KrK pisze:Porażka, jak można rozgrywać Finały u jednego z uczestników tej imprezy? Dlaczego zrezygnowano z rozegrania finału na neutralnym terenie? Wiadomo jak sie ma układy (NG2) to wszystko się da zrobić. Szkoda że już przed rozpoczęciem meczu jedna z druzyn przystępuje do walki o puchar z handicapem.
Jak dla mnie porażką jest ten Twoj wpis ;/
Od lat F4 (czy tam F8) odbywa się u jednego z jego uczestników i jest to norma w europie (tak w Eurolidze jak i w innych krajach i nie ma z tym problemu. Fajnie ze wreszcie turniej jest gdzieś poza Gdynia i Krakowem. Mam nadzieje ze za rok jeszcze ktoś inny sie na to zdecyduje (może np Pruszków). KK nie jest sportem który sicaga tłumy na trybuny, wiec w mieście "nie zainteresowaniem" taka zabawa mógłby wyglądać bardzo, bardzo smutnie. A tu jest przynajmniej gwarancja ze trochę osób sie na meczach pojawi.
Ja wole Polkowice od Gdyni z jeszcze jednego , prozaicznego powodu - sa znacznie bliżej, a wiec mam dużo większa szanse się na tym turnieju pojawić. Bo i szybciej i taniej. I mam nadzieję że trenerzy potraktują ten turniej nie jako miejsce na "mydlenie oczu" rywal oma na taki swoisty test sił. (a Polkowice i nas jestem spokojny, wypowiedzi renera Lotosu mogą świadczyć ze i on nie lubi odpuszczać nawet tych mniej prestiżowych zawodów.. oby jeszcze Edo tak do tego podszedł.)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...