Prawda jest taka... ze Lotos w 2-ch meczach u siebie nic totalnie nie gral... zero pomyslu na strefe... rzuty w wiekszosci oddawane w ostatnich sekundach akcji... Jednak Gorzowski Walec po kontuzji Sapovej sie zacial... granie na 2 rozgrywajace ... Fatalna dyspozycja naszych centrow... (przy braku jednego z ogniw obwodu)... i zamiast wygrac spokojnie +10... dostajemy 2pkt w bardzo kontrowersyjnych okolicznosciach.
Nic zaczelismy godzine temu sezon ogorkowy...(teoretycznie nikt nas przed sezonem nie stawial jako faworyta do MP... ba spora czesc osob typowala ze nawet nie zdobedziemy medalu... Z jednej strony srebro jest sukcesem... z drugiej... Apetyt rósł w miarę jedzenia i po 23 wygranych w Rundzie Zasadniczej przy bardzo dobrej formie zawodniczek nagle wszystko sie popsulo... najpierw tragedia w Smolenski i 2 tygodnie przerwy od ligi... nastepnie skrócenie finałow do 5-meczów... (co w jakims stopniu na pewno dawało wiecej korzysci zespolowi Lotosu)... nastepnie kontuzja Sapovej po 2 minutach gry... i decyzje sedziow. (Oczywiscie gdyby nie te pierwsze czynniki... ostatni bylby najmniej istotny).
Sezon zakonczony... nie zrobilismy kroku w tyl... utrzymalismy 2-gie miejsce... nabralismy troche doswiadczenia w euro (pierwsze koty za ploty). Czyli moze nawet zrobilismy jakies pol kroku do przodu znowu... jednak niedosyt pozostanie przez najblizszy czas... Pierwszy raz bylismy stawiani w roli faworyta i nie zdolalismy wykonac planu. Wczesniej zawsze ugrywalismy wiecej niz ktokolwiek by sie spodziewal.
Mam tylko nadzieje ze to co sie nie udalo w tym roku uda sie w przyszlym... budzet ma byc sporo wiekszy wiec licze na jakies dobre transfery. Osobiscie podziekowalbym za gre Anosike... (Tutaj np. marzy mi sie taka Ivana, albo podobna klasowa europejka).
PRIORYTETEM JEST UTRZYMANIE SAMANTY!!. Sapova mam nadzieje ze nie wroci do Rosji i zaden "podbieracz Polski" nie przebije naszej oferty 2 razy.
Dureika moze tego nie bylo widac w zdobyczach punktowych ale to straszny "walczak" i chcialbym rowniez zeby zostala.
Sidney ... ciezko tu powiedziec... gdyby byla Europejka bardzo chcialbym zeby zostala... jednak zajmuje miejsce jakiejs naprawde klasowej amerykance pokroju np. Dupree (zebysmy naprawde mysleli o wyjsciu z grupy w Euro).
Dodatkowo chetnie widzialbym w Gorzowie ponownie Katke. Ktora zna koncepcje Maciejewskiego i mysle ze by grała znowu swoje.
Budzet mamy miec o "Kilkadziesiat"

% wiekszy wiec do dzieła działacze !!
10 ROWNOZEDNYCH ZAWODNICZEK TO MINIMUM !!
W tym sezonie przekonalismy sie na wlasnej skurze ze 9 to ZDECYDOWANIE ZA MALO !! (Gdy wypadla Sapova... przez pewien okres gry musiala na parkiecie byc i Kaska i Sam...).