Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Saletra » 15 lipca 2012, 19:04

Hmm czyżby w przyszłym roku nie będzie, tak jak się to dotąd odbywało dodatkowej rundy wyłaniającej dodatkowego uczestnika? Jesli nie to pożoga....Ale i tak wynik jak na nasze koszykarki niespodziewanie dobry - koło7-8 teoretycznie "lepszych" koszykarek nie było. Nieobecnośc na ME 2013 będzie katastrofalna w skutkach bo na kolejne Me Bibson i Ewka będą już wiekowo "do wyrzucenia", a nie mozna marnowac potencjału takich koszykarek póki jeszcze są.

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Alexx » 15 lipca 2012, 20:24

Zastanawiający jest dobry humor trenera i zawodniczek. Samochwalstwo żeby tylko nie przeszło w bałwochwalstwo.
Ten trener to jakieś nieporozumienie :oops:

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hermes46 » 15 lipca 2012, 21:21

Alexx pisze:Zastanawiający jest dobry humor trenera i zawodniczek. Samochwalstwo żeby tylko nie przeszło w bałwochwalstwo.
Ten trener to jakieś nieporozumienie :oops:



no tak bilans eliminacji 6-2 to słabo? Zeby to były jakies porazki 30-40 punktami ale te porazki sa do 10 punktów czyli w kontakcie z rywalem. Patrzac na poprzedników to faktycznie jest postep.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 15 lipca 2012, 21:38

Alexx pisze:Zastanawiający jest dobry humor trenera i zawodniczek. Samochwalstwo żeby tylko nie przeszło w bałwochwalstwo.
Ten trener to jakieś nieporozumienie :oops:


a Ty z Gorzowa czasami nie jesteś? 8) Milowy krok moim zdaniem zrobił Ślimaczek z tym materiałem personalnym, który miał akurat do dyspozycji. Coś rzeczywiście w grze narodowej drgnęło, choć daleki jestem od hurraoptymizmu. I jeszcze jedno za pana Winnickiego Jacka atmosfera w kadrze też jest chyba inna, ale to może nie ma takiego akurat wpływu na sportowy wynik. :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Alexx » 16 lipca 2012, 11:12

hermes46 pisze:
Alexx pisze:Zastanawiający jest dobry humor trenera i zawodniczek. Samochwalstwo żeby tylko nie przeszło w bałwochwalstwo.
Ten trener to jakieś nieporozumienie :oops:



no tak bilans eliminacji 6-2 to słabo? Zeby to były jakies porazki 30-40 punktami ale te porazki sa do 10 punktów czyli w kontakcie z rywalem. Patrzac na poprzedników to faktycznie jest postep.



Chciałoby się powiedzieć : jakie piękne dwie porażki 8).......... tylko kilkoma punktami. Ale te "kilka" robi różnice.
No jedyny plus tego trenera ,że potrafił zbudować "atmosferę" w zespole a Maciejewski wręcz odwrotnie.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hermes46 » 16 lipca 2012, 18:56

przed eliminacjami dawano polkom az trzecie miejsce. Przedstawiano Serbie i Czarnogóre jako ekipy poza naszym zasiegiem. Czy zwyciestwa nad Serbia i Czarnogóra wieksozsc uzanala za spore niespodzianki. Niejaki Saletra pod wrazeniem gry naszej kadry az posty zmienial :lol:
Zastanówmy sie nad jednym faktem. Czy nikla porazka w tabeli eliminacyjnej jest pretekstem do zmian trenera kadry narodowej? Popatrzmy w swiat i zastanówmy sie. Czy Niemcy zmieniaja trenera kadry narodowej w pilce noznej (przegrał pod rzad dwa turnieje)? Nie! Pozwalaja mu dalej pracowac do MŚ w Brazylii!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Saletra » 16 lipca 2012, 19:50

hermes46 pisze: Niejaki Saletra pod wrazeniem gry naszej kadry az posty zmienial :lol:


Nie wiem co Ty sobie wymyśliłeś, ale z tego co pamiętam edtytowałem posta ze względu na to ,że chyba dwa razy albo trzy mi się "pojawił" w witrynie - robiłem chyba jeszcze jedną korektę językową ale dokładnie nie pamiętam z uwagi na odległy czas.

Ciagle jednak zapominam, że są co poniektórzy na forum, którzy znają moje intencje/zamiary i posty i to co chciałem w nich przekazaćlepiej ode mnie samego.Cóż chyba należy się przyzwyczaić i przejśc nad tym do porządku dziennego :P . Ręce opadają...

A co do kadry to tak jak napisałem bodajże w pierwszym poście w tym temacie z takim składem ciężko było zakładać awans. Myślałem, że znowu trzeba będzie ostro objechać naszą repę, a tymczasem Polki wygrały 2 z 4 pojedynków z Bałkankami. Obawiałem się, żeby nie wtopiły z "gównianą" Szwajcarią i Estonią a tu proszę - 6 zwycięstw w 8 meczach (odnośnie już całości).

Pochwały wynikają z faktu, że faktycznie grając "trzecim garniturem" (no bo w końcu kiedy po raz ostatni w kadrze grały Koc, Kozdroń czy też Makowska) całkiem nieźle graliśmy z Czarnogórkami i Serbkami. Może faktycznie winnicki to nei taki zły wybór? Cały czas mam jego obraz jak fatalnie prowadził Lotos w Euro - gdzie z niezłymi składami dawał ostro d...y.

Co do składu to szkoda bo przy konstelacji: Pawlak, Bibson, Kobryn, Lecia, Krawiec, Krężel, Mieloch, Ziętarka (czyli aż 8 sic! dobrych grajek) moglibyśmy wygrać grupę i perdol..cym na Fibie frazesy o "team spirit" i innych bzdurach trenerom z Czarnogóry i Serbii kto rządzi :wink: .

Ale jak wszyscy wiemy "gdyby babcia miała wąsy"..... Tak jak wcześniej wspomniałem byłbym za bardzo restryktywnym rozpatrywaniu zwolnionek lekarskich, dokładnym sprawdzeniu od kogo pochodzą i w razie czego zawieszonku na rok tych,co kombinowały. Sport to nei miejsce na demokrację :wink: a Anka Barańska jakoś pod przymusem musiała się przekonać a kadra tylko na tym zyskała ( w pewnym okresie of course, pozniej najprawdopodobniej podkładały sobie świnie z Kaską Skowrońską i kadra na trym cierpiała).

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 16 lipca 2012, 20:16

Winnickiemu nic zarzucic nie można . Mial do dyspozycji nawet nier drugi a trzeci garnitur (Makowska , Losi , ) a jednak potrafily wygrac z Serbią i Czarnogorą.

Bura to sie należy TYM GWIAZDOM które nie chca grac w reprezentacji.

Taka Bibrzycka to powinna byc wzorem do naśladowania niczym Gortat - niestety jest antywzorem..

PS . co by nie bylo - mam nadzieje że Wera Idczak już na stałe wygryzła Pawlaczke z funkcji pierwszej rozgrywającej. Czas Pauliny sie skończył.

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 16 lipca 2012, 20:23

teoretycznie gdyby do dyspozycji trenera Winnickiego były wszystkie nasze najlepsze zawodniczki to paradoksalnie mogłoby sie okazać, że osiągnięty wynik byłby gorszy od obecnego. Dziewczyny które występowały w eliminacjach grały zapewne bez większego ciśnienia i wyszło to generalnie na dobre.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 16 lipca 2012, 21:03

rodgers-kibic z torunia pisze:teoretycznie gdyby do dyspozycji trenera Winnickiego były wszystkie nasze najlepsze zawodniczki to paradoksalnie mogłoby sie okazać, że osiągnięty wynik byłby gorszy od obecnego. Dziewczyny które występowały w eliminacjach grały zapewne bez większego ciśnienia i wyszło to generalnie na dobre.


No i tym samym zamknąłeś to wszystko piękną klamrą. 8) Ta grupa KOBIET akurat świetnie sie ze sobą czuła i zagrała dobre eliminacje, a jak komuś coś nie pasuje to ma jeszcze przecież Euroligę i superancką (z jedną rodzimą koszykarką na parkiecie, choć tutaj nie chcę urazić pań z łódzkiego Widzewa na przykład i zarazem tych, którzy chcieliby coś zagranicznego sprowadzić,ale nie mają za co, bo najpierw o innych rzeczach trzeba pomyśleć) FGE.

PS.Dopóki ta repra nie bedzie dla co niektórych złem koniecznym dopóty na sukces trzeba bedzie dłuuugo poczekać.

Kto mi odpowie na pytanie.: Dlaczego polskie koszykarki zdobyły mistrzostwo Europy w Katowicach? 8)
Wiem. Było mniej zwolnień z wychowania fizycznego, a komputry dopiero raczkowały. Te panie co grały dostawały kasę (diametralnie chyba inną niż teraz) za zapier......po parkiecie, a nie podawanie ręcznika koleżance zza oceanu. 8) Rozwalamy to wszystko sukcesywnie rok po roku i jeszcze czekamy na sukcesy w postaci awansu? przecież to normalka- norma powinna być!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Adasss
Amator
Posty: 163
Rejestracja: 21 listopada 2009, 16:54
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Adasss » 27 marca 2013, 13:31

Reprezentacja Polski koszykarek 2013:

1. Bibrzycka Agnieszka (Fenerbahce Stanbuł)
2. Idczak Weronika (Energa Toruń)
3. Kobryn Ewelina (UMMC Jekaterynburg)
4. Krężel Katarzyna (Wisła Can-Pack Kraków)
5. Koc Martyna (Energa Toruń)
6. Leciejewska Magdalena (CCC Polkowice)
7. Majewska Agnieszka (CCC Polkowice)
8. Mieloszyńska-Zwolak Daria (Wisła Can-Pack Kraków)
9. Mowlik Elżbieta (Artego Bydgoszcz)
10. Pawlak Paulina (Wisła Can-Pack Kraków)
11. Pietrzak Anna (Matizol Lider Pruszków)
12. Skobel Agnieszka (KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.)
13. Skorek Magdalena (CCC Polkowice)
14. Szott-Hejmej Agnieszka (Artego Bydgoszcz)
15. Walich Joanna (CB Conquero Huelva)
16. Ziętara Magdalena (Centrum Wzgórze Gdynia)

Lista rezerwowa:
1. Kaczmarczyk Agnieszka (Matizol Lider Pruszków)
2. Misiek Paulina (Energa Toruń)
3. Owczarzak Dominika (CCC Polkowice)
4. Pawlak Aleksandra (MUKS Widzew Łódź)
5. Żurowska Justyna (Wisła Can -Pack Kraków)


http://plkk.pl/aktualnosci/n/8779/trener_winnicki_powolal_szeroka_kadre_koszykarek.html

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 27 marca 2013, 13:43

Wiekszych kontrowersji kadra u mnie nie wzbudza, nie rozumiem tylko braku Żurowskiej przy jednoczesnej obecności Mieloszyńskiej.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: ann » 15 maja 2013, 07:13

Gwiazda rezygnuje z gry w reprezentacji Polski!

Agnieszka Bibrzycka rozstaje się z reprezentacją, której filarem była przez wiele lat. Zabraknie jej w drużynie, która w tym roku powalczy o udział w ME 2015. - Skończyłam 30 lat, nie jestem już w stanie grać na okrągło. Muszę obchodzić się z organizmem jak z jajkiem. Mam już problemy zdrowotne, na szczęście niezbyt poważne, lecz wymagające troski. Zgadzam się z siatkarką Małgorzatą Glinką, która w "PS" mówiła, że wystarczająco dużo zrobiła dla drużyny narodowej, by z czystym sumieniem przekazać obowiązki młodszym koleżankom. Moja córka Małgosia skończyła 20 miesięcy, wymaga więcej czasu. Brakuje mi go dla rodziny - argumentuje koszykarka.



Pechowo się złożyło, że "Biba" nie osiągnęła niczego wybitnego z reprezentacją. Jedyny medal zdobyła przed 13 laty jako juniorka. Seniorskie mistrzostwa Europy to kolejno: 2001 - 6. miejsce w Le Mans ("Najmłodsza w ekipie byłam raczej obserwatorką"), 2003 - 4. miejsce w greckim Patrasie ("Tuż po rozpoczęciu czwartej kwarty meczu o 3. miejsce prowadziłyśmy 73:56. Do dziś nikt nie wie, co się stało. Zamiast przeciwstawiać się żywiołowym rywalkom rozważną grą pozycyjną, wdałyśmy się w szybką wymianę ciosów. Kontry i trójki Hiszpanek przesądziły sprawę. Porażka 81:87 pozbawiła nas brązowego medalu i awansu olimpijskiego"), 2005 - 7. lokata w Stambule ("Na osłodę pozostał tytuł wicekróla strzelców ze średnią 19,9 pkt"), 2009 - Ryga, 11. miejsce ("Zawiodłam jako liderka. Pierwszego dnia skręciłam staw skokowy, potem wdał się ból pleców").


Bibrzycka od najmłodszych lat uchodziła za ogromny talent. Już przed maturą jej telefon dzwonił bez przerwy, prezesi przyjeżdżali z gotowymi kontraktami, ale mama z córką odpowiadały niezmiennie: - Ostateczną decyzję podejmiemy po egzaminie dojrzałości.


Wybór padł na Polpharmę VBW Climę Gdynia. Wcześniej, jako najbardziej utalentowana zawodniczka bytomskiego MOSM-u, trafiła spod skrzydeł mamy trenerki do warszawskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego PZKosz. Bibrzycka doskonale radziła sobie na pozycjach 1-4.
Zawsze chciała wygrywać, nigdy nie odpuszczała. - Posiada cechę charakterystyczną dla graczy wybitnych, umiejętność podejmowania odpowiednich decyzji we właściwym czasie - komplementował ją były selekcjoner Tomasz Herkt. Nie było w historii polskiej koszykówki podobnego przypadku, by osiemnastolatka uplasowała się na czele listy najskuteczniejszych zawodniczek ekstraklasy ze średnią 20,9 punktu. W tradycyjnym rankingu "PS" na najlepszą piątkę ligi trenerzy wybierali kapitana młodej drużyny SMS do zespołu gwiazd obok takich postaci jak Sylwia Wlaźlak czy Małgorzata Dydek.
Każdy sezon przynosił potwierdzenie talentu "Biby". Cztery tytuły mistrza Polski, dwa wicemistrzostwa Euroligi z Lotosem, drugie miejsce w Lidze Światowej, triumf euroligowy w barwach moskiewskiego Spartaka, kilka lat występów w czołowej drużynie Starego Kontynentu UMMC Jekatierinburg, dwa sezony w WNBA (San Antonio Silver Stars), reprezentowanie Europy w meczach z Resztą Świata, wreszcie wybór na najlepszą koszykarkę Starego Kontynentu w plebiscycie "La Gazzetty dello Sport".
I oto nadszedł moment trudny dla każdego sportowca, szczególnie uchodzącego za numer 1 w swojej dyscyplinie. Dziękujemy za wszystko. Argumenty "Biby" trafiają do przekonania. Teraz będziemy kibicować jej tureckiemu Fenerbahce na europejskich parkietach.

114 meczów rozegrała w reprezentacji Polski Agnieszka Bibrzycka.

1629 punktów zdobyła w reprezentacji Polski Agnieszka Bibrzycka.

Łukasz Jedlewski
Przegląd Sportowy
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

shineonball
Żak
Posty: 272
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: shineonball » 17 maja 2013, 18:40

jakiś link [stream/transmisja] z turnieju w Niemodlinie ?

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: ann » 21 maja 2013, 05:20

O mistrzostwa Europy koszykarki będą walczyć w osłabionym składzie

W czerwcu reprezentację Polski koszykarek czekają zmagania o awans do mistrzostw Europy w 2015 roku. Dlaczego o występ w prestiżowej imprezie kadra znów będzie walczyć mocno osłabiona?

W tegorocznym Eurobaskecie Polska nie bierze udziału, bo przed rokiem osłabiony kadrowo zespół Jacka Winnickiego nie wywalczył promocji na ten turniej. W tamtych kwalifikacjach zabrakło wielu uznanych zawodniczek. Większość leczyła mniejsze lub większe kontuzje. Teraz sytuacja się powtarza.

W ostatni weekend Polki wygrały towarzyski turniej w Niemodlinie, będący częścią przygotowań do czerwcowej walki o ME. Nie można jednak powiedzieć, by trener Winnicki miał do dyspozycji kwiat polskiej koszykówki. Po badaniach lekarskich do domu wróciła spora grupa powołanych. W kadrze zabraknie m.in. całej czwórki aktualnych wicemistrzyń kraju, czyli Katarzyny Krężel, Darii Mieloszyńskiej, Pauliny Pawlak i Justyny Żurowskiej, które w zeszłym sezonie grały w Wiśle Can-Pack Kraków. W biało-czerwonych barwach nie wystąpi też Elżbieta Mowlik z Artego Bydgoszcz.

To nie koniec problemów selekcjonera. Z gry w kadrze ostatecznie zrezygnowały dwie najbardziej doświadczone i utalentowane polskie koszykarki: Agnieszka Bibrzycka i Ewelina Kobryn. 31-letnia Kobryn potwierdziła to w rozmowie z nami: - Podjęłam decyzję o całkowitej rezygnacji z gry w kadrze. Wysłałam do Polskiego Związku Koszykówki pismo o podobnej treści, co Aga Bibrzycka. To ostateczna decyzja.

Była zawodniczka Wisły wyjaśnia, że na takie postanowienie wpływ miały jej ostatnie poważne problemy ze zdrowiem. - Teraz wreszcie mam czas, by podratować zdrowie. Od czterech czy pięciu sezonów nie miałam wakacji. Zawsze była kadra albo WNBA, albo jedno i drugie. Ten sezon pokazał, że organizm wreszcie przypomniał o sobie. Z powodu skręcenia stawu skokowego nie uczestniczyłam w ostatnich meczach sezonu w barwach UMMC. Nigdy nie widziałam tak fatalnie wyglądającego skręcenia jak w moim przypadku. Nadal mam obrzękniętą kostkę. Wcześniej, zimą, miałam też poważny problem z nadgarstkiem - przypomina. I zapewnia: - Kadra nie zmieni się diametralnie przez to, że Agi i mnie zabrakło. Polska nadal będzie liczącą się drużyną w Europie.

W tym sezonie Kobryn prawdopodobnie nie zagra w WNBA. Natomiast drugi sezon z rzędu będzie grać w zespole mistrza Rosji i złotego medalisty Euroligi UMMC Jekaterynburg. Z kolei Bibrzycka zajęła ostatnio 3. miejsce w Eurolidze z ekipą Fenerbahce Stambuł.

Czy byłej wiślaczce nie jest żal tak wcześnie kończyć reprezentacyjną karierę? Jej rówieśniczka Agnieszka Szott wciąż marzy o udziale w igrzyskach, w Rio de Janeiro w 2016 r. - W kadrze jest wiele utalentowanych młodych dziewczyn, trzeba dać im wreszcie szansę. Trener ma po kogo sięgnąć. Nie chodzi o to, że kadra nie przyciąga najmocniejszych koszykarek czy dziewczyn z największymi nazwiskami. Te, które są zdrowe, są na zgrupowaniu, i to jest najsilniejszy obecnie dostępny skład - podkreśla Kobryn. - Jest wśród tych dziewczyn wiele wspaniałych zawodniczek, takich jak Magdalena Leciejewska czy Agnieszka Majewska. Będę trzymała kciuki za koleżanki i za ich awans.
Selekcjoner przyznaje, że nie jest zachwycony takim obrotem spraw. - Martwi mnie ta sytuacja. Kadra powinna mieć inny status - wzdycha Winnicki. - Ale będziemy starali się wywalczyć awans, choć nie będzie to łatwe. Naszym celem jest też odbudowa wizerunku kadry.

Winnicki nie chce oceniać postawy tej części zawodniczek, które regularnie grały do końca sezonu ligowego, a teraz leczą urazy. - To jest ich prywatna sprawa. Nie można im niczego zarzucić - przyjechały, stawiły się na badaniach. Nie dostały zgody lekarskiej na grę. Ja nie jestem lekarzem, więc nie mogę się na ten temat wypowiadać. W lidze grały do samego końca, ale widocznie stwierdziły, że muszą sobie "naprawić" to i tamto. Takie jest ich prawo. Lekarze stwierdzili, że potrzebują przerwy i odpoczynku.

Szkoleniowiec przekonuje, że do dyspozycji ma zawodniczki bardzo zmotywowane. A poza tym - zgrane ze sobą, bo duża część to koszykarki CCC Polkowice, które Winnicki na co dzień prowadzi. - Nie chciałbym mówić, że zamiast tej zawodniczki, wolałbym mieć inną. Dziewczyny, które zostały na zgrupowaniu, też są po ciężkim sezonie, też nie są w stu procentach zdrowe. Ale one podjęły rękawicę. Tylko przez wyniki kadry popularność koszykówki w Polsce może się zwiększyć. Jakie to ma znaczenie, że jakiś klub awansował do Final Eight Euroligi? Oczywiście, na poziomie koszykówki klubowej to ogromny sukces. Ale to nie ma przełożenia na popularność koszykówki w kraju. Czasem trzeba mieć trochę odpowiedzialności wewnętrznej, by nie chować się za kontuzjami. Być może komuś nie odpowiada trener albo metody szkoleniowe - mówi trener.

Justyna Krupa
Dziennik Polski
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości