matrix pisze:ajaja pisze:Cztery to są takie, które mogą szastać kasą.
Reszta dzieli się na takie, które żyją tak by się nie zadłużać i na takie, które od dawna nie płacą. Te ostatnie są minimum trzy, zobaczymy, czy i kiedy PLKK wyciągnie z tego konsekwencje.
Twoim zdaniem liga kontraktowa coś zmieni? Za gadaniem muszą pójść czyny, a z tego co zauważyłem o to w tej lidze jest naprawdę bardzo ciężko.
Pewnie , że ciężko...
Choćby wiele klubów nie przedstawiło wymaganego minimum budżetu czyli 750 tyś... Przykładem niech będzie ODRA która REALNIE miała..200 tyś zł !!! Więc nic dziwnego , że nie starczało na wypłaty..
Jakim więc cudem dostali pozwolenie na grę w FGE ?
Poza tym wątpie , że składy Muksu , Inei czy Tęczy kosztowały MINIMUM 750 tyś.... Gdzieś pewnie z 8 klubów przedstawiło wymagane minimum a cała resztę zagrała na krechę...No i mamy rozpacz w ŁKS i Brzegu..(póki co)
Coś mi się wydaje , że w nowym sezonie mocno nam się uszczupli liga... Bo z I ligi Pabianice pewnie znowu będą miały kłopot z halą...Może chociaż Rzeszów jakoś ogarnie się ...

