EUROLIGA - FINAL EIGHT

Ligi Europejskie, Euroliga Kobiet, EuroCup Kobiet, ME oraz pozostałe rozgrywki.

Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: Greebo » 20 października 2011, 21:13

paulo2907 pisze:
A co do samego meczu Lotosu - osobiste rzeczywiście fatalne, a Anderson chyba zupełnie odbiło z tymi rzutami za 3 pkt. :shock: Fakt, kilka razy trafiła, ale bez przesady... Henry dość fajne staty, co nie zmienia faktu, że po jej występie przeciwko Wiśle uważam ją za bardzo przeciętną środkową, zwłaszcza jak na nie-Europejkę w kontekście Euroligi.


Bo ona jest przeciętna środkowa. Lotos jak chce sie liczyć w walce o mistrzostwo czy o wyjscie z grupy, to musi ściągnąć kogoś w stylu Langhorne (jak go interesuje MP o oczyścicie Henry może zostać kosztem Ajanovic, jak chce powalczyć takze w Eurolidze to Henry do domu)

Z innej beczki: Final Eight w Stambule <jupi> co prawda organizuje Galatasaray a nie tak jak sie spodziewałem Fenerbahce - w ich nowej hali - ale to już pikuś :) Wiec drogie panie - nie zawalcie tych rozgrywek, bo wyjazd do Turcji jest jak najbardziej realny :)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: przemoe » 21 października 2011, 06:33

Nowy sponsor to jeszcze nie przyszedł, wyhamujcie.

Przegraliśmy wczorajszy mecz wyjątkowo frajersko... Skuteczność z osobowych nawet poniżej poziomu Wiślackiego z dobrych czasów.. Zrobiliśmy im z tablicy jesień średniowiecza i też to nic nie dało, bo leciały cegła za cegłą... Eh. A potem może tego zwycięstwa gdzieś braknąć.

Nic to, jedziemy dalej. Teraz Walencja na pewno bez Jackson, pewnie bez Mayi :( i kogo tam jeszcze. Szansa jak zwykle jest, tylko nie z taką grą.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: Greebo » 21 października 2011, 09:45

Małe podsumowanie kolejki, połączone z ocena tego co musza zrobić Wiślaczki (oczywiście wg mojej oceny by mieć realne szanse na wycieczkę do Stambułu 

Grupa A

Można powiedzieć ze bez niespodzianek. 3 wielkich faworytów nie tylko tej grupy, ale i całych rozgrywek zgodnie wygrała swoje mecze, przy czym o ile Jekaterinburg i Walencja rozjechały swoich rywali (trochę rozczarowującą postawa Bourges) o tyle Galatasaray długo męczył się w Pradze. To jednak tez specjalnie nie dziwi, po Praga nawet bez Whalen ma bardzo mocna kadrę a Galatasaray jest mocno uzależniony od 4 pań co zresztą może go drogo kosztować w turnieju finałowym. W ostatnim meczu Lotos po raz kolejny nie był w stanie się przełamać na wyjeździe (zresztą nie po raz pierwszy „na własne życzenie”) i tak jak napisał Przemoe ta porażka może być dla Gdynianek bardzo kosztowna. Oczywiście sa zespołem lepszym od Gyoru, u siebie pewnie mogą nawet nadrobić te 10 pkt straty, ale nie chodzi o to by zdystansować Węgierki, a o to by sprawić niespodziankę i wykosić bądź to Pragę bądź Bourges z PO. A tej wygranej może bardzo brakować w ostatecznym rozrachunku.

W dalszej części rozgrywek w tej grupie dużo zależeć będzie od Galatasaray, a konkretnie od tego jak wpłynie na nich informacja o przyznaniu im turnieju finałowego. O ile w meczach we własnej hali motywacji im pewnie nie zabraknie, o tyle na wyjazdach może z tym być rożnie co daje szanse Lotosowi czy Bourges na fajny „skalp” (btw, ciekawe czy byli pewnie tej decyzji FIBA już przed meczem z Praga..)

Z punktu widzenia Wisły istotne jest by Galatasaray a także Walencja i Jekaterinburg robiły swoje, i wygrywały zdecydowana większość spotkań. Wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne by jakikolwiek zespół z pozostałej 5-tki był w stanie wyrwać im więcej niż 1 wygraną. A to automatycznie oznacza min 5 porażek, a wiec w najlepszym razie bilans 9-5

Grupa B

Tu tez bez sensacji a w dwóch meczach nawet bez większych emocji. Fenerbahce zgodnie planem nawrzucało sporo punkcików Polkowicom, i choć straciło również sporo to wygrało mecz w cuglach. Polkowice się nie skompromitowały, ale tez jakiś powodowa do euforii mieć nie mogą. Fenerbahce to taki zespół któremu nie trudno rzucić Kolo 70 punktów, natomiast sztuka jest zatrzymać go na tej granicy w obronie. (odwrotnie ma się sprawa z Bourges) Bardzo łatwo wygrała tez Salamanka z Schio, i to jest już dla mnie mała niespodzianka. Nie ukrywam ze przed sezonem spodziewałem się sporych problemów Hiszpańskiej drużyny zwłaszcza w początkowej fazie sezonu. Tymczasem grają tak jakby rewolucja w składzie przebiegła bez jakichkolwiek problemów. Wielkie brawa dla trenera, jeśli dalej tak będą grac (a przecież dojdzie jeszcze DeSouza) to mogą znów sporo namieszać. O ile Salamanka zaskakuje pozytywnie, to Shcio poki co nie może złapać swojego rytmu. W pierwszej kolejce wygrali z Orenburgiem cieki niesamowitej 3 kwarcie (wygrali ja cos 31-5) bo pozostałe już przegrali i to wyraźnie, z Salamanka wcale nie powalczyli.. Zobaczymy co dalej, bo jak dla mnie to jeden z naszych głównych rywali w walce o F8.

W ostatnim spotkaniu Sopron miał już na widelcu Orenburg i przepięknie zawalił sprawę. Prowadząc 10 punktami na 5 minut do końca pozwolił rywalkom na doprowadzenie do zwycięskiej dogrywki. Taki obrót sprawy zapewne cieszy Polkowice – bo Węgierki to główny rywal w walce o 5-te miejsce, ale nam nie jest specjalnie na rękę. W naszym interesie jest by w tej grupie Fenerbakce i ewentualnie jeszcze 1 druzyna (Salamanka?) wygrywały mecz za meczem a pozostałe drużyny dzieliły się zwycięstwami po równo. Im bardziej spłaszczona tabela na poziomie 6-6 tym lepiej.

Grupa C

Duża niespodzianka w Moskwie, mała (rozmiary wygranej) w Kaszycach, planowy pogrom Brna we Francji i równie przewidywalna wygrana Taranto z Gospicem u siebie. Na razie w tej grupie na plus zaskakuje Montpelliere które zwycięża swoich rywali z wielka łatwością (podobnie zresztą radzą sobie w lidze, trzeba będzie na nich bardzo uważać w następnej kolejce), rozczarowuje Rivas (brak Valdemoro to duża strata, ale bez przesady, szkoda ze nie gramy z nimi teraz)

Co dalej? Dzięki tej wygranej otworzyła nam się szansa nawet na wygranie grupy, tyle tylko ze tak naprawdę nie ma to wielkiego znaczenia. To czy w ostatecznym rozrachunku będziemy przed czy za Spartakiem to sprawa bardziej ambicjonalna - ważne by nasz końcowy bilans ulokował nas w czołowej siódemce w rankingu uwzględniającym zespoły z wszystkich grup (pomijając Galatasaray). To zagwarantowałoby nam rozstawienie, a co za tym idzie przewagę własnego parkietu w fazie PO. .Bardzo mile widziane by tez było, gdyby obok nas wśród zespołów rozstawionych znalazła się cała 4-ka głównych faworytów tj: Jekaterinburg, Spartak, Walencja oraz Fenerbahce. Grając z nimi nie bylibyśmy faworytami mając więcej gier w naszej hali, i nie zmienia tego nawet wygrana w Moskwie. I jest to jak najbardziej realne. I tak patrzac nie powinno nam zależeć by Spartak się jeszcze gdzieś potknął (poza Krakowem oczywiście  lepiej by ogrywał kolejnych rywali i u siebie i w meczach wyjazdowych.

Ale priorytetem i tak jest nasza gra, i nasze kolejne zwycięstwa. Z tego co napisałem o innych grupach można wywnioskować ze bilans 10-4 raczej spokojnie powinien wystarczyć do rozstawienia (w grupie A lepszy powinny mieć tylko 2 zespoły, w grupie B podobnie – tam zespoły musiałby mieć bilans min 9-3 by być wyżej notowanymi) a 11-3 gwarantuje go niemal w 100%. Tak wiec potrzebujemy jeszcze min 8-9 zwycięstw, i nie jest to nieosiągalne. Dobrze by było wygrac już najbliższych 6 spotkań, gramy w nich kolejno z: Montpelliere (dom), Brno (wyjazd), Taranto (d), Rivas (d), Gopsic (w), Koszyce (w). W każdym z tych spotkań będziemy faworytem, ale tez spacerku nie nadzy się w żadnym spodziewać. Jak się uda kogoś złamać i ograć wysoko – tym lepiej, ale bezpieczniej nastawić się na podobny scenariusz do tego sprzed 2 lat. Wtedy na dzień dobry ograliśmy na wyjeździe urzędującego wicemistrza euroligi czyli Salamankę by potem ciężko walczyć w każdym meczu o to by nie stracić szansy na F4. Teraz może być bardzo podobnie, nikt się przed nami nie podłoży tylko dla tego ze zdobyliśmy Moskwe.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

kanpak
Nowy na forum
Posty: 62
Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 20:59
Lokalizacja: Łódź

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: kanpak » 21 października 2011, 11:22

Wisła zaskakuje in plus. Lotos robi mniej więcej to samo od kilku sezonów. Za to wielki żal z powodu gry Polkowic. Przygnębiająca zwłaszcza rola i postawa Petronyte... Na papierze Polkowice mają naprawdę przyzwoity skład... jak na polskiego debiutanta. Ale na razie nic z tego nie wynika. Obawiam się, że jeśli te ruchy transferowe nie przyniosą skutku, to wszystko skończy się wielkim rozczarowaniem i powrotem zespołu na średnią półkę. Czy sponsorzy będą chcieli wydawać kolejne pieniądze, jeśli poprzednie wydatki nie zwrócą się w walucie sportowego sukcesu?

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: friel » 23 października 2011, 14:20

Wielkie gratki dla Wisły na 3 zespoły ktoś tu robi solidne punkty i ładnie :)
W związku z tym że pochodzę z gw o wpadkach się nie wypowiadam bo nie będziemy robić fermentu .
Naprawdę może to być dla Wisły ale i z bonusem w rozstawieniu naszego kraju ( mówię o Eurolidze) bardzo na plus zeson
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: rzymi » 24 października 2011, 12:19

Środa 26.10.2011
16:15 Gospic CO -Good Angels Kosice
18:00 UE Sopron - Perfumerias Avenida
18:00 Frisco Brno - CB Taranto
18:30 Wisla Kraków - BLMA Montpellier
18:15 VICI Aistes - ZVVZ USK Prague
19:00 Galatasaray - UMMC Ekaterinburg
20:00 Bourges Basket - Seat Unisze Györ
20:00 Rivas Ecopolis - Sparta&K Moscow Region
20:30 Tarbes GB - Nadezhda

Czwartek 27.10.2011
17:45 Lotos Gdynia - Ros Casares
20:30 Beretta-Famila - Fenerbahce
ObrazekObrazek

michnik2
Nowy na forum
Posty: 57
Rejestracja: 19 lutego 2011, 23:32

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: michnik2 » 24 października 2011, 16:27

Jest szansa na występ Phillips i Ujhelyi (problemy zdrowotne) z BLMA - za wislakosz.pl

Oby, oby.. bo Kobryn, Leciejewska, Phillips i Ujhelyi to byłoby za duzo.

gremlin
Nowy na forum
Posty: 96
Rejestracja: 11 lutego 2011, 12:25

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: gremlin » 24 października 2011, 23:11

Waszym zdaniem, które zawodniczki z Ros Casares są największym zagrożeniem dla Lotosu?
Bo jak tak patrze na te naziwska i na to co było na eurobaskecie to marnie widze szanse Lotosu. Ale ze znawca nie jestem, to pytam Was.


PS
Własnie zauważyłem, ze mecz bedzie mozna obejrzeć w TVP SPORT. szkoda, że Wisełki nie pokażą.

PS 2
Leciejewska po woli wraca do gry. Z tego co mówiła to już chciałaby grać.Mysle ze w listopadzie zobaczymy ja na parkiecie (na ławce na pewno :D). Lecia zdrówka!
Ostatnio zmieniony 25 października 2011, 22:26 przez gremlin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: Greebo » 25 października 2011, 06:14

No to jedziemy :)

Grupa A. Do Gdyni zawita kolejny po Jekaterinburgu potentat, tym razem z Hiszpanii. Walencja po bardzo nieudanym poprzednim sezonie przeszła rewolucje i to wysoko budżetowa. W kadrze maja 11 zawodniczek które w Gdyni wychodziłyby zapewne w S5.. tyle tylko ze kilka z nich ciągle odpoczywa po sezonie WNBA. I o ile nie jest to dobra informacja dla łowców autografów, o tyle ze sportowego punktu widzenia daje Lotosowi iskierkę nadziei na nawiązanie walki. Grając w pełnym składzie z LJ, Sancho Lyttle i Maya Moore Hiszpanki odbyłby w Gdyni zapewne silniejszy trening, ale zwłaszcza brak dwóch pierwszych (a także Sonji Reis) powoduje ze podkoszowy duet Wauters-Yacoubou tak naprawdę nie ma klasowych zmienniczek. I jeśli Lotos gdzie chce szukać swoich szans to właśnie na wymęczeniu lub wyfaulowaniu tego duetu. Ale nawet mimo tych osłabień zdecydowanym faworytem pozostają przyjezdne. W końcu takim skaldem grają już jakiś czas (a na początku także bez Domingues) a mimo ot nie miały najmniejszych problemów z ograniem czy to Gyoru czy Kowna.. I jak dla mnie udowodnią swoją wyższość także w Gdyni, choć trochę potu już będą musiały zostawić.

W tej grupie uwagę zwraca pierwsze ze starć „gigantów”: Galatasaray-UMMC. Turczynki maja awans do F8 w kieszeni, ale nie wątpię ze akurat do tego spotkania podejdą w pełni zmobilizowane, zwłaszcza ze maja w drużynami kata Jekaterinburg czyli Lady Di.

Grupa B. Tu Polkowice maja chwile odpoczynku, mogą wiec spokojnie przeanalizować dotychczasowe spotkania. Ich wyniki nikogo w Polkowicach pewnie nie zachwyciły, ale te naprawdę istotne spotkania dopiero nadejdą

Grupa C. Gdy 5 lat temu ogrywaliśmy w Moskwie Spartaka, to tydzień później gościliśmy we wlanej hali rywala z Francji. Tym razem jest podobnie, tylko ze naszym przeciwnikiem będzie nie Mondeville a Montpelliere. Tamten mecz wygrała nam Skera, rzucając 34 pkt i dokładając do tego 9 zbiórek, 7 asyst i 4 przechwyty (eval 44).. to tak tytułem wspomnień  Co nas czeka jutro? Trudno powiedzieć.. z jednej strony nasza forma wydaje się wysoka, a rywal nie z najwyższej półki, bez tabunu gwiazd. Tyle tylko że my znów zagramy bez Ewki, (oby zagrały Petra i Eirn) a zespół z Francji jest rewelacja początku sezonu. W eurolidze bezproblemowo ograł Taranto, po Brnie się przejechał niczym walec a i w lidze poczyna sobie więcej niż dobrze (komplet wygranych, z reguły wysokich, problemy dopiero ostatnio, ale i tak zwycięstwo w Bourges..) Takie wyniki rywala budzą szacunek i nakazują pełna koncentracje przez pełne 40 minut. W dalszej części sezonu spodziewam się z Montpelliere trochę spuści z tonu, ale jutro może postawić bardzo ciężkie warunki. Dlatego nastawiam się na bardzo trudny mecz, nawet cieszy niż z Koszycami.- oby wygrany. A jeśli uda się złamać rywalki i wygrać pewnie – tym lepiej 
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: rzymi » 25 października 2011, 08:46

Greebo pisze:No to jedziemy :)

W kadrze maja 11 zawodniczek które w Gdyni wychodziłyby zapewne w S5.. tyle tylko ze kilka z nich ciągle odpoczywa po sezonie WNBA. I o ile nie jest to dobra informacja dla łowców autografów, o tyle ze sportowego punktu widzenia daje Lotosowi iskierkę nadziei na nawiązanie walki. Grając w pełnym składzie z LJ, Sancho Lyttle i Maya Moore Hiszpanki odbyłby w Gdyni zapewne silniejszy trening, ale zwłaszcza brak dwóch pierwszych (a także Sonji Reis) powoduje ze podkoszowy duet Wauters-Yacoubou tak naprawdę nie ma klasowych zmienniczek.



Na (NIE)szczęście Sanczo Panczo już przybędzie... czyli odwrotnie do początku Twego wpisu... O ile to dobra informacja dla łowców autografów, o tyle ze sportowego punktu widzenia...
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: Greebo » 25 października 2011, 09:01

No to rzeczywiscie mocno komplikuje sytuacje, bo nawet jesli bedzie w formie z ME czyli jak na nia w bardzo przecietnej to przynajmniej daje mozliwośc rotacji pod koszem. A to oznacza ze podstawowa dwójka moza grac bez kalkulowania.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

gremlin
Nowy na forum
Posty: 96
Rejestracja: 11 lutego 2011, 12:25

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: gremlin » 25 października 2011, 14:36

słuchajcie oglądałem mecz na stronie http://sporttv.com.pl/?p=1416 - Euroleague Women: Lotos Gdynia – UMMC Ekaterinburg

dzieki za info co nieco udało mi sie wylukac, ale facet który komentuje jest beznadziejny - polecam wyłaczyć głos.
dojze mecz sredni to jego komentarz powala

gadał ze wtyczka im sie popsuła chyba kilka razy to mówił.
Mam nadzieje ze TVP Sport stanie na wyskosci zadania i wkoncu bedzie puszczał wszystkie mecze euroligowe z udziałem naszych druzyn

gremlin
Nowy na forum
Posty: 96
Rejestracja: 11 lutego 2011, 12:25

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: gremlin » 25 października 2011, 22:21

[/quote]

Na (NIE)szczęście Sanczo Panczo już przybędzie... czyli odwrotnie do początku Twego wpisu... O ile to dobra informacja dla łowców autografów, o tyle ze sportowego punktu widzenia...[/quote]

skąd masz takie informacje? w aktualnym składzie jej nie ma:
http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... _8580.html

kanpak
Nowy na forum
Posty: 62
Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 20:59
Lokalizacja: Łódź

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: kanpak » 25 października 2011, 23:05


gremlin
Nowy na forum
Posty: 96
Rejestracja: 11 lutego 2011, 12:25

Re: EUROLIGA - faza grupowa

Postautor: gremlin » 26 października 2011, 12:26

dzięki kanpak :)
z tego co widze to dużym zagrożeniem dla nas bedzie Ann Wauters i E. Murphy


Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości