złośliwości) lecicie tym razem czy znowu jedziecie?

a ja też bez żadnych złośliwości powiem,że grunt aby zawodniczki Energi w sobotę "pojechały" z kim trzeba..... 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 147 gości