Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: hermes46 » 07 kwietnia 2011, 11:25

matrix pisze:
hermes46 pisze:n Z drugiej strony wole walczyc o pozycje 8-12 ale z ambitnymi dziewczynami i umiejacymi sie zachowac niz takie zachowanie jakie było wczoraj. Nie ma dla mnie tłumaczenia.

Zgadzam się.Toruński klub może nie ma tak licznych kibiców,ale wierności to można tylko pozazdrościć.Wypada mieć tylko nadzieję,ze w tym meczu akurat i w tym wypadku główną rolę zagrały emocje(dziewczynom w ostatnich chwilach uciekł wygrany dwumecz).Co Nas nie zabije to Nas wzmocni?-żyję taką nadzieją.
PS.Córka Marka Woltera(nie wierzę,aby obaj panowie z toruńskiej ławki chociaż w części po spotkaniu pewnych spraw sobie nie wyjaśnili)-Karolina o ile dobrze pamiętam. 8)



noo jezeli zacznie sie nastepny sezon. Bedzie to mój ...20 z koszykówka kobiet w Toruniu :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 07 kwietnia 2011, 12:17

Ja się intersuję basketem Katarzynek - ot pamiętnych play offów z Wisłą Miraculum Kraków - i tamtego sezonu - czyli chyba 1995/96 lub 96/97 (mogę się mylić) pamiętam że CAŁY SPOŻYWCZAK żył w tej hali. Nie było gdzie siadać - sam siedziałem ledwo na schodach...
To była najlepsza atmosfera : a u nas Błajet , Fomina , Łomako , Sowa , Pcheła , Jańcia , Waliszewska - to była PAKA - najlepsza drużyna jakakolwiek była w Toruniu. Mega super atmosfera - choć pieniążków było łmało. ale był KOLEKTYW

A teraz ? No jeśli dziewczyny faktycznie były wkurzone na to że nie wygrały meczu to OK - ale atmosfera - się mocno zjeba*ła.....
Aż trudno uwierzyć że po fantastycznym ubiegłym sezonie gdzie były ZALEGŁOŚCI finansowe - ale jednak był kolektyw , była ambicja , wola walki , determinacja. zwyciężył SPORT.

a w tym roku ? Chyba wszystko przysłoniła KASA. Gdzie tu dobro klubu , jego dobre imię , godne reprezentowanie naszego miasta. Sportowiec powinien jednak być profesjonalistą , godnie reprezentować miasto , klub.
Przecież kibice są z klubem na dobre i na złe - przecież już teraz z niecierpliwością myśle - liczymy że następny rok będzie dużo lepszy od poprzedniego..
W tym roku zdecydowanie nie było drużyny , kolektywu - ta drużyna ni potrafiła się zgrać. Trener wybrał kompletnie nie pasujące charakterami do siebie zawodniczki - a przecież ZESPOŁOWOŚĆ to miał być atut ENERGI.

I fakt - wyszło to wyrównanie - bo nie było liderki - niemal 8 zawodniczek miało bardzo podobne zbliżone EVALE (8-12 EVAL) ale to bliżej jest do przeciętnosći niż dobrego poziomu.

Myśle że tegoroczny sezon ogórkowy będzie NAJGORĘTSZY od ostatnich 5 lat i czasu powrotu do FGE. Tylko w którą to stronę pójdzie - ciekawe...

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 07 kwietnia 2011, 12:19

Natomiast co do panów Woltera i Szczechowiaka - WSTYD panowie. Robicie wstyd miastu , klubowi . Żadnego pożytku z was nie ma...

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: markylipek » 07 kwietnia 2011, 13:10

Dobrze że to już koniec tego sezonu... Ale niesmak pozostał ;/
Ostatnio zmieniony 07 kwietnia 2011, 13:19 przez markylipek, łącznie zmieniany 1 raz.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: matrix » 07 kwietnia 2011, 13:18

markylipek pisze:P.S. Wspominanie Karoliny Wolter w przypadku scysji dwóch panów uważam za mocno niestosowne!

a ja uważam za wysoce niestosowne,że nie odnosisz się konkretnie do osoby,która tą sprawę poruszyła!!! :evil:
ja przypomniałem tylko,jak ma na imię córka kiero toruńskiej Energi. 8)
PS.tak,jak niedawno napisałeś: matrix to nie ogół,ale ogół to nie matrix 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: markylipek » 07 kwietnia 2011, 13:23

matrix pisze:
markylipek pisze:P.S. Wspominanie Karoliny Wolter w przypadku scysji dwóch panów uważam za mocno niestosowne!

a ja uważam za wysoce niestosowne,że nie odnosisz się konkretnie do osoby,która tą sprawę poruszyła!!! :evil:
ja przypomniałem tylko,jak ma na imię córka kiero toruńskiej Energi. 8)
PS.tak,jak niedawno napisałeś: matrix to nie ogół,ale ogół to nie matrix 8)


Swój post przeniosłem do "Co słychać w Toruniu?"

Nie mam do Ciebie pretensji, Ty tylko przypomniałeś jej imię, to raczej koszykarz robił pewne wkręty i P.S. dotyczył bardziej jego podejścia do sprawy

jordan
Nowy na forum
Posty: 55
Rejestracja: 20 września 2010, 17:32
Lokalizacja: Toruń

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: jordan » 07 kwietnia 2011, 13:55

wstyd, wstyd racja, ale moim zdaniem to przez Woltera.

Trener się awanturował, Wolter tak samo (a nawet gorzej), a Szczechowiak zachował się z nich jeszcze najlepiej, zresztą co miał robić gdy na niego naskoczono

swoja droga to nie pierwszy raz kiedy Szczechowiak próbuje powstrzymać Omanicia przed niepotrzebnymi kłótniami z sędziami/komisarzem, tylko czemu Wolter chciał go powstrzymać :?:

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: markylipek » 07 kwietnia 2011, 14:23

Przy Omaniciu na ławce powinien siedzieć Arek Szyderski, przy nim by pewnie tak nie świrował :)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: matrix » 07 kwietnia 2011, 15:51

markylipek pisze:Przy Omaniciu na ławce powinien siedzieć Arek Szyderski, przy nim by pewnie tak nie świrował :)

jestem za klubem,którego dobro leżało i leży mi zawsze na sercu,a ludzie i ich zachowanie(przyjdą-odejdą) to sprawa zupełnie marginalna na którą przeważnie nie ma się wpływu.Nie ważne kto zawinił w Pruszkowie-stawia to po raz enty w złym świetle klub Energa Katarzynki Toruń.To mnie boli i to bardzo,ale co to obchodzi Krystków,Bazińskich,Szczechowiaków,Wolterów i Szyderskich razem wziętych?aha o don Elmedinie zapomniałem.... 8)
PS.Amen do tej sprawy z mojej strony.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: akar » 07 kwietnia 2011, 18:02

W zasadzie problemy Energi nie powinny mnie obchodzić, ale pomyślałem sobie spojrzenie osoby stojącej z boku też może być ciekawe.
Jestem kibicem Lidera a ogólniej całej pruszkowskiej koszykówki. Bakcylem basketu zaraziłem się tak dawno że pewnie niektórych z Was nie było jeszcze na świecie.
Widziałem wielu trenerów "oryginałów" (Urlep, Mołłow) ale takiego oryginała jak Wasz dawno nie widziałem. Trener zamiast wyciszać emocje na ławce i wprowadzać uspokojenie, działa wręcz odwrotnie - eskaluje napięcie do granic wytrzymałości, nie potrafi z godnością przegrywać.
Cała ta nerwowość eksplodowała gdy Edo po raz nie wiem który próbował wpływać na zmianę decyzji sędziowskich a wtórował mu w tym jeden z mężczyzn siedzących na ławce Energi. Całe szczęście że drugi z mężczyzn miał więcej zimnej krwi i rozsądku próbując opanować zamieszanie które tylko dzięki wyjątkowej pobłażliwości sędziów nie zakończyło się "dachem" dla ławki Energi.
Na 0,5 sekundy przed końcem meczu Tłumak mogła doprowadzić do dogrywki rzucając celnie trzy wolne co (w normalnej nie nerwowej sytuacji) spokojnie leżało w zasięgu jej możliwości. Obserwowałem zawodniczkę podchodzącą do rzutów i wiedziałem że nie będzie dogrywki, wiedziałem że któregoś rzutu nie trafi. Dlaczego???? Bo aż za bardzo na jej twarzy była widoczna atmosfera na ławce, ona wiedziała że jeśli nie trafi pierwszego rzutu - jest po meczu (tzn. po 5 miejscu). Zapewne ręce drżały jak liście osiki - i nie trafiła.
Wg moich obserwacji ten mecz przegrał Wam Wasz trener swoim skandalicznym zachowaniem.

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: Septymiusz » 07 kwietnia 2011, 18:13

Generalnie nie rozumiem ekscytacji, którą wywołuje "walka" o 5 miejsce. Tak naprawdę to tylko do statystyk ma jakieś znaczenie, a za 3 lat to już nikt nie będzie pamiętał jaka drużyna miała to 5 miejsce. Moim zdaniem po porażce w play-off drużyna powinna skończyć sezon. Koszykarki mogłyby spokojnie udać się na urlop a klubowe budżety nie byłyby obciążone tą nic nie znaczącą rywalizacją.

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: akar » 07 kwietnia 2011, 18:18

Łukasz_UFB pisze:Tak - mam na myśli końcówkę IV kwarty...

Trzeba zrobić wszystko żeby zatrzymać Ross - skarb nie zawodniczka :shock:. A i przyciąga ludzi na hale - bo w Pruszkowie osiągnęła już status gwiazdy 8), zarówno przez to jak gra, ale także za to jaką jest osobą...


W zasadzie masz rację. Nie ujmując nic Ross trzeba jednak powiedzieć że takich "Rossek" jest pewnie multum, tylko jeszcze o nich nie wiemy. W ubiegłym sezonie taką gwiazdą była Ashley Shields i też wtedy wydawało się że jest nie do zastąpienia, a jednak........
A teraz puszczam wodze fantazji, w przyszłym sezonie w jednej drużynie Ross i Shields............

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: akar » 07 kwietnia 2011, 18:19

Septymiusz pisze:Generalnie nie rozumiem ekscytacji, którą wywołuje "walka" o 5 miejsce. Tak naprawdę to tylko do statystyk ma jakieś znaczenie, a za 3 lat to już nikt nie będzie pamiętał jaka drużyna miała to 5 miejsce. Moim zdaniem po porażce w play-off drużyna powinna skończyć sezon. Koszykarki mogłyby spokojnie udać się na urlop a klubowe budżety nie byłyby obciążone tą nic nie znaczącą rywalizacją.


Mam takie same zdanie ale póki co system rozgrywek jest taki jaki jest i trzeba grać o pietruszkę a przy tym obciążając klubowe budżety.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: matrix » 07 kwietnia 2011, 18:19

Septymiusz pisze:Generalnie nie rozumiem ekscytacji, którą wywołuje "walka" o 5 miejsce.

akurat ekscytacji ze strony Lidera się nie dziwię,bo to dla klubu historyczny sukces(ja pierwszego piątego miejsca Katarzynek ze świetną drużyną nie zapomnę nigdy!!!)..... przypominam(nie ze złośliwości na pewno),że istnieje cały czas druga strona medalu patrząc na historię klubu z Wołomina(Bank Sp. Wołomin zdaje się) na przykład.
PS.W ubiegłym sezonie ze względu na żałobę narodową dano sobie spokój z rywalizacją 5-8.
Ostatnio zmieniony 07 kwietnia 2011, 18:34 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: Mecze o 5 miejsce: Energa Toruń - Lider Pruszków

Postautor: akar » 07 kwietnia 2011, 18:33

matrix pisze:
Septymiusz pisze:Generalnie nie rozumiem ekscytacji, którą wywołuje "walka" o 5 miejsce.

akurat ekscytacji ze strony Lidera się nie dziwię,bo to dla klubu historyczny sukces.....ja przypominam(nie ze złośliwości na pewno),że istnieje cały czas druga strona medalu patrząc na historię klubu z Wołomina(Bank Sp. Wołomin zdaje się) na przykład.


Kij zawsze ma dwa końce. Wcale nie jest wykluczone że (czego bym nie chciał) kiedyś Lider i koszykówka (żeńska) w Pruszkowie zniknie. Zależy to od bardzo wielu czynników ( dotyczy to także każdego klubu - jest na to wiele przykładów). Nie wszyscy jednak wiedzą że koszykówka w Pruszkowie to tradycja sięgająca do początku lat 70-tych ubiegłego wieku. Wtedy nie było jeszcze ekstraklasy a najwyższą klasą rozgrywkową była 1liga i na granicy tejże jak i 2 ligi grały koszykarki Znicza Pruszków.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości