Również na plus bardzo prawdopodobne (a więc jeszcze nie na 100% pewne) pozostanie Leci, która pokazała swoją wartość po ciężkiej kontuzji. Również bardzo bliskie finalizacji nowe kontrakty z Pauliną i Kasią były raczej do przewidzenia, bo innych Polek na tym samym poziomie prawie nie ma, a jeśli są czy dobrze rokują (Skobel, Ziętara, Idczak), to raczej ciężko byłoby je ściągnąć.
Odejście Any i Petry dość spodziewane, chociaż przez moment myślałem, że ta pierwsza może zostać, kiedy w poniedziałek "odchodzącymi" lub "niepewnymi pozostania" było chyba 8 zawodniczek, a Dabović na tej liście nie było. Ciekawy ten przeciek, łączący ją z Polkowicami. Tam mogłaby trochę wnieść do gry, odciążając Zoll, ale raczej tylko mogłaby liczyć na rolę jej zmienniczki, bo "dwójka" jest już zarezerwowana dla kogoś innego...
Co do Erin, to sam nie wiem...
Jeśli chodzi o pogłoski dotyczące transferu Lewczenko - również nie jestem zachwycony. Ta pani rok temu zachowała się jak zachowała, jej ściągnięcie może spotkać się z - poniekąd zasadną - krytyką "opiniotwórczego" SKWK, wezwań z ich strony do bojkotu meczów czy czegoś w tym stylu, no i atmosfera wokół drużyny może być do bani. Pomijam już kwestię nagłego zainteresowania jej osobą ze strony jakiegoś innego bogatszego klubu. W trakcie Ewka "dała kosza" Galacie, w podobnej sytuacji Jelena raczej na pewno spakowałaby walizki... Moim skromnym zdaniem informacja, że Wisła ma na oku jedną z najlepszych środkowych na świecie nie musi wykluczać, że chodzi o Białorusinkę, która przecież została wybrana do pierwszej piątki ostatnich MŚ i z tak piękną laurką pojawiła się w Gorzowie, właśnie jako ta "jedna z najlepszych".