Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 06 maja 2010, 08:06

a tu wzmianka z zupełnie innej,jak na toruńskie warunki bajki... :lol:


Euroliga na horyzoncie Torunia. Ale potrzeba milionów
Filip Łazowy


Polska znów ma otrzymać trzy miejsca w koszykarskiej Eurolidze kobiet - dowiedziała się "Gazeta". To oznacza, że szansę gry dostanie też toruńska Energa. Ale ma problem. Choć można przymknąć oko na małą, ciasną salę, to już na skromny budżet - nie.

Koszykarki Energi w zakończonym niedawno sezonie zajęły trzecie miejsce - najlepsze w historii klubu. To oznacza nie tylko brązowy medal, ale także gwarantuje start w europejskich pucharach.

Nie było tylko wiadomo w jakich. W tym sezonie torunianki walczyły w Pucharze FIBA, w którym sprawiły ogromną niespodziankę - odpadła po meczu z Dynamem Kijów w 1/16 finału rozgrywek.

Teraz coraz bardziej realne jest, że przed Energą otworzy się szansa rywalizacji z europejską elitą, zdecydowanie najmocniejszymi ekipami kontynentu. - Potwierdzam: dostaliśmy sygnały, że Polska podobnie jak w poprzednim sezonie otrzyma trzy miejsca w Eurolidze. Marzymy, by toruński zespół mógł zadebiutować w tych rozgrywkach - mówi dyrektor klubu Krystyna Bazińska.

Pewne gry w Eurolidze są finalistki ligi - Lotos Gdynia i AZS Gorzów. Trzecie miejsce z urzędu powinno należeć do toruńskiego klubu, ale tu pojawiają się problemy.

Pierwszym kłopotem jest hala, która ma za mało miejsc siedzących i nie spełnia części kryteriów stawianych organizatorom. Jednym z najważniejszych mankamentów jest brak wolnej przestrzeni o szerokości dwóch metrów od linii bocznej do najbliższej przeszkody. - Wiem, że nasz obiekt nie należy do nowoczesnych. Ale wiele hal także nie spełnia tych wymogów, a zespoły grają w nich w Eurolidze. Panujące warunki zostały zaakceptowane przez FIBA, a zgłosiliśmy także że niedługo rusza w mieście budowa nowej hali z widownią na 7 tys. miejsc - powiedział prezes toruńskiego klubu Maciej Krystek.

O ile problem z halą można rozwiązać, gorzej może być ze zgromadzeniem odpowiedniego budżetu. Władze Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet chcą, by w kobiecej Eurolidze kraj reprezentowały zespoły, które będą w stanie skutecznie walczyć z rywalkami. Jednak to oznacza, że niezbędne byłoby wzmocnienie składu - klub musiałby zatrudnić droższe zawodniczki zagraniczne.

Teraz toruński klub jest w stanie zebrać budżet na poziomie 2 mln zł. W polskiej ekstraklasie to niemało, ale na warunki europejskie - niewiele. By skutecznie walczyć w Eurolidze potrzeba ok. 4 mln.
http://www.gazeta.pl
PS. Panie redaktorze na tą "pakamerę" można przymknąć oko?!!!! WSTYD!!! dla miasta,które ubiega się o ESK w 2016 roku. Coś czuję,że koszykarki tym medalem wyrządziły co niektórym wielką szkodę :evil:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Dżi ej el ej » 06 maja 2010, 13:07

Lotos chce nam zabrać Omanicia !?

Czy Elmedin Omanić zostanie w Toruniu? Znakomity szkoleniowiec jest blisko porozumienia z Energą, ale w szranki stanie prawdopodobnie także Lotos Gdynia.


Dyskusje z sędziami, czasami bardzo gwałtowne - to jedna z ulubionych czynności Elmedina Omanicia w czasie meczów.

PYTANIE DO CZYTELNIKÓW
Czy wyobrażasz sobie Energę bez trenera Elmedina Omanica? Wypowiedź się na naszym forum.
Zatrzymanie Omanicia może okazać się największym wyzwaniem dla Energi w sezonie transferowym. Trudno się dziwić. Bośniacki szkoleniowiec doprowadził toruński zespół do brązowego medalu, wyprzedzając po drodze przynajmniej dwie wyżej notowane przed sezonem ekipy. Udowodnił w ten sposób, że jego poprzednie sukcesy w Krakowie nie były wyłącznie zasługą zasobnego budżetu.

Według naszych informacji, Omanić jest poważnym kandydatem na trenera Lotosu Gdynia. Mistrz Polski nie przedłużył umowy z Jackiem Winnickim, mimo że ten doprowadził zespół do kolejnego złotego medalu. Szkoleniowiec zapłacił za niepowodzenie w Eurolidze, które zresztą wywołało poważny kryzys finansowy i konieczność znacznej redukcji gwiazd w składzie. Lotos teraz szuka trenera, który będzie w stanie zrealizować europejskie ambicje w klubie i wybór padł na Omanicia.

Bośniak podkreśla, że oficjalnej oferty nie dostał. - Mam sporo propozycji z innych klubów, ale z Lotosu na razie nie. Słyszałem tylko plotki na ten temat. Na pewno oferta pracy z tak uznanym zespołem jest wyróżnieniem dla każdego szkoleniowca. Uważam, że rozstanie z tak dobrym trenerem jak Jacek Winnicki, zwłaszcza po tak udanym sezonie, jest nieporozumieniem - przyznaje.

Omanić mówi, że najchętniej zostałby w Toruniu. - Otrzymałem kilka ofert z innych klubów, nawet atrakcyjniejszych finansowo, ale nie pieniądze są najważniejsze. Ogromną satysfakcję sprawia mi tworzenie z Energą czegoś nowego. Dla mnie osobiście jest to medal porównywalny ze złotem, który zdobyłem w Krakowie. Nie jest sztuką wygrywanie ligi, gdy ma się wielkie nazwiska w drużynie - podkreśla.

W Enerdze zatrzymanie Omanicia to priorytet w sezonie transferowym. Prezes Maciej Krystek nie ukrywa, że warunkiem do powodzenia tej misji jest szybkie uregulowanie zaległości finansowych, które zebrały się w ostatnich miesiącach. - Wszystko trzeba robić po kolei. Ten sezon się jeszcze nie skończył i musimy rozwiązać kilka problemów. Także tych związanych z pieniędzmi. Nie mówię tu o sobie, bo na mnie przyjdzie czas na końcu, ale dziewczyny muszą dostać to, na co solidnie zapracowały. Potem możemy rozmawiać o przyszłości - podkreśla Bośniak.

Omanić przyznaje, że decyzji o ewentualnym odejściu na pewno nie podejmie w ciągu kilku dni. Najpierw chce przez kilka tygodni obserwować rozwój wydarzeń w Enerdze. Zresztą sprawy zawodowe w jego wypadku zeszły na dalszy plan, bo lada dzień spodziewa się trzeciego potomka.

- Pewne rzeczy już sobie z prezesem ustaliliśmy, ale ja muszę wiedzieć, co nas czeka w kolejnym sezonie. Musimy mieć świadomość, na co nasz klub będzie stać w przyszłości. Zależy mi, żeby drużyna nadal się rozwijała, ale to zależy od budżetu. Sportowo udało nam się zrobić duży postęp, teraz trzeba poprawić sprawy organizacyjne. Prezes Krystek i dyrektor Bazińska robią wszystko, co w ich mocy, ale przydałaby im się pomoc. Zobaczymy, co z tego wyjdzie - kończy szkoleniowiec.

www.pomorska.pl

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 06 maja 2010, 13:56

dałem to nieco wcześniej!!! :roll:

Kuba: nie cytuj całego artykułu... po co?
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Dżi ej el ej » 07 maja 2010, 00:23

Energa Toruń w Eurolidze?!

Toruńskie koszykarki zagrają w Eurolidze? Tak się stanie, jeśli Polska otrzyma trzy miejsca w tych rozgrywkach.

Energa w Europie
Po ostatnim sezonie "Katarzynki" w klubowym rankingu serwisu eurobasket.com znalazły się na 33. miejscu w Europie. Z polskich klubów wyżej są jedynie Wisła (15), Lotos (16) i AZS PWSZ Gorzów (17.). Popularny serwis przyznał także indywidualne wyróżnienia. Alicia Gladden została uznana skrzydłową sezonu, a Monika Krawiec znalazła się w najlepszej polskiej piątce rozgrywek.
"Katarzynki" w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych w Europie to mrzonka? Mogłoby się tak wydawać, ale taką samą mrzonką jeszcze dwa lata temu wydawało się zatrudnienie Elmedina Omanicia, a rok temu zdobycie medalu w PLKK.

Najpierw Energa musi jednak poczekać na decyzję FIBA, która zdecyduje, ile miejsc w Eurolidze zostanie przeznaczonych dla Polski. Trzy nasze kluby grały w tych rozgrywkach w minionym sezonie, ale to był sytuacja wyjątkowa. Zaproszenie w ostatniej chwili otrzymała Wisła Can Pack Kraków, bo zbankrutował CSKA Moskwa.

Teraz szanse na trzy miejsca są także spore. Po znakomitym występie krakowianek i ich udziale w Final Four Polska znacznie poprawi swoją pozycję w europejskim rankingu. A im jest ona wyższa, tym więcej kraj dostaje miejsc w Eurolidze. Jeśli taka będzie decyzja FIBA, to dwa miejsca zajmą finaliści PLKK, czyli Lotos Gdynia i AZS PWSZ Gorzów, a kandydatem do trzeciego będzie brązowa w lidze Energa.

Dla toruńskiego klubu byłoby to ogromne wyróżnienie, ale także kolejne problemy do rozwiązania. Przestarzała i mała hala byłaby najmniejszym z nich. Kobieca Euroliga nie stawia takich wymagań, jak jej męski odpowiednik i "spożywczak" zapewne zostałby dopuszczony do rozgrywek. Tym bardziej, że władze miasta mogłyby dołączyć gwarancję budowy nowego obiektu w Toruniu.

Znacznie poważniejszym wyzwaniem dla torunian będzie zabranie odpowiedniej kwoty, która dawałaby szanse na przyzwoity wynik. I nie chodzi jedynie o zatrudnienie lepszych koszykarek, ale także pokrycie sporych kosztów podróży po całej Europie.

Prezes Maciej Krystek szacuje, że na zaspokojenie europejskich ambicji "Katarzynek" potrzeba minimum miliona euro. Większym optymistą jest trener Elmedin Omanić. - Myślę, że 700, 800 tysięcy euro powinno wystarczyć. Taki budżet miał klub z Rygi, gdy awansował do Euroligi. Dla nas to jednak ogromny przeskok, to tak, jakby Elana w kolejnym sezonie miała grać z Barceloną czy Bayernem - podkreśla szkoleniowiec.

Na oficjalną decyzję jeszcze trzeba poczekać, ale toruński klub już rozpoczął przygotowania. Jeżeli nie znajdzie się w Eurolidze, to chciałby w przyszłym sezonie wysoko zajść w mniej prestiżowym Pucharze FIBA. - Jesteśmy po kilku rozmowach z potencjalnymi sponsorami i perspektywy są niezłe. Problem w tym, że zależy mi na większym zaangażowaniu toruńskiego biznesu w ten projekt, w końcu to nasze miasto będziemy reprezentować w Europie. A z tym nie jest tak dobrze, bo zdecydowana większość pozyskiwanych przez nas pieniędzy pochodzi spoza Torunia. Dopiero tydzień po zdobyciu medalu przyniósł pozytywne sygnały - przyznaje Krystek.

- Skoro jest taka szansa, to nie można z niej zrezygnować. To nowy produkt nawet w skali regionu i można go naprawdę fantastycznie sprzedać - przekonuje Omanić.

Torunianie rozpoczęli także negocjacje z koszykarkami. Trzon zespołu ma pozostać (w planach jest przedłużenie kontraktów także z Alicią Gladden i Charity Egenti), ale zespół ma być dodatkowy wzmocniony. - Na nazwiska zdecydowanie za szybko, ale negocjujemy ze znanymi polskimi zawodniczkami - przyznaje Krystek

www.pomorska.pl

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 07 maja 2010, 10:58

Jeżeli chodzi o nowe zawodniczki to mam przeczucie, że wyciągniemy kogoś z Polkowic. Może Mieloszyńska będzie chciała zmienić klimat? W Wisle jest już ciasno, duża rywalizacja i mogą być obawy, że sezon będzie zmarnowany (vide Skorek), więc tropem Gajdy może będzie chciała mocno popracować u Omanicia? Trofimowa to też łakomy kąsek :)

Nazwisk na rynku coraz mniej, tak de facto jako wzmocnienie można by wymienić Skorek, Mieloszyńską, Majewską i Tondel lub Żytomirską z Pabianic, bo o Skobel chyba będzie trudno.

koza
Nowy na forum
Posty: 14
Rejestracja: 29 listopada 2009, 17:39

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koza » 07 maja 2010, 11:47

Chcecie tam czy nie ale albo Majewska albo Wielebnowska mogą u was wylądować.Pierwsza pewnie jak Ewka podpisala, szuka klubu,a druga grała u Omanica i on z tego co pamiętam to chyba ja lubił;)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 07 maja 2010, 14:28

To był trudny sezon

Dla Elmedina Omanicia brąz z Energą Toruń ma taką samą wartość jak złoto z Wisłą Kraków

Krystian Góralski,

Rozmowa z ELMEDINEM OMANICIEM, trenerem koszykarek Energi Toruń, które wywalczyły w tym sezonie brązowe medale mistrzostw Polski.



Jak ocenia Pan zakończony przed tygodniem sezon?

Cieszę się, że udało nam się osiągnąć największy sukces w historii klubu. To był dla nas bardzo trudny sezon. Myślę, że nikt nie zrobi tego, co nam się udało. Od 19 grudnia zwyciężyliśmy kolejnych trzynaście meczów. To jest olbrzymi sukces, który nigdy się nie powtórzy, niezależnie od tego, kto będzie trenerem i jaki zespół będzie. Może wywalczyć srebro, czy złoto, ale takiej liczby meczów nie wygra. Było jednak też sporo problemów w tym sezonie, ale najważniejsze, że zakończył się szczęśliwie.

Odniósł Pan wiele sukcesów, również w Polsce. Gdzie wśród nich znalazł się medal zdobyty z Energą?

Zdobyłem dwa złote medale z Wisłą Kraków, raz triumfowałem z tym klubem w Pucharze Polski. Wybrano mnie kiedyś trenerem roku w Polsce. Nie pamiętam, czy miałem jakiś brąz. Cieszę się, że wywalczyliśmy ten medal właśnie z Energą.
Przed sezonem zakładaliśmy najpierw walkę o play off, dlatego cieszę się, że udało się osiągnąć dużo więcej. Dla mnie wartość tego brązu jest taka sama, jak złota z Wisłą Kraków. Gdy prowadzi się taki zespół jak Wisła czy Lotos to wiadomo, że trzeba wygrywać i odnosić sukcesy. Z naszym zespołem nikt nie wierzył, że można odnieść sukces. Nie lubię dużo mówić. Lepiej było zdobyć teraz brąz niż przed sezonem zakładać walkę o złoto i skończyć poniżej oczekiwań. Zawsze lepiej powiedzieć, że walczymy o czwartą, piątą pozycję, co byłoby realnym osiągnięciem patrząc na warunki i skład, a później osiągnąć taki sukces.

Co uważa Pan za sukces w tym sezonie oprócz brązowego medalu i - co podkreślał pan niejednokrotnie - sporej liczby kibiców na trybunach?

Na pewno nasz występ w europejskich pucharach. To bardzo duży sukces nie tylko dla naszego miasta. Mieliśmy na swoim koncie trzy zwycięstwa i trzy porażki. Przy czym ta ostatnia - nie chcę mówić, w jakich była okolicznościach. Wszystko było przygotowane, żebyśmy przegrali. Mimo wszystko awansowaliśmy do kolejnej rundy. Ten zespół potrzebuje doświadczenia w tego typu rozgrywkach. Dobrze, że dziewczyny zagrały tylko jeden fatalny mecz, w Saragossie. Poza tym myślę, że wszystko było super.

Czy trener Elmedin Omanić ma ochotę na dalszą pracę w Toruniu?

Mam ochotę. Działacze również. Musimy się jednak zastanowić. Porozmawiać z dziennikarzami i kibicami, czy oni też chcą mnie tu widzieć. Wszyscy muszą się zgodzić na to, żeby zostać tu i budować nowy zespół. Ten sezon jeszcze się dla nas nie skończył. Trzeba poukładać rzeczy, których jeszcze nie zrobiliśmy. Myślę też o problemach finansowych. Najpierw trzeba uregulować sprawy z zawodniczkami. Gdzieś za dwa, trzy tygodnie myślę, że będzie można porozmawiać o mojej pracy. Zależy mi na tym, żeby koszykówka w Toruniu szła do przodu. Największym naszym problemem jest organizacja klubu. Pracuje pan prezes i pani dyrektor, ale poza nimi brakuje działaczy. Myślę, że tu trzeba zrobić mocny klub.
image



Co zatem trzeba jeszcze w tym sezonie zrobić poza sprawami finansowymi?

Granie się dla nas skończyło. Zawodniczki zagraniczne wyjeżdżają. Podstawowe koszykarki potrzebują odpoczynku, ale będzie kilka młodych zawodniczek i trzeba z nimi popracować. Zostają w Toruniu do końca roku szkolnego, bo moje dzieci uczęszczają tutaj do szkoły.

Jak zatem będą wyglądały najbliższe dni. Są przewidziane jeszcze jakieś treningi?

Nie praktykuję okresu roztrenowania. Po tak trudnym sezonie, gdy zawodniczki są mocno zmęczone, najlepszym roztrenowaniem dla nich będzie pójście na basen, żeby odpocząć. Nie ma sensu męczyć ich jeszcze psychicznie i fizycznie.

Przy rozgrywkach europejskich i ligowych również wciąż przewija się temat hali sportowej z prawdziwego zdarzenia. Mocno brakuje tego typu obiektu?

Hala jest bardzo potrzebna. Obecnie trenować normalnie mogliśmy tylko popołudniami. Czasami musieliśmy korzystać z hali Straży Pożarnej, za co dziękuję właścicielom tego obiektu. Dziękuję również pani dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3, która gdy tylko potrzebowaliśmy skorzystać z hali, udostępniała nam ją. Podziękowania należą się też panu prezydentowi miasta, który mocno nam kibicuje i wspiera nas. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli korzystać już z nowej hali. Podobno jest już blisko rozpoczęcia budowy nowego obiektu, więc zobaczymy, jak będzie.

Przy założeniu, że zostanie Pan w Toruniu, jest już jakaś koncepcja nowej drużyny?

Tworzę nowy zespół Energi już od stycznia. Jestem jednym z nielicznych szkoleniowców, który robi to tak szybko. Mam już konkretne plany i jestem po rozmowach z zawodniczkami. Jeżeli zostanę w Toruniu, to wszystko będzie już przygotowane. Koszykarki, które mam na oku, to są bardzo dobre zawodniczki i zobaczymy tylko, jak będzie wyglądała sytuacja ze sponsorami.

Dziękuję za rozmowę.

Teczka osobowa

Elmedin Omanić

* 43-letni Bośniak pracuje z zespołem Energi od dwóch sezonów
* W Polsce pracował w sezonach 2005/2006 i 2006/2007 w ekipie Wisły Can Pack Kraków, którą zdobył w tym czasie dwukrotnie mistrzostwo Polski
* Zanim trafił do Wisły i Energi pracował z koszykarkami Zeljeznicara Sarajewo
* Wcześniej był też szkoleniowcem reprezentacji Bośni i Hercegowiny
* Prywatnie ma żonę Almę oraz dwójkę dzieci Adnę (8 lat) i Farisa (7 lat), którzy uczęszczają do SP 5 w Toruniu. Na dniach na świat przyjdzie też drugi syn. Alma leży bowiem na oddziale położniczym Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. Opiekuje się nią m.in. jej mama

www.nowosci.com.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 07 maja 2010, 14:43

Elmedin Omanić nie dla Lotosu

Choć trener toruńskich koszykarek jest mile widziany w ekipie mistrzyń Polski, woli zostać w Enerdze.

W Toruniu w pierwszym roku pracy z Energą zajął piąte miejsce. W niedawno zakończonym sezonie Bośniak poprowadził zespół do pierwszego w historii medalu.


- Zatrzymanie Omanicia na stanowisku trenera jest dla nas priorytetem. Jesteśmy już po pierwszych rozmowach i szkoleniowiec chce zostać w Toruniu - stwierdził prezes klubu Maciej Krystek.

Bośniak może jednak mieć dylemat, bo kusi go kilka innych zespołów. Jest jednym z kandydatów do prowadzenia Lotosu Gdynia - klub chciałby go w pakiecie z liderką torunianek, Moniką Krawiec. - Nie otrzymałem na razie żadnej propozycji od Lotosu. Praca w Gdyni czy też Krakowie jest wyróżnieniem dla każdego trenera. Ale ja się w Toruniu czuję bardzo dobrze, moja rodzina także - powiedział Omanic. - Jeśli działacze zgromadzą odpowiedni budżet, który będzie umożliwiał mi rywalizację w europejskich pucharach i walkę o medal w Polsce, nie będę się zastanawiał.

Energa chce wystartować w Eurolidze i obronić brązowy medal wywalczony w tym sezonie. - Chcemy cały czas iść do przodu. Planujemy budowę drużyny na lata - powiedział Krystek.

Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Marcino » 08 maja 2010, 00:09

Pamiętaj tylko, że to artykuł z gw

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 08 maja 2010, 18:12

a w Toruniu....poważnie myślą o ...Eurolidze.. To juz zależy praktycznie (albo i aż) od budżetu . Jeśli ENERGA zwiększy dotację - mówię o sponsorze , prezydent także deklaruje pomoc - no to w Toruniu może być całkiem optymistycznie.

Priorytet to pozostawienie trenera i wszystkich czołowych koszykarek w drużynie. Będą 2-3 wzmocnienia w klubie - bo muszą być.

Wielce prawdopodobne jest że zostaną u nas Alicja i Cherry ale to zależne jest od kasy... Do składu powwraca w nowym sezonie SZPILA a więc spore wzmocnienie...

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: paulo2907 » 08 maja 2010, 18:56

koszykarz pisze:a w Toruniu....poważnie myślą o ...Eurolidze.. To juz zależy praktycznie (albo i aż) od budżetu . Jeśli ENERGA zwiększy dotację - mówię o sponsorze , prezydent także deklaruje pomoc - no to w Toruniu może być całkiem optymistycznie.

Priorytet to pozostawienie trenera i wszystkich czołowych koszykarek w drużynie. Będą 2-3 wzmocnienia w klubie - bo muszą być.

Wielce prawdopodobne jest że zostaną u nas Alicja i Cherry ale to zależne jest od kasy... Do składu powwraca w nowym sezonie SZPILA a więc spore wzmocnienie...

Ale czy jest to tak duże wzmocnienie w kontekście - niby prawdopodobnej - gry w Eurolidze?? Śmiem wątpić... :roll:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 08 maja 2010, 19:11

to nie moga byc transferki to musza byc prawdziwe transfery. Nie nalezy sie wzmacniac zawodniczkami które w listopadzie lub w grudniu beda zbedne. Musimy szukac solidne zawodniczki na prawie wszystkie pozycje. Fakt trzeba zoastawić trzon zespołu ale nie cały skład! Egenti, Gladden i Fluker powinny zostac, dalej trzeba szukac dwie zawodniczki z doswiadczeniem Euroligowym i nie za miesiac dwa tylko jak najszybciej! Nawet niech nie dostana sie do Euroligi skłąd musi byc 100% solidny. Pamietajmy ze siła Wisły z godziny na godzine jest coraz mocniejsze!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Greebo » 08 maja 2010, 19:14

hermes46 pisze: Egenti, Gladden i Fluker


Tia.. je to wywalić trzeba w pierwszej kolejności akurat. To co dobre na PLK to ciut mało na Eurolige, a panie spoza europy mogą tam grac tylko 2. Gajda, Krawiec.. i to co najwyżej jedna z nich jako pierwszopiatkowa. Reszta budowana od nowa.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 08 maja 2010, 19:51

Greeebo ale ja uwazam ze Euroliga to raczej nie ten tzn. przyszły sezon. Poza checiami ... nie mamy nic! Kórnik przepraszam Spożywczak na takie zawody to niestety słabiutke miejsce! Nie mamy jak widac nic! Miejsce hotelowe no powiedzmy ze jest, moze i nawet którys z hoteli dołożyłby sie do tego intersu. Za duzo w tym wszystkim jest "moze", to jest własnie ten problem. Nie mozna na słowie moze budowac budzetu klubu! Moze enrga da wiecej, moze Shreck odpali kasse. Tak jak Poznań ma problem ze sponsorami, bo kazdy chce Lecha sposnorowac tak u nas wszyscy ładuja sie na Unibax.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 08 maja 2010, 20:27

Ludzie nie czarujmy się chcąc powalczyć w Eurolidze lub nawet w finale Fiba Cup(o czym marzy prezes Energi) drużyna musi mieć koszykarkę,która pochłonie troszeczkę więcej z budżetu :lol: np. taką Chamique Holdsclaw.
Wisła akurat miała taką dziewczynę w osobie pani Burse,która w pucharach spisywała się bardzo dobrze. Poza tym nie chciałbym,aby mecze euroligowe odbywały się na Spożywczaku,bo ta sala to po prostu wstyd dla miasta,które od dobrych kilku lat ubiega się o ESK 2016!!!
Skład? zatrzymajmy zawodniczki Gajda Agata,Krawiec Monika,Gulak-Lipka Patrycja i Alicia Gladden!!!,a już będę się cieszył 8) no i oczywiście wszędobylski,ulubieniec obcej publiczności Don Edo Sarajewo!!! 8) aha Szpila najpierw musi urodzić baby,a później dojść do formy i będziemy mogli mówić dopiero o wzmocnieniu zespołu,a nie sugerować się nazwiskiem.
PS.Dzisiaj Pati G.,Maciej K. i Krystyna B oraz Edo przebywali na meczu Anwilu,gdzie otrzymali okazały puchar!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 137 gości