Co słychać w Gdyni?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Lotosie
PONOĆ blisko Lotosu jest zawodniczka bez przynależności klubowej w sezonie 2010/2011(zainteresowana była nią jeszcze kilka miesięcy temu Energa),a do której ze względu na nazwisko prezes będzie miał niewątpliwie słabość. 
Re: Co słychać w Lotosie
No to Krawczyk musi być maksymalnie zdesperowany, skoro w końcu - po raz pierwszy (!) sięgnął po coacha z zagranicy. Skoro jednak po Winnickim bylo dwóch beznadziejnych wuefistów, to straty w tym sezonie już są spore. Jeśli jeszcze - oprócz wyleczonej Horti - do Gdyni trafi jedna porządna zawodniczka, może być naprawde ciekawie w play-offach. A już na pewno zadanie dla Wisły znacznie trudne, jeśli chodzi o wyjazdową wygraną niż było ono dla AZS-u i CCC.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: Co słychać w Lotosie
Piękny prezent na Nowy Rok - nowy trener to, w odróżnieniu od Tanasejczuka i Raczyńskiego, jest prawdziwy trener i o kulturę gry gdynianek wreszcie jestem spokojny. Pauline Krawczyk w Lotosie ma sens tylko w tym przypadku, jeśli grać będzie na polskich blachach - wtedy mamy wreszcie jakiś słowo graczek (Mieloszyńska, Kaczmarska - jak się pozbiera po kontuzji, Jujka i Krawczyk) i spokojnie można pożegnać Tomiałowicz z Sosnowską, które nic nie wnoszą do gry i mają w głowie dużo ciekawsze zajęcia niż bieganie za piłką po parkiecie...
Gdyby Krawczyk miała grać na francuskich papierach, to mamy Bjelicę, Babkinę, Krawczyk, Horti, Swanier oraz Wright i trudno liczyć na jakiekolwiek dodatkowe wzmocnienie. Dlatego spodziewam się, że Pauline okaże się po prostu Pauliną Krawczyk.
Gdyby Krawczyk miała grać na francuskich papierach, to mamy Bjelicę, Babkinę, Krawczyk, Horti, Swanier oraz Wright i trudno liczyć na jakiekolwiek dodatkowe wzmocnienie. Dlatego spodziewam się, że Pauline okaże się po prostu Pauliną Krawczyk.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: Co słychać w Lotosie
Dikaioulakos trenerem, Krawczyk koszykarką Lotosu
Raczyński asystentem, Irvin bez kontraktu
Georgios Dikaioulakos poprowadzi koszykarki Lotosu już w jutrzejszym meczu w ramach Pucharu Polski z GTK Wejherowo. Jeśli gdynianki zdobędą prawo gry w Eurolidze na przyszły sezon, kontrakt z greckim selekcjonerem reprezentacji Łotwy zostanie przedłużony o kolejny rok. Dotychczasowy trener - Dariusz Raczyński został przesunięty na stanowisko asystenta. Nową koszykarką mistrzyń Polski została Paulina Krawczyk, polskiego pochodzenia reprezentantka Francji. Natomiast umowa nie została przedłużona z Amerykanką Sandorą Irvin.
źródło: trojmiasto.pl
Raczyński asystentem, Irvin bez kontraktu
Georgios Dikaioulakos poprowadzi koszykarki Lotosu już w jutrzejszym meczu w ramach Pucharu Polski z GTK Wejherowo. Jeśli gdynianki zdobędą prawo gry w Eurolidze na przyszły sezon, kontrakt z greckim selekcjonerem reprezentacji Łotwy zostanie przedłużony o kolejny rok. Dotychczasowy trener - Dariusz Raczyński został przesunięty na stanowisko asystenta. Nową koszykarką mistrzyń Polski została Paulina Krawczyk, polskiego pochodzenia reprezentantka Francji. Natomiast umowa nie została przedłużona z Amerykanką Sandorą Irvin.
źródło: trojmiasto.pl
Re: Co słychać w Lotosie
Lotos Gdynia
Paulina Krawczyk związała się do końca sezonu z Lotosem. 25-letnia koszykarka ma za sobą występy w reprezentacji Francji. Do sportu wraca po siedmiomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Gdyński klub szuka jeszcze zawodniczki, która zagra na pozycji numer pięć, bo kłopoty zdrowotne nie opuszczają Węgierki Dory Horti
.
Druga w tym sezonie zmiana trenera to nie jedyny sposób na lepszą grę Lotosu. Roszady następują również w kadrze zawodniczej. Klub rozstał się z Sandorą Irvin, której kontrakt wygasł z końcem roku. 28-letnia Amerykanka wystąpiła w 13 meczach ligowych, a jej średnie były następujące - 21 minut, 8,92 punktu, 7,3 zbiórki oraz 2,33 asysty. Ponadto była podstawową zawodniczką w Eurolidze, w której zagrała w 8 spotkaniach notując następujące średnie - 22,25 minuty, 8 punktów, 5,63 zbiórki i 0,13 asysty.
- Potrzebujemy zawodniczki numer pięć, gdyż w naszej kadrze klasycznym centrem jest tylko Marta Jujka. Irvin nim nie była. To typowa "czwórka", a na tej pozycji może grać także z powodzeniem Milka Bjelica - wyjaśnia powody rozstania z Irvin Mieczysław Krawczyk, prezes gdyńskiego klubu.
Poszukiwania centra nabrały tym większego zakresu, gdyż nie ma szans, aby w styczniu drużynie pomogła zakontraktowana latem Dora Horti. Węgierka nadal ma problemy z barkiem.
- Horti w najbliższych dniach przejdzie kolejne badania. Dopiero one rozstrzygną czy ta zawodniczka będzie mogła grać w tym sezonie, czy też jej powrót na parkiet będzie możliwy po wakacjach. Jednak bez względu na orzeczenie lekarzy, nie rozwiązujemy z nią kontraktu - dodaje prezes Krawczyk.
Z zaangażowaniem nowego centra Lotos zapewne wstrzyma się do czasu zakończenia rozgrywek grupowych w Eurolidze. Potem będzie próbować podpisać kontrakt z koszykarką, której drużynie nie uda się awansować do 1/8 finału bądź też zawodniczkę z jednej z drużyn czołowej "16" kontynentu, o ile taką uda się nakłonić do zmiany klubu.
Na razie nowym nabytkiem jest Paulina Krawczyk, o której prezes Krawczyk żartobliwie mówi, że jest jego... córką. Jednak to tylko zbieżność nazwisk. W rzeczywistości Paulina jest córką byłego kolarza reprezentacji Polski, zwycięzcy m.in. w Tour de Pologne w 1983 roku, Tadeusza Krawczyka.
- Urodziłam się w Poznaniu, ale wychowałam we Francji. Z językiem polskim nie mam problemu, gdyż u nas w domu mówi się po polsku, a mama jest nauczycielką języka polskiego we Francji - przedstawia się Paulina, która w Lotosie grać będzie jako... Polka. - Udało nam się wyrobić jej paszport - przyznaje prezes Krawczyk.
Krawczyk-koszykarka w Gdyni zamierza odbudować po kontuzji kolana. Z powodu operacji więzadeł krzyżowych nie grała od siedmiu miesięcy. - Ostatni oficjalny mecz miałam w maju. W Gdyni przeszłam testy medyczne, które potwierdziły, że mogę wrócić do gry. Na razie umowę mam do końca sezonu, ale chciałabym tutaj zostać dłużej - przyznaje Paulina.
25-latka mierzy 183 centymetry wzrostu, najlepiej czuje się w roli tzw. niskiej skrzydłowej, ale poradzi sobie również na pozycji numer dwa. Występowała w reprezentacji Francji w finałach mistrzostw Europy 2009 roku, a jej ostatnim klubem był Lattes Montpellier Agglomeration Basket.
- Liczę, że z Lotosem będziemy walczyć o najwyższe cele. Wiem, że jest to dobra drużyna. Miałam przyjemność przeciwko niej grać jeszcze jako zawodniczka Bourges Basket, choć wtedy moja rola była jeszcze niewielka, bo dopiero zaczynałam przygodę z zawodową koszykówką. Zawodniczek, które są w Gdyni bliżej nie znam, a jedynie na parkiecie mierzyłam się z Eliną Babkiną, gdy grała ona w poprzednim sezonie we francuskim Challes-les-Eaux Basket - dodaje nowa koszykarka Lotosu.
Debiut Pauliny w Lotosie powinien nastąpić w styczniu, choć nie określono jeszcze dokładnie meczu. Na pewno nie będzie to spotkanie Euroligi, gdyż w dwóch ostatnich spotkaniach fazy grupowej grać będą zawodniczki wcześniej zgłoszone do tych rozgrywek. - W doprowadzeniu do pełni formy fizycznej zdajemy się w pełni na diagnozy doktora Pawła Cieśli. Szacuje on, że Krawczyk potrzebuje jeszcze około 10 dni. A potem o jej przydatności sportowej decydować będzie już tylko trener Dikaioulakos - dodaje prezes gdyńskiego klubu.
Jeśli Paulinie powiedzie się w polskiej lidze to będzie chciała ściągnąć do naszego kraju swojego chłopaka. - William Beudjeddon gra obecnie w zespole francuskim Pfastatt, a wcześniej występował m.in. w lidze szwedzkiej. Jego babka była... Polką, a ojciec Brazylijczykiem - mówi koszykarka. www.trojmiasto.pl
No Mietek zadziałał szybciej z tym paszportem.Szacun
Paulina Krawczyk związała się do końca sezonu z Lotosem. 25-letnia koszykarka ma za sobą występy w reprezentacji Francji. Do sportu wraca po siedmiomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Gdyński klub szuka jeszcze zawodniczki, która zagra na pozycji numer pięć, bo kłopoty zdrowotne nie opuszczają Węgierki Dory Horti
.
Druga w tym sezonie zmiana trenera to nie jedyny sposób na lepszą grę Lotosu. Roszady następują również w kadrze zawodniczej. Klub rozstał się z Sandorą Irvin, której kontrakt wygasł z końcem roku. 28-letnia Amerykanka wystąpiła w 13 meczach ligowych, a jej średnie były następujące - 21 minut, 8,92 punktu, 7,3 zbiórki oraz 2,33 asysty. Ponadto była podstawową zawodniczką w Eurolidze, w której zagrała w 8 spotkaniach notując następujące średnie - 22,25 minuty, 8 punktów, 5,63 zbiórki i 0,13 asysty.
- Potrzebujemy zawodniczki numer pięć, gdyż w naszej kadrze klasycznym centrem jest tylko Marta Jujka. Irvin nim nie była. To typowa "czwórka", a na tej pozycji może grać także z powodzeniem Milka Bjelica - wyjaśnia powody rozstania z Irvin Mieczysław Krawczyk, prezes gdyńskiego klubu.
Poszukiwania centra nabrały tym większego zakresu, gdyż nie ma szans, aby w styczniu drużynie pomogła zakontraktowana latem Dora Horti. Węgierka nadal ma problemy z barkiem.
- Horti w najbliższych dniach przejdzie kolejne badania. Dopiero one rozstrzygną czy ta zawodniczka będzie mogła grać w tym sezonie, czy też jej powrót na parkiet będzie możliwy po wakacjach. Jednak bez względu na orzeczenie lekarzy, nie rozwiązujemy z nią kontraktu - dodaje prezes Krawczyk.
Z zaangażowaniem nowego centra Lotos zapewne wstrzyma się do czasu zakończenia rozgrywek grupowych w Eurolidze. Potem będzie próbować podpisać kontrakt z koszykarką, której drużynie nie uda się awansować do 1/8 finału bądź też zawodniczkę z jednej z drużyn czołowej "16" kontynentu, o ile taką uda się nakłonić do zmiany klubu.
Na razie nowym nabytkiem jest Paulina Krawczyk, o której prezes Krawczyk żartobliwie mówi, że jest jego... córką. Jednak to tylko zbieżność nazwisk. W rzeczywistości Paulina jest córką byłego kolarza reprezentacji Polski, zwycięzcy m.in. w Tour de Pologne w 1983 roku, Tadeusza Krawczyka.
- Urodziłam się w Poznaniu, ale wychowałam we Francji. Z językiem polskim nie mam problemu, gdyż u nas w domu mówi się po polsku, a mama jest nauczycielką języka polskiego we Francji - przedstawia się Paulina, która w Lotosie grać będzie jako... Polka. - Udało nam się wyrobić jej paszport - przyznaje prezes Krawczyk.
Krawczyk-koszykarka w Gdyni zamierza odbudować po kontuzji kolana. Z powodu operacji więzadeł krzyżowych nie grała od siedmiu miesięcy. - Ostatni oficjalny mecz miałam w maju. W Gdyni przeszłam testy medyczne, które potwierdziły, że mogę wrócić do gry. Na razie umowę mam do końca sezonu, ale chciałabym tutaj zostać dłużej - przyznaje Paulina.
25-latka mierzy 183 centymetry wzrostu, najlepiej czuje się w roli tzw. niskiej skrzydłowej, ale poradzi sobie również na pozycji numer dwa. Występowała w reprezentacji Francji w finałach mistrzostw Europy 2009 roku, a jej ostatnim klubem był Lattes Montpellier Agglomeration Basket.
- Liczę, że z Lotosem będziemy walczyć o najwyższe cele. Wiem, że jest to dobra drużyna. Miałam przyjemność przeciwko niej grać jeszcze jako zawodniczka Bourges Basket, choć wtedy moja rola była jeszcze niewielka, bo dopiero zaczynałam przygodę z zawodową koszykówką. Zawodniczek, które są w Gdyni bliżej nie znam, a jedynie na parkiecie mierzyłam się z Eliną Babkiną, gdy grała ona w poprzednim sezonie we francuskim Challes-les-Eaux Basket - dodaje nowa koszykarka Lotosu.
Debiut Pauliny w Lotosie powinien nastąpić w styczniu, choć nie określono jeszcze dokładnie meczu. Na pewno nie będzie to spotkanie Euroligi, gdyż w dwóch ostatnich spotkaniach fazy grupowej grać będą zawodniczki wcześniej zgłoszone do tych rozgrywek. - W doprowadzeniu do pełni formy fizycznej zdajemy się w pełni na diagnozy doktora Pawła Cieśli. Szacuje on, że Krawczyk potrzebuje jeszcze około 10 dni. A potem o jej przydatności sportowej decydować będzie już tylko trener Dikaioulakos - dodaje prezes gdyńskiego klubu.
Jeśli Paulinie powiedzie się w polskiej lidze to będzie chciała ściągnąć do naszego kraju swojego chłopaka. - William Beudjeddon gra obecnie w zespole francuskim Pfastatt, a wcześniej występował m.in. w lidze szwedzkiej. Jego babka była... Polką, a ojciec Brazylijczykiem - mówi koszykarka. www.trojmiasto.pl
No Mietek zadziałał szybciej z tym paszportem.Szacun
Jelena Leuczanka negocjuje z Lotosem
Po zatrudnieniu nowego trenera Greka George Dikeoulakosa oraz zakontraktowaniu skrzydłowej reprezentacji Francji Pauliny Krawczyk, Lotos Gdynia szuka nowej środkowej. Kandydatką do gry w zespole mistrzyń Polski jest Białorusinka Jelena Leuczanka.
28-letnia koszykarka pojawiła się w środę w Gdyni, aby negocjować z działaczami Lotosu warunki umowy, a przy okazji obejrzała mecz Zjednoczonej Ligi VTB Asseco Prokom z ukraińskim Azowmaszem Mariupol.
Mierzącą 196 cm wzrostu reprezentantka Białorusi występowała w tym sezonie w zespole wicemistrza Polski KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Ze średnią 14,4 pkt na mecz była trzecią snajperką Ford Germaz Ekstraklasy, a w klasyfikacji zbiórek z przeciętną 9,7 zajmowała drugą pozycję. Z kolei w Eurolidze notowała odpowiednio 15,8 pkt oraz 9,2 zbiórki na spotkanie.
- Szukamy centra i niebawem podpiszemy z taką zawodniczką kontrakt. To potrzeba chwili, bo Węgierka Dora Horti wciąż jest kontuzjowana, a Amerykance Sandorze Irvin skończył się w grudniu kontrakt - powiedział PAP prezes gdyńskiego klubu Mieczysław Krawczyk.
http://www.sportowefakty.pl
28-letnia koszykarka pojawiła się w środę w Gdyni, aby negocjować z działaczami Lotosu warunki umowy, a przy okazji obejrzała mecz Zjednoczonej Ligi VTB Asseco Prokom z ukraińskim Azowmaszem Mariupol.
Mierzącą 196 cm wzrostu reprezentantka Białorusi występowała w tym sezonie w zespole wicemistrza Polski KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Ze średnią 14,4 pkt na mecz była trzecią snajperką Ford Germaz Ekstraklasy, a w klasyfikacji zbiórek z przeciętną 9,7 zajmowała drugą pozycję. Z kolei w Eurolidze notowała odpowiednio 15,8 pkt oraz 9,2 zbiórki na spotkanie.
- Szukamy centra i niebawem podpiszemy z taką zawodniczką kontrakt. To potrzeba chwili, bo Węgierka Dora Horti wciąż jest kontuzjowana, a Amerykance Sandorze Irvin skończył się w grudniu kontrakt - powiedział PAP prezes gdyńskiego klubu Mieczysław Krawczyk.
http://www.sportowefakty.pl
Re: Co słychać w Lotosie
Jelena Leuczanka nie negocjowała z Lotosem, a była tam, by spotkać się z przyjacielem z drużyny gości. W Polsce Leuczanka ma być zainteresowana tylko grą w Wiśle. W kolejce ustawiają się jednak zespoły europejskie, w tym Ros Casares Walencja [Jan 06, 2011 krakow.gazeta.pl].
Re: Co słychać w Lotosie
danila pisze:
No Mietek zadziałał szybciej z tym paszportem.Szacun
Mietek z niczym nie musiał działać...


Re: Co słychać w Lotosie
rzymi pisze:Mietek z niczym nie musiał działać...![]()
![]()
oczywiście,bo Paulina miała to wszystko już dużo wcześniej,a tylko laik mógł coś takiego napisać. Atutem dziewczyny przy transferze do FGE był przede wszystkim polski paszport(urodzona nie gdzie indziej,jak w Poznaniu)
Re: Co słychać w Lotosie
Opcje dla 5
Marija Vrsaljko (Gospic, Euroleague) ?
Cheryl Ford (Brno, Euroleague) ?
Emma Meesseman (Lotto Young Cats, Eurocup) ?
Abisola Olajuwon (Gyor, Eurocup) ?
Iveta Salkauske (Besiktas, Eurocup) ?
Kathryna Gaither (Dexia, Eurocup) ?
...
Marija Vrsaljko (Gospic, Euroleague) ?
Cheryl Ford (Brno, Euroleague) ?
Emma Meesseman (Lotto Young Cats, Eurocup) ?
Abisola Olajuwon (Gyor, Eurocup) ?
Iveta Salkauske (Besiktas, Eurocup) ?
Kathryna Gaither (Dexia, Eurocup) ?
...
Re: Co słychać w Lotosie
LAT pisze:Opcje dla 5
Marija Vrsaljko (Gospic, Euroleague) ?
Cheryl Ford (Brno, Euroleague) ?
Emma Meesseman (Lotto Young Cats, Eurocup) ?
Abisola Olajuwon (Gyor, Eurocup) ?
Iveta Salkauske (Besiktas, Eurocup) ?
Kathryna Gaither (Dexia, Eurocup) ?
...
co do pogrubionych...
A może tak Langhorne? Albo Michelle Snow?


Re: Co słychać w Lotosie
rzymi pisze:LAT pisze:Opcje dla 5
Marija Vrsaljko (Gospic, Euroleague) ?
Cheryl Ford (Brno, Euroleague) ?
Emma Meesseman (Lotto Young Cats, Eurocup) ?
Abisola Olajuwon (Gyor, Eurocup) ?
Iveta Salkauske (Besiktas, Eurocup) ?
Kathryna Gaither (Dexia, Eurocup) ?
...
co do pogrubionych...![]()
![]()
A może tak Langhorne? Albo Michelle Snow?
Langhorne jest 4. Snow kontynuuje Eurocup.
Re: Co słychać w Lotosie
No tak, zapomniałem, że dla nas Langhorne to 4... no to z podanego przez Ciebie zestawu.. Olajuwon? Ewentualnie Ford..


Re: Co słychać w Lotosie
A od kiedy Ford to center?
Jak zaczynamy rozmawiać o paniach pokroju Gaither, to sorry, Irvin byłą o niebo lepsza.
Jak zaczynamy rozmawiać o paniach pokroju Gaither, to sorry, Irvin byłą o niebo lepsza.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości
