I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: Greebo » 18 marca 2011, 10:51

matrix pisze:
Łukasz_UFB pisze:Ja takie wrażenie odnosze już drugi sezon :lol: . Nie tylko poprzez sędziowanie, ale wydarzenia organizacyjne i pozaboiskowe...

Tylko drugi? Nic nie zrobisz,a zażalenia to można posłać wiesz gdzie? 8)
PS.Najbardziej podobał mi się sezon 2008/2009 ,gdzie odgórnie zaliczono mecze z fazy zasadniczej do play-off,a czwóreczka ustawiła się idealnie,aby było na dzień dobry 2-0(grano do 3 zwycięstw) w tzw. ćwierćfinałach :lol:


Akurat ten system jak żaden inny dawał szanse drużynom słabszym.. gdyby obowiązywał teraz to I Toruń i Pruszków miałby na starcie bilans 1-1 w grze do 3 wygranych i pierwszy mecz w "domu".
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: matrix » 18 marca 2011, 10:54

Greebo pisze:Akurat ten system jak żaden inny dawał szanse drużynom słabszym.. gdyby obowiązywał teraz to I Toruń i Pruszków miałby na starcie bilans 1-1 w grze do 3 wygranych i pierwszy mecz w "domu".

oczywiście,ale ja dodałem do tego kombinacje przed samą fazą play-off. 8) Greebo znasz się lepiej na baskecie.....w którym jeszcze kraju obowiązywał taki system?
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: Greebo » 18 marca 2011, 10:59

matrix pisze:
Greebo pisze:Akurat ten system jak żaden inny dawał szanse drużynom słabszym.. gdyby obowiązywał teraz to I Toruń i Pruszków miałby na starcie bilans 1-1 w grze do 3 wygranych i pierwszy mecz w "domu".

oczywiście,ale ja dodałem do tego kombinacje przed samą fazą play-off. 8) Greebo znasz się lepiej na baskecie.....w którym jeszcze kraju obowiązywał taki system?


Myślisz że zespoły z miejsc 1-4 kombinowały po to by Torun trafił na zespól z którym 2 razy przegrał? Bo mnie się wydaje ze jeśli już to "gra" szła tam o to by Wisła w II rundzie wpadła na Lotos.. 1 rundą mało kto się przejmował.

Systemy są różne, takiego nie znam. Ale myślę ze w Toruniu niezbyt by się spodobał system np Hiszpański, w którym w PO gra tylko pierwsza 4-ka.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: matrix » 18 marca 2011, 11:02

Greebo pisze:Myślisz że zespoły z miejsc 1-4 kombinowały po to by Torun trafił na zespól z którym 2 razy przegrał?

cały czas mam na myśli dobro sportowej rywalizacji(to jest najpiękniejsze) i to nie tylko Torunia(choć koszula bliska ciału oczywiście) drużyny Wisły,Lotosu,Gorzowa i Polkowic rozpoczynały od stanu 2-0 i o to w zasadzie chodziło.
Szczerze pogratuluję zespołom i kibicom Tęczy,Artego i Pruszkowa jeśli awansują do półfinałów.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: rzymi » 18 marca 2011, 11:18

Toruń zamiast płakać i żalić się na sędziów i systemy rozgrywek niech lepiej zacznie grać bo nikt Wam nie broni być w czwórce przed PO a to że nie potraficie się tam dostać to już inna kwestia. Zaczęło się robić gorąco bo plan trafienia na 'słaby' Gorzów nie przyniósł póki co efektu i awans do półfinału się oddala więc trzeba znaleźć winnego.


bez urazy, bez napinki, koniec offtopu
ObrazekObrazek

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: matrix » 18 marca 2011, 11:23

rzymi pisze:Toruń zamiast płakać i żalić się na sędziów i systemy rozgrywek niech lepiej zacznie grać bo nikt Wam nie broni być w czwórce przed PO a to że nie potraficie się tam dostać to już inna kwestia. Zaczęło się robić gorąco bo plan trafienia na 'słaby' Gorzów nie przyniósł póki co efektu i awans do półfinału się oddala więc trzeba znaleźć winnego.
koniec offtopu

rzymi nie zrozumiałeś. Również koniec offtopu....
PS.Zespół Gorzowa nie był i nie jest słaby.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: rzymi » 18 marca 2011, 11:49

matrix pisze:PS.Zespół Gorzowa nie był i nie jest słaby.


Dlatego słaby ująłem w cudzysłów bo z dyskusji z paroma osobami z Torunia (przy okazji różnych spotkań) wywnioskowałem, że po prostu cały klub woli grać z Gorzowem (bo nie będzie problemu z przejściem ich) niż z nami a póki co to my gorzej się zaprezentowaliśmy więc może trzeba było grać tak, aby trafić na nas... No ale nic, wierzę, że to był słabszy mecz w naszym wykonaniu i już w niedzielę wrócimy na właściwe tory.

A co do wczoraj... Trener George do tej pory charakteryzował się stoickim spokojem na meczach ale wczoraj po jednej decyzji sędziego eksplodował (on jak i cała hala) niczym wulkan i od razu dach. Także musiał się naprawdę zdenerwować - on, taki spokojny człowiek. Bo o sobie to nie wspomnę, myślałem, że w pewnym momencie po prostu wyjdę z siebie i stanę obok :mrgreen:
ObrazekObrazek

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 marca 2011, 17:34

rzymi pisze:Toruń zamiast płakać i żalić się na sędziów i systemy rozgrywek niech lepiej zacznie grać bo nikt Wam nie broni być w czwórce przed PO a to że nie potraficie się tam dostać to już inna kwestia. Zaczęło się robić gorąco bo plan trafienia na 'słaby' Gorzów nie przyniósł póki co efektu i awans do półfinału się oddala więc trzeba znaleźć winnego.


bez urazy, bez napinki, koniec offtopu



Tak naprawdę plany trafienia na słaby Gorzów - są zajebiście wyolbrzymione... Przecież już z góry było wiadomo że mając przed sobą mecze z Gorzowem , Lotosem i CCC - raczej ciężko nam będzie PRZESKOCZYĆ Lotos czy Lidera - które miały łatwiejszy terminarz...
Więc gadanie w koło i robienie napinki , balonika - że Toruń chciał trafić na słaby Gorzów są już nudne...

A założe się że KAŻDY by chciał grać z Gorzowem na miejscu Energi.

Energa szansę na WYŻSZĄ pozycję pogrzebała - PRZEDE WSZYSTKIM w I rundzie rozgrywek : porażki z Liderem u siebie , w Lesznie , Bysgoszczy , pechowo z Lotosem .
I nikt nie lamentuje że PLAN NIE PRZYNOSI EFEKTU. W Gorzowie była wielka szansa na zwycięstwo - nawet pomimo tych fauli na korzyść Gorzowa.

Co do meczu Lotos - Lider. Brawa dla gości - a Energa niech się uczy WOLNYCH od Lidera (no i od Babkiny też 8) )

PS . Oczywiście że zestawiając obok siebie Gorzów i Lotos - wybrałbym Gorzów - gdyż Lotos MIMO WSZYSTKO ma bardziej indywidualniej grające GWIAZDY typu Monica Wright , a także Swanier , Bjelicę - który WYBITNIE Katarzynkom nie lezą... Gorzów też nie jesst szczytem marzeń - ale mniejszym złem - jeśli można tak to ująć...
Polkowice np: chyba najbardziej nam lezą- kolejny sezon zresztą - mimo coraz większych i mocniejszych nazwisk 8)

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: akar » 18 marca 2011, 18:32

Żałuję że nie mogłem oglądać wczorajszego meczu w którym jak i wynik i opisy na tym forum wskazują że Lider napędził porządnego stracha nie byle komu bo samemu Mistrzowi Polski i to na jego terenie.
Zwykle w PO trenerzy drużyn teoretycznie słabszych nastawiają się na pierwszy mecz i to na wyjeździe licząc na element zaskoczenia.Czasami się to sprawdza.
Co do sędziowania - Lotos nie od dziś ma specjalne przywileje - wszyscy o tym wiedzą, myślę ze nawet kibice Lotosu to przyznają (oczywiście ci którzy mają odwagę albo jak kto woli jaja aby to powiedzieć).
Rozbawił mnie niejaki NAMAX pisząc o błędach Lidera w koncówce meczu. Otóż kolego zasada jest jedna albo gwiżdżemy takie błędy przez cały sezon (od pierwszego meczu rundy zasadniczej aż do ostatniego meczu PO)albo puszczamy jeśli wcześniej ich nie gwizdaliśmy.
Rusz głową i przypomnij sobie ile razy w sezonie sędziowie gwizdnęli błąd 3s ( a popełniany jest nagminnie przez wszystkie drużyny).Błąd noszenia piłki bardzo łatwo wychwycić. Przecież przez cały mecz zawodniczki kozłujące piłkę praktycznie ją noszą.(Kiedyś wg mniej liberalnych zasad ten błąd był gwizdany nagminnie). Cechą która charakteryzuje najgorszych sędziów jest właśnie takie"trzymanie" wyniku poprzez "aptekarskie" sędziowanie szczególnie w kluczowych momentach meczu.
No i drugi kwiatek to "walczący z wiatrakami" pisze że to najgorszy mecz Lotosu pod wodzą nowego trenera.
A może to po prostu to Lider tego dnia był mocny i Twój Lotos mimo że grał na swoim wysokim poziomie nie potrafił rozstrzygnąć tego spotkanie na swoją korzyść dużo wcześniej :lol:
I na koniec: liczyłem się z porażką bo w sporcie nie tylko są same zwycięstwa ale jestem dumny z Liderek że tanio skóry nie sprzedały wszak przed sezonem zakładano awans do ósemki i tylko tyle.A one już osiągnęły dużo więcej nawet jeśli nie awansują dalej.
I jeszcze jedno, to co napisałem o sędziowaniu napisałbym też gdyby ten "błąd" odgwizdano w drugą stronę. Tzn. gdyby Lotos przegrał mecz bo sędzia nagle doznał olśnienia.
Po prostu nie znoszę dziadostwa w wykonaniu sędziów.

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: reaktywacja » 18 marca 2011, 18:44

akar pisze:Rozbawił mnie niejaki NAMAX pisząc o błędach Lidera w koncówce meczu. Otóż kolego zasada jest jedna albo gwiżdżemy takie błędy przez cały sezon (od pierwszego meczu rundy zasadniczej aż do ostatniego meczu PO)albo puszczamy jeśli wcześniej ich nie gwizdaliśmy.


Dawno takiej bzdury nie czytałem. Czyli skoro cały sezon George nie dostał dacha, to teraz też nie powinien (miło, że Paulina Krawczyk była w ruchu i on, a po nim cała hala, ewidentnie wg mnie źle ocenił sytuację?

Chłopie - Wasza rozgrywajka nagminnie robiła "niesioną" albo błąd podwójnego kozłowania, zresztą więcej razy niż to jej gwizdnięto - skoro ona nie potrafiła w Gdyni, przy nacisku Swanier, normalnie kozłować, to wcale nie znaczy, że należy pobłogosławić tę nieumiejętność i zamknąć oczy, bo wcześniej jednak udawało jej się przekozłować boisko. :lol:

Brawa dla Pruszkowa za walkę. Ale tak żenującą postawę gdynianek powinniście wykorzystać, jeśli liczycie na półfinał.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
Łukasz_UFB
Młodzik
Posty: 539
Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: Łukasz_UFB » 18 marca 2011, 18:51

Czy możemy liczyć to się okaże, już w niedziele. Jak wygramy to będę liczył. Narazie jestem zadowolony ze zrealizowania celu jakim jest Play-off. Jeżeli nawet odpadniemy z Lotosem to myśle że 5 miejsce jest zdecydowanie w naszym zasięgu...

Co do oburzenia kolegi z Torunia tym gdybaniem na kogo Toruń chciał albo nie chciał trafić. Powiem tak - byłem świadkiem i zasłyszałem takie rzeczy, że jak przyjdzie czas i o tym napisze na forum - to sie zdziwicie jeszcze jak bardzo w tej lidze da się ustawiać mecze i rywali przed play-off. Nawet więcej, jak bardzo perfidnie to wygląda... Ale narazie skupmy się na końcówce sezonu - potem pojeździmy po "chorych układach" w PLKK.
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Obrazek
Obrazek

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: akar » 18 marca 2011, 19:16

reaktywacja - naucz się czytać ze zrozumieniem, nigdzie nie pisałem o przewinieniach (które są karane np "dachem") tylko o BŁĘDACH. Noszenie piłki jest nagminne a mimo to sędziowie gwiżdżą tylko w im znanych przypadkach.
Nie można podzielić noszenia na "mniejsze i "większe". Albo jest i gwiżdżemy albo jest i nie gwiżdżemy. A że jest to chyba o tym wiesz tak jak ja. Napisałem (znowu czytałeś nieuważnie) że kiedyś (zapewne jeszcze Ciebie na świecie nie było) styl kozłowania był inny bo wymuszały go przepisy (dość ostre w tym temacie) ponieważ noszona piłka była gwizdana przez sędziów nagminnie. Obecnie nieco zliberalizowano przepisy ( może nawet nie przepisy lecz ich interpretację) chociażby dlatego by gra była płynniejsza - mniej przerywana gwizdkami a przez to bardziej widowiskowa.
Nie wiem czy powtórzyć Tobie to dużymi literami, mnie chodzi o interpretację BŁĘDÓW.
Dotyczy to błędu 3s, podwójnego kozłowania a w szczególności błędu noszenia.
I powtórzę jeszcze raz: jeśli puszcza się takie błędy przez cały mecz a w końcówce bądź w kluczowym momencie nagle zauważa - jest to zwykłe drukowanie.Możesz się ze mną nie zgadzać ale nie pisz że ktoś pisze bzdury bo to źle świadczy o Twojej kulturze ( chyba znane jest Tobie to słowo) osobistej.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 marca 2011, 21:36

Łukasz_UFB pisze:Czy możemy liczyć to się okaże, już w niedziele. Jak wygramy to będę liczył. Narazie jestem zadowolony ze zrealizowania celu jakim jest Play-off. Jeżeli nawet odpadniemy z Lotosem to myśle że 5 miejsce jest zdecydowanie w naszym zasięgu...

Co do oburzenia kolegi z Torunia tym gdybaniem na kogo Toruń chciał albo nie chciał trafić. Powiem tak - byłem świadkiem i zasłyszałem takie rzeczy, że jak przyjdzie czas i o tym napisze na forum - to sie zdziwicie jeszcze jak bardzo w tej lidze da się ustawiać mecze i rywali przed play-off. Nawet więcej, jak bardzo perfidnie to wygląda... Ale narazie skupmy się na końcówce sezonu - potem pojeździmy po "chorych układach" w PLKK.


Trzymam cię za słowo :roll:

Układy i przywileje - BYŁY SĄ i BĘDĄ..

Co do Energi - nie bardzo nawet było można kombinować - by wybierać sobie RYWALA - no bo niby gdzie Toruń mógł namieszac... Większośc miejsc była już w sumie z góry ustalona / przydzielona. Już na kilka kolejek przed końcem RZ było wiadomo mniej więcej kto z kim zagra...
Tym większy szacun dla LIDERA - że przecież NIE MUSIAŁ - a wygrał - LEDWO LEDWO - ale jednak z ŁKS

Co by było gdyby Lider przegrał ??? Byłby POSĄDZANY o PODŁOŻENIe się...

Tak więc - kolego z Pruszkowa - więcej luzu...

Awatar użytkownika
Łukasz_UFB
Młodzik
Posty: 539
Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: Łukasz_UFB » 18 marca 2011, 21:55

Luzu? - mam wyluzować wiedząc że ktoś sobie (przepraszam adminów) - wali w *uja? I tak będzie dalej, jak będzie na to przyzwolenie społeczne, a słabsi będą dostawali po dupie - bo nie mają nic do zaoferowania...

I nie wybielam tutaj klubu z Pruszkowa, ponieważ śmiem twierdzić - że jakby nas w Łodzi nie było - to byśmy przegrali...
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Obrazek
Obrazek

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I runda PO: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 20 marca 2011, 12:50

No to Lotos jest mocno w kropce... Bez Mielocha i Jujki / ale przede wszystkim bez POLEK do rotacji / bez wysokich Polek (jedna Misiuk tylko) będzie ciężko... Bo to wymusza niejako grę Bjelicą i rezygnację z bycia jednocześnie TRIA : Babkina-Swanier-Wright.

Jeśli Ross , Mosby i spółka się postarają to mogą sprawić największą sensację od paru lat.

Denson ma doskonałą okazję by udowodnić że jest wartościową koszykarką.

Lotos to jednak większe indywidualności - które w meczach o stawkę potrafią przechylić szalę na swoją korzyść.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości